sino
Użytkownik-
Postów
397 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Ostatnie wizyty
Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.
Osiągnięcia sino
Bywalec (3/5)
102
Reputacja
-
Obrazek nie pasuje do map google. Tu masz 4 pasy, a tam 3. Takie długie przejścia są niebezpieczne. Sam wczoraj byłem "bandytą drogowym" wymuszającym na czerwonym. Wjechałem sobie rowerem na zielonym (trwałym, nie migającym), ale zaraz zaczęło migać (więc bandzior zielono-strzałkowy chciał mnie skosić, stoją w blokach nielegalnie tuż przed pasami). Jak to możliwe? Np. gdy pieszy przechodzi 10 sekund (na obrazku może być dłużej) to gdy po wejściu na zielonym po 3 sek zapali się migające zielone to po 6 sek znajduje się niemal na połowie ulicy a już ma czerwone, a zielono-strzałkowcy w blokach startują (mając czerwone). Są też przypadki niezwykłe jak 2 dni temu szaleniec samochodem 20 km/h po chodniko-ścieżce ze 100m, do zderzenia zabrakło 20 m czyli sporo, ale zaraz zakręt wziął na ogromnej szybkości 20 km/h (gdy za zakrętem mógł być pieszy lub rower). Inny przypadek to zadupna droga wiejska i od miesięcy pogięte barierki tam gdzie niemożliwe jest to zrobić, nie ma żadnych posesji by skręcać, ruch minimalny (ok. 300 m i zwykle 1/10 samochodu).
-
Zakup UPS Pełna czysta sinusoida
sino odpowiedział(a) na Gremlin temat w Chłodzenie, obudowy, zasilacze i modyfikacje
Mam 1500, wymiana bardzo łatwa. Zaś 2 aku 9 Ah to 2,5 raza więcej 7,2 więc ok. 2,5 raza dłużej trzyma. Więc nie raz podczas burzy godzinę przeglądałem internet. A i na wyłączenie grania jest czas, a nie minuta itp. To nie ma aku. Ma to zaletę bo można wsadzić duży na godziny grania (a przy twoich 70-80 W nawet dobę). Jednak radzę poszukać danych technicznych. Kiedyś czytałem o 40 W tej firmy w spoczynku (mój ma zwykle 6 W). Co do głośności to piszą w faq jak jest i gdzie szukać danych (ale ich tam nie ma). Generalnie to stoi w piwnicy więc olewka, w pokoju gorzej. -
Za drogo. Kiedyś były po 40 zł i to nie sprawa inflacji (dolar i euro są tańsze niż wtedy). Kup sobie Ikea Ladda 1900, to to samo (ale 2x taniej, teraz już 4x). Mogę to potwierdzić ładowarką z pomiarem oporności, zachowują się niemal tak samo jak Eneloopy. Mam je ze 2 lata i nadal oporność 80 (gdy 10-letnie Eneloopy 300-500). To nie są padaki jak Energizer czy gorszych firm wytrzymujące po rok (czy też wybuchowe chińskie o oszukanej pojemności np. 5000) i mające oporność po 2000. Jedyne co mi się nie podoba to szukanie sprzedawcy. W przypadku Eneloopów jest Baltrade - importer więc 100% szans na oryginał. W przypadku Ladda nie mam takiej pewności (ale te co kupiłem na 100% oryginał).
-
1. Co 20-50 m? 2. Ważę 80 kg więc się boję urwać pedały. BTW. ciekawa strona rowerowa: https://veloplanner.com/pl/routes#map=12.03/52.24086/21.01027 Zawodowcy pewnie ją znają, całkiem możliwe, że większość w tym temacie. Ale ja odkryłem ją ponad pół roku temu. Na powiększeniu widać ścieżki. Strona dużo lepsza od map Google, które prowadzą rowerzystów trasami szybkiego ruchu w tym Sx czy 70 km/h (gdzie wszyscy gnają 100-120). Strona o wysokiej dokładności, niemal wszystkie ścieżki (jednak Szlak Golędzinowski od Gdańskiego do Grota powinien być przerywany itp bo tam wertepy dla Crossów, ale wchodząc w planowanie trasy pokazuje nawierzchnię, nie wszystkie plany są OK, czasem pomija ważne skróty, ale znajduje objazd gdy Google nakazuje jazdę pod górkę trasą Sx).
