Skocz do zawartości

DjXbeat

Użytkownik
  • Postów

    898
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana DjXbeat w dniu 28 Sierpnia 2025

Użytkownicy przyznają DjXbeat punkty reputacji!

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia DjXbeat

Wyjadacz

Wyjadacz (4/5)

671

Reputacja

  1. I o to dokładnie mi chodziło. W sezonie zimowym w naszym klimacie prawie 90% infekcji dzieci łapią w okresie jesienno-zimowym. Temperatura wewnątrz pomieszczeń ma pośrednio wpływ na jakość snu czyli na szybkość regeneracji komórek odpornościowych, które mają bezpośredni wpływ na to jak dzieci radzą sobie z infekcjami i budują na tym swoją odporność. W jakiej bezpiecznej temperaturze dla dzieci komórki odpornościowe regenerują się najszybciej podczas snu?
  2. Jeśli dyskutujesz z lustrem to się z tym całkowicie zgadzam. @ITHardwareGPT Wyjaśnij jaki ma wpływ stała temperatura 24C w domu w sezonie zimowym na układ odpornościowy niemowlaków i dzieci. Jakie są wyniki badań i wpływ takiej temperatury na układ odpornościowy dzieci Czy sen w takiej temperaturze wpływa na układ odpornościowy? W jakiej temperaturze najlepiej regenerują się komórki odpornościowe podczas snu ?
  3. Sam głupoty piszesz bo właśnie dla dzieci optymalna temperatura to 19-21C. Przy długotrwałych temperaturach w domu rzędu 23-24C i więcej układ odpornościowy maluchów nie jest w stanie wystarczająco się rozwijać i to już dawno zostało potwierdzone i udowodnione! No ale przygłupi rodzice muszą latać w spodenkach bo wygodniej.
  4. A teraz zestaw to z rodziną, która od małego dzieci szprycuje temperaturami 23-24C w domu bo 21C to za zimno bo ojciec musi chodzić w spodenkach. Ja na prawie 40 lat na karku tylko 2x antybiotyk wziąłem i nie wiem co to choroby ale organizm za młodu był odpowiednio zahartowany. Dzisiaj wyjdzie taki małolat z piekarnika jaki mu rodzice od małego fundują i chory przez cały rok. 😅
  5. Leaf do dzisiaj znajduje się w pierwszej 5 pod względem ilości zarejestrowanych aut e Polsce więc to nie taki promil jaki próbujesz przedstawić
  6. Ja miałem ponad tonę węgla i drewna na 3-4 sezony i praktycznie wszystko oddałem. Zostawiłem sobie 1.5m3 drewna do kominka i 4 sezon nie mogę tego wypalić
  7. Jadąc na lotnisko do Modlina (48km) krajówkami udało mi się zejść do 11.5kWh/100km. Normalna jazda zgodne z przepisami.
  8. To zależy czy kupujesz drewno mokre czy już sezonowane. Jeśli sezonowane to za dobrej klasy drewno wysokokaloryczne trzeba zapłacić ~400zł/m3 czyli w jego przypadku ~3tys zł na sezon. Jeśli kupujesz mokre drewno to wyjdzie ~1500zł al musisz mieć gdzie to drewno składować bo wtedy potrzeba 2 x więcej miejsca. Pierwsze miejsce na drewno suche, którym palisz a drugie na drewno mokre na kolejne sezony. Do tego przy takim piecu trzeba te 25-30kg drewna dzienne spalić czyli ~4 razy na dobę dołożyć.
  9. Bardzo dobrze ocieplony budynek ma zapotrzebowanie energetyczne 40-70kWh/m2/rok czyli przyjmując 50kWh jego 300m2 budynek ma zapotrzebowanie 15000kWh dla temperatury 20C. Najlepsze drewno dostarcza 4kWh/kg a piec 5-klasy ma sprawność ~90%. 4kWh/kg x sprawność pieca 0,9 = 3.6 15000/3.6 = 4166kg drewna na sezon grzewczy czyli ~23kg dziennie dla 20C. Szacuje się że dla każdego 1C wyżej zapotrzebowanie energetyczne rośnie o 5-10% więc dla 24C zapotrzebowanie energetyczne budynku wzrośnie o 20-40%. Przyjmując najniższą wartość 20% to 15000 + 20% = 18000kWh 18000/3.6 = 5000kg drewna czyli jakieś 6.7m3 na sezon. Przyjmując najwyższą wartość 40% to 15000 + 40% = 21000kWh 21000/3.6 = 5833kg drewna czyli 7.8m3 na sezon.
