Skocz do zawartości

hubio

Użytkownik
  • Postów

    3 169
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez hubio

  1. Pośmialiśmy się i ok. Sam się pośmiałem, a Pana kubikolos od wielu miesięcy mam w ignorach (jako jeden z dwóch). Więc nikt mi nie może zarzucić braku obiektywizmu. Ale uważam to za bardzo słabe wyszukiwanie kogoś na innych portalach czy to typu allegro czy social mediów i "tropienie". Pomyślcie sobie jak on się teraz czuje. Sam byłem na innym forum parę lat temu obiektem takiej nagonki, rzekomo sprzedając projektor. Wytropili kogoś o tym samym nicku i się wyżywali. Mamy wolność słowa, a internet służy do jej wyrażania. Jeśli ktoś ma 'problem" z językiem zachęcam do zgłaszania na tamtym portalu wypowiedzi, które chce zgłosić. Oby tylko nie natknął się na modów sprzyjających narracji zgłaszanego... Sam zarobiłem na labie ze 3 bany od moda sprzyjającego prawej stronie. Z czego 2 po moim wcześniejszym zgłoszeniu treści rasistowskich i to stricte... Więc na kogo się trafi na tego bęc... Jak też już tu pisałem żygam tym podziałem w Polsce i jechaniem jedni po drugich. Poglądy Panów które @bourne2008 tak pięknie zobrazował są tu w mniejszości wiec łatwo po nich jechać? Prawda? Więc wyobraźcie sobie, że znam takie fora np. bukmacherskie gdzie to was by było 3 i taka grafika dotyczyłaby was. Adminem jest zagorzały zwolennik PiS. Więc jak pisałem - na jakie forum się nie wejdzie i kto będzie w większości taka jest nagonka.... Bardzo słabe i całkowicie betonujące jakąkolwiek dyskusję... Musimy jako Polacy nauczyć się żyć razem i tolerować wzajemne poglądy bez wchodzenia na ścieżkę do wojny domowej na jakiej obecnie jesteśmy. Dotyczy to obu stron. A co tego tropienia innego konta na innym forum forumowicza kubikolos uważam, żeby już zakończyć ten temat. To moje osobiste zdanie.
  2. https://wiadomosci.wp.pl/efekt-zabojczej-fali-rosjanie-chca-zalac-front-tanimi-dronami-7223842376972800a A tymczasem w kraju z kartonu : https://www.wnp.pl/bezpieczenstwo/drony-w-polskim-wojsku-to-kropla-w-morzu-potrzeb-choc-mamy-ich-wielka-fabryke,935393.html Sprzedajemy do innych krajów a sami nie mamy bo idą podwyżki dla generałów. Rosja obecnie może produkować 30000 dronów rocznie... Polska posiada... 300 .... Ja prd... A przecież k. widzi Kosiniak i reszta, że to drony obecnie rządzą na polu walki... No a przyjrzyjmy się w takim razie obronie przeciwdronowej w PL: https://defence24.pl/sily-zbrojne/polska-obrona-prze-dronami-czyli-strzelanie-z-armaty-do-komara No i jesteśmy w d. bo wysyłamy samoloty do neutralizacji dronów. Na szczęście jeszcze nie ma wojny więc mogę otwarcie powiedzieć i nie grozi mi za to sąd wojenny: rosja w przypadku ataku na kraje NATO i zaczynając od Polski w ciągu pierwszych kilku dni załatwi nas dronami w taki sposób, że nie będzie prądu, gazu, internetu i komunikacji, a Polacy rzucą się do sklepów na zasadzie kto silniejszy ten wygra. Grozi nam powszechna anarchia. I nie zdziwię się jak elyty warszawskie uciekną do drugiej "Rumunii"... A an sojuszników poczekamy i obyśmy tym razem się doczekali... Już widziałem w pandemii jak dumny "ojciec rodziny" popchnął starszą osobę i matkę z dzieckiem w pogodni za papierem toaletowym i wodą... Nie było zmiłuj... Każdy z nas na początku pandemii widział co się działo w sklepach. No więc teraz będzie 1000 gorzej...
  3. Można pomstować na USA i Trumpa ale niestety to nie zapewni obrony wywiadowczej i dostaw broni. Realia są jakie są. Zło znów w natarciu.
