-
Postów
378 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Sidr
-
Nigdzie nie napisałem, że chipy stricte dla AI, to tesame co w konsumenckicj kartach. Nie pisałem też nic o Blackwellu. Chodzi o to, że nowa architektura gpu (np. rubin) w chipach do zstosowań konsumenckich jest skrojona" pod AI i ma wspierać jej obliczenia. Chcociaż Blackwell w sumie też już to robi - DLSS4 to przecież AI i na tym był oparty cały marketing nvidii na premiere.
-
Bardziej pasuje tytuł "Clown Worlds". Ludzi, którzy tworzyli te epickie gry w tej firmie od chyba 2018r roku już tam nie ma. Obecny Obsidian, to ci ludzie ze zdjecia poniżej i nie wydaje mi sie, by potrafili zrobić dobrą gre. Szczególnie dla ludzi z chromosomem XY.
-
Człowieku małej wiary, jestem przekonany, że skoki w ilosci vram dodawanego do gpu będą bardzo duże w najbliższych latach. Szklana kula, poki. To co napisałeś, to pewnie pisali to samo ludzie w konćowej erze dominacji 4 rdzeniowego intela. Nvidia już obecnie projektuje swoje gpu w 1 kolejnosci pod kątem AI i AMD i Intel chyba podobnie.
-
Ja mam nadzieję, że nastąpi szybko przeskok w standard w postaci 100GB VRAM na GPU, a nie ~30GB i wgrach będzie można umieszczać jakieś mało skomplikowane modele AI.
-
Zdecydowanie RE4 jest póki co, najciekwszą z serii. Fajnie się ogląda jak RE ewoluuje. Podobają mi sie elelemty otwartego świata (jezioro), sklepik jest dobrym pomyslem. Mam trochę feeling z gry podobny do tego z Dark Souls. Tylko poziom trudnosci inny. To jest nurtujący mnie temat teraz. Na nightmare gra jest bardzo łatwa, a na niższych poziomach, to musi być samograj. Wydaje mi się, że RE3 było trudniejsze. Nie mam już tej przyjemnosci z gry, kiedy ide do przodu i bez problemu wszyskich zabijam. Gra stracila ten fajny element survivalu.
-
Rozumiem idee, ale ja tego typu aktywności praktykuje tylko w grach h&s. Seria RE to dla mnie tylko max imersja ze światem.
-
- 1 932 odpowiedzi
-
- pokaż co masz w srodku
- srodek
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nigdy jeszcze nie grałem drugi raz w tą samą gre. Pomijając hns jak Diablo, czy PoE. Więc raczej sie nie skuszę. Granie coopie w RE też jakoś sobie nie wyobrażam. Wydaje mi się to całkowicie anty-imersyjnym zagraniem. Mam w planach jeszcze RE4R oraz 7 i 8 a obecnie delektuje sie 3.
-
Dawno mnie żadna gra tak nie wciągneła. W piatek grałem do późna w nocy. Ehh potrzebowałem takiego oderwania od rzeczywistości... R2 pękło w niecałe 10h, a teraz lece z RE3R i ta część jest świetna. Gra w starym stylu, czyli trudna i bez ułatwień dla debili. Bez androgenicznych, brzydkich postaci i tej całej socjotechniki kulturowej. Bez super wizji i podswietlania przedmiotów do znalezienie 1 klawisszem. Trzeba eksplorować teren. Gram na koszmarze i fajne jest to, że liczy się kazda sztuka amunicji, czy ziólko, którymi sie możemy wyleczyć. Przeciwników lepiej omijać. A znalezienie ulepszenia broni, to skok endorfin. Walka z bosem, to praktycznie wyzerowanie poziomu amunicji i zaczynanie od zera w tym aspekcie. Przypomniały mi się czasy jak kiedyś przechodziłem System Shock 2 w nocy. Poza tym, jest świetnie zoptymalizowana. Grafika na max, 4K, RT na max i gra działa idealnie płynnie. Czysty raster, bez zamydlaczy typy fsr, czy dlss. Świetne oświetlenie w połączeniu z HDR i RT daje fenomenalny efekt. Seria RE, to powolne przebijanie się przez ciasne lokacje i zaglądanie w każdy kąt. Idealny typ gry dla RT i HDR. Tu te technologie można docenić. A czernie oleda, to wisienka na torcie. No i równie fenomenalny dźwięk. Jestem teraz ponownie na tym samym komisariacie, co był w RE2. Brak muzyki. Muzyka się włącz tylko w bezpiecznych pokojach z zapisem. Jest spokojna i kojąca. Świetne