Ja się bałem. Niby nic strasznego nie było, ale jakoś mnie @caleb59 tak nastawił, że jak tylko wlazłem do pierwszego budynku po zamieci i zrobiło się ciemno, zmoczyłem pieluchę. xddd
Jeżeli to było jednorazowo, to ja bym jeszcze włączył wypalarkę i poobserwował. Z tymi serwisami to jest tak, że mozna być miesiąc bez karty i wróci z karteczką, że jest wszystko ok.
Błąd czujnika HS - podał błędne dane karcie, która niepotrzebnie rozkręciła wentyle. Myślę, że mogło tak być. Czy było? A często tak rozkręca czy to był jednorazowy przypadek?