  4. No chyba już wiem co jest przyczyną. W nocy z soboty na niedzielę nie było sąsiadów na dole i wreszcie była błoga cisza bez wibracji. W niedzielę po południu przyjechali i momentalnie mam wibracje w całym mieszkaniu. Mieszkają z małym dzieckiem i zastanawiam się co mogą włączać - jakieś dodatkowe ogrzewanie gazowe, bojler, okap? Co to może być waszym zdaniem? Coś raczej przy suficie u nich skoro ja czuję od podłogi. Na razie nie idę do nich bo zawsze trzymam się zasady nieingerencji tym bardziej, że sam po nocach gram czy oglądam filmy z subem (ale staram się oczywiście z umiarem). Może jak im przyjdzie rachunek za prąd to wymiękną. No chyba, że to jest coś gazowe dlatego napiszcie jak wiecie. Tylko jak oni mają małe dziecko to się zastanawiam jak to możliwe, że się nie boją i jego zdrowie jak się wszystko kształtuje. Bo skoro ja piętro wyżej tak to odczuwam to co się musi dziać blisko tego źródła? No i jeszcze 3 opcja, że jak oni np. załączają kaloryfery u siebie to jednak cała instalacja na tych piętrach wariuje? Panowie rzucajcie pomysłami.
  5. Sorry, ale na temat wojny w Ukrainie równolegle piszemy już w 2 wątkach naraz?
  6. Akurat z tego to Amerykanie niechlubnie "słyną" - Korea - Wietnam - Irak - Afganistan Wszędzie zaczynali pomagać, a potem się wycofywali... Władze Ukrainy też powinny to wiedzieć... Tylko jak pisałem - położenie Ukrainy od 2022r było dramatyczne. Momentami dramatyczne, a momentami tragiczne... Obecnie jest katastrofalne... Ale jak się walczy o wolność to po prostu walczy nawet wiedząc w jakiej się jest d. A my Polacy najlepiej to powinniśmy wiedzieć - Powstanie Styczniowe, Powstanie Listopadowe, Powstanie Warszawskie - wszystkie przegrane... Ukraina miał od początku słabe karty i takie mówienie przez Trumpa o tych kartach to coś takiego jakbym umierającymi na raka odstawił leki i powiedział - szkoda kasy na leki bo i tak umrzesz... Szkoda słów... A jednak są przypadki, że zdarzają się cuda i osoby nierokujące też wychodzą. Pisałem nawet w tym wątku, jeszcze parę miesięcy temu, że Ukraina powinna się wcześniej dogadać. Ale obejrzałem film "Czas Mroku" i uświadomiłem sobie, że układać to się można z Macronem, Bidenem, Merkel i całym cywilizowanym światem, ale nie XXI wiecznym hitlerem... I niestety Ukraina sama popełnia błędy poprzez wysyłanie do delegacji ludzi uwikłanych w skandale korupcyjne: https://wiadomosci.wp.pl/miedwiediew-drwi-z-delegacji-zelenskiego-skandaliczne-slowa-7224626889533984a
  7. Przecież ja właśnie pisałem, że nie użyłbym słowa "zdrada". Mam przedstawić plan jak ma Ukraina wygrać? Nie mam pojęcia! Może przeczekać do śmierci stalina, o przepraszam - putina i zmianę polityki rosji np. w wyniku działania rosyjskich oligarchów?
