-
Postów
2 649 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez musichunter1x
-
Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie
musichunter1x odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Odpowiadam po raz trzeci, ponieważ w końcu dogrzebałem się w chwili wolnego czasu... ~30 lat po opuszczeniu przez niego Green Peace usunięto go z listy założycieli na ich stronie, gdy poszedł pracować dla "US Nuclear Energy Institute". Więc dobrze zadałem pytanie w poprzedniej odpowiedzi na ten komentarz... Dlaczego go nie pozwą? Ponieważ wyszłoby ich kłamstwo i byłoby na papierze, że to robili. Komentowałem również inne walki z jego wizerunkiem w komentarzach odnośnie twoich linków przeciw niemu, jak i innych dobrze pokazanych spraw, oczywiście uznałeś to pewnie za głupoty lub nie czytałeś. Heh powinienem skupić się na grzebaniu w informacjach i ich podsumowaniu, a nie odpowiadaniu komentarzom papugującym narracje z "mediów", których głównym zadaniem jest niszczenie wizerunków. Btw. uniwersytety są często opłacane przez rząd i nie można tam powiedzieć czegoś niezgodnego z narracją, ponieważ traci się prace. Nie raz już tak się stało i słyszałem historie różnych ludzi, którzy tego doświadczyli. Za administracji Trumpa może to przystopować, przez co w końcu będą mogli powiedzieć to co chcą, a nie muszą, choć część to aktywiści. Obecnie badania często są robione pod narracje której oczekuje rząd, lub korporacje im płacące. Tak było w przypadku badania 7 krajów, aby sprzedać więcej olejów roślinnych itd. Ciąg błędów i dobierania danych w tym badaniu jest dobrze udokumentowany i już w tamtych latach o tym mówiono, oczywiście bez skutku... Dziś przynajmniej jest platforma do nagłośnienia tematów. Poza tym, dalej nie udowodniłeś jego smyczy sięgającej branży paliwowej, gdzie sam wspomina, że nie chciałby dla nich pracować, ponieważ uważają, że muszą mieć jakieś poczucie winy. Poza tym od lat adwokuje za energią atomową, wszędzie tam, gdzie jest to możliwe, a paliwa kopalniane należy zachować tam gdzie jest to niezbędne. -
Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie
musichunter1x odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Na razie to praktycznie nic co tu było linkowane(edit. może trochę wyolbrzymiam) nie skupiało się na przyczynowości, więc jak może ją negować. On sam udowadnia przyczynowość swoich twierdzeń różnymi argumentami, których nie słyszycie, bo nie wchodzicie w prezentacje, a pokazuje również niezasadność histerii... Tej samej histerii, która doprowadziła go do decyzji o opuszczeniu Green Peace. Metodyki są starannie dobrane i weryfikowane, aby były pewne co do ich skuteczności, Modele skręcone na potrzeby przewidywania przyszłych zachować z pominięciem tego co nie pasuje już nie. Wyznawcy nabierają się że temperatura i obecne CO2 szkodzi rafom, gdy obecnie mają się lepiej niż kiedykolwiek we mierzalnych czasach. Artykuł z 2015r właśnie próbował ośmieszyć Moore, podając jakie to straszne jest "wybielanie", gdzie Moore tłumaczył że to nie to samo co u drzew itd. oraz że to normalne zachowanie... Po latach wyszli na idiotów Ci cytowani specjaliści, tak samo jak wyjdą w kolejnych latach, bo to kwestia czasu. Tak samo straszą kwasowością deszczów, gdy one zawsze były umiarkowanie kwaśnie, a kwasowość wody przy korzeniach do 5pH jest niewarta uwagi, a poziom poniżej 4pH jest mocno szkodliwy. Również niższe pH wody deszczowej pozwala lepiej rozpuszczać związki, które lądują potem w ocenach, które budują m.in. muszle, rafy itd. Szacowany spadek pH deszczów przy 550ppm to 5.3pH z obecnych 5.6pH. Również w tym samym artykule starają się go ośmieszyć wyginięciem wielu gatunków ~270 milionów lat temu, cytując badanie, które stwierdzało, że w sumie nie jest to udowodnione, ponieważ wyginięcia zaczęły się jeszcze przed erupcją wulkanów, które zwiększały CO2 oraz przyznając że istnieje wiele mechanizmów, które miałyby na to wpływ. Ale tytuł pasował do tezy to załączyli badanie, ponieważ nikt nie kliknie i nie przeczyta przebiegu... W ogóle ignorują że przodkowie organizmów przetrwały dużo "gorsze" wedle nich warunki w późniejszych latach. Życie na lądzie dużo dłużej istniało w okresach większego CO2 niż obecnego, a pozbywanie się takiej adaptacji to nie kwestia krótkiej ewolucji homo sapiens. Obecny dołek CO2 mamy około od ~5 milionów lat, "podobny" dołek był między ~390-200 milionów lat temu, między 200-5 milionów lat temu CO2 było wyższe, a dopiero niedawno jest podniesione. Ewolucja człowieka nie zmienia podstawowych mechanizmów funkcjonowania, lecz te wyższe.... Mam wspólne mechanizmy choćby hormonalne nawet z homarami, ponieważ natura nie zmienia tego co jest dostatecznie dobre, a nagle mielibyśmy mieć zupełnie inne zdolności adaptacyjne do CO2 niż organizmy w okresie 200-13 milionów lat, gdy było to wyższe niż nawet teraz... Baaa, ssaki najwięcej się rozwinęły się w tym okresie, a mamy z nimi więcej wspólnego, niż ze skorupiakami sprzed 270 milionów lat, gdzie nawet nie wiedzą czy to "CO2" je zabiło. Straszą zwiększoną kwasowością oceanów, gdzie na razie po prostu zmniejsza się ich zasadowość o całe 0.1pH. Oczywiście w artykułach często nawet nie podają tej różnicy, ale mówią o 25% większej kwasowości, bo to straszniej wygląda dla wyznawców, niż zmniejszenie zasadowości o 0.1pH. Manipulują postrzeganiem publiki poprzez używanie podziałki logarytmicznej dla osi czasu, gdzie ten wykres zawiera te same dane, co ten... Połowa ich wykresu to tylko 10 tys lat! Gdzie same cykle mają co najmniej ~100 tys lat, ale na logarytmicznym wszystko się wypłaszcza. Dlatego tak bardzo mnie odpycha od takiego badania, gdzie w oczy rzucają się takie manipulacje w odbiorze danych, bo nie wiem kto z was zauważył skalę logarytmiczną. Wysoka "rozdzielczość" wyników z próbek jest możliwa tylko do ~500 TYSIĘCY lat, dlatego Moore podawał go jako oddzielny wykres, gdzie widać te cykle, ale te z 570 milionów nadal są wiarygodne, tylko z mniejszą "rozdzielczością", stąd nie dostrzeżemy 100 tys cyklów, ale to ostatnie to już moje dumanie. W prezentacji chyba była informacja, że ostatnio udało się zwiększyć zakres dokładny badań do 800 tys lub 1 miliona lat, ale mogłem się przesłyszeć i chodziło o te 500 tys. Gordonlameman właśnie tym argumentował, że poziom 400ppm jest już nieoptymalny, a skok do 550ppm w ciągu 25 lat i teoretyczne założenie 800-1200ppm to już zupełnie koszmar wiecznego zaduchu, mimo ze zajęłoby to pewnie setki lat ze stopniową adaptacją, a istnieją również naturalne mechanizmy wytrącania CO2 z atmosfery, jak właśnie deszcz, gdzie z tego co rozumiem na razie (2020r) nie zrozumiała jest skala tej regulacji.... Mieli tam również model, ale podkreślali, że nie jest on wiarygodny, z braku dostateczne zrozumienia ogółu procesów w naturze i nawet nie mówili o jego wskazaniach, tylko jakie rzeczy mogliby na razie wziąć pod uwagę w nim. Nawet jeśli spalimy wszystkie paliwa kopalniane, to nie uwolnimy całego CO2, ponieważ 90% zostało zatrzymane w innej formie, jeśli dobrze zapamiętałem z tej prezentacji. Więc nie będzie to nieograniczony skok CO2. I właśnie to do mnie nie przemawia, ponieważ historia pokazuje że nie ma sprzężenia zwrotnego. Nasza temperatura ciągle rośnie w bardzo "krótkim", ostatnim czasie i nie wiem czy widziałeś ten wykres z najstarszego termometru na Ziemi. Zdecydowanie lepiej dyskutuje mi się z Tobą, bo chociaż wygląda na to że dociekasz spraw..., zamiast próbować je tylko wyśmiać. Jakieś badania właśnie na TYLKO modelu - symulacji przyszłości chciały udowodnić, że to ma opóźnienie wielu lat... ALE dane z próbek z ostatnich ~500 tys lat, które są dość dokładne, pokazują że nie ma takiego opóźnienia. Modele są bardziej niewiarygodne, niż udokumentowane próbki, których wiarygodność była dopracowywana i potwierdzana. -
Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie
musichunter1x odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Nie odróżniasz modelu symulacji zjawiska i przyszłości z metodologią uzyskania danych z próbek, które muszą być dopracowane i wiarygodne, aby ich z powodzeniem używano. Modele które był w podanych badaniach nie mają udowodnionej wiarygodności i najpewniej pomijają kluczowe mechanizmy, bo jak zwykle chodzi o założenia... Faktem jest chociaż ten przebieg CO2 i temperatur do około 570 milionów lat, ponieważ dalej nie jesteśmy uzyskać dokładnych danych... Wiele mechanizmów rozwoju życia to fakty. Serio nie rozumiesz że zimna woda pochłania więcej gazów, a ciepła mniej? To jest prawo fizyki, z czym tu dyskutować? Woda gazowana była przykładem, abyś sam pomyślał, ale zamiast myśleć wolisz wyśmiewać. Nad próbą analizy badań tez trzeba myśleć. Dla mnie każde badanie które od początku ignoruje kluczowe sprawy mogące mieć na coś wpływ jest co najmniej podejrzane. Mierzalne rzeczy, udowodniona przyczynowość, a nie korelacje, do tego mechanizmy, w tym sprawdzanie czy istnieją jeszcze jakieś, pominięte w badaniu to są dla mnie rzeczy warte uwagi. Korelacje i modele można łatwo manipulować, a w obecnej rzeczywistości staram się unikać takich rzeczy. Ktoś w ogóle czytał te badanie, https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC7701242/#B22 które linkował @GordonLamemanCzy sam podsyłający chociaż to czytał, wraz z 64 odnośnikami, a potem odnośnikami do nich oraz możliwymi krytykami? Czy znaleźliście kogoś kto mógłby je zweryfikować pod względem poprawności? Wątpię... Ale znam osobę która zajmuje się tym cały czas w innej kwestii, tylko czy się do niej dobiję i znajdzie czas... A ja zamierzam przeczytać całość, wraz z odnośnikami, odnośników do nich, natomiast najpewniej nikt z was nawet tam nie kliknął! I durny film to dla was za dużo, bo jest niewygodny? Pierwsze pytanie jakie mi się pojawiło w tym zbiorze badań / hipotezie, to czy naprawdę uwzględnili możliwość wpływu stylu życia, od rytmu dobowego, po odżywianie i ruch oraz środowisko? Bo próbują powiedzieć że m.in. choroby metaboliczne to sprawka CO2. Na dodatek patrząc na średni czas 21 godzin w pomieszczeniach, przy skokach do 5000ppm... Może czas zadbać o przestrzeganie norm? Wezwanie do lepszej wentylacji budynków powinno być ważniejsze od obawy wzrostu CO2 do 550 ppm za 25 lat? Również ktoś powinien przebadać jak organizm zaaklimatyzowany do poziomu 400ppm oraz 550ppm znosi skoki o takie same wartości. Ponieważ trzeba wykluczyć, że występujące problemy to kwestia wartości różnicy od bazowej wartości CO2, do której organizm się zaadaptował w procesie aklimatyzacji. Między 450, a 2450, oraz 550 oraz 2550 ppm jest ta sama różnica. Również wspominają o mechaniźmie regulacji kwasowości i znów pytanie czy reszta mechanizmów, bo jest ich wiele, a nie tylko jeden i lepsza dieta nie są w stanie tego zrównoważyć, tej różnicy 100 ppm. Muszą odpowiedzieć na wątpliwości w procesie przygotowania badania, nim w ogóle będą coś warte wnioski. Na tym polega dobre badanie, że zostało poprawnie przygotowane, a jego proces jest dokumentowany, aby można było to zweryfikować. Przykładowe pytania jakie podałem chyba są zasadne? Badania może próbować każdy zweryfikować, poprzez zadawanie odpowiednich pytań i sprawdzenia czy je uwzględnili, tylko że zajmuje to ogromna ilość czasu, aby nawet postawić odpowiednie pytania i sprawdzić czy są poruszone. Heh, Gordonlameman śmiał się z mojego przykładu wartości DO 2000ppm w pomieszczeniu po przebudzeniu, gdy badanie które sam linkował i pewnie nie przeczytał bierze pod uwagi dużo większe skoki do 5000ppm, zakładając 21 godzin w pomieszczeniach, w trakcie doby. -
Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie
musichunter1x odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Odmawiasz istnienia niuansów i przechodzeniu z większego okresu do mniejszego? Ale pasuje Ci gdy w ogóle nie podaje się większego, bo wtedy nie pasuje do tezy? Chyba ważny jest cały mierzalny okres, a mniejszy jest podany odzielnie ponieważ jest na dokładnijszych próbkach, widziałeś w ogóle wszystko? Znowu, jeśli chciałbyś aby uwierzył że masz, jak i reszta dobrą wolę w tej rozmowie, to musiałbyś w końcu odsłuchać tej prezentacji I odnieść się do jego słów, a nie moich. Gdyby wymyślił model i opisał jego wyniki to nagle byłby warty wysłuchania? Przecież to co przytacza to wielokrotnie więcej! NA dodatek oparte na faktach. Nic dziwnego zenie analizujesz badań, bo nawet nie potrafisz zrozumieć że ewolucja zajmuje przede wszystkim masę CZASU. Jak szybko ma pojawić się człowiek, od czasu pierwszego ssaka? To jest właśnie błędne założenie i nawet nie dopuszczasz myśli że mogą takie być w badaniach. Np. badanie które miało udowodnić niekorzystność wzrostu CO2 wraz z temperaturą dal rośli uznali za poprawę, ponieważ odnieśli się do ożywczości, gdy celem rośliny jest rosnąć na coraz większym terenie, przy użyciu jak najefektywniejszym użyciu zasobów! I właśnie założenie że poziom CO2 ma wpływ na ewolucję człowieka jest błędne, człowiek pojawił się w danych warunkach, chcąc poszerzać swoją zdolność do przetrwania. Organizmy mają pole do adaptacji, a próbuje się zrobić z 400ppm niebezpieczny poziom. Dlatego widzę że muszę olać kolejne wiadomości i wrócić do tamtych 3 badań, bo chyba została tylko kwestia tego że uważacie że poziom CO2 400-1000ppm jest już szkodliwy dla człowieka nawet po aklimatyzacji. W kwestii temperatury i CO2 już nie ja będę wasz przekonywał, kto chce niech zapozna się z prezentacją lub daje będzie ignorantem, używając wymówek opartych na wyśmiewanie sprawy. Nie to co pasuje w danym momencie, tylko nie piszę o wszystkim na raz, W PREZENTACJI MASZ CIĄG CAŁEJ MYŚLI! W przeciwieństwie to takich wąskich badań, na wymyślonych modelach zamiast faktach, on poszerze temat szeroko, zadając sobie pytanie co to powoduje, a nie próbując za wszelką cenę udowonić że jest to tylko to co się chce. Twierdzisz że nawet przy 1000ppm jako zaleceniach w pomieszczeniach, które są bez długotrwałego przyzwyczajenia, człowiek jest kompletnie nie zdolny do adaptacji? Mam od groma mechanizmów regulującą kwasowość organizmów, na które wpływa również dieta... Zadałeś sobie pytanie "Czy są mechanizmy pozwalające człowiekowi się zaadaptować?" Czy ktoś w badaniach próbował to rozwiązać, zamiast badając tylko jeden mechanizm? A czy jakieś badanie zadało sobie pytanie czy człowiek jest w stanie się zaadaptować? Powtarzam się. Przecież adaptują austronautów do ponad 3000ppm i jest to minimalna wartość, ponieważ urządzenia nie mają budżetu energetycznego, aby to obniżyć dalej. Przez chwilę myślałem że kompensują to większą ilością tlenu, bo jak to tak... Tutaj obawiają się nawet przyszłego 500ppm. Niestety, dalej jest to ~20% tlenu. Również w badaniu powinno być zadane pytanie dlaczego przodkowie byli zdolni, a my nagle mielibyśmy nie być, to nie układ trawienny lecz podstawowa funkcja. Teraz przypomniała mi się historia plemienia żyjącego ciągle and wodą nurkującego od groma... Oni właśnie wykształcili w sobie jeszcze lepszą tolerancję na CO2 i nie tylko... A zmian klimatu byłaby STOPNIOWA, to nie równa się nagłej różnicy z 400 do 1000ppm, jak w pomieszczeniu. Dlatego takie obawy są dla mnie nie zrozumiałe Został użyty tylko do korelacji, albo przytocz mi do czego był użyty i jakie treści na podstawie jego wsnuto. Ja ciągle muszę dla was interpretować, a nic nie słyszę od was, poza podstawowym działaniem gazów cieplarnianych, gdzie prawie na samym początku mówiłem, że zdaję sobie sprawę z nich i chodzi o SKALĘ. Żadne przytoczone badanie nie odnosi się do skali wpływu CO2, w porównaniu do reszty!, a zaczęły pojawiać się modele Chwila, ale kwestia udowodnienia leży po twojej stronie, że te gatunki umarły z powodu CO2. Gatunki to kwestia CZASU, szczególnie w tak "wczesnych" latach na ziemi dla ssaków... Nie masz dowodu że umarły przez zmiany CO2. Moore przynajmniej zadaje pytanie i nie boi się odnosić do materiałów. Serio zadajesz takie pytanie? Gdy to wszystko co przytoczyłem od niego do dane i mechanizmy natury. ON NIE UŻYWA MODELU, bo je krytykuje za niemożliwość przewidzenia warunków ziemskich, ponieważ to zbyt dużo chaotycznych procesów. On mówi jaka była przeszłość , a nie modeluje przyszłość. Dlaczego twierdzisz że modele są bez możliwych wad? Co kazało Ci to myśleć? Bo trzeba najpierw udowodnić że jest słuszny w założeniach i dobranych danych, bo przecież nie symulują wszystkiego! Wiesz na czym oparte są modele w tym badaniu? Bez tego nie możesz interpretować ich oraz nie różnią się od przypuszczeń. Jeszcze raz, nie używa MODELÓW, on krytykuje użycie modelów w badaniach, bo dzięki temu można przepchnąć dowolny wniosek. Wystarczy tylko odpowiednio dobrać jego "wartości" do symulacji i zawęzić zakres do wąskiego elementu wniosków, gdzie natura to masa mechanizmów! Jesteś w stanie zanalizować czy to jest zrobione w sposób trafny, bez pominięcia elementów mogących mieć znaczenie? 550 ppm to nic, ale rozumiem że wykreowano w tobie obawy... trzeba zadać sobie pytanie jak szybko w pomieszczeniu przekracza tą wartość, szczególnie zimą przy braku wentylacji. Pomyśl sobie ,25 lat by zaadaptować się o wzrost o ~110 ppm, organizm nie jest sztywny, a wzrost jest stopniowy. Model ma wprowadzone wartości, dobierają jakie rzeczy uwzględniono, ponieważ nie mogą zasymulować całej natury. Pogody nie można przewidzieć na rok do przodu, a oni chcą prostym modelem symulować wpływ CO2 na temperaturę z pominięciem kto wie ilu spraw? Można nie używać modelu! Ale skupić się na szukaniu przyczynowości, mechanizmach i historii zdarzeń, aby zobaczyć ich przebieg. Trzeba przyznąć że wiele spraw jest zagadką, nawet głupie chmury, który nie potrafią zasymulować na kilkadziesiąt lat, a co dopiero tysiąc. Pytanie poboczne jako ciekawostka. Wierzysz że rafy koralowe są lub był na "wyginięciu" oraz że wyższa temperatura im szkodzi? Większa temperatura pozwala im się rozprzestrzeniać, a lubią właśnie najcieplejszy rejon wód oceanicznych. Skurczyły się w wyniku "obecnej" epoki lodowcowej. A właśnie takie zbiory organizmów pochłaniają CO2, praktycznie na stałe. Szybsza fotosynteza to też szybsze przetwarzanie CO2... Czyżby modele nic z tego nie uwzględniły, jak i całej masy innych możliwych mechanizmów? ILE W NICH ZAWARTO? Model jest bezużyteczny jeśli nie udowodniono jego wiarygodności. Sprawdź czy mają coś do powiedzenia odnośnie wiarygodności modeli i jakie mają obawy wobec nich, skoro chcesz bezrefleksyjnie się na nich opierać. -
Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie
musichunter1x odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Nie jesteście nawet w stanie stwierdzić, gdzie kłamał w tej kwestii, bo go nigdy nie wysłuchaliście... Natomiast udowodniłem kilka kłamstw z twoich źródeł odnośnie niego oraz manipulacji w złej wierze jego reputacją w nieistotnych kwestiach, jak źle dobrane słowa, do twierdzenia którego nie potrafisz obalić, a nawet jeśli by wyszło inaczej to mógł zmienić zdanie po 10 latach od kiedy to powiedział. Skupiasz się na właśnie na takich nieistotnych kwestiach, żeby uznać wizerunek kogoś za zniszczony i nigdy nie sprawdzić co ma do powiedzenia. Dokładnie to samo robią media cały czas. A jego współpracownicy z Green Peace go nienawidzą, ponieważ ich opuścił gdy działali w coraz większe histerii, ponieważ nikt poza nim nie miał wykształcenia w tym kierunku, ani zrozumienia tematu, poza obawami. Do protestowania przeciwko testom atomowym nie potrzeba było więcej, ale gdy wyszła ich głupota to ich opuścił. -
Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie
musichunter1x odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Wielu nie udowodniłeś, a wiele okazało się bzdurami, jedynie masz zła wolę i brak próby zrozumienia. Chyba że spór o to czy jest godzien tytułu współzałożyciela przekreśla cały wizerunek osoby. On po ludzku uważa że skoro był tam przed zmianą nazwy, na pierwsze ważniej akcji itd. to może go używać. Jeśli byłoby inaczej to już dawno pozwaliby go, ale o tym pisałem a tym jak zwykłe pewnie nie przeczytałeś. Nie wiem czy te spotkania w kościele wszystkich religii były zarejestrowane nawet na pół roku przed jego dołączeniem. Na dodatek szybko ponoć objął pozycję lidera. Dla mnie jest to nieistotny, śmieszny spór, dla Ciebie to kwestia czy człowiek jest wart nawet wysłuchania. -
Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie
musichunter1x odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Widzę że kompletnie bez zrozumienia linkujecie swoje rzeczy, może nawet bez czytania, a odmawiacie zapoznania się z prezentacja kogoś kto się zna na tym! Zadajcie sobie pytanie kiedy badanie jest błędne? I czy był błędne badania lub wprowadzające w błąd? Jak zrobić poprawne założenia? Jaki procent publikowany badania jest wadliwych? Na jakiej zasadzie działają badanie oparte na modelach? Wy czytacie wszystko co wam pasuje, BEZ PRÓBY ZADAWANIA PYTAŃ. Ze mną rozmawiacie, a szkoda wam odsłuchać co ma do powiedzenia ten człowiek, że przekonuje dużo ważniejsze osobistości niż my. Śmieszne jest że ktoś tu wierzy, że bez bycia specjalistą, nie można nawet spróbować zadać sobie pytań czy badanie jest wykonane poprawnie i czy założenia są właściwe dal tezy itd. Zadałem wam kilka pytań na które łatwo wykazać kłamstwa, ale zostały zignorowane. -
Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie
musichunter1x odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Podałem wszystkie na raz stronę temu! Może odsłuchaj cała prezentację która omawia właśnie te wykresy? Ja już dośc poświęcam czasu, gdy nie widzę tego z twojej strony. Wszystkie omawia od najstarszych czasów do najnowszych.... I nie ograniczam tematu, CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM, a nie z zamiarem insynuacji. Dałem ich wiele, a o wszystkich jest jedna spójna prezentacja z wykładem... A zwierząt nie było? Człekokształtnych? Z resztą powtarzasz się, nie wiem po co i już na to odpowiedziałem, masz wyżej. Nie ma wahań ponieważ jest to etap mniejszej epoki lodowcowej..., z której możemy wychodzić. Z resztą pisałem o tym i powtarzasz się lub z twierdzeniami innych, na które odpowiadałem To też jest tylko panel dyskusyjny, ale oni pomijają szerszy zakres, gdy On porusza CAŁY. Bez rozumienia nauk przyrodniczych oraz historia formowania się zycia na Ziemi, wraz z przebiegiem cykli też pewnie mógłby dojść do takich wniosków. OH, jedyne do czego użyli tego wykresu to wykazania KORELACJI, bo tylko ten okres pasował... To jest dopiero wybiórcze dobieranie danych. Reszta to chyba tylko snucie wizji co się stanie przy wyższym poziomie CO2 i jak je obniżyĆ. CZYTAŁEŚ CAŁE BADANIE, czy tylko linkujesz bo był wykres? Bo jeśli ty nie czytałeś to już czemu miałbym ja... Nasi przodkowie przetrwali, jak i przodkowie innych gatunków, a wiele gatunków ewoluuje wraz z klimatem, jak właśnie niedźwiedź polarny, którego wcześniej nie było. ALE ZNOWU, trzeba postawić dobre założenia! Pytanie jest o zdolność adaptacyjną do stopniowo zmieniających się warunków, a nie do nagłej zmiany do przewidywanych wartości... Przecież to będzie stopniowe przez wiele lat i już w skrócie, bo widzę że nie lubicie długich wypowiedzi. Patrcik Moore 'zakłada" 2-3 krotny wzrost za dostatecznie mieszczący się we widełkach, ale nie widzi powodu do szybkiego uwalniania CO2 do atmosfery, ponieważ już oddaliliśmy się od zagrożenia jakim jest 150ppm i jesteśmy w dużo lepszym optimum. !80ppm był najniższym "niedawnym" poziomem. Dlatego chce on atomu, aby ograniczyć zużycie paliw kopalnianych tam gdzie jest to niepotrzebne, ponieważ kiedyś się skończą. To jeszcze raz, uważasz za badania oparte na modela za lepsze od opartych na danych? Dlaczego? Jaką masz wiarygodność tych modeli o wąskim zakresie? Podałem więcej i nie tylko w lodzie, co w WODZIE która zwiększa chłonność gazów wraz z temperaturą. Nie zadajesz sobie pytania dlaczego spada temperatura, gdy cO2 jest wysokie? BO TO NIE TYLKO GAZY CIEPLARNIANE, których skala jest mała w porównaniu do jednego z nich pary wodnej. Serio możesz po prostu obejrzeć prezentację, która jest spójna, prowadzona przez kogoś kto się na tym zna, a nie czepiając się moich tłumaczeń, na dodatek nie widząc wszystkich. Tak jak wzrośnie temperatura... A część zostaje przetworzona w oceanie... Kwestia czasu... Przecież rozwój życia zaczął się od organizmów jednokomórkowych... I znowu odsłuchaj nagrania, bo nie jestem w stanie przytoczyć wszystkiego na raz z pamięci... Mam Ci transkrypt zrobić? Musiały powstać organizmy zdolne do przetworzenia "związków organicznych" z braku lepszego słowa, grzyby itd. Jest o tym w nagraniu. A ty znasz zdolności aklimatyzacyjne obecnych? Może to warto byłoby przepadać? Ktoś zarzucał mi że austonauci właśnie są aklimatyzowani... Ale przecież stopniowy wzrost przez długie lata będzie właśnie tym! Gdy zacząłem przeglądać tylko pierwsze badania odnośnie CO2 i kwasowości organizmu, zalinkowane dawno temu i mam od razu jedno podejrzenie błędu w założeniach... Ponieważ skupiało się tylko na jednej regulacji kwasowości przy użyciu CO2, gdy jest WIELE innych mechanizmów w ciele, które również to robią. Trzeba by udowodnić ze nie są one w stanie tego zrównoważyć. Ale nie mam czasu do tego przysiąść do tego bo piszę Eh, jutro do tego przysiądę zanim wejdę na forum, ale wy nadal nic nie obejrzycie do końca. Nauka to sprawdzanie postawionych teorii przez szukanie możliwych dziur w nich, a nie ignorowanie możliwych uwag! DOBRANYCH DANYCH i ograniczonych, ponieważ nie symulują wszystkiego i tylko dane wąskie zachowanie które chcą sprawdzić. Skoro uważasz się za takiego mądrzejszego to podaj czego używają do modelowania. Czas na Ciebie by grzebać. Dane historyczne z próbek to nie domysły, ponieważ ich nie możesz dobrać, co najwyżej ich zakres co wasze przytaczane linki ciągle to robią. Gdy prezentacja podana przeze mnie zaczyna od najstarszego okresu do współczesnego. Przytoczyłem... Myślisz że na czym są oparte te wykresy oraz o czym jest ta prezentacja! Do że nie chcesz się zapoznać to nie moja wina. Sam linkujesz badania, bez ŻADNYCH wniosków na temat tego jak jest to przeprowadzone. Linkujesz i żujesz bez zastanowienia nad tym, a może nawet bez czytania? Ty odmawiasz jakiegokolwiek zrozumienia i analizy tego co nawet wklejasz, a co dopiero obejrzenia <2godzinej prezentacji. On przynajmniej ma jakiekolwiek pojęcie i wie jak działają modele. -
Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie
musichunter1x odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Oraz powtarzam wezwanie co wiecie o stanie raf koralowych, niedźwiedzi polarnych, ptaków podających plastik młodym oraz wyspie śmieci w oceanie? Bo się możecie zdziwić. Raczysz przeczytać? Bo pisałem to pewnie nawet w tym samy ciągu wypowiedzi i również jest o tym mówione. Mam marnować czas w nieskończoność, gdzie jeden odbiorca nie czyta, a drugi nie znajduje, a wszyscy nie chcą odsłuchać nagrania lub przeczytać dokumentu? W końcu będę tu pisał godzinami, gdzie wszystkie nagrania trwają krócej. Jeśli miałeś zetknięcie z fizyką lub nawet napojem gazowanym to powinieneś znać odpowiedź. Czy do tego też wszyscy potrzebują badania? Widzę że ciągle mówię o mechanizmach, a pewnie wszyscy myślą że mówię tylko co ślina na język przyniesie, bo nie linkuję badania, do podstawowego funkcjonowania świata? Przepraszam, ale jestem zirytowany i pewnie muszę zrobić przerwę o tej porze to już do jutra. Korelację można nawet wyliczyć i z tamtego wykresu ponoć nawet wychodzi nieco negatywna między CO2, a temperaturą. Ktoś kto zna się na tym może to policzyć... Bo to długi proces? Ssaki pojawiły się ~125 milionów lat temu, a naczelne ~50 milionów lat temu, a pierwszy gatunek do homo ~2 miliony lat temu, na obecny stan wiedzy. Z resztą on mówi o całym procesie ewolucji życia na ziemi i mogę to przytoczyć, jak nie od niego to z internetu. Spadek w CO2 "zaczął" się gdy organizmy w oceanie zaczęły tworzyć "pancerz". Nie zapamiętałem kiedy to było, ale jest to w filmie, już nie linkuje w spoilerze, bo przegapicie, nawet jeśli był już dwa razy. Zaczyna się to mniej więcej tutaj, a lasy uformowały się w erze "Carboniferous" ponad 290 milionów lat temu, co również przyczyniło się do zredukowania CO2.... Więc kiedy człowiek miał niby powstać, skoro to tyle czasu zajmuje....? Znowu, próbujesz zrozumieć to co piszę, czy szukać powodu to przyczepienia się. Podałem bardzo dobry przykład tego jak działa korelacja i że może być również czynnik zewnętrzny, a często jest ich wiele, w tym nieznane. Ta korelacja co wypatrzyłeś ponoć z tego wykresu wynika negatywna, a nie pozytywna! Ale nie umiem na tyle statystyki by to szybko móc policzyć i Ci pokazać. Krótko, wiesz że to prosty model symulujący odpowiedź na CO2 przez 1000 lat, a nie dane? A pełna wypowiedź, napisana przed tym... Patrzą tylko na okres tysiąca lat..., a na dodatek te badania analizuje tylko model "Using simulations with an Earth System Model", a nie dane, z dobranego okresu który niby zgadza się z tezą. Również Patrick Moore bije do tego, że oni często odnoszą się do MODELI, a nie DANYCH, a historia pokazuje co innego niż modele. Musza udowodnić że model jest zgodny z rzeczywistym funkcjonowaniem ziemi, a to jest nie model całej ziemi tylko uproszczony model odpowiedzi na CO2 "In their study, R&C used simple representations of the carbon cycle and the physical climate system. The carbon cycle was simulated by impulse response func- tions derived from the response of a range of Earth System Models to a 100 GtC emission pulse" Nie rozróżniasz lub nie zauważyłeś symulacji prostych modeli, niezgodnych z dowodami historii, od statystyki opartej na próbkach, gdzie do 500 tys lat mamy już dokładniejsze wyniki, a do ~500 milionów lat mniej dokładne. NA dodatek jest to symulacja 1000 lat. Powodzenia w przewidzeniu pogody za pół roku, bo takie MODELE SĄ NIENADAJĄCE SIĘ DO PRZEWIDYWAŃ, a co dopiero badaniu mechanizmów. Również jest to symulowany MODEL, gdy nie jesteśmy w stanie przewidzieć klimatu ani pogody w ciągu następnych lat, a nawet wielu miesięcy. "...although here we use a very simple energy balance model,..." Weryfikacja takiego badania dotyczyłaby np. trafności modelu i na jakiej podstawie jest robiony, i jakie uproszczenia wykonano, bo nie jesteśmy w stanie symulować całej ziemi, a oni najczęściej symulują tylko wybrane procesy. Patrick Moore oraz inni właśnie biją do tego, że są używane modele, które są sprzeczne z danymi! Dlaczego wybierają modele, bo mogą nimi udowodnić tezę! Serio, dane nie pasują to zaczynasz linkować badania na podstawie modeli... Póki nie udowodnią trafności modelu i poruszą jego wady, takie badania są nic nie warte. Gdyby modele był trafne to bylibyśmy w stanie przewidywać pogodę i klimat lata do przodu, ale Ziemia to zbyt wiele chaotycznych procesów -
Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie
musichunter1x odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Wracam do tematu, bo nie znajdę więcej, w skrócie ma logiczne podstawy, natomiast nie zakładał organizacji, która była pod inną nazwą przez parę miesięcy, ale będąc tam przed zmianą i kluczowym wydarzeniem... Wracając do pełnej wypowiedzi... Dalej dłubię i dużo nie znalazłem, po za tym co już wiedziałem... Dołączył zanim to nazywało się Green Peace, gdy jeszcze spotykali się w kościele dla wszystkich religii. Był tam gdy padła pomysł na nazwę oraz przy pierwszym rejsie łajby, gdzie ją tak przezywali, zanim zmienili nazwę organizacji. Więc z pewnością nie jest założycielem "The Don't Make a Wave Committee" z października 1970, ale był przy przekształcaniu do Green Peace... Nie jest z wykształcenia prawnikiem, więc może bierze to na logikę, skoro dość mocno angażował się od początku, nawet przed zmianą nazwy. To już dysputa między nimi, gdzie tamci raczej nie są z nim w dobrych relacjach... Dziwne że go nie pozwali, skoro wśród nich byli chyba prawnicy Może zadasz sobie pytanie dlaczego ich opuścił? I jak tak bijesz do bycia nie niekompetentnym, to taka była reszta założycieli, ponieważ nie znali się na procesach natury, gdy ponoć tylko on miał wykształcenie w tym kierunku. “I don’t claim that has necessarily any overwhelming importance, whether I was a founder or not, but the fact is I was there at the beginning, even before it was called Greenpeace,” said Mr. Moore. “I was on the rst voyage, and I played a very central role in the organization for 15 years.” He said he left because he was alarmed by the shift in the organization’s goals. Greenpeace was originally about saving the environment and ending the threat of nuclear war. Over time, he said, the “green” overtook the “peace.” “By the time I left in ‘86, Greenpeace had drifted into a position of characterizing humans as the enemies of the Earth, a cancer on the planet,” said Mr. Moore. “One of my main contentions is that to see humans as separate from nature and the ecology and the environment is defying the most important rst law of ecology, which is that we are all part of nature.” Wiesz jakie próbki pobierają oraz w jaki sposób? Wykres na miliony lat to jedna sprawa, natomiast do ~500 tysięcy lat można już użyć dokładniejszy badań i stąd oddzielny wykres... Może spróbuj wysłuchać co ma do powiedzenia zamiast się bronić... Oszczędzi to nam czasu... Prezentację robił na podstawie swojego dokumentu ze zbiorem informacji, robiony we współpracy z kimś jeszcze. Jeśli wolisz czytać to już linkowałem dokument. https://fcpp.org/wp-content/uploads/2016/06/Moore-Positive-Impact-of-Human-CO2-Emissions.pdf Linkuje film w spoilerze, bo już był jeśli wolisz odsłuchać: Ciągle się bronisz przed zapoznaniem, już nie czytając tego co jest ze zrozumieniem Nie robię tego, przeczytaj jeszcze raz.... Mówię że youtube służy rozpowszechnianiu. Co ma mnie przekonywać? Przekręcanie moich słów? Jeszcze raz wiesz jak są wykonywane te próbki? On wie i po części to tłumaczy. Powiedziałem przecież że to jego dokument, a badanie dotyczy czegoś, nie mogąc przytoczyć czego... Z resztą to co wiedziałem również napisałem, ale po co będę się powtarzać SKORO NIE CZYTASZ. Widzę że szukasz tylko pretekstu żeby zrobić z drugiego człowieka debila, jeśli nie zgadza się z twoim światopogląm, przekręcają jego słowa oraz nie mając nawet krzty próby zrozumienia dlaczego coś mówi. -
Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie
musichunter1x odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Jest na odwrót, to między innymi temperatura reguluje poziom CO2, który metodycznie spada wraz ze zatrzymywaniem go po przetworzeniu w materię stałą przez rośliny oraz inne organizmy... A pytając retorycznie, co reguluje temperaturę w dużej mierze? CO2 jest daleko jeśli chodzi o skalę wpływu. Korelacje Ci się nie zgadzają, ponieważ epoki lodowcowe występowały również gdy poziom CO2 był dużo wyższy... Poniżej 150ppm umierają rośliny. W ogóle patrzysz na ten wykres, czy tylko zerkasz? Tutaj masz nawet czasy bliskie naszym, CO2 bez ingerencji z zewnątrz zawsze będzie spadać, ponieważ nie każdy rodzaj substancji po związaniu CO2 jest do "przetworzenia" przez naturę i oddaniu go z powrotem... Widzisz ten mały, obecny wzrost w skali tych całych wydarzeń? Opóźnieniem? To jest jak z korelacją jedzenia lodów oraz atakami rekinów, przyczyna leży głównie gdzie indziej. Tu masz bardziej dokładny wykres z ostatnich setek tysięcy lat, który był wstawiony wcześniej. Wiec twoje wymyślone opóźnienie w ogóle nie trzyma się tezy i po prostu nie umiesz czytać wykresów. Wierzę że Patrick Moore umie czytać wykresy lepiej niż ktokolwiek z nas, znając się na nauce życia Ziemi oraz mechanizmach... Serio musisz aż tyle zignorować, aby wpasować siew tezę? Z resztą nie pracuje on nad tym sam, padła nazwa instytutu lub czegoś w filmie, wraz z inną organizacją która również porusza ten temat, później znajdę nazwy. Wiem że to dla was szok, bo pewnie nigdy nie pokazano wam większego okresu czasu... Temperatura wielokrotnie malała, a CO2 miało nieproporcjonalne zmiany lub nawet nie wspólne, a innym razem temperatura rosła, a CO2 dalej malało... To już jest naprawdę czytanie pod tezę. Całą ewolucję człowieka będzie podpinał pod CO2? Małpokształtne były ~50 milionów lat temu, a wczesne ssaki ponad 100 milionów lat temu... Rozumiem że małpy też są zagrożone... Nautra zachowuje mechanizmy które działają, dlatego na początku testuje się różne rzeczy na zwierzętach, ponieważ wiele wybranych mechanizmów jest wspólnych. Przecież mówiłem że chodzi o zachowanie energii w układzie... Nie mówiłem że to energia, lecz jest balans w układzie... Od razu połączyłem to z zasadą zachowania energii, ponieważ znam podstawy fizyki... W tym przypadku zapewne chodziło mu również o zachowanie bilansu energii po przemianie materii lub rodzajów energii. Słońce przecież pada na ziemie i nieliczna część jej energii zostanie odbita... Przeważnie zamienia się w cieplną, która potem emituje promieniowanie cieplne ze substancji które zostały ogrzane... Tak czy inaczej jego główna myśl dotyczyła zachowaniu stałej energii w układzie... Można sprawdzić samodzielnie co miał dokładnie do powiedzenia, ponieważ odsłuchuję to w tle. Więc może racz sprawdzić kim jest lub zapytać? Od lat zajmuje się naukami przyrodniczymi(wcześniej uciekło mi to słowo), "science of life" jako jedyny w Greenpeace miał wykształcenie w tym kierunku, przynajmniej na początku, bo nie wiem jak teraz. Pracuję również w jakiejś organizacji instytucie, gdzie nie można być członkiem za samą opłatą, chodź by składki, jak to bywa w wielu innych. W oczywistym kierunku... Nie wiem czy zapomniałeś podstaw fizyki lub napojów gazowanych, ale chłodna woda chłonie więcej gazów, a ciepła szybciej je wypuszcza... Oczywiste że temperatura wpływa na poziom CO2 i o między innymi tym mówi Patrick Moore. Dlatego cały czas mówię o MECHANIZMACH, a nie KORELACJACH. Korelacja może co najwyżej dać powód to próby zbadania przyczynowości. I jeszcze raz, tak CO2 "przejmuje" część "ciepła", ale ono już i tak było na ziemi, po padnięciu na nie słońca. Para wodna - chmury robią to w dużo większym stopniu, a nie możemy ich nawet przewidzieć z dobrą dokładnością, a co dopiero zbadać ich poziom tysiące lat temu. CHODZI O SKALĘ wpływu CO2, a on jest znikomy aż do stopnia niemal pomijalnego, a badanie próbujące udowodnić jego wielką rolę skupiają się na wąskim okresie czasu. Korelacja tak naprawdę jest w tym przypadku często niezgodna i nieistotna, ponieważ najważniejszym czynnikiem jest powód podnoszenia się temperatury i jej cykliczności. Jeśli chcesz posłuchać kogoś mądrząjszego ode mnie, to masz dostęp do dokumentów lub tego "przeklętego" youtuba, który jest po prostu kolejną platformą, którego używają zarówno idioci, jak i naukowcy z ograniczonym dostępem do mediów... Z resztą youtube potrafi już robić większe zasięgi niż media, które ludziom zbrzydły po zbyt częstej propagandzie różnego typu. Powtórzę się, bo odpowiadałem na to samo... Temperatura również wpływa na poziom CO2 i to w na większą skalę i bardziej uzasadniono mechanicznie, niż CO2 na temperaturę. Jest to też kwestia punktu w który następują opady, bo tam też są widełki temperatury... We "wykładzie" w spoilerze mówił o tym więcej, a ja nie przytoczę tego w dobry sposób z pamięci, oglądając to w tle. A poziom CO2 wpływa na ilość parującej wody z roślin, ponieważ "pory" są bardziej otwarte przy niskim poziomie, a nawet jest ich więcej, gdy CO2 jest niskie, a to przez nie ucieka wilgoć. Nic nie zmieniło się, spójrz na inny wykres w setkach tysiącach lat... Ponieważ cykl temperatur zależy również od czego innego, między innymi grawitacji innych planet. To jest dumanie wymagające podstaw, a ogromnej części lodu nie było już 3 miliony lat temu..., jeśli nie przekręciłem daty. Lód nie zawsze tam był, a twierdzi że jesteśmy w okolicy małej epoki lodowcowej na co wskazuje wykres którego realny przebieg jeszcze nie dotarł do Ciebie... A obecny szczyt temperatury na jakim jesteśmy, jest niższy od poprzedniego i przeważnie od dłuższego czasu maleją... Za ileś lat ten szczyt się skończy i temperatura spadnie bez względu na CO2, jak zrobiła to nieraz. Z resztą ten wzrost jest śmiesznie mały i większe wahania występowały przy spadkach. Przyjrzyj się dłużej wykresowi, a jak chcesz jego lepszego zrozumienia, to możesz odsłuchać jego komentarzu odnośnie tego. Ekstremalne zjawiska pogodowe.. Które? Pożary? Znowu przyczyny szukaj też w innych zjawiskach, jak właśnie niezbierania martwego drewna z lasów to się dzieje w kwestii Kalifornijskich lasów, gdzie ludność wcześniej zbierała je, jako drewno na opał... A pożary są również naturalnym procesem. Tornada? Akurat niedawno było ich mało w USA, gdzie ponoć jest 90% tornad przez położenie geograficzne i teren. Prądy morskie mają tu też sporo do powiedzenia. Poziom wód mniej więcej się ustabilizował, gdy roztopiło się ostatnio coś tam, w epoce jakiejś tam ~17 tys lat temu, niestety nie umiem przytoczyć tych nazw, część jest na wykresie i są we wykładzie. Anomalie pogodowe? Są i to również związane z chłodem, choć najbardziej pamiętam te ogrzewanie żółwi gdzieś tam, gdzie były sople w domach, parę lat temu, jeśli nie rok. Jak ja coś komentuje to sporo googluję, choć dużo więcej bym ułożył sobie w głowie, gdybym po prostu zaczął o tym jeszcze więcej czytać, zamiast pisać odpowiedzi. Nie czytasz tego co napisałem, zrobił to przynajmniej w pewnej sprawie oraz pisze również dokumenty... To nie tylko youtube... I nie jest w tym sam. Youtube to tylko platforma do również rozpowszechniania, a robi też inne rzeczy, więc pójdę szukać nazw... Skoro przegapiłeś link to masz: https://fcpp.org/wp-content/uploads/2016/06/Moore-Positive-Impact-of-Human-CO2-Emissions.pdf -
Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie
musichunter1x odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Cytowałem od razu badanie z jego artykułu, a takie treści - podcasty pochłaniam głównie po angielsku... Np. doskonale wiem ze nawozy to związki azotowe..., wiec po prostu nie zadałem sobie trudu podmienić nazwę na polską. Potem tak zostało. Znowu biję do skali udziału CO2 w utrzymywaniu temperatury na ziemi. Tutaj już dodam od siebie... Gzzy cieplarniane, jak i atmosfera to po prostu izolator ciepła uciekającego z Ziemii. Promieniowanie słoneczne i tak pada w kierunku Ziemi i nie znika magicznie. Patrcik Moore bił również do tego, że wiele badań w ogóle nie bierze pod uwagę prawa zachowania energii i wspominał o jednym które je uwzględniło... A dokładnie to użył terminu związanego z entropią, co jak rozumiem jest właśnie tym. Pytam jeszcze raz, tym razem pod twoim cytatem. Znasz inne mechanizmy które wpływają na cykle temperatury na Ziemi? Zdajesz sobie sprawę, że temperatura bardziej wpływa na poziom CO2, niż CO2 na temperaturę, co też jest zależne od zasad fizyki? Dlatego, gdy się schładza to CO2 maleje. Wiesz dlaczego CO2 od milionów lat maleje, oczywiście w cyklach, które po prostu mają coraz mniejszą ilość w górkach i dołkach? O tym właśnie mówi Patrick Moore, bierze pod lupę szerszy zakres czasowy, który pomija wiele artykuł lub nawet badań, bo biorąc krótki okres, można łatwo dopasować to pod dowolną tezę. Nie wiem czy widziałeś wykresy, wykonane ze zbioru pomiarów..., które w końcu dodałem na poprzedniej stronie, są również w linku, który dopiero co wkleiłem wiec nie widziałeś, ale bez opisu epok itp. https://fcpp.org/wp-content/uploads/2016/06/Moore-Positive-Impact-of-Human-CO2-Emissions.pdf I ten człowiek właśnie studiował większość swojego czasu naukę życia na ziemi, zagłębiając się w procesy, które doprowadziły do życia oraz tego jak funkcjonuje. Powiedz mi czy spotkałeś się z przedstawieniem szerszego zakresu czasu? Po często skupia się na wykresie od epoki przemysłowej. Z szerszych wykresów wynika że jesteśmy w małęj epoce lodowcowej i nie wiemy ile będzie trwał ten szczyt temperaturowy. Inny wykres z tamtego dokumentu, zakres 50 tys lat: Wykres z poprzedniej strony, ale z dokumentu, wiec lepsza rozdzielczość, ale brak m.in. oznaczeń epok