Skocz do zawartości

GordonLameman

Użytkownik
  • Postów

    10 718
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    102

Treść opublikowana przez GordonLameman

  1. Niby tak, ale do chwili obecnej nie pokazał ani razu (a przynajmniej ja nie kojarzę), że ma jaja. Dla mnie jest bezjajeczny
  2. @Klakier1984 Liczę (łudzę się), że to kwestia aktualnego prezydenta. Gdyby sądy już zaczeły ich skazywać to Duda by ich ułaskawił. Mógłby próbować nawet już na etapie pierwszej rozprawy - jak z Kamińskim i Wąsikiem, a to byłoby kolejne paliwo dla fanatyków PiS, którzy w kwestii prawa niewiele wiedzą. Zresztą - wyborcy KO też traktują prawo instrumentalnie i mają o nim małe pojęcie
  3. Zrobili za dużą szopkę i chcieli za szybko. Ale materiał na niego wygląda na mocny. Raczej na skazanie
  4. Nie sprowadzajmy dyskusji do takiej nawalanki. Gramatyka jest przykładem tego co bardzo kiepskie w naszej polityce - pogoń za kasą. Myślę właśnie, czy nie lepiej byłoby, gdyby wynagrodzenia w europarlamencie były równe tym z sejmu krajowego. Wtedy nie byłoby takich ucieczek
  5. Prawnicy im nie pozwalają, żeby Allegro nie brało za to odpowiedzialności. Pewnie z nich tego nie wyciągniesz. P.S. Allegro nie doradzam, ale i tak bym to doradził
  6. A nie wiecie czy "FaZiMoDo" żyje? Albo czy siedzi? I co z jego Vectrą?
  7. @TheMr. Nie mówmy tego głośno, bo Konfederaci tego nie wiedzą. Nie chcemy, żeby doznali szoku, albo dowiedzieli się, że ich Wspaniała Partia ich okłamuje! @Kamiyanx Tak, prof. Dudek jest dość celny. Czasem tylko mu się odleci. TD nie pomagały spady z KO, ale ja osobiście się wkurzyłem kiedy np. Michał Gramatyka, którego znam osobiście i cenię, uciekł do europarlamentu mimo teki wiceministra. Jeszcze chwilę przed wyborami rozmawiałem z nim na katowickim EKG (kwiecień 2024) i opowiadał jakie to wyzwania przed nim stoją w Ministerstwie Cyfryzacji. To było dla mnie wielki minus.
  8. Na podstawie czego tak uważasz? w 2023 za gwałt na 13-latce kara wyniosła 6 lat - w Polsce. Nie wiem skąd bierzesz 10.
  9. Cześć! Już za tydzień Święto Dziękczynienia w USA i tak sobie pomyślałem, ze to ciekawa okazja, aby napisać za co jestem wdzięczny PCLabowi. A wy? Jesteście za coś wdzięczni? Na PCL zarejestrowałem się w 2008 roku, w trakcie studiów prawniczych i forum stało się dla mnie niesamowitym miejscem do rozwoju. Bardzo szybko zacząłem wypowiadać się w tematach okołoprawnych i riserczować odpowiedzi na pytania ludzi. Często wymagało to dość długiego grzebania w przepisach/komentarzach/orzeczeniach. Były też wpadki Ale to doświadczenie sprawiło, że do dziś ludzie z pracy przychodzą do mnie z tzw. dziwnymi sprawami. Właśnie przez to, że na m. in. na potrzeby PCL grzebałem po różnych dziwnych przepisach i niektóre zostały mi w pamięci. I ludzie z pracy wiedzą, że jak jest coś dziwnego, niestandardowego albo dotyczącego konsumentów to ja mogę wiedzieć. MImo, że dziś to zupełnie nie moja specjalizacja A sprawy były różne - spadki, zwroty towarów, rękojmie towarów czy aut, alimenty, renty, długi. Dwie, które pamiętam najbardziej to: 1. Kolega z przedawnionym kredytem - napisałem mu pismo procesowe i wygrał sprawę z windykacją na 40koła. Zrobiłem to za darmo Sprawa nie była prosta bo dotyczyła weksla, a specjalistów od weksli w Polsce jest mało. Mniej niż setka. Ale wygrana w całości. Później mu jeszcze doradzałem przy naruszeniu dóbr osobistych przez firmę windykacyjną. Też wygrał tą sprawę. 2. Forumowicz, który prosił o ogólne porady co ma zrobić, bo zatrzymali jego ojczyma za zabójstwo - zdaje się, że zabił nożem kolegę (lub jakąś innę osobę) i zawinął jego ciało w dywan. Gruby kaliber. Gdyby nie PCL nie miałbym tych okazji i tej wiedzy, którą zdobyłem na potrzeby PCL. Jestem więc za to wdzięczny i trochę szkoda, że się posypało. Ale nie byłbym takim prawnikiem jakim jestem dziś, gdyby nie PCL. Miałbym zdecydowanie węższy prawniczy horyzont.
  10. O, pamiętam Galanta. Dobry as to był. Najlepsze auto na świecie
  11. Na miesiąc? Nie, to musi być bardziej dotkliwe. To jest usiłowanie sprowadzenia katastrofy lądowej w ruchu drogowym.
  12. Tak tylko zwrócę uwagę, że pisaliśmy o samodeklaracji w trakcie ankiet - nie ma tu więc statystyk dot. bezrobocia. ALe ogólnie zgadzam się - jak ktoś mówi, że jest bezrobotny to na ogół będzie miał na myśli to, że ma taki status w świetle prawa i jest zarejestrowany w PUP.
  13. A jesteś w stanie odnieść się do clou tego co napisałem, zamiast znowu wyjeżdzać ze swoją urojoną stocznią? Jeśli sądzisz, że to jest "oranie" mnie to grubo się mylisz. Czytający będą Cię mieli za dzieciaka, który nie mógł odpowiedzieć na argument i gra tą samą płytę o stoczni, którą grał od początku. I to pomimo tego, że ja o stoczni nic nie pisałem :-)
  14. Nie, nie zostało. Uwzględniałeś w swoich wyliczeniach emerytów, a to nie są osoby, które nie znają pracy (jak np. uczniowie) lub, którzy żerują no socjalu (jak np. zatwardziali bezrobotni z wyjątkiem tych łamag, co to nawet na spotkania nie przychodzą). Dwukrotnie Ci to zgłosiłem, ale zignorowałeś to (zapewne dlatego, że nie możesz przyznać się do błędu). Wyliczenia są więc błędne, a skoro założenia oparłeś o wyliczenia to i konkluzja z nich jest błędna. W ogóle zrównywanie emerytów z nierobami jest bardzo pogardliwe, niesprawiedliwe i... chrakterystyczne dla Konfederatów. Cóż - oni Polskę odbudowali swoją pracą, a są pogardzania przez uczniaków co dopiero weszli na rynek pracy, albo jeszcze nie... Znamienne
  15. A SHREK?!
  16. Wciąłeś się w dyskusję między mnie a Pentiuma dotyczącą tych liczb, więc do tego nawiązuje. To trzeba już chyba być wybitnym i wiecznym bezrobotnym (nie stawiać się na spotkania i odmawiać podjęcia pracy), który nie chce iść do pracy, ale to nie potwierdza waszej tezy, a jedynie wzmacnia moją. No chyba, że są inne sytuacje - ale ja ich nie znam. Powiedz proszę - jakie to są sytuacje? Nie rozkminiałem nigdy tego tematu bardziej szczegółowo, bo nigdy takiego statusu nie miałem. Daruj sobie - nie ma żadnego wykręcania.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}