  8. Ja bym akurat nie użył słowa "zdrada" bowiem przecież Ukraina nigdy nie była ani w NATO ani nie miała podpisanego żadnego paktu obronnego z USA. Zresztą z innymi krajami z UE także. Sojusznicy zaczęli jej pomagać z własnej woli i w swoim interesie. Trump zdefiniował ten interes inaczej. Moim zdaniem niesłusznie bo taka polityka już raz zemściła się na USA - przed II wojną światową. Ale to jednak integralne wybory USA i ich wyborców. Nie mamy jako Europejczycy ani my ani Ukraińcy wpływu na to kogo sobie wybiorą Amerykanie za Prezydenta. Mogło być gorzej... Mogli wybrać kogoś kto by rozwiązał NATO i przystąpił do sojuszu z rosją... Ok to żarcik cho do żartów mi nie jest. Po prostu @Suchy211 życie jest niesprawiedliwe, niesłuszne i często w historii to ci "źli" wygrywali. Tak się dzieje i teraz... To się dzieje codziennie zarówno na płaszczyźnie rodzinnej, społecznej, zawodowej, polityki krajowej i wielkiej geopolityki.... Zupełnie inne sprawy czy kolega z innego działu miał ci pomóc bo dobrze pracujesz, ale niedowartościowany, zakompleksiony szef ciebie niszczy no i ten kolega przestał cię wspierać i zupełnie niby inna sprawa, że Trump nie chce wspierać Ukrainy w słusznej sprawie, ale mechanizm jest ten sam bo to sami LUDZIE podejmują różne decyzje... Ukraina jest w dramatycznym wyborze. Pomijając to wszystko co już napisałem to ci wszyscy polegli żołnierze i zabici cywile mieli zginąć za oddanie części terytorium i zgodę na redukcję armii? Z 2 strony wszystko wskazuje na to, że Ukraina wbrew przekazowi publicznemu i np. temu co pisano tu jeszcze na labie jest bardzo słaba a rosja jednak nie ma tylko kapiszonów... Skoro sam Załenski mówi, że mogą nie przetrwać zimy... Ja bym teraz na miejscu Załenskiego ostro pojeździł po Europie i sprawdził czy Europejscy sojusznicy będą w stanie wypełnić lukę po USA... Szczerze mówiąc już od 1 dnia wygranej Trumpa bym to sprawdził. Wydaje mi się, że pomocy wywiadowczej Europejczycy nie są w stanie zastąpić... A w takim wypadku bardzo mi szkoda Ukrainy... No jeszcze mogą próbować przeczekać do następnych wyborów w USA, ale chyba nie dadzą rady.. Nie zgadzam się z tą tezą! Europa zrobiła wszystko co mogła aby pomóc Ukrainie. Pamiętaj, że my jesteśmy blisko więc to nasza sprawa, ale co takich Hiszpanów, Greków albo Portugalczyków ma niby obchodzić drugi koniec kontynentu? Oni nawet nie mają doświadczeń z IIWŚ... UE to nie dyktatura tylko demokracja... Więcej to już było tylko wysłać własnych żołnierzy na front... Historia pokaże czy to by nie był dobry ruch. Mam na myśli oczywiście sytuację, jeśli putin w ciągu 10 lat tak czy inaczej zaatakuje NATO. USA i Europa dały Ukrainie gigantyczne środki i gigantyczną pomoc wojskową. W twoim toku rozumowania może być błąd polegający na niedoszacowaniu rosji co miało miejsce w tym temacie jeszcze na labie... A ja powtarzam - rosja co by nie mówić jest mocarstwem światowym z bronią atomową i zajmuje 2 kontynenty. Może to i kolos na glinianych nogach ale wciąż kolos. Ani Napoleon ani hitler nie dali rady więc jak miała dać radę Ukraina?
  9. No i jest grubo: https://wiadomosci.wp.pl/byla-marchewka-jest-kij-tak-usa-groza-ukrainie-jesli-nie-zaakceptuja-planu-witkoffa-7224240920181280a Jeśli Ukraina nie zaakceptuje tego projektu to USA odetną pomoc wywiadowczą i wojskową... Szczególnie ta pierwsze jest bezcenna i dzięki niej Ukraińcy się dzielnie bronili. I pomocy wywiadowczej nie zapewnią sojusznicy z Europy... Czyli Trump rozdał karty. Ukraina stoi przed tragicznym wyborem - jak mówił Załenski. Ciekawe co to dokładnie są te gwarancje bezpieczeństwa niby zbliżone do NATO, że jak rosja by zaatakowała Ukrainę to byłby uruchomiony art 5 NATO? To jakiś absurd. Jak dla mnie zasłona dymna. Znając putina to wyśle zielonych ludzików albo powie, że to nie jego rakiety tylko marsjan Niech się zgodzi (putin) na obecność wojsk europejskich z NATO jak chce demilitaryzacji armii Ukrainy, a nie cwaniakuje z jakimiś gwarancjami...
