Skocz do zawartości

ghostdog

Użytkownik
  • Postów

    898
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

1 obserwujący

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia ghostdog

Wyjadacz

Wyjadacz (4/5)

1 tys.

Reputacja

  1. ghostdog

    Offtopic Filmowy

    Dorzucicie się dla do zbiórki? Mickey Rourke to był dobry aktor (Ćma barowa, Harry Angel, Zapaśnik) ale fatalnie pokierował swoją karierą.
  2. Stawiam, że nagrywający mieli na głowie kalafior lub vifon . Typowe dzieciaki, co nie miały nigdy gaśnicy w ręku. Może jak pójdą do pracy, to będą mieć szkolenia bhp. Najważniejsze lajki.
  3. Reminiscencja (2021) 4/10 To nie jest bardzo zły film, ja go odebrałem jak sztuczny twór, do tego pusty, bez większych emocji. Historia z gatunku noir osadzona w przyszłości. I tu już pojawia się pierwszy problem. Świat jest nijaki, zrobiony komputerowo po taniości. Mamy zalane Miami (chyba), ludzie ubrani są jak w dzisiejszych czasach, nie zauważyłem smartfonów oraz zwykłych komputerów. Jedynie maszyna do wspomnień jest tym futurystycznym elementem oraz nowy narkotyk. Obsada jest ok, Rebecca Ferguson oraz Hugh Jackman (choć ten za bardzo wczuł się w bohatera filmów noir). Drugim słabym elementem jest intryga kryminalna, jest sztampowa do bólu. Film ma słabe tempo i za dużo ckliwych scenek.
  4. Styczniowa oferta Lidla Chyba najciekawsze to piwo Night Shift z Piwnego Podziemia (Coffee Black IPA) oraz Plan Wykonany z Zakładowego (Herbaciane IPA z kwiatem lipy).
  5. A nasza "czekoladka" ma już polskie obywatelstwo?
  6. The Outfit (2022) 8/10 Świetny kameralny film, trochę teatralny w styli filmów noir. Cała akcja dzieje się w zakładzie krawieckim. Świetna gra aktorka. Film trzyma w napięciu do samego końca. Nie dłuży się. Polecam każdemu, aż sam się dziwię że tak późno go obejrzałem.
  7. Ja bym wolał aby główny boss padł na skutek jakiegoś podstępu lub znalezieniu jego słabego punktu, coś jak kryptonit dla Supermana. Cała finałowa walka w ostatni sezonie SF była komiczna.
  8. Street Fighter: Legenda Chun-Li (2009) 2/10 Wiadomo jakie filmy robił Bartkowiak. Średnie ale miały coś w sobie (Romeo musi umrzeć lub Mroczna dzielnica). Tutaj mamy obraz przypominający dokonania Uwe Bolla. Bardzo słabo dobrano bohaterów, gra aktorska marna i do tego słaby scenariusz. Typ co grał w American Pie (Klein - czy jakoś tak) to straszne drewno, pewnie dlatego nie zrobił kariery. Jedyny plus to uroda Kristin Kreuk i cycki pani policjantki. Gniot i tyle.
  9. Finał SF wyszedł średnio. Chyba najbardziej uwiera mnie walka z final bossem. Boss wielkości bloku mieszkalnego pada po ciosach z karabinu, procy, dzidy i balonów z benzyną. Trochę to komicznie wyglądało. Brak umiaru to duża słabość Stranger Things. Dlatego sezon pierwszy był tak dobry, bo stawiano na klimat i minimalizm. Walkę z demogorgonem można przełknąć.
  10. Jankowski, propagator chłopskiego rozumu.
  11. Od kilku tygodni (a może miesięcy) temat związków grzeje łysy z Polsatu. Nie wiem czy on tylko udaje czy rzeczywiście nie ma pojęcia o tym co się dzieje. Takie głupoty wygaduje, że aż uszy puchną. Wszystko sprowadza do niedojrzałości facetów. A kobiety takie zaradne, opuszczają swoje wioski i miasteczka i szybko odnajdują się w wojewódzkiej rzeczywistości. Tak jakby ten mgr socjologii lub europeistyki dawał im dobrze płatną pracę. W miarę atrakcyjna dziewczyna bez problemu znajdzie faceta z kwadratem. A jakie szanse ma przeciętny gość aby wyrwać laskę z mieszkaniem I najlepsze są propozycji na wprowadzenie bykowego, pewnie samotnemu facetowi to pomoże, jak mu kasa wyparuje z portfela.
  12. Zobaczymy jak te 3 nowe mapy będą się prezentować. Ciekawe czy powstały jeszcze przed krytyką graczy, czy może już po.
  13. Chińska bajka: Granblue Fantasy Relink
×
×
  • Dodaj nową pozycję...