  10. Mam - zasięg WLTP w elektryku nie jest możliwy do uzyskania bez załączenia trybu „żółwia” w idealnych warunkach. Moje auto ma WLTP 614km i nigdy do tej wartości się nie zbliżyłem natomiast zasięg według EPA, który wychodzi mi 540km kilka razy zrobiłem. 75/540 EPA = 13.88kWh/100km 75/614 WLTP= 12.22kWh/100km Moja średnia z 40tyś km 16.70kWh/100km. W okresie letnim na drogach lokalnych z ograniczeniami 50-90km/h mogę zejść w okolice 11kWh/100km ale dojdą szybsze trasy i o zasięgu WLTP można pomarzyć
  11. Odpowiedź jest banalnie prosta - przyzwyczajenie do starych już sprawdzonych rozwiązań i strach przed nowym czymś co jest całkowicie nieznane i wzbudza mieszane uczucia. Dodatkowo na przestrzeni ostatnich lat rozrosła się fala „hejtu” w sieci i rozpowszechnianie „fejk newsów”, które u wielu jeszcze bardziej wzbudzają obawy w większości niczym nie uzasadnione. Sam przejawiasz takie oznaki bo ciągle przytaczasz argument strachu w kontekście jazdy autem elektrycznym na niskim stanie baterii. Jeszcze parę lat temu przy bardzo słabej dostępności punktów ładowania można było mówić o strachu podczas jazdy ale nie dzisiaj. Dzisiaj doświadczony użytkownik, który zna doskonale swoje auto wie na co sobie może pozwolić i jazda na niskimi stanie jak ktoś chce podgonić trasę to całkiem normalne zjawisko czego nie zrozumie kierowca auta spalinowego.
  12. CLA EQ RWD 272km 327km przejechane ze średnią 136km/h i zostało 26% baterii na kolejne 147km. 466km przejechane ze średnią 110km/h i zostało 12% baterii na kolejne 85km W ~18min uzupełnia zasięg 10-80% i jedziesz kolejne 300-350km
  13. Nie, ta większość właśnie jeździ bez żadnych obaw a obs….ni są ludzie próbujący przekonwertować mentalność 1 vs 1 z auta spalinowego do auta elektrycznego. CLA EQ można zrobić ~500km a prędkościami autostradowymi w Polsce i to jest fakt . Czy ktoś chce jechać dalej mając 15% baterii to jego decyzja. Zdecydowana większość osób jedzie dalej no chyba, że ogranicza ich ilość punktów na ładowanie po trasie. Ja zrobiłem 440km i przy 16% zjechałem na MOP i auto podładowałem. Mogłem jechać dalej ale przy następnym punkcie musiał bym zjechać z trasy i odbić 3km w bok co mi się nie uśmiechało.
  14. Jako doświadczony kierowca aut EV nie widzę w tym nic szczególnego. Normalna jazda. Tylko on testował właśnie na mrozie bo na minusowych temperaturach. Idąc Twoim tokiem rozumowania to przy 2C na zewnątrz ogrzewanie jest nie potrzebne bo jest „ciepło”
  15. Zrobiłem na jednym ładowaniu 440km po autostradzie ze średnią prędkością 129km/h i zostało nam jeszcze 16% baterii. Warunki dość dobre ale nie idealne - lekki wiatr, opady deszczu i 19C Jak gdy jest ciepło? Czemu ściemniasz? Przecież on w tym materiale (10min 45sek), który zalinkowałeś mówi, że testował auto w warunkach zimowych przy minusowych temperaturach i w cyklu miejskim przejechał 520km mając zużycie 18kwh/100km a na autostradzie zużycie doszło do 28kwh/100km co dało by mu zasięg 300km. Pytanie ile km zrobił autostradą. Czy przejechał 100km i taki wynik podał czy zrobił całą trasę. Na Autostradzie wyszło mu większe zużycie niż mi w Tesli 3 LR przy -18C a Tesla zużywa więcej energii niż CLA. A tu test przy 120km/h i -18C We wrześniu przy 19C i lekkich opadach zrobiłem tym autem (CLA 250+ 272KM RWD 85kwh) 440km po autostradach ze średnią prędkością 129km/h. Zostało mi jeszcze 16% baterii. 500km autostradą jest jak najbardziej realne tym autem. W cyklu miejskim auto zużywało mi 14kwh/100km co dało by zasięg ~600km.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...