-
Bardzo dobry pomysł. I kolczatki za fotoradarami: jedzie 70 gdzie wolno 50 to od razu ma przebite opony. Ewentualnie czyli poniżej 0,001% (tak jak z zielono-strzałkowcami czy wymuszeniami na przejściach). 2 dni temu na wycieczce rowerowej na zadupiu: -1 wariat na motorze ze 100 km/h po ścieżce obok mnie -inny 40-50 km/h na hulajnodze (strój zielony odblaskowy więc jakiś pracownik). Warszawa to już pełna patologia i nikt tego nie sprawdza. Wczoraj jakiś wariat kurier na moście Grota minął mnie 50 km/h, o tyle dobrze że dzwonił. Ale ogólnie jeżdżą wszędzie nielegalnymi pojazdami i NIKOMU to nie przeszkadza. Szybciej rowerzysta dostanie mandat za jazdę po chodniku (ratującą życie) niż samochodziarz za typowe mijanie na 20-30 cm (gdzie wolno >=100) czy inny hulajnogarz za jazdę nielegalem (tu też ze 100x szybciej policja da mu mandat za jazdę 50 km/h po ulicy niż po chodniku). Nowa KULTOWA sprawa od bandytów w mundurach: https://www.onet.pl/informacje/olsztyncom/laweta-uderzyla-w-auto-przed-przejsciem-nagranie-mrozi-krew/jmslkpg,30bc1058 "mandatem w wysokości 1500 złotych i 10 punktami karnymi" - niewiarygodne, że za usiłowanie morderstwa nie ma żadnej kary, ani odrobiny, a karę płaci OC.
-
Wycieki danych i włamania "hakerów" do firm
sino odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Bardzo dawno temu - ze 20 lat - Yahoo (taki Onet z USA) rozpowszechniało wirusy w reklamach (o tym nie wiedząc). Teraz jest o tyle prościej, bo bezkarni bandyci jak Zuckenberg nawet nie wiedzą komu pozwalają się reklamować (słynne akcje Brzoski), ot płaci więc reklamuje co chce (co najwyżej parę % usuną, ale jak pokazują ostatnie sprawy terroryzmu w szkołach nawet tam usuwają 1/3). 1. W markecie nie ma ich tyle. 2. Trump ma 5000 bomb atomowych. To do każdej jednej ma jeździć i podchodzić? Jasne, że powinien mieć dostęp przez neta ("zabezpieczony" przez "fachowców"). 3. Ponadto już pisałem, że w grudniu w ataku na polską energetykę włamali się do sterownika nie będącego w internecie (co jest drastycznie groźne, bo był w internecie, a tylko niedorozwoje informatycy uznali, że nie był, jeśli coś jest lokalne np. podłączone do routera bez komunikacji na zewnątrz to JEST w internecie). PS. od dawnej sprawy już wycieków było kilka i ilość spamu tel się zwiększyła. Oczywiście żaden polityk (nawet z Konfy 12) nie pomyślał o likwidacji bezkarności banksterów (że dają kredyty na cudzy pesel). -
Omijam. Ale żule lubią siedzieć w cieniu (latem) więc w ok. 1/3 butelek wpadam. Widoczność także ograniczają piesi. Przebicie było obok lasu więc poza miastem, ale zdecydowana większość to miasto (tu Warszawa wypada dobrze). Ja zrobiłem ok. 25 tys km i 1 kapeć. Zbyt mało by wyciągać wnioski. Większy problem mam z rozcentrowaniem koła i łamanymi szprychami. Może sobie kupię lepszą sztycę amortyzowaną, bo wiele ścieżek to koszmar, w tym wyjazdy z posesji co 20-50 m i z nimi związane podskoki (na krawężniki większe niż 2 cm nie wjeżdżam). Ale niektóre ścieżki też są bardzo nierówne.
-
W Senacie też będzie miazga, tyle że tam wybierają 1/3. Różnice jednak nie są jak Solidarność vs PZPR czy opozycja vs Orban więc 99:1 czy 100:0 nie jest realne. Więc nie będzie 1/3:0. Tam było 8 mandatów przewagi, urwanie tego na 1/3 jest trudne ale realne. Trump w panice, znalazł kozła ofiarnego z Ukrainy. A pisałem o tym już w marcu/kwietniu (gdy z jego winy wzrosły ceny ropy i nastąpił jej trwały brak, w końcu zapasy się kończą). Ale jak to demokrata myśli na ostatnią chwilę (po nas potop, w tym mega-komunistyczny dług USA). Jedyna jego szansa to łapówka 5000$ - zobaczymy jak wielu pipipi jest w USA (u nas komunistyczna łapówka 500+ jest zaklepana na zawsze). To kupowanie ludzi za ich własne pieniądze, obrzydliwość. Cyrk z ropą od Putina nie pomoże (o wiele za mało), taki spryciarz - ukradł ropę z Wenezueli, a tu patrzcie brakuje (a przecież to odblokowało import/eksport blokowany sankcjami).
