-
Postów
1 522 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez Keller
-
DEI, LGBT i poprawnosc polityczna w grach
Keller odpowiedział(a) na Roman_PCMR temat w Gry komputerowe (PC)
To że ktoś jest homo nie oznacza że mam od razu go piętnować i wtedy będę "obiektywny". Będę obiektywny gdy zauważę że postać POMIMO bycia homo ma inne jakieś źle napisane kwestie. Sama orientacja nie ma tu nic do rzeczy i nie wpływa na ocenę jak się nie ma nienawiści czy innego obrzydzenia do tej grupy społecznej. No ale ja wiem, ja wiem. Ślepy fanatyzm taki już jest, swoich wspierać, a nie swoich tępić i demonizować. Każdy homo zły, każda postać zła, a jak się nie zgadzasz toś nieobiektywny i leć w kosmos. "co chwilę przypominałaby, że jest hetero." Nie pisałeś że ktoś "co chwile porusza kwestie własnej orientacji i dlatego jest do bani" a dlatego że w ogóle ma daną orientację. Nie każda postać homo musi co chwila o tym mówić. Nie każdy hetero musi grać wyrywacza panienek by pokazywać jaki to nie jest hetero, tyle że nie przyznaje się do tego wprost i masa jest takich charakterów pomiędzy nami w życiu. Im więcej ktoś udowadnia jaki to nie jest hetero, który się chwali ile to panienek zalicza, tym widać większe kompleksy na tym poziomie i niepewność własnej orientacji. Ale wtedy wielu ludzi mu klaszcze, a nie powinno, powinno to irytować tak samo jak homo który ciągle mówi że jest homo i nie ma innych poglądów na żaden temat. -
DEI, LGBT i poprawnosc polityczna w grach
Keller odpowiedział(a) na Roman_PCMR temat w Gry komputerowe (PC)
Irytująca dla tych którzy mają negatywne emocje związane z homoseksualistami. Wtedy zawsze wyrzucą wobec takiego kogoś negatywizmy niezależnie czy mają rację. Czyste emocje, stronniczość, brak obiektywizmu. Zatem nie ma znaczenia jak zostanie napisana postać, a więc twój zarzut że "nie potrafią jej napisać" jest denny. Po prostu nie da się nijak przekonać tych którzy mają już emocjonalne uprzedzenia niezależnie od jakości postaci i scenariusza. Tak samo jak ktoś lubi muzykę Freddiego Mercurego myśląc że jest hetero i usłyszal że był homo to nagle już go nie lubi, nagle jego muzyka do bani, wiadomo. Obiektywne. I tacy muzycy też mogli słuchać takiej gadaniny jak mówisz "jak przyznasz się do bycia homo, nikt nie zaakceptuje wywiadów z tobą i nikt cie nie polubi, a nawet twojej muzyki!". Tylko udowadniacie moje punkty o słuszności coming outów i pokazywania jak jest. Ale to zupełnie jak z tymi co myślą że jak kobieta będzie bić potwory to nie będą jej lubić, bo oni lubią tylko słabe kobietki o ciele nastolatki które jedyne co potrafią to usługiwać chłopkowi w domu. Tak to jest! Źle napisana postać, ale tylko dla pewnych grup społecznych o pewnej, specyficznej psychice i intelekcie. -
DEI, LGBT i poprawnosc polityczna w grach
Keller odpowiedział(a) na Roman_PCMR temat w Gry komputerowe (PC)
Bardzo mi szkoda, że jest tak mało ludzi którzy robią podobnie. I w szkołach gdy dzieciaki są tępione, i w miejscu pracy, gdy się trzeba za kimś wstawić i w drużynie np. sportowej. I na mieście gdy komuś się dzieje krzywda. I również w domu. No ale wiadomo że silniejszemu się narazisz który się znęca nad rodziną to lepiej mu potaknąć, wiadoma sprawa... A jak silniejszy zaatakuje wojskowo kraj to od razu klęknąć. Wszystko się zgadza. Brak empatii = rozumienie tylko argumentu siły. -
DEI, LGBT i poprawnosc polityczna w grach
Keller odpowiedział(a) na Roman_PCMR temat w Gry komputerowe (PC)
