Skocz do zawartości

Wodzu

Użytkownik
  • Postów

    85
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Wodzu

  1. Wodzu

    Rower jest wielce OK

    Vulc to już w ogóle olbrzym, patrząc na rozmiar roweru. Przeszkadza to na podjazdach, bo ze wzrostem idzie też waga, ale znów pomaga na zjazdach - niższych ziomków z ustawek można łykać bez pedałowania w pozycji aero. Pomijam technikę pokonywania zakrętów.
  2. Wodzu

    Rower jest wielce OK

    Spróbuję wepchnąć klocek/klocki i może pomoże. W grubsze akcje z hamulcami hydraulicznymi nie chce mi się póki co bawić, bo mam świetnie to ogarniającego serwisanta.
  3. Bardzo udany serial, był dla mnie solidnym substytutem po skończeniu The Wire. Z braku czasu i z powodu zapieprzu w pracy nie mam ostatnio weny na nic "ambitniejszego", dlatego po raz trzeci wciągam The Office (amerykańską wersję ofc). Po latach przepracowanych w firmie korpo-podobnej coraz mocniej utwierdzam się w przekonaniu, że Michael Scott naprawdę jest świetnym szefem.
  4. Wodzu

    Rower jest wielce OK

    Mam chyba podobne problemy z tarczami Ultegry, ciągle mi obcierają o klocki, odkształcają się np. od ugniatania przedniego koła na stojąco na podjazdach.
  5. Wodzu

    Rower jest wielce OK

    Czym podyktowana była zmiana tarcz?
  6. Za dużo lat się na Labie siedziało, żeby tak nagle skończyć z tym codziennym nałogiem odwiedzania forum. Choć w ostatnich latach postowałem już raczej symbolicznie. Powitać wszystkich kojarzących i niekojarzących.
  7. Wodzu

    Rower jest wielce OK

    Cześć Ryszard, liczę na życzenia świąteczne na PM, jak za starych czasów.
  8. Wodzu

    Rower jest wielce OK

    A myślałem, że to na nowym, lepszym forum będą też lepsze porady... Żeby było w temacie - ostatnio pogoda piękna to cyknąłem godniejszą hashtaga #newbikeday fotkę: Od zakupu nic nie grzebałem, przy przeglądzie rocznym prawdopodobnie pozbędę się jednej podkładki z mostka. W przyszłym roku mooooooże jakieś nowe koła na 50mm stożku a obecne zostaną na gorszą pogodę i większe wiatry. Tydzień temu zamknąłem też "oficjalnie" sezon szosowy w kameralnej 3-osobowej ustawce - powrót w Góry Stołowe (~125km i 2200m w górę), zdjęcie z Kręgielnego Traktu: PS. Na zdjęciu mam świeżo zakupiony rowerowy ciuch - kamizelkę Gobik (o marce dowiedziałem się, kiedy zaczęli robić stroje dla Ineosów). Ciężko na razie mówić cokolwiek o wytrzymalości, ale ma fajny patent - na plecach są wycięcia/otwory, które umożliwiają dostęp do kieszonek przy zapiętej kamizelce. Pod warunkiem, że kieszonki są na podobnej wysokości co te wycięcia. W praktyce różnie to wychodzi, czasem mam problem wsadzić telefon do samej kieszonki, a co dopiero celować jeszcze przez dodatkową warstwę.
  9. Wodzu

    Rower jest wielce OK

    Cześć, polećcie szosę do 5k PLN, waga max. 7kg i elektronika.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...