Nie mówie, że jest dobrze.
Mówię, że jak weźmiesz i postawisz obok siebie dwa "takie same samochody" produkowane w Europie na rynek europejski i chiński na rynek chiński to są to dwa zupełnie "różne" pojazdy.
Pojazd chiński pomimo, że np. design (rysunki, modele itd) będzie miał "taki sam", to fabryki komponentów (materiały, surowce, montaż, pracownicy itd.) oraz montownie w Chinach a europejski w zdecydowanej większości w europejskich fabrykach komponentów np. zawieszenie, amory, skrzynia biegów itp oraz montownie w europie.
W europejskiej wersji chińskie to będą conajwyżej małe pierdoły śrubki itp. albo elementy wsadowe do montażu gotowego wyrobu.
Stąd róznica w cenie.
nie wiem czy pamiętacie / słyszeliście ale macie niesławny przykład
Nawet moja Honda jest bardziej Europejska niż japońska