-
Czekałem na wpisy bandytów drogowych z tego forum (w tym twórcy tematu) i nie pisałem, a tu nic. Klasyka, takich spraw mam po 5-10 dziennie. Ale zwykle się nie kończą tragedią. Jednak samochodziarze uważają, że mają bezwzględne pierwszeństwo na chodnikach, w tym wyjeżdżając z nielegalnego parkowania (co potwierdziła policja mandatem dla ... pieszego) czy ze swojej posesji. Najczęściej giną staruszki, mało ruchliwe, ale za to pewne pierwszeństwa na chodniku. Zaś bandziory ryje mają zawsze w drugą stronę, zawsze patrzą się na innych kierowców, pieszych i rowerzystów olewają. Więc ani go z przodu ani z tyłu. Od czasu potrącenia miesiąc temu jeszcze bardziej uważam i ostatnio bluzgałem na bandytę ze 2 minuty blokując wyjazd jego i mój, ale wolałem nie ryzykować: jechał bandzior tyłem. Najgorsi nakazują mi stać w korku, bo on musi wyjechać na zakorkowaną ulicę to ja muszę stać 2-3 minuty na niezakorkowanym chodniku (minąć go od przodu niebezpiecznie, bo jak znajdzie małą lukę to mnie potrąci, od tyłu nie ma miejsca).
-
Pewnie, że są. Kup sobie Schwalbe Marathon Plus i tyle. Ale nie licz na cud, bo taką też przebiłem. Miałem pecha, bo szkło 7 mm weszło pionowo w oponę, w dodatku olałem to i przejechałem 1 km (teraz od razu po wpadnięciu na potłuczoną butelkę sprawdzam). Miałem też opony gorsze z wkładką kupione w komplecie z rowerem, choć wytrzymały ze 3 miesiące to widać było pogarszanie jakości). Marathony to dużo wyższa klasa, też twardości więc należy oczekiwać wytrzymywania średnio z rok na tylnym kole (wszystkie opony które przebiłem były tylne). Uwaga: ja jeżdżę dużo 1000-1500 km na miesiąc, w dodatku często po mieście gdzie pełno żuli. Marathona przebiłem po przejechaniu 5-ciu butelek 1 dnia w ok. 7km. Nie wiem jak wyglądają te twoje "akacje", ale dużo jeżdżę po połamanych gałęziach i szyszkach (pełno tego na ścieżkach). Ogólnie opony niemal wszystko miażdżą na wiór, w tym szkło (moje 4 bary). Spróbuj przeciąć oponę nożem to się przekonasz (chciałem ją przygotować na śmieci, nie Marathona, ale starą). Wkładki są od dołu więc z boku można oberwać (ale to mało realne). PS. dodam, że wkładki mają negatywny wpływ na osiągi, w tym opory toczenia, Tannus to już kosmiczne. Więc dla "zawodowców" na kolarzówkach to marny pomysł.
-
Wcale nie jechał szybko. Takich zwyroli jest na pęczki. Tutaj szeroka ulica i zaledwie 120. U mnie na kiedyś 8 m 150 km/h 1-2 razy na godzinę (przy ograniczeniu 50). Czy też typowe gwałtowne hamowanie niemal za każdym razem by mnie przepuścić na pasach (wolno 40 km/h jadą 60-80 bo "wolno" 89, kiedyś 100-120). Zgadza się: -powinien iść stopkami mając łbem jak szalony z 50 razy (czyli jak ja na Trakcie Brzeskim przed tunelem) -wtedy kierowcy się przyczepią, że idzie za wolno. Ja zawsze zakładam, że w samochodzie siedzi Doamador, Suchy czy wręcz Katystopej. Ogólnie taki, który chce mnie zabić. Oczywiście w dużej większości to pomyłka, ale pomaga uniknąć 10-20% najgroźniejszych bandytów (generalnie są to ci którzy mają problem z nowymi przepisami o przepuszczaniu pieszych, tym samym czerwone zapala się "znienacka", mijanie rowerzystów na 1 m oznacza 20-30 cm i 120 km/h, chodnik służy do parkowania i pieszy musi się rozglądać a rowerzysta zejść bo bandyta nie patrzy na mnie - patrzy tylko na samochody na ulicy i rusza i potrąca, itd).
