-
Postów
8 452 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
65
Treść opublikowana przez Kadajo
-
This shit never ends... https://www.tomshardware.com/pc-components/gpus/veteran-reviewers-rtx-5090-founders-edition-gpu-falls-victim-to-16-pin-meltdown-user-admits-it-could-have-been-user-error-despite-having-tested-gpus-for-over-15-years
-
No właśnie problem w tym, że u mnie pomimo stałego FPS flicker i tak czasem występuje jak frame pacing się sypie. A są gry tak jak wspomniany MFS gdzie nawet najszybszy CPU i GPU na świecie nie poprawi sytuacji na tyle żeby tego nie było. Widać nie ma tutaj jednego dobrego wyboru. Bez Gsync nie można użyć Vsync+FG, bo wtedy FG nie działa. Z Gsync jest płynniej jaki FG ma Vsync, ale znowu widać VRRF. Na szczęście przy wyższym FPS całkowite wyłączenie Vsync niweluje input lag a tearing nie jest aż tak dla mnie widoczny, dopóki FPS jest w miarę stabilny. Nic innego nie wymyśle.
-
A, czyli nie ma co tym sobie głowy zawracać Coś tam czytałem ze Asus'y ma jakiś Anty-flicker który ogranicza zakres odświeżania, ciekawe czy można coś takiego zrobić programowo. Bo raczej na LG nie ma co liczyć, że doda coś takiego w firmware Jak żyć, jak żyć. Ja już wole Vsync off niż ten flicker
-
Tak tez patrze na testy Rtings co do VRRF i ogólnie dziwie się trochę tym ich systemie oceniania. Np. taki alienware aw3423dw dostał bardzo wysoki rating 9.1 a jak odpalimy video z tego monitora to VRRF jest wyraźnie widoczny.
-
Wydaje mi się ze jednak jakość ma tu trochę do gadania, bo VRRF na LCD może być zamaskowany przez niski kontrast statyczny i wydaje mi się ze to nie jest przypadek, że jest on mniej widoczny na IPS czy TN które mają tragiczny wręcz kontrast a bardziej widoczny tam, gdzie ten kontrast jest znacznie wyższy (VA i OLED) Na DELL'u który miałem przez OLED'em a był na VA VRRF'a nie widziałem albo był tak zamaskowany przez niski kontrast w ciemnych scenach ze go po prostu nie zauważałem. U siebie po prostu wyłączyłem G-sync. Chociaż można się bawić we włączanie lub wyłączanie w zależności, w co się gra. W takim NFS Unbound VRRF praktycznie nie występuje, bo jest bardzo stabilny FPS i brak problemów z frame pacing. Ale z drugiej strony mamy takiego MFS w którym FPS jak i frame pacing potrafi szaleć jak głupi i VRRF widać nawet w dzień w ciemniejszych partiach obrazu jak np. siedzimy w widoku z kabiny. Ogólnie dopiero teraz jak wiem więcej o tym problemie to przypominam sobie ze nawet na DELL'u w MFS czasem widziałem jakieś migniecie, ale bardzo rzadko więc nie zawracałem sobie tym głowy.
-
Wydaje mi się ze VRR flicker na OLED'ach jest po prostu lepiej widoczny przez paradoksalnie lepsza jakość obrazu
-
Na redicie od groma klipów z MP się pojawia. Niektóre całkiem spoko. Albo już im więcej widzę tej gry tym wydaje się fajniejsza. WTH https://packaged-media.redd.it/lxroo73147ff1/pb/m2-res_480p.mp4?m=DASHPlaylist.mpd&v=1&e=1753570800&s=0ce0a6dad8573118c3c6d7ca2e34604ed9cc4424
-
Kto bogatemu zabroni
-
SCUF, zapomniałem o nich. No i faktycznie są preinstalowane sticki halla. Ok, cofam wszytko co mówiłem.