Ja się nie kreuję, ja jestem. Zawsze bronię słabszych, cierpiących, dyskryminowanych - niezależnie jaka grupa społeczna. Ale jak komuś wygodniej zawsze wchodzić w tyłek silniejszemu i "normalniejszemu", to nic się już nie poradzi. Ludzkie problemy ZAWSZE są spowodowane tym że ktoś macha ręką na tego kto ma gorzej albo jeszcze mu dokłada. I dlatego ten świat się nie rozwija tak jak należy, choć i tak jest progres, no ale Trump z Putinem i innymi konserwami chcą nas cofnąć ku uciesze gawiedzi która jedyne problemy jaki widzi to lgbt. "nie potrafią pisać postaci które chcą reprezentować" To zupełnie inny problem. Wiele postaci hetero również jest źle napisanych ale o nich się nie pamięta, tylko zawsze o tych nielicznych które wyszły i stały się ikonami. Wbrew pozorom większość postaci jest do kitu, albo miałkich albo niegodnych zapamiętania. Procentowo hetero postacie też nieliczne są dobre. Gdyby ilościowo dać tyle postaci homo do gier to też by któreś wyszły dobrze. No ale jak jest ich tak mało, to ciężko o przebicie. -
DEI, LGBT i poprawnosc polityczna w grach
Keller odpowiedział(a) na Roman_PCMR temat w Gry komputerowe (PC)
A ile to jest filmów które tworzą bożków z hetero którzy nigdy nie mieli osiągnięć? Supermen też musi być hetero, bo przecież reszta musi kompleksy leczyć, że utożsami się z fikcyjnym bohaterem. W tym sęk, ego boli, nic więcej. A homo mieli wiele osiągnięć w historii łącznie z Teslą który został potraktowany jak został, a wielu z nich nawet nie wiemy że byli homo bo byli zmuszani udawać hetero i historia ich tak zapamiętała, a nie powinna. Ale Da Vinci, Freddie Mercury, dawni filozofowie, ci wszyscy homo, masa różnych ludzi była tonę do przodu przed hetero piwniczakiem który mędrkuje na temat tego czy homo akceptować czy nie i czy mają prawo być ofiarami. Ale to nadal pozwala mu się czuć lepszym, zabawne. Zresztą psychologia tutaj też wchodzi w grę. Jak pozytywnie kogoś wzmacniasz, to on osiąga więcej, niż ten którego się tępi. Dlatego pozytywne przykłady w filmach mają sens dla każdej grupy społecznej, niezależnie czy to prawda. Ważne by pokazywać pozytywnie, to taki człowiek taki będzie, bo będzie się mógł utożsamić z takim przykładem, wziąć przykład, iść jego drogą. Może być naukowa, artystyczna, czy inna. Ale pozytywna, a nie słuchy zewsząd i gnojenie. Dziś np. hetero płaczą że w reklamach hetero są pokazywani jako nieudacznicy np w domu silnej kobiety oni nic nie umieją, nawet pralki wstawić. Ale wtedy to wiadomo, że hetero ma prawo zastrzeżenia pokazywać, bo ma zawsze rację i jego emocje są te słuszne, jego trzeba wspierać i zrozumieć biedaka. Ale jak homo zewsząd się opluwało i gnoiło od wieków z religią na czele tak ważną dla cywilizacji, to morda tam! Nie słuchać tych nienormalnych, wiadomo. Stronniczość i hipokryzja. -
DEI, LGBT i poprawnosc polityczna w grach
Keller odpowiedział(a) na Roman_PCMR temat w Gry komputerowe (PC)
Oczywiscie, ale nie dlatego, a dlatego że każde uszczuplenie świata o informację że homo istnieją, byli, są i będą - jest negatywne dla nich samych i nie tylko dla nich, bo wbrew pozorom również dla tych którzy przejawiają cechy odmienne od narzuconych ról płciowych, a więc również dla mężczyzn z depresją czy fobią społeczną, albo chcących podejmować stereotypowo kobiece zawody. Wszystko do garnka jest wtedy wrzucane o byciu homo czy trans przez troglodytów z IQ 70. Hetero mają tak dużą reprezentację w filmach, że jak gdzieniegdzie nie będą to nie jest to problem. Cierpi na tym tylko wysokie ego jak Wałęsy, bo jak ktoś śmiał śmieć. Dla hetero to zupełnie nic nie zmieni, bo rzeczywistość dla hetero jest akceptująca. Większość jest akceptowana i tego przywileju większość nie widzi, bo się z taką akceptacją rodzi. Ten kto jest w większości ma zawsze łatwiej poruszać się w tłumie i mieć przybitą piątkę. To przywilej. Ale jak się nie ma się empatii, to się nie rozumie i nie wstawia za innymi, tymi w gorszym położeniu i jeszcze wmawia, że pewnie to mają lepiej i są rozpieszczeni. Tak to jest jak się agresję przekształca na mowę racjonalizacyjną, pseudologiczną. Nigdzie nie popieram kłamstw, tylko filmy niedokumentalne nie są od tego by była prawda. Może być, ale nie musi, każdego wolny wybór. No ale cóż, pies jeździł koleją, a szarik jeździł czołgiem. -
