Skocz do zawartości

GordonLameman

Użytkownik
  • Postów

    10 718
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    102

Treść opublikowana przez GordonLameman

  1. Cały problem leży w tym, że Europejczycy nie chcą walczyć, nie chcą się bić. I to dotyczy to nas wszystkich tutaj. Polacy bardziej odczuwają zagrożenie, a jednak nikt tutaj nie zgłasza akcesu do wojska, ćwiczeń etc. Jak kogoś zapytasz bezpośrednio to miesza, mąci, kombinuje jak nie odpowiedzieć wprost. Nasze wartości przez ostatnie 100 lat mocno się zmieniły. Czy ktoś z nas chce umierać za Litwę? Czy uda się przekonać młodych chłopaków do tego, że warto bić się z russkimi o Kłajpedę, Tallin czy Wilno? Czy my jesteśmy gotowi zrezygnować ze wzrostu gospodarczego, z naszego poziomu życia, żeby sfinansować obronę np. Litwy, Łotwy, Estonii? A co na to Hiszpanie, którym Putin nie grozi bezpośrednio? Fajne są te głosy "Europa musi się wziąć w garść", ale żadna z tych osób do wojska się nie zgłosiła jeszcze. Jak ktoś wymaga, żeby Europa wzięła się w garść to powinien zacząć od siebie. Kamasze czekają Ale ja wiem jak to się skończy, bo już była tutaj taka dyskusja choćby o tym, ze w Europie produkować stal. Głośno perorujący za tym osobnik ni cholery nie chciał pójść do roboty przy wytopie stali. Ja się nie dziwię, bo to ciężka robota. Ale jednocześnie nie jestem hipokrytą, który się tego domaga, a nie jest gotów sam się tym zająć.
  2. Ja tam zawsze sugeruję, aby osoby które żądają aby te nisko opłacane zawody/zajęcia i produkcję przenosić do Europy, same podjęły się tych nisko płatnych i często uciążliwych prac. Póki co nie ma chętnych. Są tylko chętni na narzekanie w tym przedmiocie (patrz sygnaturka)
  3. Oczywiście, że chodzi o ludzi. Widzimy to na Ukrainie. Bez ludzi nie będzie wojny. A my - Europejczycy - nie chcemy iść do woja. Chcemy pracować w biurach i popijać latte Będziesz częścią tej grupy?
  4. No właśnie. To dlaczego inni mają iść do woja?
  5. No to właśnie - czy możemy liczyć na Ciebie?
  6. Tacy na wojnie też są A dodatkowo - chodzi bardziej o zasadę. Gen Z nie chce nawet wybeirać zawodów medycznych, a do woja pójdą? Oni chcą tylko klikać w kąkuter Panie
  7. To czy istnieją możliwości znacznego zwiększenia ilości żołneirzy zależy od nas. Jeśli Ty, ja i inni nie chcemy iść do woja to kto pójdzie? Dlatego trzeba pluć na każdego konfederatę co domaga się oddalania Polski od UE Ale też w tym leży problem Europy. My nie chcemy wojny Najbardziej zmilitaryzowany kraj świata, który chce być liderem wolnego świata akurat mógłby co nieco inaczej podziałać. Za 10 lat będziesz tak pisał o Hiszpanach? Trzeba ich zrozumieć, nie chcą umierać za Suwałki czy Estonię. Poza tym - chwilę temu pisałeś, że Polska może liczyć głównie na Amerykę. Niby jak? Sam wyżej piszesz, że trzeba ich zrozumieć, widzimy co robi Trump. Prędzej możemy liczyć na kraje europejskie niż na USA.
  8. Ale przynajmniej LGBTQiA+ nie będzie! Bo w USA to wspierają, a w rosssji nie. Byleby lewaków dupa bolała
  9. A my nie wydajemy na wojsko już 4,12% PKB? Jak to nie? Myślisz, że żołnierz zarabia tyle co programista 20k? Zgłosisz się? Zadaje to pytanie po raz 3. Jest bardzo proste i jedyny powód dla którego nie odpowiadasz to chyba taki, że się nie zgłosisz, nie chcesz iść do woja, nie chcesz bronić granic NATO. Prawda? Na tym polega problem w Europie aktualnie. Nie mamy poczucia zagrożenia (no, w Polsce mamy, ale jak widac nawet Polacy - jak ty - nie garną się do obrony granic), nie chcemy rezygnować z tego co dla nas ważne. Nikt z nas nie będzie umierał za Litwę, Estonię czy Suwałki. Zgodzisz się?
