Skocz do zawartości

SuLac0

Użytkownik
  • Postów

    1 668
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Odpowiedzi opublikowane przez SuLac0

  1.  

    Dlaczego auta z Chin są tanie? Japończycy rozebrali jednego i poznali sekret

     

    Tradycyjni producenci nie mogą po prostu obniżać ceny swoich modeli w nieskończoność, ponieważ ich fabryki, łańcuchy dostaw oraz umowy z kooperantami zostały stworzone dla zupełnie innego sposobu działania. Przestawienie całej organizacji na produkcję nowoczesnych samochodów wymaga czasu i ogromnych inwestycji. Chińskie firmy w wielu przypadkach zaczynały z czystą kartą, dlatego nie musiały dostosowywać starych zakładów i procedur do nowych realiów.

     

    btw. coraz wiecej "redaktorow" zmienia narracje dot chinskich aut, nawet nie bedac w chinach. atak chinskich nanobotow? kiedys stonka z usa straszyli  :hihot:

     

     

  2. 4 minuty temu, bleidd napisał(a):

    Ale znosimy też podatek drogowy i wszystkie opłaty jakie są w paliwie a nie są w prądzie czy "nie no, tyle to nie"?

    tam gdzie elektromobilnosc osiagnela juz odpowiedni poziom, przywileje sie koncza, bo taki byl ich cel i tak to powinno dzialac

    btw, podatek drogowy to relikt przeszlosci - powinno sie placic za przejechane km i DMC, a nie za ilosc paliwa. 

     

  3. 1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

    Nie wiem czy większość.

    w kontekscie przychodu - wiekszosc. 75%

     

    Polski sektor motoryzacyjny jest zdominowany przez firmy z kapitałem zagranicznym. Pomimo tego, że pod względem liczby firm, tylko 16 proc. jest własnością kapitału zagranicznego, aż 75 proc. przychodów w sektorze motoryzacyjnym osiągają te firmy.

     

    https://pie.net.pl/pozycja-polskiego-przemyslu-motoryzacyjnego-opiera-sie-na-produkcji-czesci/

    • Upvote 1
  4. 9 minut temu, bleidd napisał(a):

    Spoko ale niech EV po prostu przekona do siebie ludzi samo swoimi zaletami i przewagami a nie zakazami konkurencyjnego rozwiązania.

    no coz. niech przestana "dotowac" ceny paliw, wtedy szybko znajda sie "zalety i przewaga".  EU nie jest konsekwenta w swoim dzialaniu, a populistyczne decyzje i przekladanie nieuknionego doprowadzilo do obecnej sytuacji. a bedzie tylko gorzej, vide ETS2

  5. 16 minut temu, Cappucino napisał(a):

    No, i dlatego będzie złagodzenie tych nierealnych zapisów, rynek jak widać szybko  zweryfikował durne pomysły.

    to jest typowe "pyrrusowe zwyciestwo". KE nie odpusci celu klimatycznego, nie uda im sie zablokowac sprzedazy aut spalinowych, to podejda do tego od strony paliwa. e-paliwo to bedzie wymog , a nie opcja, wczesniej niz pozniej. do tego ETS2. wiec co z tego , ze bedzie mozna kupic auto spalinowe, jak drastycznie wzrosnie koszt jego tankowania. to zadna "wygrana" dla klienta. 

    • Upvote 1
  6. Godzinę temu, Cappucino napisał(a):

    Zorientowali się, że to klienci chcą decydować co maja kupić a nie urzędnik.

    tylko ze to urzednik decyduje co lejesz do baku i ile to kosztuje. wiec jak przyjdzie placic za "ekopaliwo" 2x tyle, bo tak zarzadzi urzednik ... 

     

    image.png.ca9e75068e805de6829e1e338a880199.png

  7. 19 minut temu, SylwesterI. napisał(a):

    Filmik doskonale obrazuje jak polska machała szabelką, przez co po raz kolejny straciła szansę na zwiększenie/utrzymanie miejsc pracy

    "bob, hummus i wloszczyzna" a potem placz, ze im miejsca pracy likwiduja i ze nie stac ich na nowe auto. nawet chinskie :hihot: o zakupie podyktowanym "pseudopatriotyzmem" nie wspominajac

    chinczyk glupi nie jest, jak to sie niektorym wydaje, nie tu, to zapuka do innych europejskich drzwi, a na koncu i tak bedziemy jezdzc chinskim autem. zieeew...

    • Upvote 1
  8. "dlaczego chiny moga tanej produkowac i sprzedawac auta". dla jednych jest to tylko kwestia "polityczna, dotacji", a dla innych nie jest to takie oczywiste

     

    Chinese Cars Cost Way Less To Build Than European Ones. Here’s Why

     

    cla i ograniczenia jakie wprowadza EU, to tylko "kupienie" sobie czasu, a biorac pod uwage, ze kazda decyzja w UE trwa...to nie jest problem samej produkcji, ale glownie calego procesu, lancucha dostaw dzialajacego "analogowo" w erze cyfrowej/AI. tego nie da sie nadrobic w pare lat. nie w przypadku ciagle podejmowanych decyzji populistycznych, a nie pragmatycznych

    pelna analiza jak "stare" inzynieryjne myslenie zderza sie z filozofia "pajazdu definiowanego softwareowo". 