lodowcowych. Miliony lat, przy czym powyżej ~570 milionów lat to bardziej szacunki lub coś tam, bo trudniej przeprowadzić trafne badania. Do ~500 milionów lat umieją trafnie to oceniać dzięki próbkom, bo ileś lat wcześniej organizmy nie używały CO2 do budowy m.in. muszli / szkieletów zewnętrznych i stąd wysoki poziom CO2 przed tym. Nie pamiętam dokładnie lat rozwoju danego typu życia na Ziemi i przepraszam że nie chce mi się zaglądać w google już film, aby się upewnić, bo zejdzie z tym jeszcze dłużej. Youtube to tylko forma przekazu, kiedyś pisaliby dokumenty, czasopisma naukowe itd... Z resztą robi również takie rzeczy, tylko przed naszą dyskusją tego nie szukałem. Osobiście poznaję różne tematy słuchając paru podcastów, na których są zapraszani różni goście, którzy przestawiają dany przeróżne. Potem mogę zdecydować, czy chcę to zgłębić dogłębniej czy nie. Nagrania pozwalają mi to odsłuchać robiąc coś innego. Przyznam że naiwnie wierzyłem, że to ktoś obejrzy i sprawi że nabędzie chęci grzebać dalej, widząc dysonans z tym co jest najpowszechniej mówione. Kiedyś miałem zamiar zbierać różne tematy do archiwum i je zgłębiać, przekształcając to w bloga, ale dawno temu porzuciłem chęci nawet podjęcia tego tematu. Oczywiście wtedy spędziłbym co najmniej tygodnie przed udostepnieniem czegoś, zamiast pisać prawie na bieżąco w ciągu godzin @adashi@GordonLameman Chcę sprawdzić co zasłyszeliście w sprawie niedźwiedzi polarnych, raf koralowych i tej wyspy śmieci na oceanie oraz o ptakach "karmiących" młode plastikiem. Bez sprawdzania, może być że nic nie słyszeliście... Po prostu chcę zobaczyć czy do was też dotarły pewne mity, bo po przesłuchaniu całego nagrania, było tam to naprawdę mocno udowodnione, w tym zmianami prawnymi i przedstawieniem ich "środowiska" oraz sposobu funkcjonowania, wraz z manipulacjami medialnymi stanu faktycznego (fałszywe fotografie niezwiązane z tematem). Jowisz odpowiada za część tych cykli temperatur, bo nachylenie ziemi jest zmienne, a na to właśnie wpływa grawitacja innej planety co jakiś czas. Wspomniał o tym, a teoria powstała w ~1920 roku, gdzie z czasem doszło więcej detali i danych. Słyszałem coś podobnego lataaaa temu, z książki o astronomii, ale o szczegóły musiałbym googlować jak ty. Po wstępnym sprawdzenie wygląda na to że to prawda, ale mogłem się przesłyszeć i może chodzi o 40 tys letnie cykle, a nie 20 tys. Widać to m.in. po wykresach i to jest jeden z czynników wpływających na cykliczne zmiany temperatury. -
Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie
musichunter1x odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Nie dokładnie to samo... Możesz spróbować prześledzić proces analizy jakiegoś złego badania, choćby słynnego badania siedmiu krajów odnośnie diety i zawałów. Naukowcy już wtedy uderzali w to, że jest wybiórcze pod tezę itd., a było robione na potrzeby marketingowe. Jest wiele filmów które prześledzą ten proces za Ciebie, jak m.in. odrzucał kraje które nie pasowały do tezy, bo korelacje nie zachodziła lub była nawet odwrotna. Możesz również zapoznać się jakie przykładowe błędy są w badaniach i na co trzeba uważać, po to wklejałem te dwa linki odnośnie czytania badań naukowych. Prawo to nie metodyka i założenia badania badania. Bez wiedzy wymaga to po prostu znacznie więcej czasu, ponieważ mozolnie zadajesz sobie pytania i szukasz odpowiedzi, czy są uzasadnione, gdy specjalista będzie już znał odpowiedzi, bo zerknięciu w nie. Również piszę że CO2 nie podnosi temperatury, ponieważ korelacja nie zgadza się. Natomiast są mechanizmy dzięki którym temperatura reguluje poziom CO2. Tak, CO2 jest gazem cieplarnianym, ale jego działanie nie ma aż tak silnego efektu, a go nie ma aż tak dużo, by podowować takie zmiany... Pytanie, co powoduje cykle temperatury? Jedna z bardzo trafnych teorii jest wpływ grawitacji Jowisza (mogłem się przejęzyczyć co do planety) na nachylenie Ziemi oraz jej orbitę. Pokrywa się to z występowaniem tych okresów, trafniej niż poziom CO2. Teoria istniała już w ~1920r, ale teraz mamy więcej danych i detali, choćby z obserwacji i badań "osadów". Jak dobrze zrozumiałem te cykle występują co jakieś~20 tys lat i trwają ileś tam tysięcy lat... Mówi o tym ten człowiek, a ja pomylę wiele rzeczy, chyba że spędzę z godzinę Chyba ~85 tys lat zajmuje przebieg do jakiegoś tam momentu tego cyklu. W swoim zaznajomieniu się z tematem spotkałeś z okresami 10 tysięcy lat, 100 tys, miliona, 500 milionow? Powyżej ~500 milionów lat trudno o dobre wyniki. Patrick Moore również tłumaczył jak te statystyki z próbek są robione. Jeszcze raz, we wywiadzie mówił że nie wierzy w korelację z Argentyny, bo korelacja to nie przyczynowość Podaj jakieś badanie które nie byłoby tylko korelacja sprzed 2015r, jeśli tak bardzo chcesz ciągnąć temat. Nawet nie wiadomo czy zmienił zdanie, bo nie mówi o tym Zgaduje że dziennikarz nakierował go na ten temat, ale nie znam całego wywiadu. Skoro w badanie z 2017r było tylko kolejną korelacją i prosiło o więcej badań w kierunku przyczynowym, to domyślam się że nie było takich. Jego głupotą było powiedzenie że moną wypić litry tego, bo w głowie miał historię samobójców, którzy przezywają taką próbę, a litry jest jednostką powszechną w powiedzonkach. Nic z tego co linkowałeśnie udowodniło ze jest pieskiem korporacji, były to tylko próby ośmieszenia go. Wiesz że lobbing w USA jest legalny i firmy ciągle finansują różnych polityków? Musi to być tyko na papierze, wiec to co rząd finansuje, też jest częściowo pod wpływem firm A gdzie byli ich przodkowie? Skoro aklimatyzują astronautów do >3000ppm to wieloletnia stopniowa aklimatyzacja do nieco większego CO2 nie będzie trudna. Dokończyłem odsłuchiwać "wykładu" i wspomina na koniec, że nie ma potrzeby tak szybko uwalniać CO2, ponieważ odsunęliśmy się się dość wystarczająco od niebezpiecznych 150ppm, gdzie poniżej rośliny umierają (mogę to nieco źle powtarzać). Nie tak dawny, najniższy poziom miał ~180ppm, a ~280ppm również nie było zbyt dobre. On skupia się na tym, że paliwa kopalniane warto ograniczyć do tego, gdzie jest to potrzebne, ponieważ są ograniczone, a nie ze względu na szkodliwość. Dlatego jest za energią atomową lub dowolnie inną, która byłaby lepsza, ale fuzja na razie jest w powijakach... Francja w ~70% czerpała prąd z energii atomowej, choć planuje ograniczać, mając 50% mniej emisji niż Niemcy. Chiny budują dziesiątki elektrowni atomowych, dlaczego się ich obawiasz? Nie wiem co opublikował, wspominał o jakiś swoim badaniu w tym wykładzie, gdzie właśnie komentował również inne badanie w sprawie jego błędności... Powtarzasz tezę, nie proces który do nich prowadził. CO2 nie jest jednoznaczne z temperaturą, były nawet epoki lodowcowe z dużo większym poziomem tego gazu... M.in. temperatura wpływa na poziom CO2, choćby dlatego że chłodne oceany pochłaniają więcej gazów. Od wielu lat następował spadek CO2 w cyklach, jak również spadek temperatury, ponieważ ciepłe okres trwały krócej. Moment w którym jesteśmy jest właśnie z niższym szczytem temperatury niż poprzedni, a CO2 też było niższe nim zaczęliśmy je uwalniać do atmosfery w dużej ilości. Inny powód ciągłego spadku CO2, przed ludźmi? Życie na ziemi używa go jako budulca, szacuje się że same rafy koralowe przez miliony lat zgromadziły 50% CO2 z atmosfery, inne organizmy również robił z tego skorupy i szkielety. Rośliny przetwarzają to na mniej trwałe związki, ale też zostaje to w glebie. Kopiuje jeszcze raz wykres: Jeszcze raz, czy znasz inne powody podnoszenia się temperatury na ziemi? Czy znasz na większe okresy niż setki lat? W "epoce" / czasie czy co to jest "Eemian"; więcej niz 100 tys lat temu, temperatura była większa i to o więcej niż 2-3-4 stopnie. Znalazłem dokument jego autorstwa, gdzie wykresy będą trochę lepszej jakości po powiększeniu, ale bez oznaczenia epok, jak w tych na poprzedniej stronie tego tematu. https://fcpp.org/wp-content/uploads/2016/06/Moore-Positive-Impact-of-Human-CO2-Emissions.pdf To masz chociaż dokument w linku nad tym cytatem. Co jest nieprawdą w cyklach temperatury? Nie mów, że to co spotkałeś nie wspominało o szerszym zakresie czasu, a ni o wpływie grawitacyjnym planet na odchylenie Ziemi... To właśnie nazywam złymi założeniami badań, ponieważ m.in. nie biorą innych czynników pod uwagę. Niestety nie dogrzebałem się do tego jeszcze, bo okazało się że nie było to na początku nagrani, więc nie wiem dlaczego może tak twierdzić, wiec JESZCZE nie dodam nic ponad to co w poprzedniej wiadomości -
Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie
musichunter1x odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Każdy może sprawdzać ich przebieg i sprawdzać czy założenia są poprawne... Tylko gdy człowiek nie zna się na tym, to trzeba czasem szukać wielu informacji, ponieważ można ich nie znać. Analiza i weryfikacja możliwych wad w przeprowadzonym badaniu to kwestia czasu i zdolności do rozbicia niektórych rzeczy tam zawartych. Ja się na tym nie znam, ale regularnie odsłuchuję Bartosza Czekała który robi to z badaniami od żywności itp., wiec mam obycie jak można to robić. Problem w tym że zajmie mi to czasem naprawdę długo, aby to samemu rozbić z wyszukiwaniem informacji. Chcę sprawdzić ich poprawność przebiegu, ponieważ to normalne, że jest mnóstwo badań które mają błędne wnioski, jeśli nie ze względu na przebig to np. ze względu na błędne założenia. Kwestię PVC sobie daruję, bo nie chcę poświęcać na to aż tyle czasu, co najwyżej zerknę na warunki przeprowadzenia badania i na jakiej zasadzie dane rzeczy twierdzą. W następnej kolejności skupię się na przejrzeniu i analizie tych 3 linków od CO2 przy ~400ppm które linkowałeś. Może dziś co najwyżej jeden poruszę lub możliwe podejrzenia, wobec niego... Skoro w tej chwili Ci tak przeszkadza to poszukam dlaczego może tak twierdzić. O tej historii słyszałem w pierwszym podcaście, ale nigdy nie odsłuchiwałem jej ponownie, skacząc do reszty materiału przy szukaniu innych rzeczy. Był jednym z chyba 6 "dyrektorów" w pewnych latach oraz był tam w momencie wymyślania nazwy, bo zaczynali inaczej. Również jako jedyny miał wykształcenie z naukami natury czy jakoś tak. Tyle mogę przytoczyć z pamięci. To na razie tylko tyle, potem przysiądę znowu do ekranu... ale jeszcze to krótko skomentuje, przynajmniej w tej chwili Właśnie takie obawy uważa za przesadzone i porusza dlaczego tak jest. Afryka sobie naprawdę świetnie poradzi i takie straszenia on ciągle gdzieś tłumaczy. Właśnie m.in. przez wzrost CO2, ponieważ dzięki temu rośliny mogą rosnąć w cięższych warunkach, zużywając mniej wody oraz mniej nitrogenu, to drugie wnioskując z badania z twojego artykułu, bo nie pamiętam czy wspominał również o tym. -
Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie
musichunter1x odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Mogę Ci przyznać częściową rację, ponieważ temat zacząłem od tego, że chciałem Ci udowodnić jak możesz mylić się w swoich przekonaniach, przytaczając przykład klimatu, właśnie od strony budowy roślin i ich reakcji na CO2 <300ppm, ponieważ był to główny wskaźnik niskiego poziomu CO2 z podcastu jaki słyszałem i zapamiętałem, nie znaczy że był najważniejszy, po prostu to utkwiło mi w głowie, gdy nie widziałem wykresów. Powinnienem przystopować i po prsotu usystematyzować to co słyszałem, przeglądając dokładnie sprawę, bo odsłuchując w drodze nie widzę wykresów... Ale przyznaje, zamiast "marnować" wasz czas podcastami, mogłem poszukać jego wykładu / wypowiedzi lub dokumentu o tym, ponieważ w podcaście jest mało treści w porównaniu do czasu. Natomiast nie rozumiem twojego oburmuszenia na to że poziom CO2 w pomieszczeniu po nocy może sięgnąć nawet 2000ppm... Przecież to górna granica, zależąca od wentylacji, ilości osób oraz wielkości pomieszczenia i choćby obecności roślin w nocy, które również dodają od siebie. Był to ode mnie luźno rzucony przykład, znaleziony przy okazji szukania czegoś innego, aby pokazać, że codziennie borykamy się z wyższym poziomem CO2 w pomieszczeniach. Każdy przeżył szkołę zimą, gdzie rzadko jest dobra wentylacja i bez problemu poziom wzrośnie powyżej 500ppm lub pewnie dużo więcej w jakimkolwiek zgromadzeniu ludzi, bez ogromnej wentylacji i biłem do twojego zmartwienia poziomem już o 100ppm wyższego niż w atmosferze. Biję do tego czy jest to poprawnie udowodnione i tłumaczyłem że nie mam sił lub nie jestem w stanie tego obecnie rozbić i podałem możliwe podejrzenia, które mogą się pojawić..., jak również robiłem to w niektórych innych kwestiach. Nie neguje wniosków, lecz możliwości wadliwego dojścia do nich, tak jak z tym artykułem na podstawie badania, które od razu miało złe założenia odnośnie rozwoju roślin. Nawet nie zagłębiałem się jakie to były dawki, w jakiej temperaturze było te tworzywo itd, bo już byłem tu parę godzin. Natomiast robisz wszystko by zrobić z drugiego rozmówcy lub autora twierdzeń debila. Również zmarnowałem mnóstwo czasu odnosząc się do spraw wizerunkowych, choćby o tym Glifosacie, gdzie nie kłócę się o tym czy jego cała wypowiedź była poprawna, tyko z tym, dlaczego mógł to powiedzieć i dlaczego może to być po prostu zły dobór słów w irytacji, używając powiedzenia "wypić litr czegoś", gdzie widać w jego całej wypowiedzi ciąg myślowy... Nie spotkałem się żeby później wspominał o tych środkach, a to było tylko 45 sekund z 2015r... Nie wiemy nawet czy zmienił zdanie, a biję do tego, że przytaczasz badania w tej sprawie, które odnoszą się do korelacji z rakiem, gdzie samo badanie z 2017r wzywa o potrzebę dalszego zbadania, w domyśle aby odkryć czy jest przyczynowość... A właśnie główny punkt wypowiedzi z 2015r dotyczył tego, że nie wierzy w słuszność korelacji. Może spróbujesz w końcu zrozumieć skąd wychodzi moje rozumowanie i zamiar wypowiedzi? Mimo że nie jest to najlepiej napisane Gdybym pisał to na jakimś blogu to myślałbym o tej sprawie tygodniami, redagując to i zbierając informacje, zamiast podając coś z dawnego zasłyszenia i szukając na bieżąco podstaw. Na razie tylko ta możliwość dyskomfortu przy wyższym poziomie CO2 do mnie przemawia w drobnym stopniu, ale fakt że ssaki żyły przez miliony lat przy ~1000ppm jakoś mnie uspokaja. Również Patrcik Moore stwierdził, że CO2 mógłby urosnąć 2-3 krotnie, w zamyśle pewnie mając nieszkodliwość tego poziomu, lub utrzymujący się w dostateczny granicach. Z tego co dosłuchałem z jego "wykładu", a nie podcastu to CO2 naprawdę nie ma przyczynowego związku z temperaturą, jak już to temperatura reguluje poziom CO2. Dlaczego? Ponieważ nawet korelacja nie trzyma się kupy, gdy spojrzy się np. na epokę lodowcową przy 4-krotnie wyższym poziomie lub obecny wzrost i praktyczny brak reakcji temperatury. Heh, mogłem wcześniej szukać wykresów, bo oszczedziłoby to nam czasu (edit, jak również pomyłek z mojej strony, w przytaczaniu cyferek) W następnej kolejności będą musiał w końcu prześledzić, czy ten poziom 400-800 lub nawet 1200ppm jest długotrwale bezpieczny, szczególnie przy aklimatyzacji, bo przecież to nie nadejdzie z dnia na dzień, lecz przez dziesiątki, jak nie setki lat. Zrzuty z tego nagrania "wykładu" którego część miałem okazję odsłuchać dziś rano w drodze, ponieważ w końcu postanowiłem spróbować usystematyzować to co słyszałem. -
DEI, LGBT i poprawnosc polityczna w grach
musichunter1x odpowiedział(a) na Roman_PCMR temat w Gry komputerowe (PC)
Nie to było jego punktem wypowiedzi, z resztą mówiłem jak mógł wyglądąć proces który do tego doprowadził w jego wypowiedzi. Ale ty zawsze masz złą wolę do takich ludzi. Ego wybujało Ci pod sufit, a ten link tylko udowodnił ze nie potrafisz analizować tego co likujesz. Nic dziwnego że ludzie się wkurwiają na ciebie i puszczają im wodze, bo zachowujesz się jak bufon. Z chęcią opiszę pozostałe badania, we właściwym temacie, ale znowu nic nie przeczytasz, mimo ze spędzę na to dni... Przynajmniej będzie na później i tylko umocniasz mojaopinię, gdy dalej jedynie potrafisz linkować badania, znając pewnie tylko tytuł. Mod może to wyczyścić, bo nic to nie wnosi do tego tematu, a poruszałem to już we właściwym, gdzie odmawiasz czytania. -
DEI, LGBT i poprawnosc polityczna w grach
musichunter1x odpowiedział(a) na Roman_PCMR temat w Gry komputerowe (PC)
Już nie kontynuuj offtopu, a i tak zignorowałeś moją odpowiedź na ten temat w klimatycznym dziale. Na dodatek wklejasz badanie z korelacją na sztandarze Spożywanie węglowodanów na pewno będzie miało jeszcze większą, a 3-5 posiłki dziennie już zupełnie, na dodatek uzasadnione przyczynowo. Btw. Spożywanie lodów i ataki rekinów też mają mocną korelację, bo trzecim nieuwzględnionym czynnikiem jest temperatura, która powoduje oba. "...mortality that must be verified with studies specifically designed for this purpose; further research is needed to reveal the exact relationship between cancer and glyphosate." Znajdź mi te dalsze badania i znikaj z offtopem korelacyjnym, bo cały czas Ci mówię że korelacje są śmieszne w badaniach i co najwyżej wskazują na potrzebę dalszego zbadania, ale pewnie nawet tego nie przeczytałeś ode mnie, bo ignorujesz większość mojego tekstu. Udowadniasz tym, że może i coś czytasz, ale nie umiesz weryfikować badań, pewnie nawet nigdy tego samodzielnie nie zrobiłeś. A najlepsze że ciągle bijesz do tej wypowiedzi z 2015r, którą prawie każdego roku powielają media, a on już nigdy o tym nie rozmawiał z tego co szukałem, bo spam medialny wszystko przysłonił, wiec tym bardziej się wkopujesz linkując badania po 2015r, bo on nie rozmawiał o tym później. Baaa, może nawet zmienił zdanie. -
Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie
musichunter1x odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Sam się zdziwiłem ze jest aż tak wysoki, ale znowu napisałem ze jakoś sobie radzą, a nie że to idealne warunki dla nich. Jeśli CO2 rośnie stopniowo przez lata to chyba trudniej o lepszą aklimatyzacje? I co w mojej wypowiedzi było warte "nie"? Napisałem że nie spada poniże 3000 ppm. Będę dopiero odnosił się do tych linkowanych badań w najbliższych dniach, bo choćby w pierwszym sprawdziłem że jest dużo więcej mechanizmów regulacji PH, a oni skupiali się na tym związanym z CO2. Naczelne jakoś przeżyły ziemię z poziomem powyżej 1000 jednostek CO2. Ja po prostu twierdzę że człowiek jest wstanie zaadaptować się to takich zmian... Przy nagłej zmianie oczywiście że będą odczuwalne, choćby drobne problemy ,tak jak ze szybka wspinaczką górską... Gdzieś przeczytałem, że codziennie budząc się, możesz mieć w pokoju nawet 2000 ppm... W pomieszczeniach z innymi ludźmi z łatwością rośnie powyżej 500 i 1000 ppm. I tak człowiek czuje się nieswojo, ale aklimatyzacja na przestrzeni lat, a zmiana w pomieszczeniu w ciągu godzin to co innego. Eh, muszę przekonać się jak te badania wyglądały, ile dni tych ludzi testowali, bo na rozum efekt powinny mijać z czasem, przez przyzwyczajenie się. Mam na dzieję że to tyle na dziś z mojej strony. Wrócę po przeczytaniu tych 3 linków i przeszukaniu jak to ma się do ogółu funkcjonowania człowieka, jak z tym PH. -
Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie
musichunter1x odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Też się tego obawiałem, jak i ogólnie mikroplastiku, aż wyrobiłem sobie zdanie że organizm jednak jest sobie w stanie z tym poradzić. Niestety nie jestem na tyle obeznany by móc to wytłumaczyć. Z kolei związki z tego konkretnego typu mogą być również kwestią dawki, a nie mam sił na przegrzebanie tego. Teoretycznie plastik jest teraz praktycznie wszędzie, więc ciężko byłoby im znaleźć punkt odniesienia bez niego, wiec zgaduje ze po prostu zwiększyli stężenie tego związku, ale jak mówiłem nie ma ma sił tego rozbijać w najbliższym czasie. Wróciłem tu, bo zacząłem przeglądać w końcu te 3 przegapione linki i puszcze mimo uszu resztę, bo tam mnie naszło coś ciekawego. Myślę że przynajmniej to będzie warte przeczytania przez Ciebie. To jest ten twój link: https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC7701242/ I w sumie zaciekawiło mnie, bo rzeczywiście w czasie ewolucji człowieka poziom tak się wahał i znalazłem wykres, który był użyty przy okazji pokazania skoku obecnego poziomu CO2 i braku reakcji temperatury. Zastanowiłem się, czy człowiek ma inne mechanizmy do regulacji kwasowości, niż tylko te związane z CO2 i okazało się, że jest ich bardzo wiele. Wtedy pomyślałem... Hmm.. Przecież małpy są blisko człowieka, kiedy one ewoluowały? "Historię ewolucji naczelnych można prześledzić na okres 57–90 milionów lat wstecz.." I co wyszło? ~50 milionów lat temu poziom CO2 wynosił 1600ppm 40 mil = 1200ppm 30 mil = 1000ppm Twierdzisz że człowiek nie będzie potrafił się zaadaptować? Sprawdzę to w końcu przeglądając przynajmniej te 3 linki oraz mechanizmu m.in. regulacji PH, przez najbliższe dni. Oszczędziłoby nam to sporo dyskusji, która robiła się coraz bardziej agresywna. -
DEI, LGBT i poprawnosc polityczna w grach
musichunter1x odpowiedział(a) na Roman_PCMR temat w Gry komputerowe (PC)
Lepiej zajmij się weryfikowaniem swoich linkowanych artykułów, bo przytaczałem już ile barachła w nich jest i nie odnosiłeś się do tego w temacie o klimacie. Ślepo wierzysz że jak coś jest w tekście od swoich to jest dobre. Po czytaniu niektórych rzeczy linkowanych przez ciebie, coraz mocniej utwierdzam się, że skupiasz się na czytaniu wojenek wizerunkowych, ignorując wszystko co jest spalone przez dane środowisko. Eh, zgaduje że do końca tygodnia skończy się to tym, że damy sobie nawzajem ignora, bo nie mam zamiaru tracić na to wielu godzin. Twoje źródełka też często okazują się przynajmniej manipulatorami i kłamcami, tylko rzadko je linkujesz. -
Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie
musichunter1x odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Przepraszam, ale dziś nie dam rady więcej dyskutować, wiec tylko krótko skomentuje ciekawostką, choć pewnie skończy się trochę dłużej Na stacji kosmicznej ISS stężenie CO2 nie spada poniżej 3000 ppm i jakoś austronauci trzymają się, mimo ze osiagą nawet 5200 ppm. Więc pytanie czy 1000 ppm to nie kwestia aklimatyzacji, na dodatek wątpię że grozi nam ten poziom, ale to już moje dumanie. Większość CO2, chyba szacunkowo 90% jeśli dobrze pamiętam nie jest zmagazynowane w paliwach kopalnianych, lecz w "Limestone" i pewnie innych produktach wapiennych np. w skorupach skorupiaków, rafach oraz innych takich szczątkach. Ziemia od dłuższego czasu przetwarza CO2, ale googlowanie poziomu CO2 w danych okresach to koszmar, wraz z rozrzutem badań Dlatego chciałbym zobaczyć fundamenty na których opierał się mówiąc o tym wszystkim, co gdzieniegdzie wspominałem. Więc próbując podsumować... 1. Wygląda na to że głównym zmartwieniem jest osiągnięcie poziomu CO2, które mogłoby prowadzić do dyskomfortu u człowieka, ponieważ byłby "poza optimum", jakkolwiek jest ono określone. 2. Do tego dochodzi kwestia podniesienia się poziomu wody, ale to nastąpi bardzo powoli i spór dotyczy czy mamy na to wpływ lub dostateczny wpływ by warto było sięgać po wszelkie środki z ich konsekwencjami, choćby ekonomicznymi. Cykle ziemi pokazują że dzieje sięto i bez nas nawet w historii ludzkości był wyższy, ponieważ m.in. stare porty na to wskazują. @GordonLamemanPóźniej nadrobię te trzy, wcześniej przegapione linki, bo dziś już dość czasu spędziłem na tym: https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC7701242/ https://ehp.niehs.nih.gov/doi/10.1289/ehp7305 https://communities.springernature.com/posts/direct-human-health-risks-of-increased-atmospheric-carbon-dioxide Edit. Dorzucam jeszcze dwa, które były w tekście z jakiegoś linku i je wygrzebałem, później to skomentuje. https://www.desmog.co.uk/2015/10/19/climate-science-denialist-matt-ridley-criticised-scientist-he-sourced-claims-about-greening-planet/ https://www.desmog.co.uk/2015/10/22/carbon-pollution-good-bad-ugly-and-denial/ Już o tym mówiłem i nie mam czasu powtarzać się 3 lub kto wie ilu osobom. Rośliny byl tyko przykładem, a potem dyskusja skupiła się wobec tego, ponieważ komentowałem jeden link z odnośnikami! Zapamietałem to najbardziej, ponieważ ich widełki do funkcjonowania są określane przez zdolność do rozwarcia "porów" wychwytujących CO2, a to przytoczyłem jako wskaźnik kiedy CO2 jest na dolnym poziomie. Najniższy poziom CO2 od wielu milionów lat, chyba 33 milionów to 180 jednostek, może 140, bo mogłem przekręcić. Gdybyśmy z kolejnym zlodowaceniem spadli poniżej tego, to podupadłaby fotosynteza na ziemi. To kwestia zdolności roślin do rośnięcia, a nie tylko składników odżywczy lub ich bujności, a bez roślin nie będzie również nas. Zlodowacenie obniża również temperaturę wody, która wtedy może wchłonąć więcej gazu. Również woda szybciej się skrapla przy niższej temperaturze przez co spada wilgoć, ale lepiej to ujął w podcaście niedawno linkowanym... Mój problem leży w tym, że widełki obniżane są do tej tezy... Powtarzam, na stacji kosmicznej poziom nie spada poniżej 3000 ppm, więc nie rób końca świata z tego przykładowego 1000 ppm, ani wzrostu o śmieszne 100ppm. Przynajmniej zgaduję, że mają zwiększoną zawartość tlenu przy takim CO2, bo już nie mam sił tego sprawdzić. Ja tu muszę pisać kilka godzin, a wam szkoda odsłuchać 2 podcastów i skomentować co z tego jest "bzdurą"... Zamiast tego dostaję wojenki wizerunkowe dziennikarzy, gdzie w ogóle nie przemawia próba ośmieszenia Patricka Moore, czymś takim, co komentowałem cytując artykuły. Eh nic dziwnego, że porzuciłem polityczny, bo zjada to nieproporcjonalnie dużo czasu, i ciągle odnoszę się do tego co wy linkujecie, a nikt nie chce do tego co ja. Mogę poczekać i tygodnie na odpowiedź. Nie nadążam odpowiadać a na dziś już kończę. czytasz w ogóle treści które linkujesz? Taką papkę możesz czytać, a podcastu nie odsłuchasz? https://archive.is/dwgUa Pytam jeszcze raz, boisz się rur PVC? Za dużo piszę w odpowiedzi i nie możesz się odnieść do komentarza na temat tego co zalinkowałeś? To po licho marnuje czas, gdy nawet do odpowiedzi na twoje linki nie zaglądasz? Kolejny paplany artykuł do którego się odnosiłem w odpowiedzi? https://yaleclimateconnections.org/2020/12/more-co2-in-the-atmosphere-hurts-key-plants-and-crops-more-than-it-helps/ Również jest to lepsze od podcastu? Przecież to jest napisane żałośnie, z porównaniami i minimalnym odnoszeniem się do badania, gdzie chyba sam zacytowałem więcej tekstu z niego, niż autor artykułu. To nie jest artykuł naukowy, a nie chcesz odsłuchać co on ma do powiedzienia: https://www.politifact.com/factchecks/2014/mar/17/patrick-moore/climate-change-skeptic-patrick-moore-says-earth-ha/ Również to komentowałem i po co? Na nic, bo się nie odnosisz. Sprawa z niedźwiedziami polarnymi to już kolejna bzdura i jedynie co potrafią to łapać za słowa, gdzie proces też tłumaczyłem ale po co? Skomentuje tamte 3 linki i co, znowu będzie nic? Wygląda mi to na stado ignorantów, które myśli że jest lepsza, bo linkuje badania najpewniej nie czytając nic ponad abstrakt oraz artykuły bez zaglądania w badania. Skupiając się nad dyskusja wyśmiewającą autora twierdzeń, bez dyskusji nad ich podstawą. Próbowano udowodnić jego opłacanie przez firmy, gdzie JEDYNE co był w linkowanych przez was źródłach to pomoc w administracji Busha przy budowaniu nastrojów pod budowę elektrowni atomowej, do czego sam dążył oraz opłacenie podróży do parlamentu europejskiego wraz z pobytem, co szacuje się na mniej niż 10 tysięcy euro. Sami nie widzicie jak źródła które linkujecie was urabiają, ponieważ pewnie nie czytacie nic poza tytułami rozdziałów. Naprawdę tracę chęci by to kontynuować, bo nawet nie zaczęliście próbować zapoznać się z podstawami danych twierdzeń. Ja się na tym nie znam, dlatego odsyłam do kogoś kto się zna, a materiał go niby oczerniające, miały same głupoty, natomiast prawie w ogóle nikt się nie odniósł do tego co mówi. Dobrej nocy, poczekam aż ktoś się do czegoś odniesie, bo tak to nie ma to sensu. Napiszę jeszcze post po prześwietleniu tych 3 linków i tyle, najpewniej w ciągu najbliższych dni. No krew mnie zalewa... Czytasz co piszę? Bo komentuje również linki które przesyłasz, jedynie nie nadążam nad wszystkim i przegapiłem 3 + nie miałem czasu na 2 z innego teskstu w linku. Badania się ANALIZUJE, pod katem ich przebiegu, założeń, metody... Dla kogoś takiego jak ja, bez głębokiego znajomości tematu jest to ograniczone i zajmuje masę czasu, ponieważ trzeba na bieżąco sprawdzać, gdy doświadczony człowiek babola zauważy od razu. Udowodniłem jakim babolem był ten artykuł, wraz z badaniem, choć dla Ciebie to nie wystarczy. Pewnie nawet nie zajrzałeś do badania linkowanego przez artykuł. https://yaleclimateconnections.org/2020/12/more-co2-in-the-atmosphere-hurts-key-plants-and-crops-more-than-it-helps/ Naturalne jest że większość badań to babole, a ja nie zdecydowałem poświęcić swojego życia, aby się przez nie przegrzebać. Bartosz Czekała robi to w kwestii m.in. odżywiania i to co widzę w tamtej branży nanoszę na inne. -
Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie
musichunter1x odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Próbuję to obecnie rozbić na czynniki pierwsze..., ale w trakcie naszło mnie czy warto. To było odnośnie udowodnienia, że zmiana temperatury mogła być lokalna? Wspomniałem w innym zdaniu, że globalną różnicę widać również po poziomie wody z tamtego okresu, co można wywnioskować nawet z położenia niektórych portów oraz innych konstrukcji. Również zmiany nachyleniu ziemi, a nawet zmiany w orbicie przez grawitację innych planet ma wpływ na klimat, ale to już trzeba dojść o co chodziło Partick Moore, bo znów z pamięci mówię swoje parafrazy. Chciałbym również sprawdzić czy metodologia ustalania danych temperatury jest bez wad, bo już nie wiem przy okazji czego, słyszałem o różnych możliwościach fałszywych wyników, w skutek metodologii nie nadającej się do tego lub niewłaściwych próbek i "odnośników" do nich, ale nie wiem jak jest z tym badaniem. Jednym z możliwych problemów jakie znalazłem, to duży wpływ sezonowych zjawisk na elementy w tych próbkach z czegoś (to chyba jakieś muszle skorupiaków lub coś). Przyznaję że na szybko rzuciłem że dotyczy innego okresu, bo używają "Roman Warm Period (RWP; 2500–1600 BP)", gdy miałem w głowie inne lata, a to nie ja jestem specjalistą by się nie mylić i to wiedzieć, więc posługuję się internetem, który wspominał o innych latach, wiec jestem zmieszany 250 BCE = 2400 BP 400 CE = 550 BP Dziś też takie różnice występują, choć to może być tylko pogoda a nie klimat. Mogę mylić region, ponieważ dawno temu słyszałem tą historię, ale chyba w Meksyku, czy lub jakimś okolicznym stanie USA, bo czasem w pamięci mylę z Teksasem pojawił się wyjątkowo mróz, ze ludzie mieli sople w domach i próbowali dogrzewać żółwie. Ale to raczej nieważna anegdota anomalii. Wracając na tory... Możliwe że jesteśmy dalej w cyklu schładzaniu się klimatu z ciepłymi okresami, ponieważ takie schłodzenia trwały około ~10 tys lat. Muszę teraz przegrzebać słowa Patrica Moore, aby tego nie pomylić i nie dziwię się że wolicie słowo pisane, bo szybciej idzie to znaleźć, ale nie odsłucham tego w drodze, jak podcast Linkuję od danego momentu, ale będę też parafrazował. Świat ocieplał się, choćby trochę od 17 000 (chyba ma na myśli BP before present) odkąd kiedy mała epoko lodowcowa przestałą się schładzać. Były tysiącletnie cykle przez ostatnie 6000 lat ("there have been these thousand year cycles for the last 6 000 years of the interglacial period known as the holocene")... ..., w których jesteśmy obecnie, który zazwyczaj ma około 12000 lat... Dobra parafrazowanie zajmie mi sto lat, a to tylko 8 minut, a i tak to spartolę -
Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie
musichunter1x odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Ej chwila, bo czegoś nie rozumiem, chyba że chodzi o promieniowanie cieplne z ziemi, a najbardziej pochłaniane jest przez parę wodną i doświadczamy tego w każdą pochmurną noc... Więc te zdanie to nic innego niż twierdzenie, że promieniowanie cieplne częściowo jest pochłaniane przez CO2 w atmosferze nim je opuści... Teraz pytanie jaka skala tego zjawiska byłaby przy np. 800 jednostkach zamiast 400 i za jaki procent zatrzymanej energii odpowiada CO2. Więc samo w sobie to nie ma nic do rzeczy, bo chodzi o skale udziału tego zjawiska w utrzymywaniu temperatury na ziemi, a Patrick Moore przytaczał przykład z okresu, gdzie bardzo mocno to nie pokrywało się. M.in. dlatego jest to głównie korelacja, bo trzeba udowodnić SKALĘ wpływu, gdzie zwykłe chmury robią to w ogromnie większym stopniu. Chodzi mu o przebieg zmian temperatury od tego wieku, nie tylko w nim i już wtedy można zauważyć wzrost średniej temperatury "When asked whether EURACOAL paid for Moore to present that evening, Brian Ricketts, secretary-general of EURACOAL, told DeSmog UK: “Yes, you are correct. EURACOAL did cover Dr. Moore’s travel expenses from Canada and the time he devoted to preparing and giving his presentation to a small group in the European Parliament.” “Unfortunately, I cannot disclose exactly what was paid [to] Dr. Moore as that would not be very professional,” he wrote via email. “However, it reflected c.5 days’ work for preparation time and long-haul travel.” According to Moore’s agent’s site, it seems to cost between CAD$5,000 and $7,000 (£2,631 – £3,684) to have Moore speak at an event." Astronomiczna suma Pytam ponownie, rozumiem, że to samo będziesz mówił o ludziach opłacanych przez branżę energii odnawialnych oraz badań opłacanych przez dane organizacje, tylko że jedne są za tym, a inny za tamtym? Tak, stanowiska Patricka Moore jest sprzeczne z demonizowaniem CO2 i to na długo przed opłaceniem jego podróży i pobytu w celu przemówienia przed parlamentem. Media które natarczywie kłamią lub kreują narracje również dostają od rządu granty, a piszą o Patrcik Moore, gdzie linki do nich są również w tym tekście. "However, Ricketts added that “For your information, EURACOAL gave no advice or instructions on what Dr. Moore presented or on what he said during the Q&A session – he was free to say whatever he wanted. So, for example, I don’t recall him saying anything in particular about coal and lignite.” I znów pytanie, o czym mówił? Sam zgaduję ze o potrzebie elektrowni atomowych, bo za dobry przykład stawiał Francje w podcaście, gdzie ~50% energii pochodzi z atomu, jeśli nie przekręciłem. To, że ich interes jest spójny z jego wcześniejszym przekazem, nie znaczy że opłacili go od razu do kłamstw Natomiast branże medyczną, żywieniową i media już wielokrotnie przyłapano. I nie mówię tu o pojedynczym zdaniu źle dobranych słów w irytacji. "Moore also achieved fantastic notoriety after he claimed on camera in March 2015 that glyphosate – the active ingredient in Monsanto’s Roundup herbicide – is safe to drink." Oczywiście męczą ten temat do zdartej płyty... Mówił, że nie wierzy we wzrost raka w Argentynie ze względu na glifosat, jak już wnioskując z jego innych wypowiedzi, są najpewniej oparte o korelacji, a nie przyczynowości. Spożywanie za dużej ilości cukru oraz brak przerw w jedzeniu itd. już ma tu większą rolę. Wtedy z rozpędu użył "won`t hurt you" przy mówieniu o wypiciu tego, gdy w kontekście miał nie zabicie / wywołania raka. Potem przyznał że byłby raźny wybić, ale szybko się poprawił że nie naprawdę, ale wie że by go nie skrzywdziło, w domyślnym sensie tak bardzo skrzywdziło. Przytoczenie samobójców, którzy nie dają rady się tym zabić udowadnia, ze miał na myśli śmierć / dużą krzywdę... Więc gdyby użył słów "To mnie nie zabije", zamiast "To mnie nie skrzywdzi" oraz nie użył pospolitej miary litry tylko realnego, bezpiecznego, przebadanej dawki to byłoby w porządku... Tak czy inaczej, nie jest ważna ta moja paplania, ponieważ jego zamierzonym przekazem było to, że nie wierzy w rolę zwiększenia zachorowalności na raka w Argentynie, reszta to niefortunny dobór słów, którego nie powtórzył z tego co szukałem... A wolałby rozmawiać o odmianie ryżu... I praktycznie to tyle z bezpośrednich odniesień do wydarzeń w tym linku... Tyle czasu, na prawie to samo i robienia z igieł widły, bez łatwego do znalezienia linku do jego przemówienia. Mógłbym tam grzebać dalej, bo są różne inne odniesienia w tamtym tekście w tym te dwa. https://www.desmog.co.uk/2015/10/19/climate-science-denialist-matt-ridley-criticised-scientist-he-sourced-claims-about-greening-planet/ https://www.desmog.co.uk/2015/10/22/carbon-pollution-good-bad-ugly-and-denial/ Jak widzisz trochę z tym zejdzie Wszystko na podstawie jednego linku i ostatnio tak grzebiąc przegapiłem twoje inne trzy, za co przepraszam. Potem zrobię post podsumowujący wasze obawy i linki, aby było jasne do czego się odnoszę i czy macie coś do dodania oraz które już mi śmierdzą po przeczytaniu zawartości. Jeszcze musze przejść do tego twojego twierdzenia i linków odnośnie szkodliwości poziomu 400 jednostek CO2 dla człowieka. Dziś rano z ciekawości sprawdziłem ile mają na stacji kosmicznej, co również zmniejszali po obawach szerokiej publiki, bo tej nagonce na CO2. Stacja kosmiczna ISS - "3000 ppm, but can reach values greater than 6500 ppm [9]. The mean concentration is not reduced below 3000 ppm because the energy supply is limited." On był jedyną lub jedną z niewielu osób, która w początkowych latach Greenpace miała jakieś podłoże naukowe, reszta to aktywiści bez znajomości tematu. Artykuł był napisany w 2004r, wiec jestem ciekaw czy była to odpowiedź na jego poczynania wobec nich, ponieważ uważał wiele ich działań za głupie. jak np. próbę zrobienia akcji w celu zakazaniu szeroko pojętnych chlorków, ale mogłem pomylić nazwę, ale mam fragment o którym mówi o tej historii i czego dotyczyło i jak szeroko było używane takie związki od wielu lat, bez szkody dla człowieka, może poza szczypiącymi oczami w basenie Jak zwykle nie mam czasu przytoczyć konkretów z filmu, bo muszę teraz zacząć grzebać w tym linku i kto wie ilu jeszcze "Patrick Moore has been called a sellout, traitor, parasite, and prostitute - and that's by critics exercising self-restraint. It's not hard to see why they're angry. " Okeeej, zaczyna się od próby wzburzenia emocji i kreowaniu wizerunku. "Then, in 1986, the PhD ecologist abruptly turned his back on the environmental movement. He didn't just retire; he joined the other side. Today, he's a mouthpiece for some of the very interests Greenpeace was founded to counter, notably the timber and plastics industries. He argues that the Amazon rain forest is doing fine, that the Three Gorges Dam is the smartest thing China could do for its energy supply, and that opposition to genetically modified foods is tantamount to mass murder." Słyszałem już o większości tych rzeczy, jak również powodzie odejścia... Reszta uczestników, bez znajomości tematu, zaczęła opierać akcje o swoje obawy i paranoje (jeden z nich bardzo bał się jakiejkolwiek chemii) oraz był zdegustowany akcjami przypinania się łańcuchami do np. traktorów. Jest o całej tej historii w pierwszym podcaście na początku. Też zaczynałem obawiać się mikroplastiku, aż dowiedziałem się o zdolności organizmu człowieka do jego usuwania i w sumie jego teoretyczny wpływ to głównie korelacje. Z pewnością nie popiera śmiecenia nim Blabla paplają dalej o jego wizerunku i w końcu jest coś konkretnego, są wkurwieni, że przeszkodził w ich głupocie, nawet w tym artykule wspominają jego uzasadnienie, ale nie udowadniają że jest błędne, tylko są źli że przytoczył je Wątek wklejam w cytacie: "Then Patrick Moore took the floor. "It's a good thing most of the people who got up here before me weren't under oath," he began. "There is not a public benefit to be derived from a ban on PVC." The whole issue is "based on bad science and misinformation." First of all, Moore argued, total dioxin emissions have dropped 90 percent since 1970, to levels safely below those that cause health problems. Furthermore, dioxins are not some newfangled product of the industrial age. They've been around as long as fire. If the council wanted to make a real difference, he said, it could ban backyard burning, which spews nearly 60 times more dioxins than PVC manufacturing, or residential fireplaces, which emit 10 times more. Throughout his presentation, Moore made barbed references to the devious forces behind the legislation, the same pack of Luddites who "hijacked a considerable portion of the environmental movement back in the mid-'80s and who have become very clever at using green language to cloak campaigns that have more to do with anti-industrialism, antiglobalization, anticorporate, all of those things which are basically political campaigns."" Rozumiem ze obawiasz się chlorka winylu w rurach PVC? Czy nie analizowałeś tego tekstu i nie wiesz że o to chodziło? Dalej jest tylko nonsens obrażonego autora lub opisującego emocje kogoś, bo nie widzę żadnych konkretów. Do drugiej strony tego tekstu wiedzie error 404. Gdzie w tym dowód na bycie opłacalną mendą? znalazłem tam tylko próbę kreowania wizerunku, a nie udowodnienie sprawy. Trochę napisałem to w cytacie do adashi na początku tego postu. Wiec tylko powtórzę krótko... Para wodna jeszcze skuteczniej reaguje z promieniowaniem podczerwony - promieniowanym cieplnym, doświadczamy tego każdego pochmurnego dnia i pytanie w jakim stopniu np. dwutlenek węgla blokuje ucieczkę "ciepła" z atmosfery oraz jak zmiana z 400 do np. 800 jednostek to zmieni. Ten eksperyment z filmiku jest dość lichy..., bo nawet ustawienie lampy będzie miało na to wpływ, a ta po lewej jest pod kątem i jest trochę dalej, a grzeje również bliskość ciepłej żarówki, nie wspomina o poziomie CO2 tylko o ślepym wtłoczeniu go na oko. Niezbyt dobry test test, ale dobra czepiam się bo tylko przykład wchłanialności ciepła CO2, mój problem jest z przerysowaniem, skali. Dla mnie oczywiste jest z fizyki w szkole, że energia cieplna, to energia kinetyczna cząsteczek i po prostu różne substancje różnie wychwytują ją. Ta samo że różne częstotliwości promieniowania rezonują inaczej. Na razie ciągle udowadniam, że robią to przytaczane strony. Choć jeszcze nie odniosłem się do wszystkich, bo przejrzenie tego i skomponowanie tego postu zajęło ponad godzinę, jeśli nie dwie @GordonLameman Jeszcze dodam, na tej stornie nie ma nic o udowodnionej skali wpływu CO2, ale jest za to bzdurna korelacja w przypadku pary wodnej i ciepła, gdzie przytaczają że w zimę jest sucho i zimno, a w lato gorąco i wilgotno. Taaa... A co gdy jest gorąco i sucho? To jest właśnie paplanie pod tezę. https://news.climate.columbia.edu/2021/02/25/carbon-dioxide-cause-global-warming/ "Water is indeed a greenhouse gas. It absorbs and re-emits infrared radiation, and thus makes the planet warmer. However, Smerdon says the amount of water vapor in the atmosphere is a consequence of warming rather than a driving force, because warmer air holds more water. “We know this on a seasonal level,” he explains. “It’s generally drier in the winter when our local atmosphere is colder, and it’s more humid in the summer when it’s warmer.”" Próbują m.in. w ten sposób zgasić temat, bo przecież para wodna nie ma nic do rzeczy, bo gdy jest gorąco to jest jej więcej, nie próbując porównać skali do CO2. Wiec jeszcze raz, niech ktoś pokaże skalę wpływy CO2 na temperaturę, oraz może jeszcze w porównaniu do reszty -
Ekstremalne zjawiska pogodowe / Zmiany klimatyczne / Globalne ocieplenie
musichunter1x odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Znowu, pytanie odkąd chce się to mierzyć, bo on sam mówi że najstarszy termometry w UK, właśnie od XVII czy tam XVIII wieku mierzy wzrost temperatury. Było o tym w drugim podcaście. Kwestia tego czy wychodzimy ze małego zlodowacenia, czy to tylko ciąg ciepłego okresu w cyklu schładzania. Edit. Teraz nie mogę przysiąść na dłużej, więc na razie co najwyżej sporadycznie coś dodam. Jeszcze mówił że w tych cyklach przed ochłodzeniem, właśnie zazwyczaj był mocny, ciepły okres, ale znowu tylko parafrazuję, z ~30 minutowego fragmentu, który miałem okazje odsłuchać w drodze.