zagranie psychologiczne. Wszędzie indziej jest ambient i symulowana cisza w postaci nagranego szumu. W pierwszej chwili myślałem, że to szum słuchawek, a to jest ambientowy szum. Też swietne zagranie tworzące klimat. W to się powinnmo grać tylko w słuchawkach i w nocy. Co by sie już przesadnie nie rozpisywać, po prostu widać w tej grze napracowanie i dopracowanie. Jeden minus RE3, dla mnie bardzo duży, to póki co, duża korytarzowość. Szkoda tez, że zamiast rozbudować zagadki logiczne z części pierwszej, to praktycznie całkowicie od nich odeszli w kolejnych. I fabularnie mogłaby być trochę głębsza. Jedna rzecz mnie ciekawi. Pisaliście, że by zapoznać sięz całą historią, to powinno się sprawdzić też RE8. Z tego cp kojarzę, to gra z wampirami i wilkołakami. Jak to się ma do historii z poprzednich części? Części 4, 5, 6 i 7 tak mocno ją zmieniają? @musichunter1x pisałeś o Dying Light wcześniej. Grałem w jedynkę. Przechodziłem go tuz po skonczeniu Wiedzmina 3 i DL zdecydowanie podobał mi się bardziej. Jest to jedna z najlepszych gier w które grałem, ale ja nie jestem fanem growego Wiedźmina. Do tego skupiłem sie głównie na fabule, a wiem, że tam jest dużo ciekawych pobocznych zadań. Wyszła chyba jakaś ulepszona wersja wieśka i może jeszcze kiedyś do niego wrócę. Za to ksiązki są super i gra też obiektywnie oceniając, ale to nie mój krąg zainteresowań. Ja ogólnie nie jestem fanem fantasy. A wracając do tematu, to DL miało fenomenalny klimat i podobało mi się, że są przeciwnicy z którymi nie mamy szans. Później mniej, kiedy już postać była rozwinięta i dało się ich pokonywać. Chwile pograłem DL2, ale to już nie to. Nie było tego elementy strachu i dla mnie nie miała klimatu. Odpadłem chyba w 1/3 gry. Czytałem, że te nowe DL to powrót to klimatów z jedynki.
-
RE2R nie jest chyba jakiś wymagający sprzętowo. Grafika pomimo, że ładna, to nie jest bardzo zaawansowana w rej grze. W moim przypadku świetną robote robi HDR i duży ekran. Grałem w nocy i różne lampy, neony i inen świecące elementy poziomów robią niesamowity klimat pomimo prostej grafiki, gdzie wszystko jest "przyspawane" do siebie. RE1HD może i ma swój klimat, ale jest tak siermiężna, że nie dałbym rady jej przejsc nie na siłe. Ta gra używa chyba palety 50 koloró max i to z odcieniami.
-
Ja prawie zawsze w grach ustawiam zuatomatu najwyższy poziom trudnosci. O ile ten poziom trudnosci jest zrobiony z sensem. RE1 po prostu chciałem szybko skonczyć, bo chodziło o wprowazenie sie w historię. I po obejrzeniu gry na YT nie żałuje, ze tak zrobiłem, bo by mnie granie wymęczyło. Pokój ładowanie, korytarz, ładowanie itd. Gra na inne czasy, bo gra pewnie ładowała się sekundę, ale trzeba te animacje drzwi obejrzeć. Zaczynam RE2 Remake. Masz grafikę nvidii? Instalowałeś DLSS4? Widzę są dedykowane biblioteki DLLS4 dla Resident Evil 2, 3, 4, 7 i 8. Gra wygląda i działa świetnie i bez tego, ale zawsze może być jeszcze lepiej. Tylko troche z tym zabawy będzie, bo widzę tutorial ma 30min i mase plikow d osciagania i konfiguracji.
-
Dzięki za porady. Zdecydowałem się na Youtube. Jestem już w polowie. Ten backtracking i ciągłe ładowanie instancji by mnie wykończył. Do tego te mechaniki wydłużające gre. Dwa razy większy plecak by gre skrócił o 1/4.
-
Wstępnie planuje RE1 HD, 2 Remake, 3 Remake, 4 Remake, 7 oraz Village jak zaproponował kolega @caleb59. Zacząłem teraz jedynkę na easy, tylko dla poznania historii i by szybko ją przejść. I juz utknąłem w jadalni - nie moge czegos znależć. Mam dobry moment na tą gre - prawie pełnia księżyca za oknem.
-
Ta pierwsza część wygląda archaicznie. Rozumiem, że ważne jest, by historie zawartą w tej częsci poznac? Które części spełniają współczesne standardy graficzne?
