Szukam kamery/aparatu kompaktowego.
Przeznaczenie: Nagrywanie zjawisk atmosferycznych, w szczególności burz i błyskawic
W związku z powyższym taki sprzęt powinien nie generować tego IRYTUJĄCEGO efektu rolling shutter, który jest widoczny w postaci jasnych i ciemnych pasów na filmie. Czytałem trochę na ten temat i wiem że tylko matryca CCD gwarantowałaby poprawne nagrywanie dzięki globalnej migawce. Tyle że taki sprzęt nie istnieje w zastosowaniach konsumenckich, a CMOS z globalną migawką kosztuje niewyobrażalną ilość pieniędzy.
Wiem też, że wcale nie trzeba mieć globalnej migawki żeby filmy ładnie wychodziły, bo jakimś cudem stary tablet Samsung Galaxy Tab 2 7.0 potrafił nagrywać takie ujęcia, że głowa mała. Tak samo mój stary kompakt Panasonic Lumix z 2012 roku również świetnie sobie radzi, w każdych warunkach oświetleniowych. Jego jedynym mankamentem jest niska rozdzielczość nagrywania. Nie do końca wiem skąd to wynika, że jeden sprzęt potrafi dobrze to nagrać a inny czasami nie potrafi w ogóle zarejestrować błyśnięcia.
Wymagania:
1) jakość nagrywania 1080@60p (50 nie przejdzie) w formacie MP4
2) wyjście mikrofonowe
3) żywotna bateria gwarantująca nagrywanie co najmniej 60 minut bez przerwy