     

    imo to jest skok technologiczny na miare pierwszej linii produkcyjnej Forda w 1913

     

    image.png.58b43433f86079ad217c3076ae7e2052.png

     

    https://www.alixpartners.com/insights/102o4u3/can-europe-still-build-cars-into-the-2030s-yes-but-only-those-companies-willing/?trk=feed-detail_comments-list_comment-text

     

     

  9. 19 godzin temu, SylwesterI. napisał(a):

    W pozostałych autach trzeba zasłonić kamery, jak na to zareagują systemy w nowoczesnych autach?

    przestanie dzialac system z nich/niej korzystajacy i system wyswietli komunikat.

     

    btw. pozostaje czekac kiedy "okularnicy" dostana zakaz wychodzenia z domu, chyba, ze wczesniej je sobie zakleja :hahaha:

     

    image.png.390931e0d91cc4f1004ddb363e1420ae.png

     

     idiokracja na pelnej...

     

     

     

     

    • Thanks 1
  10. przynajmniej ich stac na tansze, nowe chinskie auta :hihot:

     

    Polski rynek motoryzacyjny przechodzi kolejną zmianę: rośnie znaczenie chińskich producentów, samochody drożeją, a kierowcy coraz częściej zwracają uwagę na koszty ich użytkowania zamiast wyłącznie na cenę zakupu

     

     

    https://moto.pl/MotoPL/7,88389,33091252,polacy-zmieniaja-podejscie-do-samochodow-nie-chodzi-juz-tylko.html

     

     

    Wrocław: chińskie auta nie wjadą na parking przy cmentarzu. Volvo też

     

    :majty:

     

     

    • Haha 1
  11. 1 minutę temu, GordonLameman napisał(a):

    Zapytałbym o źródło potwierdzające plan wprowadzenie UBI (universal Basic Income), ale nie sądzę byś miał :) 

    "najblizej" w kontekscie innych regionow. biorac pod uwage ustroj, mentalnosc, poziom cyfryzacji, na pewno nie bedzie to UBI w rozumieniu i dzialaniu "swiata zachodniego".

  12. 12 minut temu, GordonLameman napisał(a):

    Jak VW ma konkurować z chinami, gdy nie chcemy zarabiać tak słabo jak chińczycy, pracować w takich warunkach jak chińczycy, a dodatkowo związki zawodowe nie pozwolą na taką automatyzację... ;) 

    i dlatego, ze w chinach jest tak zle ("wyzysk"), ale i tez tak dobrze (AI, automatyzacja, cyfryzacja) , sa obecnie najblizej  osiaganieca GDP (gwarantowany dochod podstawowy). AI i reszta swiata bedzie na nich pracowac. m.in wspomniane zwiazki zawodowe w EU :hihot:

  13. 12 minut temu, trepek napisał(a):

     Mnie to naprawdę śmieszy, bo z jednej strony widzę jak to UE nic nie potrafi a jej sprawczość ogranicza się do plastikowych nakrętek a jednocześnie widzę wpisy jak powyższy :wariat:

    oczywiscie to tez wina EU, ze sprzedaz europejskich marek tak tapnela :thumbup:

    wspomniany wpis to typowy przyklad pojmowana rzeczy z bardzo wybiorczej i ograniczonej perspektywy. rozumiem, ze kiedys mozna bylo tak pojmowac otaczajacy nas swiat, gdzie wynikalo to z ograniczone dostepu do informacji jak i globalnej sytuacji, ale obecnie? imo to zwykle lenistwo intelektulane, ignorancja

  14. 9 godzin temu, Tomasz Niechaj napisał(a):

    drugi, w którym jeśli można kupić auto taniej bez jakiejś funkcji, to dlaczego mamy tego nie liczyć, nie każdy ją potrzebuje

     

    praktycznie dotyczy kazdego auta, z dowolnym typem napedu. jednak w przypadku BEV, bez znaczenia jaka wersje kupisz, jaki model, zawsze masz ten "automat"  ;) 

     

     

     

    :hihot:

    • Upvote 2
  15. 23 minuty temu, Kyle napisał(a):

    ...a dzisiaj widzę +~10 kPLN (do auta typu Corsa/Astra) i mamy elektryka. ... jeszcze tylko zwiększą w takich pospolitych autach zasięg zimą i będzie można poważnie myśleć o zakupie.

    40/50kWh, zima starczy na 150-200km. w jedzie miejsko/podmiejskiej. w samym miescie, bedzie to zdecydowanie ta nizsza granica, tym bardziej jak parkujesz "pod chmurka". ale jezeli masz mozliwosc ladowania sie "pod domem", w pracy, to w sumie spalinowy kompletnie traci tutaj sens.  