DEI, LGBT i poprawnosc polityczna w grach
Keller odpowiedział(a) na Roman_PCMR temat w Gry komputerowe (PC)
Filmy i seriale to również wymysły na potrzeby scenariusza. Co innego jak film DOKUMENTALNY. Ten ma być wiarygodny. Zresztą z tego co wiem nikt nie zmusza do oglądania, tak jak do homoporno... -
DEI, LGBT i poprawnosc polityczna w grach
Keller odpowiedział(a) na Roman_PCMR temat w Gry komputerowe (PC)
Gra to fantastyka, każdy ma prawo tworzyć świat wirtualny jak tylko chce i każdy ma swoje uzasadnienie czemu to robi. Jeden bo może, drugi bo chce realizmu (ja nie chcę, to wy chcecie tylko taki wybiórczy realizm), a ktoś inny bo widzi w tym sens społeczny, czyli nie chce wykluczania pewnych ludzi, a uwzględnienia żeby mieli też swoją reprezentację w życiu. Ma to wyższe cele niż oburzenie tych co nie akceptują mniejszości czy tego że wirtual nie zawsze musi być prawdziwy. Nie zapomnij powiedzieć coś o helikopterze bojowym. To jest najbardziej prawackie sprowadzenie, ale co najwyżej do poziomu knura który siedzi przed tv i jego jedyne poczucie humoru to "chłop się za babę przebrał, halina, ale zabawne, nie mogę, a ten za helikopter się ma, jakie śmieszne, no niemożliwe dla mojego móżdżku z IQ 70 do zrozumienia! haha debile wszędzie, a ja normalny, halina, nie?". -
DEI, LGBT i poprawnosc polityczna w grach
Keller odpowiedział(a) na Roman_PCMR temat w Gry komputerowe (PC)
" Nikt nie chce tępić ludzi za orientację seksualną" Dokładnie, wszyscy są pozytywnie nastawieni, tolerancyjni, mili. Żyj sobie urojeniami, ale faktów nie zmienisz. Fakty są takie, że akty przemocy wobec takich ludzi i dzieci są i w rodzinach i w sferze publicznej. I to przez tępiące społeczeństwo ci ludzie mają problemy od wieków. Zaczyna się od religijnych ideologii, kończy na niezrozumieniu inności, na kulturze maczo, na obrzydzeniu, na polityce prawackiej, a kończy na racjonalizowaniu swojej nienawiści którą tu uprawiasz zwalając winę za to na innych zamiast przyznać się do własnych emocji i uprzedzeń. Ale możesz żyć urojeniami, to nie jest mój problem, że jesteś w grupie tych negatywnie nastawionych i udających że nie są nawet negatywnie nastawieni. Nie do wyleczenia. Na szczęście nowe pokolenia będą uświadamiane,a o was słuch zaginie, tak jak o starych pokoleniach które pieprzyły kocopoły i udawały normalne, a doprowadziły do tylu tragedii zamiatając różne problemy pod dywan - które sami stworzyli (z przemocą domową na czele, czy gnębieniem odstających od tradycyjnych ról płci). Dokształć się nieuku że homo byli nawet w celu leczenia torturowani. W różnych krajach są uprawiane polowania na nich i na ciężkich stronach z contentem sadystycznym można sobie filmiki zobaczysz (islam, chiny, rosja, czeczenia). Chciałbyś to obejrzeć, nie? Bo to cię kręci. I to nie są ofiary, bo ty tak mówisz. Z domu takie osoby są wyrzucane, bo przecież jak to tak? Ktoś wstyd przynosi rodzinie "wybierając" sobie złą orientację, a nieuk nie rozumie że z tym się człowiek rodzi. to są NIESŁUSZNE cierpienia na jakie są te osoby skazywane. Dlatego NALEŻY IM SIĘ współczucie. I tak można do rana podając również materiały psychologiczne pokazujące nienawiść tych ludzi do