Skocz do zawartości

ghostdog

Użytkownik
  • Postów

    1 016
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

1 obserwujący

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia ghostdog

ITH Sigma

ITH Sigma (5/5)

1,1 tys.

Reputacja

  1. Trzaskowski może i ma bogate CV ale jest coś w nim, że stał się "niewybieralnym kandydatem". Znam osoby, które są antyPiS, a i tak nie widzieli w nim człowieka, na którego warto oddać głos. Znajomość języków to duży plus, ale Trzaskowski pochodzi z rodziny z wyższych sfer, która ma znajomości (od najmłodszych lat uczył się w USa i chyba Australii, choć to były chyba tylko epizody) . W dzisiejszych czasach tytuł magistra na humanistycznej uczelni to nic nadzwyczajnego, nawet tytuł doktora czy profesora o niczym nie świadczy (popatrzmy na Pawłowicz ). Dla mnie Trzaskowski to taki plastuś, ulepiony aby być kimś. Przez liczne znajomości wspinał się po szczeblach kariery. Gra trochę na "easy mode", szczególnie jak się patrzy na jego sukcesy polegające na wygrywaniu wyborów w stolicy.
  2. ghostdog

    Co warto przeczytać?

    Jak patrzę na swoją bibliotekę to 80% to jest King, potem H.P. Lovecraft i Terry Pratchett. Teraz mam zamiar przeczytać coś od Dana Simmonsa, który zmarł kilka dnia temu. Na pierwszy ogień pójdzie Terror i Lato nocy (to chyba coś w styli Kinga).
  3. Ja swoją przygodę z konsolami rozpocząłem od PS4 ale podobno najlepsze lata to były z czasów psx i ps2 (duża liczba exów). Ciekawe jakby zakończył się eksperyment z nowym x-pudłem i dużymi tytułami na wyłączność (tylko xbox, nawet bez wypuszczania na pc). Przecież MS w sowim portfolio ma takie marki jak COD, Doom, Quake, Wolf, Fallout, WoW, Starcraft, Diabolo, The Elder Scrolls, Dishonored itd.
  4. Trochę mało przemyślane było to zagranie z Lu Bu. To tak jakby w połowie rozgrywki Elden Ring wrzucić Malenie jako obowiązkowego bossa.
  5. Ciekawe czy Czarnek ma odegrać rolę "premiera z tabletu". Gliński też przecież był szykowany na premiera. Może też być drugie dno tej decyzji. Czarnek raczej nie scali maślarzy i harcerzy. Vateusz nie przeżyje tego, że nominowany został ktoś reprezentujący "psycho-prawicę".
  6. Podobno to jest człowiek tolerowany przez Konfę, w przeciwieństwie do Vateusza. Ta kandydatura to krok do przyszłej koalicji PiS+Konfa+Braun.
  7. Pinokio jest o 2 klasy wyżej od Wo Long. Klimat, design lokacji, jak i sama walka jest znacznie lepsza. Wo Long jest niezłe, ale to taki porządny średniak. Jest trochę dziwnych mechanik oraz chaosu podczas walki, do tego zbieramy sporo śmieci (sporo czasu spędzam na sprzedawaniu złomu, a kasy nie ma na co wydawać). Po 10 próbie pokonałem Lu Bu. Zmieniłem broń na włócznię, odwodziłem kowala i znacząco zwiększyłem lvl. Niestety nie udało mi się wyczuć jego mocnych ataków i dokonać udanego parowania. Mam nadzieję, że teraz będzie z górki.
  8. Flagi mam i wskaźnik siły (morale) na poziomie 20+. Bardzo mało zabieram mu życia podczas walki. Postać rozwijałem pod walkę w zwarciu mieczem (czy tam kataną). Trochę nie ogarniam wyprowadzania kontr i parowania. Na filmikach widziałem, że ludzie w walce używają sporo magii podczas walki.
  9. Ja w "soulslike" nie lubię skoku trudności. Teraz gram w Wo Long, szło gładko (tytuł wyraźnie łatwiejszy od Nioh), mam jakieś 40% gry a przyszło mi walczyć z najtrudniejszy bossem (tak twierdzą w internetach). Trochę to jest frustrujące, że jednego bossa kładziesz przy pierwszej próbie, a kolejnemu nawet nie udało mi się zbić 25% życia. Trzeba podlevelować mocno postać pod niejakiego Lu Bu.
  10. Podobno robią nowy "Słoneczny patrol" a ja bym z chęcią sobie przypomniał jego parodię "Son of the Beach". Pamiętam, że ten serial był dość "specyficzny" i w dzisiejszych czasach raczej nikt go nie wrzuci na żadną platformę streamingową.
  11. To było tydzień temu. Pewnie mocarny Żyd ukręcił deal, złoto za czołgi.
  12. Ja tam w komisach nie siedzę ale pewnie jest sporo ciekawych bohaterów, którzy powinni mieć swoje gry. Ja chętnie bym pograł w np. "Punisher" zrobiony na wzór Max Payne. Lobo też jest dość ciekawy. Pierwsze Batmany od Rocksteady były świetne.
  13. Wo Long Fallen Dynasty: chyba jeden z łatwiejszych "soulsów", choć jestem dopiero po 3 bossie. Taki chiński Nioh, nawet grafika na podobnym poziomie. Trochę jeszcze nie kumam tego parowania. Bardzo przyjemny tytuł.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...