  10. Zadałem pytanie wprost - dlaczego unikasz odpowiedzi? Czemu zmieniasz temat i coś piszesz o Amerykanach albo państwach? skąd wziąć żołnierzy? Pójdziesz w kamasze? Zrezygnujesz ze stopy życia i rodziny? Czy to jest klasyczne „Niech ktoś”?
  11. Tu nie chodzi o państwa, a o obywateli. Czy jesteś gotów zrezygnować ze stopy życia? Skąd wziąć dodatkowych kilkaset tysięcy żołnierzy w całej europie?
  12. Idziesz bronić granic Litwy? Czy może jednak chciałbyś się zająć życiem, zarabianiem pieniędzy, rodziną? Jestes gotów zaakceptować niższy poziom życia?
  13. Trump okazał się w istocie pieskiem Putina. W rozmowie i stanowisku DOD zagwarantowano wszystko czego rossja chciała (granice, NATO, brak amerykańskich wojsk). W zamian rossja nie daje nic. To nie jest „zakończenie wojny”, to jest kapitulacja. I doskonale pokazuje, ze Europa nie ma co liczyć na USA w kwestii obrony granic.
  14. Udowodniłeś tylko, że nie rozumiesz czym jest nauka i mylisz ją z pseudonauką na YT. Ciągle to robisz. Uwierzyłeś w brednie Moore’a jak w bożka i dorabiasz sobie do wszystkiego teorie. I to takież które pokazują głęboką niewiedzę merytoryczną i formalną. Nie ma sensu z tobą dyskutować, skoro Ty negujesz każde udowodnione stwierdzenie naukowe, byleby dopasować rzeczywistość do tego co przedstawił Moore. Tak robią sekciarze
  15. A Tengen i Bianka? Moore zna się tylko na kłamstwach. Dlatego nie publikuje prac naukowych.
  16. Od kilku dni próbuję mu to wytłumaczyć, żę został oszukany przez klimatycnzego szura - Moore'a. Ale... łatwiej człowieka oszukać ni przekonać go, że został oszukany. Dlatego ciągle "posłuchaj filmu, nie znasz się, badania niedokładni, film dobry". jak z MLM. A jeszcze zabawny był w kontekście mikroplastiku - mikroplastik bezpieczny, organizm sobie poradzi, ale nie potrafi wyjaśnić dlaczego i jak
  17. Ja tylko wskazuję, że z samych rozmów nic jeszcze nie wynika. Piszesz nie na temat
  18. Hola hola, Macron też z nim rozmawiał Też długo. Też rzekomo "produktywnie". I to od początku wojny.
  19. I don't care. Nie zakładał tej organizacji - dołączył do niej. Używa tego, żeby się uwiarygodnić. Na mnie to nei działa. To nei ma większego znaczenia po za tym, że Twój klimatyczny idol ma skłonności do kłamstw, konfabulacji i półprawd. Czyli tego co robi w temacie klimatu Ale ja pytałem o PRACĘ NAUKOWĄ, a ty w odpowiedzi na to wklejasz mi ten raporcik. Czytaj na co odpowiadasz - daj pracę naukową, która potwierdza co mówi Patrick Moore, albo przyznaj wprost i od razu, że jego tezy są nienaukowe. To bajanie dla dzieci na YT Sponsorowane przez trucicieli
  20. Nie, to Ty nei czytasz. NIE CHODZI O KOMERCYJNY, ładnie wydany raporcik pod egidą jakiejś szurskiej organizacji. CHODZI O PRACĘ NAUKOWĄ taką która jest recenzowana przez innych naukowców. Takie raporty jak wyżej to ja wypuszczam do moich klientów co tydzień. ładnie wydany o jakimś temaciku. Ale nie podlega on recenzji naukowej "peer review". Jeśli nie widzisz różnicy pomiędzy pracą naukową a tym raporcikiem to ja się nei dziwię, że ty łykasz wszystkie bzdury z Youtube. Poglądy Moore'a są bzdurne i to jest udokumentowane. On swoich poglądów nie udokumentował w sposób naukowy, a jedynie w sposób odpowiedni dla YT. I naiwni się łapią.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}