    5 minut temu, huudyy napisał(a):

    Czy muszę być policjantem, żeby wiedzieć jak ktoś łamie prawo? Czy muszę być strażakiem, żeby wiedzieć jak się gasi ognisko?

     

    nie musisz, ale z takim podejsciem to podejrzewam, ze jestes jednym z tych "gapiow-specow"  co i mowia jak maja to "robic" podczas akcji ;) 

  16. 2 godziny temu, bleidd napisał(a):

    Z Portugalią to zaliczyłeś spektakularny strzał w kolano. Sprawdź sobie twarde dane ACEA: średni wiek samochodu w Portugalii to prawie 14 lat - mają jedną z najstarszych flot w starej Unii (niemal identyczną jak Polska po wyczyszczeniu martwych dusz z CEPiK-u)

    i nadal maja mlodsze niz w PL..ale nie o tym pisalem. 

     

    "w pl mamy bardzo liberalne przepisy jezeli chodzi o wiek auta i to tez na pewno nie pomaga. ich "dokrecenie" spowoduje, ze nagle ludzie zaczna kupowac auta mlodsze,"

     

    restrykcje wrowadzone w PT, mocno ograniczyly wiek sprowadzanych aut do <8 lat. u nas >12lat (sic!). 

     

  17. 2 minuty temu, bleidd napisał(a):

    Nie wierzę, że ty piszesz to na serio. Skoro piszesz, że "jak nie stać mnie na usługę za >1500 zł, to szukam tańszej", to przyznajesz wprost, że problemem jest brak pieniędzy, a nie żadna sarmacka duma.

    poblemem jest zly dobor uslugi do potrzeb i mozliwosci. sarmacka duma jest jednym z czynnikow, ze takie decyzje sa wlasnie zle podejmowane. 

    2 minuty temu, bleidd napisał(a):

    Najem takiego auta z zerową wpłatą własną (skoro oszczędności według Ciebie nie mają znaczenia) to będzie sporo więcej niż 1500 zł, no bo chyba nie zaproponujesz komuś 2+2 aby sobie wynajął miejskie autko z zasięgiem 150 km?

    a co w tym zlego, ze wynajmie miejskie autko z zasiegiem 150km, jak takie mu wystarczy, na te 99,99% "trasy" jaka robi w ciagu roku?  bo "na zas" ? "bo duze"? patrz wyzej

    2 minuty temu, bleidd napisał(a):

    Kolejno najem długoterminowy to nie Netflix, z którego rezygnujesz jednym kliknięciem, gdy stracisz pracę. Stare auto na własność w razie kryzysu po prostu stawia się pod domem albo sprzedaje w kilka dni.

    a te stare auto to jaka ma wartosc ? sentymentalna? czy moze 50k lub wiecej?  zakladajc, ze strace prace/bedzie kryzys itd itp, to mozna w ogole z domu/mieszkania nie wychodzic, bo za chwle go stracisz. bledne kolo. losowe kwestie nie powinny miec zadnego wplywu na podejmowanie decyzji krotko/srednioterminowych, a taka jest min. zakup/wynajem auta. to w jaki spsob konczy sie dana umowa, to kwestia  wlasnie "umowna"

    2 minuty temu, bleidd napisał(a):

    A wiara w to, że dokręcenie przepisów sprawi, iż ludzie nagle zaczną kupować młode auta, to ekonomiczny absurd w stylu zakażmy biedy ustawą

    nie wiem czy absurd. w np. Portugalii jakos sie sprawdzilo :hmm:

    1 minutę temu, SylwesterI. napisał(a):

    Jesteś tego bdb przykładem, auta najwięcej tracą przez pierwsze 3 lata, potem utrata wartosci spada, jak ktoś się upiera przy kadencji 3 letniej to straci wiecej niz ktoś kto weźmie to samo auto na 6 lat, tym bardziej ze 6 letnie auto to dalej świeże auto

    rownie dobrze moze wynajac 2/3 letnie i tak bedzie mlodsze od wiekszosci tego co jezdzi po drogach i nadal bedzie na gwarancji

  18. 2 godziny temu, bleidd napisał(a):

    Skoro ludzie w większości nie mają oszczędności to znaczy, że wyłożenie 1500-2000 zł miesięcznie na ratę nie jest dla nich opcją do przełknięcia. 

    oszczednosci nie maja tutaj nic do rzeczy. najem auta, to usluga jak kazda inna. dobieram ja do potrzeb i mozliwosci. jezeli nie stac mnie na usluge za >1500, to szukam takiej na ktora mnie stac. 

    w pl mamy bardzo liberalne przepisy jezeli chodzi o wiek auta i to tez na pewno nie pomaga. ich "dokrecenie" spowoduje, ze nagle ludzie zaczna kupowac auta mlodsze, jakie potrzebuja , a nie jakimi chca sie pochwalic, na ktore przeciez tez biora kredyty i nikt tutaj nie pyta o "oszczednosci". 

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}