Wczoraj wieczorem chciałem przewietrzyć sypialnie to po minucie musiałem zamknąć bo smród z kominów leciał do środka.
W sypialni syna stoi oczyszczacz powietrza. Przed uchyleniem okna wskazywał czyste powietrze a po minucie walił alarmem na czerwono.
Sorry ale to ty pijesz w stronę tego, ze sytuacja , którą opisywałem z ładowniem na abonament u mnie w firmie nie będzie miała wpływu na większe zainteresowanie autami elektrycznymi.
Jeden dzień od ogłoszenia abonamentu i już pierwsza osoba przeskoczyła z ICE na BEV.
Wiesz że są auta o takich gabarytach, podobnej cenie ale kryterium zasięgu, które sobie założyłeś żaden elektryk nie spełni.
KiA EV5, EV4, EV3, Omoda E5, VW Id4
On miał wcześniej służbowego Mondeo i w domu żona Yarisa. Dość dużo podróżują więc w tym aspekcie lepiej się sprawdził Camry więc mu go doradziłem. Miał dylemat bo w domu ma PV więc mógł by sobie ładować auto ale z drugiej strony wyjeżdżając w każdy weekend gdzieś w trasę tracił by czas na ładowanie. Poszedł w Camry.
Teraz ma inną sytuację bo sprzedali Yarisa i żona kupili używanego GLC300E więc mają duże, komfortowe auto do jazdy w trasy + Camry na dojazd do pracy.
Abonament 70zł/msc skutecznie go przekonał do złożenia wniosku o zmianę auta służbowego .
Miesięcznie robi ~3500km bo do samej pracy ma 60km w jedną stronę.
Tadam.
Mój szef pół roku temu miał do wyboru Teslę Y lub Camry Hybrydę. Z racji trybu jazdy doradziłem mu Camry i poszedł w stronę Toyoty.
Dzisiaj złożył „ticket” o zmianę auta służbowego na Teslę Y i wniosek rozpatrzony pozytywnie. Pierwszy już jest
Zarząd ma swoją siedzibę w zupełnie innym miejscu
Po pierwsze takich list nigdy nie będzie a po drugie wystarczy, ze naładuje auto do 90% i mogę 15 dni dojeżdżać do pracy a w zimę 11.
Pracownicy, którzy mają służbowe auta mieli wybór po między Tesla Y Yuniper a Toyotą Camry w Hybrydzie. Tylko jedna osoba poszła w stronę Tesli a reszta jeździ Toyotami. Sądzę że trend się szybko odmieni
Na 540 osób zatrudnionych w firmie tylko 3 osoby jeżdżą elektrykami.
Postawili 14 ładowarek DC50kW na 28 aut i 6 ładowarek AC-11kW na 12 aut.
Ciekawe jak szybko pojawi się więcej elektryków
W firmie gdzie pracuje właśnie kończą budowę CarPortów na połowie powierzchni parkingowej. Instaalcja o mocy 550kwp z 14 ładowarkami 50kW i każda obsługuje po 2 auta jednocześnie czyli 28 stanowisk.
Byłem bardzo ciekawy ceny za kWh jaki wprowadzą dla pracowników - czy w zimę będzie lepiej ładować w domu po 0.73zł/kWh czy w pracy.
Firma zrezygnowała ze stawki za kWh a dla pracowników wprowadzi abonament 69zł/msc - ładujesz ile chcesz
Juz wiem ze wchodzę w abonament.
To nie jest opór przed nowym tylko w swoim podsumowaniu podałeś skrajne dane odnośnie czasu tankowania.
Ja na ponad 23 lata za kierownicą najdłużej w kolejce do kasy stałem coś koło godziny bo był okres przed świąteczny, tłumy do tankowania, kolejka po hot dogi i jeszcze ktoś zatankował i odjechał bez płacenia.
Na ładowanie czekałem zaledwie 5 minut a mogłem się w ogóle nie ładować i jechać dalej.
To są skrajne dane, jednostkowe sytuacje które nie są reprezentatywne dla ogółu.
Dzisiaj możesz zatankować i zapłacić przy dystrybutorze i po 5 minutach jesteś na trasie a możesz też czekać w kolejce przy kasie. W zależności od tego kiedy ruszasz w trasę prawdopodobieństwo dłuższego postoju jest zwyczajnie większe i dotyczy zarówno tankowania jak i ładowania.
Sytuacja, sytuacji nie równa.
Można podjechać, zatankować, zapłacić za paliwo i odjechać w 5minut.
Nie można generalizować bo sytuacje są różne. To samo jest z ładowaniem elektryków. Można spotkać kolejkę a można podjechać, podładować i jechać dalej.
Mi na 54tys km przyszło czekać dosłownie 5 minut w Białymstoku a miałem doładować zaledwie 6%. W sumie nie potrzebnie bo przez korek na drodze do domu dowiozłem 16-19%.
Bo LPG to jest paliwo kopalne, które kiedyś niestety się skończy dlatego idziemy w stronę odnawialnych źródeł energii. Prąd możesz sobie samemu wytworzyć do zasilenia auta czy domu. Paliw kopalnych niestety nie wytworzysz.