siebie po przeczytaniu biblii, bo przecież Bóg ich ma za kogoś gorszego, skazanego na piekło, potępienie i obwinia że sam takich stworzył. I na mieście patusy piorą takich ludzi, w szkołach, wojsku i wszędzie. A w komentarzach się czyta "dobrze, sodomę lać, do gazu". Tyle że teraz duża cenzura to tak nie widać, ale to jest i było. Wiesz o tym zero, bo masz tylko emocje,irytację, bo nie cierpisz tych ludzi, a nie cierpisz bo czujesz się pomijany zazdrośniku. Ty chciałbyś być w centrum uwagi społecznej, ten normalny, ten który ma prawo być ofiarą. Więc tak, coming outy to jedyny sposób na to by ludzie zaakcpetowali że tacy ludzie istnieją i są nierzadko LEPSI niż jakiś hetero patus, podczłowiek, czy przygłup. Masa sławnych ludzi z przeszłości byli homo i byli prześladowani, masa wstydziła się siebie i nie uzyskali tyle ile mogliby w życiu przez wstyd, presję i gnojenie. Ale ty wiesz lepiej, bo ty masz irytację. Biedne te twoje emocje, dbaj o nie, bo pewnie do terapeuty będziesz musiał iść przez to wszystko. Biedak. Współczuję. Strasznie musi ci się żyć z problemami porównywalnymi do nich. "którzy za wszelką cenę stawiają się w roli ofiary. " Dokładnie tak, nie mają prawa być ofiarami, bo nie są, bo ty nie pozwalasz i ty tak mówisz. Ego w kosmos poleciało. Ale to tak jest. Ofiary zawsze irytują psychopatów bez empatii, ale to tylko wynik tego że się współczuć nie umie i ma się dla takich ludzi tylko agresję. I jesteś tego dowodem wraz z podobnymi do ciebie. Im was więcej, tym więcej ofiar. I to się zazębia. Dowodzik na tępienie to ty i twoje poglądy. I nie rozbawiaj mnie, bo sam grasz ofiarę "promowania lgbt". Po prostu ty wiesz lepiej kto ma prawo ofiarą być, a kto nie i kto cierpi. Twoje problemy to bycie płatkiem śniegu któremu nie podoba się co jest w grze i w filmach, a ich to problemy które skutkują samobójstwem. No ale ty bidulek razem z innymi "uciśnionymi białymi hetero". No to zacznij, póki co ciągle komentujesz, więc nie olewasz. Próbuj. Tak, a samców alfa jest 1%, a w każdej grze chcecie napakowanych wiedźminów i charyzmatycznych liderów jak Komandor Shepard. Niestety jak wszędzie procenty to wszędzie. Najwięcej wśród graczy to grubawi, brzydcy, albo cherlawe przegrywy, więc proporcjonalnie takimi postaciami powinno się grać w gierkach - przynajmniej według twojego "realizmu" PS a ile jest białych magów którzy umieją czarować w świecie realnym? Podpowiem, zero. -
DEI, LGBT i poprawnosc polityczna w grach
Keller odpowiedział(a) na Roman_PCMR temat w Gry komputerowe (PC)
Tak, trzeba o tym mówić w grach, tak samo piłkarze powinni to ogłaszać na żywo, czy dla dziennikarzy, czy w szatni, zamiast chować się w szafie i udawać hetero przed "hehe jedynymi normalnymi kolegami". A wszystko ze strachu przed wyśmianiem, przemocą. Śmiać się należy i wykluczać tych, którzy takich ludzi potępiają, bo to szkodnicy, którzy potem doprowadzają do depresji, samobójstw, alkoholizmu i innych tragedii. Homo powinni tak samo funkcjonować bezpiecznie jak hetero. To też ludzie, też tak samo dobrzy jak hetero, też inteligentni, też kogoś to są synowie, bracia, nieważne. Nadal nie ktoś kogo należy tępić, bo jest w mniejszości i komuś się wydaje to takie śmieszne, albo nienormalne. Ale żeby to zrozumieć trzeba mieć dojrzałość emocjonalną i empatię, a nie psychikę 14 latka. -
DEI, LGBT i poprawnosc polityczna w grach
Keller odpowiedział(a) na Roman_PCMR temat w Gry komputerowe (PC)
Nie będziecie jednego zdania, jednak jesteście w większości, stąd łatwiej się klepać po ramieniu i eliminować tych z odmiennym zdaniem -
Oczywiście nie w cenie prawie nówki. Zależy mi też na niskich napięciach.
