kptEnter
Użytkownik-
Postów
61 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez kptEnter
-
A tak :-) Gra wyszła 7 lat temu, a ja ulubione gry przechodzę wielokrotnie. Przy czym nie jestem "platyniarzem" i żadnej gry nie skończyłem w 100 %, nawet KCD. No i (niestety) wielu gatunków nie trawię: rts, sportowe, z rzutem izometrycznym, soulslajki, mmo, strategiczne, przygodówki.
-
Ja mam w jedynce 500 h, a w dwójce 50 h. I jest szansa, że się tak nasyciłem jedynką, że na dwójkę nie starczyło miejsca :-) No i właśnie, to cały czas dyskusja ze świadomością, czym jest ta gra i z całym szacunkiem dla niej.
-
Nawet w jedynce, którą przecież uwielbiam, nie potrafiłem grać w trybie hardkor. Nie trafia do mnie, a utrudnienia są trochę "na siłę". A dwójka mnie nudzi jako taka w ogóle. Mam w niej 53 godz. Voltq, a jaki ty masz stosunek do jedynki, ile masz godz. i jak oceniasz te części względem siebie (która lepsza)? I jeszcze raz podkreślę: super że gra dała zarobić studiu, należało im się.
-
Wklejam link do Kiszaka i proszę o zachowanie spokoju (wiem jakie on wywołuje emocje :-)), ale w tym przypadku wyjątkowo zgadzam się z tym, jak został opisany problem KCD2: """green1985""" "Mnie też dwójka aż tak nie porwała jak jedynka, fabuła jednak trochę zbyt powolna, za mało walki, bardziej jakbym przechodził film fabularny od dialogu do dialogu. No i ta wspomniana już przez ekonomia - tylko na samym początku odczuwamy brak pieniędzy i sprzętu, wtedy nawet gra w kości o 100 groszy była emocjonująca mając łącznie 300-400 w kieszeni Chwilę później już mamy tysiące i możemy kupić wszystko, łącznie z doświadczeniem od wybranych NPC. W jedynce jednak dłużej byliśmy wsiokami bez kasy i umiejętności" Trafna diagnoza, a zdjęcia super
-
Pierwsza część to najlepsza gra w jaką grałem, mogę tak śmiało powiedzieć po 500 h grania. A w KCD 2 przestałem grać na drugiej mapie (misja z czaszkami w kapliczce). Nuda panie i frustracja. Inaczej są rozłożone akcenty niż w pierwszej części. W jedynkę grałem wyłącznie łukiem, po miecz sięgałem sporadycznie, a w dwójce po zaliczeniu całej pierwszej mapy rozwinąłem łuk zaledwie o jeden poziom. Tu się nie walczy, a przynajmniej nie w czasie swobodnej eksploracji. Wszystko jest takie uproszczone. Konsekwencją tego jest brak poczucia potrzeby rozwoju postaci. A misje są przegadane i frustrujące (skradanki, ucieczka z zamku). Jest też sporo drobnostek, które po prostu irytują - nie można zapisywac gry w czasie spania na sianie w wioskach, czy w czasie podróży w obozach też nie ma zapisu, co odziera grę z immersji (kto na to wpadł?). No i kościoły pozamykane. Niby szczegół, a powoduje, że gra zaczyna sprawiać wrażenie kolejnego Assasyna (czyli świat to makieta). Ale nie chcę psuć zabawy innym, cieszę się z sukcesu Warhorse i dobrze, że ludziom się podoba. Może następna część trafi do mnie.
-
Dzięki, jest nadzieja, jutro sprawdzę.
- 81 odpowiedzi
-
Pytanie mam Czy można jakoś przybliżyć widok, żeby postać była większa i bliżej nas ? Cos jak w Wiedźminie 3? Bo teraz wydaje mi się mocno oddalona (wiadomo kwestia gustu).
- 81 odpowiedzi
-
Jedi Ocalały - to prawda, bardzo ładna gierka. Masz rację, to też kwestia gustu, co się komu podoba. Jak dla mnie, Outkast jak na otwarty swiat daje radę. Może mi się uda nagrać jakiś filmik później.