  10. Mocne: Być może Sikorski byłby lepszym liderem KO niż Tusk. Po tym wystąpieniu znów jestem bardziej na tak dla KO. Każde słowo Sikorskiego to 100% prawdy... Szczególnie te o Targowicy i Brexicie. Pisory uciekły bo nie chciały słuchać prawdy. Narzekam na tą KO, ale jeśli liderzy konfy nie podpiszą weksla in blanco na 1mlrd $, że będąc u władzy albo współwładzy Polska nie wyjdzie z UE i zrobią wszystko aby tak się nie stało, to mojego głosu mimo całej niechęci do KO, nie dostaną... Pan Braun - oczytany człowiek, intelektualista, a nie ogarnął wiedzy ze szkoły podstawowej, że z hitlerami, stalinami i putinami nie wolno się układać bo nie tylko nie dotrzymają słowa, ale jeszcze wbiją nóż w plecy jak się umocnią. Już i paktowano z hitlerem (przed wojną, a nawet zaraz po jej rozpoczęciu) i paktowano ze stalinem i Polska zawsze wychodziła na tym źle... Historia nas nauczyła, że nigdy ruski nie dotrzymał słowa. Zawsze próbował nas zniewolić i dwa razy mu się to udało. Były wyjątki jak Gorbaczow, ale wyjątki nie potwierdzające reguły. A putinowi obecnie bliżej zdecydowanie do hitlera niż Gorbaczowa czy Jelcyna. Nawet jeśli przed 2022 celem była wyłącznie Ukraina w co akurat wierzę (obecnie już jest całe NATO) to nie ma żadnej gwarancji, że po jej zdobyciu nie chcieli by więcej. A ponieważ DNA rosji to imperializm to bardzo prawdopodobne, że by chcieli więcej. Po za tym - tak po ludzku wstydziłbym się być Polakiem gdyby nasze władze zamknęły granice w 2022 przed uciekającymi kobietami i dziećmi z Ukrainy i przez to skazalibyśmy setki tyś ludzi na śmierć...
  11. Spójrzcie na tą mapkę: https://wiadomosci.wp.pl/ogromne-zainteresowanie-kursami-obronnymi-blisko-polowa-uczestnikow-to-kobiety-7224214864812576a To jest bardzo ciekawe - Polska centralna przestraszona, a wschodnia i zachodnia olewka O ile jeszcze zachodnią rozumiem to wschodnia? Tam powinno wiać czerwienią. Albo nie boją się ruskich albo uważają ich za przyjaciół Wobec poparcia Polski wschodniej dla PiS, brauna i konfy nie zdziwiłbym się gdyby byli tak bardzo przeciw Ukrainie, że by nie walczyli z rosją? A jak tak, to bardzo źle bo putin najpierw zaatakuje wschodnią Polskę. Ciekawe czy są jakieś badania poparcia obrony Polski z podziałem na regiony? Może są, ale utajnione?
  12. Dobra Panowie i Panie - musicie poznać moje ogromne hobby bo to raczej hobby niż tylko gra Mowa o starym, ale uznawanym za najlepszy symulator autobusów - Omsi 2. Gra wyszła 12 lat temu i nie obsługuje nawet 64bitowej architektury. Nie jest od lat również wspierana. Skąd więc taki fenomen? Gra zdaniem znawców oddaje bardzo precyzyjnie fizykę jazdy i dźwięki, a dla mnie to po prostu bardzo relaksująca gra tak jak ETS2/ATS/SimRail czy TSW... Drugim ogromnym plusem jest przebogata ilość modów zarówno na autobusy jak i mapy - wszystko zarówno bezpłatne jak i wciąż wychodzące DLC. Z czego duża ilość zarówno polskich autobusów jak i polskich map - wszystkie darmowe. Główną wadą jest to, że nie da się do niej przystąpić jak do każdej innej "gry". Każdego muszę ostrzec - zanim ruszycie autobusem czeka was poświęcenie dużej ilości czasu i wykazanie się ogromną cierpliwością. A jak już ruszycie i będziecie chcieli wgrać nową mapę i nowy autobus poświęcicie jeszcze więcej czasu i cierpliwości żeby ogarnąć proces instalacji, a potem obsługi... A jak już wszystko ogarniecie - wciąż od czasu do czasu będzie was czymś zaskakiwać... Tym nie mniej można pokochać tą grę - szczególnie jak ktoś lubi symulatory. A teraz przedstawię wam co uczyniło tą grę dla mnie znacznie bardziej przyjazną i po prostu ładniejszą. Moim zdaniem aby w pełni cieszyć się Omsi trzeba dokupić płatne DLC: -BCS lub samą nawigację - AUXI - program dodający wiele ułatwień i niezbędnych