Bzdura.
1. Cena rynkowa ostro wzrosła (o ok. 50% w ponad pół roku, średnia z pół roku).
2. Nie ma ona znaczenia, bo monopole (PGE, Tauron, Enea, Energa, E.on) mają marże po 500% tam gdzie mogą. W tym dla części domów. Cena giełdowa 300-500, średnia w 2 lata ok. 450, a dla firm 2000-3000.
3. Ceny zamrożone nie są zaniżone (nawet obecne ceny z 3 miesięcy są z marżą ok. 10% - normalną, 20% to dużo, 30% bardzo dużo).
4. Cena i tak jest zawyżana przez sposób naliczania, że ważne jest najdroższe źródło (np. gdy jakiś maniak chce 2000 zł za napęd do PS5 Pro to wszyscy po tyle kupują - absurd, ale w świecie energetyki tak jest).