- 516 odpowiedzi
-
- brzydka baba
- star wars
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Pozwolę sobie zaprotestować :-) Od kiedy poprawili optymalizację i można podkręcić ustawienia, gra prezentuje się bardzo ładnie i szczegółowo, zwłaszcza w 4k i z hdr na tv 55 cali. Moim zdaniem Tatooine wygląda tak jak powinien. Bohaterka ma rozmazaną gębę, to fakt. I tekstury nie są za ostre, ale ogólnie jest bardzo ładnie.
- 516 odpowiedzi
-
- brzydka baba
- star wars
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Nie mogę znaleźć osobnego tematu, więc tu wkleję. Dla mnie świetna wiadomość (byle nie wyszło tak jak ostatnie "upiększanie" Half life 2): https://www.gry-online.pl/newsroom/pojutrze-pierwsze-dying-light-stanie-sie-tak-piekne-jak-jeszcze-n/z52df4e
-
Skoro od lat ten bajer działa na graczy, to po co to zmieniać? :-)
- 1 449 odpowiedzi
-
- 1
-
-
No kwestia gustu, że ludzie woleliby inną planetę w demie.
- 516 odpowiedzi
-
- brzydka baba
- star wars
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
To zdjęcie, które wkleił Stjepan, jak i samao Tatooine, to jedno z najpiękniejszych filmowych wspomnień z mojego całego życia. Logicznie nie da się tego wytłumaczyć, macie po prostu inne gusta :-)
- 516 odpowiedzi
-
- brzydka baba
- star wars
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A widzisz, u mnie wczoraj zaczęło szrocić, a dzięki twojej poradzie działa super.
-
Dzięki, bardzo pomogło. Już zacząłem się dołować, że mi sprzęt nie wyrabia.
-
Też odczuwam jazdę bardziej dynamiczną
-
Mi chodzi bardziej o ten samochód po lewej, no świeci się jak psu jajca.
-
Ogólnie odczuwam przesadzony efekt poświaty jako taki, aż zastanawiałem się czy nie ma jakiejś opcji go wyłączającej. "zamiast tego całego RT mogli natywny HDR dodać" Właśnie chyba to RT dodaje głębi tej grze.
-
Ze swojej strony powiem, że gra wygląda lepiej: jest bardziej 3d, bardziej wypukła, bardziej namacalna. Jedyny minus to oryginalna kolorystyka, czyli u mnie takie trochę żółtawe naleciałości, które świetnie niwelowały do tej pory mody pochodne NaturalVision (a które teraz nie chcą się zainstalować).
-
Jedno z bardziej immersyjnych odczuć, jeżeli chodzi o jazdę na koniu. Świetnie oddana fizyka jazdy.
-
Nie wiem, czy poruszaliście temat. Sama gra świetna, ale jazda na koniu, to jakiś melex, ewentualnie ciuchcia na szynach. Strasznie sztuczne rozwiązanie. Jakbyśmy płynęli w łódce, a nie jechali. KCD1, RDR2 i Wiedźmin 3 lepiej to ogarniają.
-
Trudno mi stwierdzić, jaka różnica między ultra a eksperymentalne.
-
Uf, pograłem trochę, podkręciłem niektóre opcje w grafice na maksymalne. Ale przede wszystkim zacierają mi się wyidealizowane wspomnienia z jedynki i przyzwyczajam się do tego świata. I kurczę zaczyna mi się mocno podobać. Jednak początek był ciut pochmurny, ale w słońcu grafika promienieje. Ech, wraca radocha z grania.
-
Tak, głos Heńka jest zmieniony, dziwnie brzmi czasami.
-
I bardzo dobrze dla ciebie, że cieszysz się grą, bo jest zrobiona na mega poziomie i wszyscy chwalą. Te kwestie, których ja się czepiam, są marginalne i widać, że twórcy wybrali dobrą drogę. Tym razem jestem ze swoimi uwagami w absolutnej mniejszości, mi zabrali immersję, ale reszta bawi się świetnie. Z mojego punktu widzenia ta gra straciła jaja wizualne, bo ocierała się o realizm, a teraz las wygląda jak makieta. Pamiętam demówkę jedynki z ustawionymi w lesie barierkami. To było prawie 10 lat temu, a wyglądało 10 lat do przodu w stosunku do dzisiejszej wersji.