oznaczeń oraz bezpłane - RESHADE, które naprawdę zbliża poziom grafiki do poziomu ETS2 a to już dużo w przypadku Omsi - płatne SimDash (koszt ok 20zł) program na Androida potrzeby zresztą do wielu innych symulatorów, który łączy się z grą i można z tabletu/telefonu np. otworzyć drzwi w autobusie czy sprawdzić poziom paliwa oraz dokupić sprzęt w postaci: - Tobii albo TrackIR lub jakiś zamiennik co w przypadku Omsi 2 jest w mojej ocenie po prostu wymagane Ja osobiście gram padem przed dużym TV w 4K na padzie (Vader 4 PRO o którym już pisałem w temacie dot. padów) i to idealny pad jak dla mnie do Omsi 2. Ale bardziej uznaną formą jest kierownica i jak ktoś gra przed monitorem to zdecydowanie lepsza opcja. Jeśli chcecie pojeździć po wielu polskich miastach (w części w scenerii z lat 90tych, w części nowych) w niezliczonych niemieckich mapach miejskich i podmiejskich niemal wszystkimi autobusami jakie kiedykolwiek wyszły (no ok może z wyjątkiem lat 50tych XXw ) to nie znajdziecie nic lepszego niż Omsi 2. Tutaj Omsi 2 po Reshade z ostatnim DLC (ale ja mam chyba ładniej ustawione): Jeśli któryś z forumowiczów chciałby spróbować lub już ma ale się czymś zraził proszę publicznie w tym temacie zadawać pytania i w miarę posiadanej wiedzy postaram się pomóc. A ja od czasu do czasu coś skrobnę na czym jechałem i jakie miałem wrażenia...
  13. @CavieZ zgadzam się... Choć w najnowszym Expansion Pass 3 ( Secrets of the Archmages ) zapowiadają właśnie kampanię fabularną Ale dokładnie jak piszesz - odkrywczość AoW4 jest taka, że to pierwsza standboxowa gra turowa fantasy i to czyni różnicę do np. HOMM. Powiem tak - mimo, że nie ma fabuły to w każdej z dotąd rozegranych gier miałem wrażenie jakby to była kampania AoW wymiata
  14. https://wiadomosci.wp.pl/zelenski-w-oredziu-utrata-godnosci-albo-utrata-kluczowego-partnera-7224266773506592a https://wiadomosci.wp.pl/plan-pokojowy-dla-ukrainy-putin-zabiera-glos-7224306970409504a
  15. @LeBomB dzięki za wszystkie rady. Zauważyłem jeszcze, że zdecydowanie poziom tych wibracji jest różny. Np wczoraj jak zasypiałem było w miarę ok, ale dzisiaj ok 13 po prostu podłoga i łóżko - masaż. Czyli to jest nieregularne. Natomiast jeśliby to miałby być sąsiad to nie wiem jaki by trzeba mieć zryty łeb aby w bliskiej obecności takiego źródła funkcjonować. Ale powstanie tego wraz z okresem grzewczym uprawdopodobnia raczej hipotezę, że coś jednak w budynku. Zresztą w poprzednim mieszkaniu gdzie był ten epizod zaczęło się to też dokładnie w tym samym czasie czyli wrzesień/październik.
  16. A to, że zaczęło się to od czasu jak zaczęło być zimno? Raczej jakby był okap albo oczyszczacz powietrza to byłoby cały czas. Dźwięki są prawie niesłyszalne, ale w środku nocy można powiązać je z tymi "wibracjami". Słychać po prostu jak coś pracuje i przenosi wibracje. Dźwięki korelują z wibracjami. Co do czajnika to pod sam koniec gotowania jak bulgocze to przenosi mi na cały blat. Z przenoszeniem na mieszkanie przesadziłem, ale generalnie to mieszkanie o wiele bardziej przenosi wibracje wszystkiego. Dziwne jest to, że czy siedzę w jakimkolwiek miejscu w dużym pokoju czy w sypialni czy łazience to wszędzie czuć te wibrację. Całe mieszkanie. Dodam jeszcze, że to blok z lat 90tych z wielkiej cegły. Kaloryfery nie mają np. odpowietrzacza. Jak włączę je to dźwięk jest tak głośny, że słyszalny w całym pokoju. A jak włączali ogrzewanie to przez 2 dni rury tak dawały, że nie można było zasnąć. Wydaje mi się, że to chyba jednak coś bardzo nie tak z instalacją w tym bloku. Dziwne, że ludzie mają wywalone, ale może tak jak @209458 nie zwracają na to uwagi. Widać, że ja jestem jednak na to jakoś czuły. Ale naprawdę to jest mega odczuwalne. Nie wiem jak można tego nie czuć.
