Skocz do zawartości

Karister

Użytkownik
  • Postów

    675
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia Karister

Wyjadacz

Wyjadacz (4/5)

248

Reputacja

  1. Lepszy większy. Ja się od razu na premierę przesiadłem właśnie na LG 45GX950A z 39" i był to bardzo dobry wybór z perspektywy czasu. Teraz bym brał to nowe 52" gdyby tylko tam nie buło VA bez G-Sync.
  2. Ta i dlatego, że 100k to nie problem, większość aut na naszych drogach to z złomy po piętnaście lat i więcej. Do tego za 100k co nowego dzisiaj kupisz? Dacie może.
  3. Dla mnie powyższy post o GWC to jest mocny kit. To się montuje ze dwa metry pod ziemią, a nie przy glebie. Do tego powietrze z gleby przechodzi przez rekuperator, jego bypass, układ cyrkulacyjny i resztę domu. Jak ktoś twierdzi, że to pomoże obniżyć temperaturę w domu o 10 stopni, to xD. To jest tylko lekka pomoc termiczna i nie zastąpi klimy. A do tego rurowy GWC to jest siedlisko grzybów i innego syfu. Jak już to glikolowy, ale sprawność nie ta, potrzeba pompy i sprawa się komplikuje. GWC może być fajne, ale to nie jest silver bullet, jak to wciskają handlowcy. Normalnie cud, że te wszystkie firmy od klimy i ogrzewania jeszcze nie splajtowały, bo przecież GWC w lecie chłodzi, a zimą grzeje.
  4. Nie dość, że na dworze gorzej, to po powrocie do gorącego domu i tak będzie się wydawać, że jest chłodno. Win-win, jak w dobrym korpo.
  5. Rekuperacja to jest dla mnie największy komfort, zaraz po klimie. Trzeba mieć coś nieziemsko skopane, żeby twierdzić inaczej. Ciągle świeże powietrze w chacie, nie śmierdzi po gotowaniu czy nocy, gdy się najadło cebuli / czosnku na kolację. Game changer. Tyle, że trzeba mieć dobrze nastawione wywiewy i nawiewy, żeby bilans był równy. Do tego ludzie montują tandetne jednostki, badziewne anemostaty i potem gadają bzdety, że im wieje albo huczy. Ewentualnie ekipa zrobi za ostre zakręty bądź złe rozdzielacze, to już w ogóle kaplica, bo powietrze nie krąży, jak trzeba. To jak było w innym wątku, że walk-iny są złe. Pewnie są, jak się je spartaczy. A ameby budowlane potrafią spartaczyć dosłownie wszystko. Są jeszcze gorsi od lekarzy i prawników. Trzeba trzymać rękę na pulsie, żeby się potem tymi zabawkami faktycznie móc cieszyć.
  6. Rekuperacji i GWC nie robi się dla kosztów, bo to jest żadna oszczędność. Tylko kwestia komfortu. W starym budynku rekuperację raczej ciężko dodać, bo to są rury na kilkanaście centymetrów średnicy, więc nie wyryjesz tyle. Co najwyżej znacznie obniżenie sufitu - czyli kupa.
  7. Przy szczelnych oknach i rekuperacji z GWC nie wlatuje, ale przy dobrej izolacji domu w końcu i tak się mury nagrzeją i zaczną oddawać d o wnętrza. U mnie - przy bardzo dobrej izolacji - po tygodniu upału i tak nie ma zmiłuj. Poza tym duże przeszklenia też w tej kwestii nie pomagają. Choć tu można ogarnąć temat roletami zewnętrznymi.
  8. Akurat najlepiej to jest mieć wszystko. Rolety zewnętrzne fajnie opóźniają nagrzewanie się pomieszczenia. Do tego można zostawić lekko otwarte na szparki, dzięki czemu dobrze się śpi. Rano jest lekki półmrok, więc nie przeszkadza we śnie, a po przebudzeniu oczy nie umierają po zobaczeniu dnia. Nie ma też ukropu w pomieszczeniu do południa. Potem - wiadomo - klima w ruch. Ja w każdym pokoju (od 15 do 40m2) mam nawiewy po 2,6kW i jets to więcej, niż trzeba. Chciałem słabsze, ale akurat nie było. Chodzi sobie to na minimalnym biegu i jest chłodno. Czasem nawet aż za.Dla mnie ważne, żeby nawiewy nie były blisko miejsc, gdzie się siedzi, bo nieprzyjemnie tam dmucha zimnym. Ale pewnie są i tacy, co to lubią. Do kompletu we wnętrzach pomieszczeń rolety rzymskie, żeby się obcy nie gapili w okna wieczorem i wsio. Do pełni szczęścia wszystko do Home Assistant i samo się ustawia tak, jak trzeba zależnie od pory dnia i pogody. W teorii, bo praktyka jest upierdliwa.
  9. AI, podobnie jak wiele innych narzędzi, daje takie rezultaty, jak się go używa. Dobry setup, odpowiednio dobrany model oraz sensowne prompty potrafią zdziałać cuda.
  10. Moje odczucia co do tego, że do czegoś się nie da albo da wrócić. Na dwa dni wpadłem do starego mieszkania. Nie mam żadnego problemu z używaniem znowu dwu- czy trzyletniego IPS po obcowaniu z OLEDem. LG 40WP95C-W wciąż jest świetny. Jedenastoletni Philips BDM3275UP/00 faktycznie ma już słaby obraz. Nie mam też problemu ze spadkiem 165Hz -> 60Hz w tym staruszku. Co mnie najbardziej boli? Mały ekran 32" 4K. Beznadziejna przestrzeń robocza, a w grach brak imersji. Dalej brak UW. Tragedia. O ile w pionie jest ok, to kompetnie brakuje przestrzeni na boki. Oraz brak G-Sync. Jeezzz... jak ten obraz się tnie. Dramat. To tak pod kątem pracy z tekstem, diagramami oraz grania w MMO w niezaciemnionym pomieszczeniu.
  11. Hm... ja gram w 5K2K od 2022 i jestem zadowolony. Poprzedni monitor miał raptem 72Hz, więc pewien kompromis, ale przy obecnym 165Hz jest ideolo. A OLED tradycyjnie nie powoduje u mnie takiej ekscytacji, jak u wielu osób. Jest, bo jest. Poprzedni IPS też był świetny.
  12. Ja wiem, czy dzisiaj to chińskie 85" za 9999PLN to taki deal... Dwa lata temu dałem 11k za 100" mini LED też od Hisense z podobną liczbą stref wygaszania. Konkretnie to 100U7KQ. Na półkach w sklepach stał po 17k, ale nie było problemu dostać za te kilka koła mniej w promocjach. A dźwięk tych TV z "subem" faktycznie jest zaskakująco dobry. Odpuściłem soundbar w salonie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...