-
ja się coś do klasycznych rpg starych nie umiem przekonać, jakoś też mnie odstrasza chyba poziom trudności, dużo czytania itd mało takiej solidnej akcji
-
X-Men Origins na gry online ma ocenę mocno przeciętną, ale fajnie się sieka.
-
Proponuje zainteresować sie postulatami Szumlewicza, który jako jedyny chce większej równości między kobietami a mężczyznami a nie przywilejów dla kobiet. Chce zlikwidować też 800+, czy uprzywilejowanie zawodów jak rolnik, gornik.
-
Nie bój, na praw***m światku lesby są bardziej tolerowane niż geje, więc przyklasną dwie ładne panienki w wannie.
- 1 354 odpowiedzi
-
Chwila, bi jest normalne, a gay nie? Bo nie wiem co tu wymyśliłeś by sprowokować znowu. Ale dziś się nie dam! Próbuj.
- 1 354 odpowiedzi
-
Gay będzie, bo tak jest w książce. Lame raczej nie, bo w zwiastunie jednak gra ratowniczkę od problemów.
- 1 354 odpowiedzi
-
Gra jes po Polsku ale nie mogę grać po Polsku ! Devastation
Keller odpowiedział(a) na CichyPL temat w Gry komputerowe (PC)
Ja szukałem w plikach ini w folderze gry, w app data, a moje dokumenty olane Zresztą ta gra ma multum różnych .ini i w różnych jest ustawienie języka, ale nie działa poza tym w dokumentach. Czasami jeszcze rejestr można by było sprawdzić, ale tego nie znalazłem. -
Dlaczego posiłkujecie się ocenami na steam gdy wygodnie? Tutaj są plusy na Stalkerze a niby gra 1/10, a jak Dragon Age ile 70% plusów to najgorsza gra?
-
Demografia Polski - System Emerytalny
Keller odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Podaj statystyki zarobków by to udowodnić. Pewnie daleko temu do średniej, a co dopiero mediany. I czy to jest do osiągnięcia, ok, ale przez ile % ludzi? 15%? To nie załatwi niczego jeśli jest dostępne dla niszy. Par nie ma. Studentki już pisałem, są badania że owszem jest często tak, ale 60-70% to poznawanie online w dzisiejszych czasach. Zresztą studia ostatnio były zdalne, dużo jest zaocznych, a inni używają tego do imprez, a nie do szukania stałego związku. Nie ma wcale tak prosto jak można twierdzić. Bo twierdzą pewnie to ci którzy już kogoś mają. Ale czy jakby nagle trafili na wolność, czy by nagle kogoś złapali z biegu? Bo chyba nie na mieście zaczepiając losowe albo na samczych forach A i jeszcze jedno, serio nie podawajmy przykładów prostytutek, bo to nie jest materiał do związku. Te utrzymanki zresztą też nie. Potem się okazuje że nie ma z kogo wybierać na poziomie "zwykłym", takim przyziemnym jak dziewczyna z sąsiedztwa. -
Demografia Polski - System Emerytalny
Keller odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Na grupie tematycznej czy forum masz zdecydowanie mniejsze szanse, bo tam siedzą osoby niezainteresowane i zajęte (albo większość mężczyzn ) . Dlatego portale randkowe powinny mieć wyższą skuteczność, bo ktoś NIBY chce zmienić swój stan wolny i NIBY jest stanu wolnego. Ale zaangażowanie w to wszystko jest nikłe, bo "brak księciów z bajki". „Nigdy wcześniej w historii nasze oczekiwania wobec małżeństwa nie były aż tak wyolbrzymione. Nadal pragniemy wszystkiego, co zapewniała tradycyjna rodzina – bezpieczeństwa, dzieci, majątku, szacunku - lecz obecnie chcemy także, by nasz partner nas kochał, pożądał, interesował się nami. Powinniśmy być dla siebie najlepszymi przyjaciółmi, zaufanymi powiernikami i na dodatek namiętnymi kochankami. Ludzka wyobraźnia stworzyła nowy Olimp: miłość ma być bezwarunkowa, intymność fascynująca a seks podniecający, na długo z jedną osobą. Tylko, że to długo robi się coraz dłuższe. Małżeńską wstęgą opasane są głęboko sprzeczne ideały. Chcemy, by nasz wybranek oferował nam stabilność, bezpieczeństwo, przewidywalność, niezawodność, czyli dawał oparcie. Jednocześnie chcemy, by ta sama osoba budziła w nas podziw, kusiła tajemnicą, przygodą