  17. Panowie i Panie - przeprowadziłem się w wakacje do innego mieszkania. Latem byłem mega zadowolony, ale od jakiegoś września w całym mieszkaniu są wibracje na podłodze, przenoszone na meble i łóżka. Ostatniej nocy to już czułem się jakbym spał na łóżku z masażem. To jest tragedia. 24h/7 są mniejsze lub większe wibracje. Podczas większych nawet się budzę... Wszystko zaczęło się jak zaczęło robić się zimno co podpowiada mi, że ma to coś wspólnego z ogrzewaniem. Mam obecnie następujące podejrzenia: - wibracje przenoszone przez pion kanalizacyjny - wibracje przenoszone przez pompę ciepła w bloku - węzeł ciepła za ścianą w dużym pokoju - bojler u sąsiada w klatce - ładowanie akumulatora przez sąsiada - jakieś ładowanie ogrzewania u sąsiada Nie może to być sub bo to jest dzień i noc i sam mam też. Dodam przy okazji, że te wibracje są na tyle mocne, że jak włączę film/grę z naprawdę dowalonym subem to jedynie wtedy przebija "tamte" wibracje... Jedyny pożytek tej sytuacji to beztressowe korzystanie z suba Ale i na to nie mam już ochoty Trzeba też dodać, że mieszkania, a pewno i cały blok bardzo, bardzo przenoszą wibracje... Wystarczy nawet włączyć czajnik z wodą i jak się bulgocze to wibracje w całym mieszkaniu. W środku nocy nie tylko czuć te wibracje, ale i słychać. Taki jakby dźwięk jakby gdzieś daleko non stop chodziła pralka. Czasami na parę godzin jest mniej, ale większość czasu jest STRASZNIE. Ja kompletnie nie znam się na fizyce i takich sprawach. Humanista od zawsze. I nie wiem już co robić. Dyskomfort to jedno, ale boję się o zdrowie. Po nocy nie czuję się jakoś super wyspany i wypoczęty. Nie mogę długo zasnąć przez te wibracje. Być może jak ludzie są tu od lat to przywykli, a ja wiem, że tak nie powinno być. W poprzednim mieszkaniu to było przez 2 lata po 2 miesiące, ale też było w mniejszym stopniu. Czy takie coś może powodować jakieś choroby nowotworowe lub neurologiczne jak ciało jest non stop narażone? Bo oczywiście w dzień też są tylko chodząc czy oglądając film/grając/pracując nie przeszkadza mi to, ale one są cały czas. Czy ktoś może wie co to może być i jakie mam opcje rozwiązania tego problemu. Po sąsiadach kompletnie nie mam ochoty chodzić. Tym bardziej, że te wibracje są chyba w całej klatce bo raz sprawdziłem i dotykałem ściany aż do piwnicy i po ścianach na całej klatce też były. Zdumiewające jest to, że największe wibracje czuję po środku dużego pokoju, a potem po środku sypialni. Ale źródło wydaje mi się w łazience i od kaloryferów w dużym pokoju.
  18. Ale przecież Czarnecki to jest taki typowy polityk na dorobku o dosyć liberalnym podejściu do wielu spraw On się kompletnie nie nadaje do brauna. Ale może się słabo znam... W końcu braun i z Menzenem o bardzo liberalnych poglądach się dogadywał. A nawet Korwin jest mocno nie katolandowy Nie wiem czy wiecie, ale Korwin publicznie nawet nie przyznaje się do wiary katolickiej On uważa się za agnostyka
  19. To wg tego PiS+Konfa+ braun mają większość w sejmie i obejmują władzę: 248 głosów vs 212 głosów... A Szymka, Zandberga i Kosiniaka to wywiało z tego sondażu?