-
Nigdy w te gry nie grałem, a często duzo dobrego o tej serii słysze. Lubię też te klimaty, a i podobno historia jest całkiem ok. Moze ktos doradzić odczego zacząć, co pominać? Z tego co widzę jest sporo rimejkow starszych czesci. Zależałoby mi żeby graficznie było znośnie. Miałem ostatnio ochotę w coś pograć i padło na Death Stranding 1, ale odpadłem po ok 3 godzinach... Chciałem własnie jakąs fajną historie i w DS wydaje się ona bardzo ciekawa, ale ta "kurierka" mnie dobiła.
-
To problem od czasu PoE1. Zaczeło sie to chyba mniej-wiecej od czasu wykupienia GGG. Postępująca casualizacja. Ma byc szybko i przyjemnie... Finalnie gra jest łatwa i szybko się nudzi. Szczególnie gdy jak ja, nie lubi sie robić kilku postaci na sezon.
-
Obecnie Asrocki nie wybrzydzają i palą wszystko.
-
No jak porównujesz do samograja D4, to już wszystko jasne. Notabene, ładnie się nam Pan przedstawił, panie @galakty. Tylko, że w obu częściach tymi wspomnianymi wcześniej buildami na 90% zrobisz wszystko z palcem i nie musisz farmić tego sprzętu. Ten meta-gear jest po to byś miał zajęcie na dłuższy czas.
-
To jest świetne. Mając Asrock B850 Steel Legend całkowicie straciłem chęć modernizacji do CPU serii 9kX3D.
-
Nie wiem jaki masz punkt odniesienia (która gra?) pisząc, że progres jest powolny. Moim zdaniem, to on jest nawet za szybki. Szczególnie gdy się handluje. A handel w PoE2 jest bardzo rozbudowany. W połaczeniu ze znajomością mechanik powoduje to, że rozwijasz postać błyskawicznie. Chyba, że chodzi Ci o to, że uzyskując powiedzmy 90% maksymalnego potencjału jakiegoś build'u ciężko dobić do meta-buildu od strony gearu. Ja to nawet myslę grać głównie SSF po wyjsciu pełnej gry z tego powodu.
-
Mam to samo. Do mnie endgejm polegający na robieniu samych mapek w ogóle nie trafia. Obecnie czerpię przyjemność z tej drogi jaką trzeba przebyć by dojść do najwyższych map, czyli rozwijania postaci odzera, ale na końcu nic dla siebie nie widzę.
-
Też na początku dałem okleinę na te dwa główne przyciski, ale zdjałem je. Gładkie mi bardziej pasują.
-
Teoretycznie jest darmowe. Podobnie sprawa będzie się miała z dwójka. Teoretycznie, bo bez dodatkowych zakładek w inwentarzu nie da się normalnie grać. Mikrozarządzanie przedmiotami, to będzie katorga. Druga rzecz, to usprawnienia do handlu - czyli specjalne do tego zakładki i mechaniki w nich zawarte. Tak, czy inaczej trzeba zapłacić. Dlatego świetną opcją jest kupienie teraz support packów w których są punkty do zakupu w sklepiku gry tych zakładek. I tak je będziesz kupować, a do tegomasz dostęp już teraz do PoE2 i dodatkoróżne skórki w zależności o wyboru SP. Taka ciekawostka z mojej strony. Mam w nocy widok z okna podobny do tego z obrazka okna startowego z PoE2. Ponad dachami okolicznych budynków, wieże po bokach itd. Kusi wieczorami by wrócić do gry, ale tego kontentu za mało.. Pisaliście, że wieże usuneli. I jak się teraz gra? Tylko tyle z większych zmian? Miałem wrzucić fotkę, ale nie mogę znależć. Później dodam. :)
-
@Kadajo A mogli dać zamiast gumy te gumo-podobne, nieścieralne i przyjemne w dotyku tworzywo, które jest w G602, ale wtedy by ludzie latami na jednej myszy siedzieli. A na coś takiego, to nie może być zgody.
-
Też miałem(mam) te zamrożenia ekranu przy bossach i chyba przy jakichś innych sytuacjach, gdzie gra coś doczytywała. Jest jakiś problem z buforowaniem danych. Miałem sprawdzić, czy problem się pojawia po wyłączeniu pliku stronnicowania, ale już nie gram w PoE2. Zobacz, może pomoże. I to mogą też być sterowniki, bo to co Nvidia teraz odwala w ich temacie, to jest jakaś groteska. Czwarty akt, to jest obecnie najlepsza rzecz w tej grze. Po tym gównie jakie serwuje od strony kampanii, ogólnie fabularnej i ogólnie seria Diablo od części 3, to byłem wręcz nim zachwycony. Jeżeli on Cię znudził, to jestem ciekaw ile czasu wytrwasz w endgejmie. Tablety to i tak dropią jak szalone, że nie da rady ich wykorzystać. To jest chyba problem, tylko przez parę godzin po zaczęciu Atlasa.