i ryzykiem. Daj mi komfort i daj mi życie na krawędzi. Daj swojskość i daj nowość. Daj ciągłość i niespodziankę. Dzisiejsi kochankowie zamierzają zmieścić pod jednym dachem pragnienia, które od zawsze były osobne. W naszym zsekularyzowanym społeczeństwie miłość romantyczna stała się, jak pisze psychoanalityk jungowski Robert Johnson, „ największym generatorem energetycznym dla psychiki Zachodu. Zastąpiła ona w naszej kulturze religię jako arenę, na której mężczyźni i kobiety poszukują znaczenia, transcendencji, dopełnienia i ekstazy”. Szukając „bratniej duszy”, połączyliśmy duchowe z relacyjnym - jakby to było jedno i to samo. Doskonałość, jakiej pragniemy od ziemskiej miłości, dawniej osiągana była jedynie w kontakcie z bóstwem. Kiedy więc przypisujemy partnerowi boskie atrybuty i oczekujemy, że podniesie nas z powszedniości do wzniosłości, tworzymy, jak nazywa to Johnson, „bezbożną miksturę dwóch świętych miłości”, która może jedynie rozczarować. Mamy nie tylko niekończącą się listę wymagań, ale w dodatku chcemy być szczęśliwi. Kiedyś było to zarezerwowane dla życia wiecznego. Ściągnęliśmy niebo na ziemię, jest teraz w zasięgu ręki, więc do szczęścia się już nie dąży, jego osiągnięcie stało się obowiązkiem. Oczekujemy od jednej osoby tego, co dawniej dostawaliśmy od całej wioski, a żyjemy dwukrotnie dłużej. To naprawdę wygórowane żądanie dla pary.” Esther Perel „Kocha, lubi, zdradza” -
Demografia Polski - System Emerytalny
Keller odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Nie ma znaczenia że akurat tinder. W internecie siedzą te same osoby co na żywo. Wszelkie badania pokazują że 60-70% relacji dziś jest rozpoczynanych online, a tylko mały % (3-4) przez szkołę, pracę, albo znajomych. Reszta zapoznań jest jeszcze rzadsza typu 1%. Kobiety są inne i taka jest prawda. Nasi ojcowie i dziadkowie nie musieli spełnić tych wymagań co dziś muszą mężczyźni. Wyglądali miernie, nie zarabiali kroci, nie mieli często i samochodu. Nie mieli wyższego wykształcenia. Nie musieli być jednocześnie tancerzami, zabijakami i psychologami. No nie mieli wielu rzeczy których dziś kobiety chcą i kładzie im się do głów, że takie jest ich prawo bo cała reszta to "byle kto", a one z byle kim nie będą. Można wymieniać. Zresztą jak ktoś chce się kłócić z tym stwierdzeniem to niech da inne odpowiedzi dlaczego tylu mężczyzn jest samotnych dzisiaj, znacznie więcej niż kiedyś. Zresztą kobiet też i jak czytam to nie raz mówią że "z wyboru". Ale to nawracam do tego że każdy dla nich to "byle kto". -
Demografia Polski - System Emerytalny
Keller odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Nie wiem jak mają być dzieci, jak nie ma mieszkań i nie ma par. Masa ludzi mieszka w pokojach za pół albo ponad pół pensji, albo coraz dłużej z rodzicami. Jak w pokojach to nie ma kiedy nawet odłożyć. Ceny rosną, szczególnie tam gdzie jest praca czyli w dużych miastach. A par nie ma bo kobiety zwiększyły wymagania znacząco w stosunku do poprzednich lat i masa mężczyzn nie jest w stanie ich spełnić. Plus jednak jest duża propaganda obrzydzania mężczyzn, związków, dzieci. Tylko ludzie z dobrymi specjalizacjami mają szansę uzbierać czy dostać dobry kredyt, albo ci co wyjechali zagranicę dawno temu, uzbierali, przyjechali, kupili, a nawet wynajmowali i znowu wrócili, a potem po 15 latach mają i 2 mieszkania. Zresztą sytuacja mojego brata - musi dojeżdżać on i żona, z jednej pensji by nie wyżyli, muszą mieć 2 samochody (stare i do naprawy co chwila). To wszystko kosztuje, a na te pensje nie ma szans by zarobić, a brat jest ślusarzem, a i tak przy JEDNYM dziecku im nie starcza. Jakieś żłobki, szkółki, korepetycje. Wszystko jest mało realne. Wynajmowanie zresztą nie daje żadnego poczucia bezpieczeństwa.