  20. https://wiadomosci.wp.pl/drogowy-incydent-w-zawierciu-kierowca-chcial-rozjechac-pieszych-7223496810691072a Mam nadzieję, że k. długo nie wyjdzie z kiblowania! Sam miałem podobną sytuację. Nie chodzi o kierowców tylko ludzi... Jak ktoś jest popie...ny to czy będzie mieć psa czy samochód, a nie daj Boże dziecko to jest chodzącą bombą społeczną... Ludzie niedowartościowani z ogromnymi kompleksami wyładowujący swoją frustrację i żal do całego świata na najbliższych lub/i kto się nawinie na rękę. I niestety w tej frustracji znacząco przeważają osobnicy płci męskiej. Typ "zakompleksionego macho". Trzeba pamiętać, że nie ma czegoś takiego jak: policjant, kierowca, pieszy... To jest zawsze człowiek... A jak ktoś tak zachowuje się za kierownicą jak ten bandyta z artykuły stanowi zagrożenie w każdej sytuacji. Oczywiście alkohol potęguje często takie aspołeczne zachowania.
  21. Jeśli tak postępują z audytorem to sobie tylko wyobraźcie jak postępują z osobami podejrzanymi o przestępstwa, szczególnie osobami bez znajomości prawa, osobami z deficytami lub osoby z niskim wykształceniem... Tylko o takie osoby nikt się nie upomni... Ale jest też druga strona medalu, że policjanci mają często do czynienia z osobami agresywnymi po alko lub narkotykach, a tu wystarczy chwila nieuwagi... Jak w każdym zawodzie - od kuriera po policjanta - WSZYSTKO ZALEŻY OD LUDZI... Jak idzie do formacji niedowartościowany ludzik mający za nic przepisy i uważający się za boga to dochodzi do takich sytuacji jak pokazują audytor czy konfitura. Zresztą przerost ego towarzyszy także wielu ochroniarzom czy prywatnym firmom detektywistycznym, które potrafią zachowywać się jakby same były policją... Ja tylko nie rozumiem tego dlaczego Audytor uparcie czepił się tych znaków drogowych Jakby pokopał głębiej to zobaczyłby MOŻE BEZPRAWIA ze strony służb...
  22. @Kadajo W Afganistanie nie dali rady z górzystym terenem, warunkami lokalnymi i talibami... Zresztą i Amerykanie nie dali (ostatecznie) rady. Ukraińcy ani nie są tak bardzo zdeterminowani (przynajmniej teraz) ani nie mają takich gór. No i są lepszym kąskiem dla rosji bo to kierunek na zachód, a nie kierunek na biedne kraje. Ale jak dla mnie życzę Ukraińcom z całego serca jak i życzę sobie, całej Polsce i całej Europie aby przepędzili ruskich dokładnie tak samo jak Talibowie... Niestety nie zanosi się na to ani na NATO
  23. @VRman Ukraina widocznie przegrywa. Do tego ta afera korupcyjna. To wszystko nie pomaga do zajęcia dobrej pozycji negocjacyjnej. rosja może prowadzić tą wojnę dekadami. Jak tu już pisano, rusek zje buty, ale będzie się cieszył w jakim to "mocarstwie" mieszka... Więc putler właściwie nie ma żadnych ograniczeń w zbrojeniach. Ukraina była od samego początku skazana na niepowodzenie. Jedyne co mogła zrobić to wybrać taki moment na pokój w którym by miała najlepsze karty do negocjacji. W mojej opinii ten moment minął. Natomiast dla Polski im dłużej się broni tym lepiej bo odwlekamy widmo wojny światowej. O ile przed 2022 można było dyskutować czy putin ma w planach zaatakowanie NATO o tyle teraz nie ma żadnych wątpliwości. A wiosną - przypominam doszło do spotkania wszystkich złych tego świata i pytanie czy już nie uzgodniono tam powstania osi zła. Bo bez Chin, Indii i paru innych krajów (ale głównie Chin) putler nie zaatakuje NATO. Może jakimś cudem jak Polska i reszta krajów w Europie uzbroi się po zęby to wtedy putler odpuści. A im dłużej Ukraina walczy tym my możemy się dłużej dozbrajać. Oczywiście jaki by nie był pokój to służyć on będzie wyłącznie temu aby putler umocnił się na zajętych terenach.