-
Sony pozwala komuś produkować pady pod PS5 ? I mają te wszystkie bajery które są w standardowym padzie ? Bo ja myślałem ze właśnie z tego powodu ludzie modyfikują oryginalne pady, bo nie ma alternatywy.
-
Ja w sumie staram się ogrywać wszystkie mapy żeby była różnorodność, nawet te słabsze. Ale fakt czasem po prostu chcesz wbić na metro i kosić
-
Na PC mogę sobie kupić pada jakiego chce a ty na PS5 wiesz, co możesz kupić? Gówno.
-
Najlepsze to jest to ze nawet w tym padzie za ponad tysiaka Sony nie dało analogów hall'a Dobrze, że na PC nie ma takim problemów.
-
Ja widzę tylko VRR flicker.
-
Spotkałem się z tym w komentarzach jak retro gaming rozkminiałem. No i od czasu do czasu wspomina się o rym w jakiś filmach które opowiadają o historii gamingu czy o kryzysie. No ale jak mówicie, że widzę tylko jedną stronę monety to ok. Ale chociażby nowy Doom został zdecydowanie znerfiony poziom trudności, bo narzekano, że za ciężko w poprzednim było. Szczególnie w jeden z dodatków. No tak było ciężko, na tym polegało wyzwanie. Ale jak się nauczył człowiek grac na tym poziomie to satysfakcja z wybijania demonów była niesamowicie pyszna.
-
Jak będzie jedno i drugie to będzie G.
-
@Zas za bardzo się rozpisałeś. Jak tylko stwierdzam ze gry dziś Przedstawiają sobą znacznie mniejsze wyzwanie niż kiedyś.
-
Dzisiejszy gracz to pizda która na minimalne wyzwanie rzuca pada i idzie płakać na redita ...
-
Soulsy po prostu wymagają od gracza czegoś więcej niż bezsensownego wciskania przycisku i zerowego myślenia. A takie jest dziś 99% gier. Gdzie są strategie, symulatory, gry ekonomiczne itd. To są gatunki które wymagają myślenia i dlatego zdechły. Pamiętacie ze kiedyś gry strategiczne nawet na konsolach były ? Przykro to pisać, ale dziś przeciętny gracz to ameba i właśnie pod nich się robi gry.
-
To jak pisza ze gry są za trudne to o co im chodzi ?
-
Ta to pewnie dlatego dzisiejsi gracze się od tych gier odbija i płaczą, że są za trudne
-
Na razie żaden materiał mnie nie zachęca żeby w to zagrać a co dopiero kupić. Reveal trailer nie nakręcił nawet grama hype'u. Te przecieki z bety czy tam alphy pokazują strasznie przeciętny (jak dla mnie) GP. Może to kwestia mapy, ale wszytko jakieś takie bez rozmachu, cały czas się właśnie to słowo nasuwa. Przeciętność. Az sobie odszukałem jakieś nagrania z alphy 2042 czy przypadkiem tam nie było podobnie i jednak skala większa. Ale to może jest po prostu kwestia mapy. No ale właśnie jak znowu mapy będą z dupy to nic tej grze nie pomoże. Bo żeby się nie okazało, że ze zbyt dużych map w 2042 poszli w mapy za małe które będą dobre tylko dla piechoty. Czyli zrobią z BF'a COD'a a pamiętam były takie obawy już na początku produkcji tej gry. Odnoszę też wrażenie ze alpha 2042 była bardziej dopracowana. Nie wiem, może jestem zbyt ostrożny po tym jak się dałem wkręcić w 2042.
-
Od lat gry są ułatwiane dla plebsu. Wystarczy sobie odpalić jakiś zręcznościowy tytuł z czasów ps one czy gamecube i widać to jak na dłoni. Kiedyś gry były zdecydowanie trudniejsze i wymagały więcej od gracza. Dziś płatki śniegu płaczą jak tylko raz zginą wiec...