-
A powinien być brudny! Z przypiętym kontem. Co to za pomysł by wklepywać kod na nowym kompie, szczególnie że od lat znane są niesłuszne bany za migrację (szczególnie po 2016). Ogólnie po zablokowaniu kluczy Win7 nastąpił cyrk i ogromna fala banów (dla legalnych). Miałem takie coś z legalnym Nortonem. Imbecyle (czyli AI) unieważniły mi klucz po wymianie uszkodzonego dysku (a wcześniej po czymś innym, za drugim razem nie chciało mi się przechodzić przez support z Indii - na szczęście ludzki, owszem działa ale kupa straconego czasu). Te głupie systemy potrafią wykryć zmianę gdy jej nie było (np. mój TV co parę miesięcy wykrywa "nowy" sprzęt podłączony od lat zaś na komputerze miałem kiedyś z 10 sieci wifi - same się tworzyły widząc nowy sprzęt czyli od lat ten sam, jak też ban za podłączenie karty wifi USB). Co do twojego klucza PRO to wątpię, że masz to legalnie. Pro są dużo dużo droższe i nikt tego nie kupuje. A to powoduje szansę na bana gdy to wyłapią. Pro zwykle pochodziły z lipnych aukcji Allegro itp. gdzie były sprzedawane "używane" licencje z kompów firmowych (czyli 1 wielu osobom bez odpięcia od starego kompa). Jeśli masz to jednak legalnie to możesz sobie aktywować jak chcesz. Przed sądem jesteś kryty (gdy pokażesz fakturę na szaloną kwotę), przed Microsoftem nie i będą lecieć bany co jakiś czas (długi).
-
Putin mówi prawdę (na poziomie bredni Korwina), jestem pewien na 100% że Rosja nikogo nie zaatakuje. Problem tych bredni jest taki, że: -Rosja się broni przed agresją Ukrainy i NATO, które napadły Rosję -już w 2016 było ryzyko III wojny światowej (z powodu wygranej Clinton, ale przegrała). To generalnie brednie Korwina, ale ostatnio była dokładna i długa wypowiedź Putina (idealnie taka sama jak Korwina). Rosja to bardzo bojaźliwy kraj i wszystkiego się boi. Nikogo nie napadnie, tylko będzie się bronić przed urojonym atakiem.
-
Sztuczna inteligencja AI - (OpenAI, ChatGPT, Midjourney, DALL-E) - Temat ogólny
sino odpowiedział(a) na LeBomB temat w Dyskusje na tematy różne
Zaczyna się koniec bezkarności AI: https://next.gazeta.pl/internet/7,188935,33056289,agenty-ai-atakuja-firmy-i-strony-rzadowe-prokurator-wkracza.html https://www.ppe.pl/news/428240/openai-zatrzymuje-gpt-6-1-astra-nowy-model-robil-co-chcial.html Jeśli samochód BMW kogoś zabije (wg mediów) to odpowiada kierowca. Tu jest nim bezkarny haker, ale to tak jakby sprzedawać każdemu RPG czy snajperki, nawet w USA nielegalne. Przypominam, że legalne firmy typu Euro RTV czy Media Expert mają wszystko legalne, zero podróbek czy lewych faktur. Tylko "firmy" krzak z Allegro czy Olx mają przekręty (też rzadsze niż kiedyś). Więc to nie tak, że agenci Google będą się dopuszczać przestępstw bezkarnie (czy pomagać w nich). Kasa tu nie pomoże tylko opóźni proces, nawet miliarderzy trafiają do więzień (nie tylko Epstein). Póki co przestępcy od AI mają potężną obronę idioty Trumpa, ale jego władza się skończy za 2 lata (już po 3 listopada może mieć jej mało). -
Niewiarygodne co wyprawiają te bandziory zwane kierowcami! Sprawa bezdyskusyjna! Bandzior miał CZERWONE, a hulajnogista niemal na pewno ZIELONE (nie widać, ale widać, że w tym kierunku samochody mają). I to w sprawie skrajnie bezdyskusyjnej jest atak na chłopaka. CZERWONE nie oznacza pierwszeństwa! Zielona strzałka to czerwone, można jechać warunkowo (ale nie można wpłynąć na ruch mających zielone). Gdzie do diabła jest policja? Wszyscy tam komentujący (będący za kierowcą) powinni stracić prawa jazdy dożywotnio (bez prawa zrobienia ponownie) i konfiskata samochodu. Niemal zawsze winny jest kierowca, są przepisy prawa na to, dające tym na chodniku czy ścieżce bezwzględne pierwszeństwo. Co innego gdy kierowca wyjeżdża z drogi podporządkowanej, wtedy ma więcej praw (ale też musi zachować szczególną ostrożność przed: chodnikiem, ścieżką oraz ma znak ustąp pierwszeństwa). Co do tej sprawy to prawo pisały ludzkie śmiecie ludzkie odpady czyli prawnicy (prostytutka sprzedaje swoje ciało często ładne, prawnik sprzedaje paskudną duszę): "4. Kierujący pojazdem, przejeżdżając przez drogę dla pieszych lub drogę dla pieszych i rowerów, jest obowiązany jechać powoli i ustąpić pierwszeństwa pieszemu". A zatem musi ustąpić pieszemu, zaś rowerzystę na ścieżce rowerowej ma prawo wziąć na maskę (ale nie może tego zrobić na przejeździe). Tyle, że rowerzysta może zejść z roweru i kierowca natychmiast musi mu ustąpić, nie chce po dobroci 1-2 sekundy to już mu załatwię 10-20 sekund czekania i porysowany lakier.