  24. Trzeba mieć coś nie tak z głową aby wyzywać 40 lat po upadku komuny przew. SLD, że jest "komunistą"... SLD jest partią z nazwy socjalistyczną. W praktyce jak nikt nigdy służy kapitalizmowi i korpo. Słynne zdanie Cimoszewicza - "trzeba było się ubezpieczać..." SLD jest chyba w tej chwili najbardziej kapitalistyczną partią w Polsce. No ok - Konfa ich przebija... To tylko świadczy o tym jakimi kalkami posługuje się społeczeństwo manipulowane przez polityków... Kaczyński ma pretensję do nurtu liberalnego, że nie oszukali wcześniejszej władzy... Że powinni się dogadać przy okrągłym stole a potem ich rozstrzelać... To tylko świadczy o tym, że PiS za nic ma wszelkie umowy i jak uważa kogoś za wroga to nie ma żadnych reguł. Co zresztą już pokazali przez 8 lat a to jeszcze nie koniec... A ja akurat uważam, że są pewne rzeczy z których możemy być dumni i jedną z nich jest właśnie okrągły stół. Pomijam zresztą to, że jakby nie Miller i Jaruzelski to NATO byśmy oglądali jak świnia niebo bo strona "komunistyczna" załatwiła nam zgodę Jelcyna, a strona solidarnościowa USA. Pewno byśmy mieli obecnie wojnę z rosją gdyby nie ci "komuniści"... Ale żeby to zrozumieć nie można być typowym Polaczkiem, który myśli wyłącznie o odegraniu się i zemście co czyni Kaczyński... Mali, zakompleksieni ludzie, którzy wolą niszczyć niż budować... A były już przecież sytuacje, że Kaczyński sam przyznawał ile dobrych rzeczy było w PRL i chwalił SLD. A samo PiS wprowadziło wiele "komunistycznych" rozwiązań... Mówię oczywiście o ważnych sprawach dla 95% obywateli bo sprawy LGBT i imigrantów to sieczka bez żadnego znaczenia.. a nawet aborcja gdzie to dotyczy paru% a każdy kto ma 5k może sobie załatwić aborcję w Niemczech... U mnie SLD ma przechlapane za składkę, ale jeżdżenie po nich i wyzywanie od jakiś komunistów to jest idiotyzm... Ciekawe czy i za 100 lat będą prowadzić taką samą narrację... Widać, że zbijanie kapitału politycznego to jest norma, a ludzie są debilami co piszę kolejny raz...
  25. Ja odbyłem służbę czynną po studiach, ale dawno i myślałem, że wszystko się zmieniło. Wygląda na to, że nie... A jak nie, to mamy prze.....e. Jak odbywałem służbę wszystko było na sztukę, żeby było w papierach, a w praktyce nic nie było jak trzeba... Jeszcze jak jeździłem na ćwiczenia, ale przed 2022 r to była np zaplanowana mobilizacja na 1godz żeby od wejścia do koszar być w pełnym umundurowaniu z bronią... A wiecie jak było w praktyce? Na drugi dzień ok 11 rano staliśmy w rządku z bronią... Czyli zamiast 1godz było 24h . Oficer się śmiał, że przeciwnik już dawno by zmiótł nie tylko koszary, ale i całe miasto z powierzchni ziemi... Boże jak tak wciąż jest to mamy małe szanse. Ale dla mnie osobiście Kosiniak (tygrysek) to bardzo miły facet, ale kompletnie nie nadaje się na szefa MON gdzie trzeba mieć silną osobowość i umieć krzyknąć... Możliwe, że każdy chce się dorobić i zlewają po całości tygryska... To już Błaszczak miał więcej charyzmy... Ale to wszystko piszę w tonie dyskusji bo jak na razie mamy prywatne poglądy byłych dowódców... Akurat sam MON nie może wiele ujawnić bo wiadomo, ze tajemnica. No i mamy wojnę hybrydową... Jako obywatele mamy naprawdę małe szanse, żeby poznać prawdę... Chyba, że na forum jest jakiś czynny wojskowy i nie będzie się bał napisać. Albo ktoś kto w tym roku albo zeszłym był na ćwiczeniach.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}