Karister
Użytkownik-
Postów
715 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Karister
-
No więc wszystko sprowadza się do tego, że DSP to jest uzupełnienie, a nie naprawianie problemów pokoju.
-
To jest dla mnie dobry, finalny szlif pomieszczenia. Nie zastąpi zrobienia porządnie akustyki. Przecież nie będą zasypywać przy pomocy DSP dziur po 20-30dB, które występują w niezrobionych pomieszczeniach. Niektórym i to nie pomoże, jak trafi w 0 pomieszczenia. Ścinać górki w SPL akurat można, ale podbicia w SPL to jedno, a pogłos rezonansów to drugie. Właśnie to ono robi. W zasadzie to nawet lepiej, jak już się znajdzie dobre położenie tego małego pokrętła.
-
Nie no, niczego inaczej nagle nie mam. To że raz coś zadudniło jeszcze o niczym nie świadczy. Salonów audio jest dużo, w wielu można spotkać te same kolumny, więc jestem pewien, że ponownie umiałbym obrać odpowiedni kierunek. A AVS traktuję tako ciekawostkę. Niedoszłe wyście rozrywkowe, nie poszukiwanie sprzętu.
-
Mi to ryba, czy chiński, czy nie, ale... Samsung też był kiedyś tanią marką. Jak świat uzna, że Chińczycy dobrze robią sprzęt, to ten też przestanie być tani. Swoją drogą ostatni wypust elektroniki od Eversolo w ogóle już nie jest atrakcyjny cenowo. Tak samo się to potoczy z kolumnami. Jest masa propozycji europejskich i amerykańskich w różnych przedziałach cenowych. To nie jest problem znaleźć tanie kolumny. Jak one grają? W sumie to nie wiem, bo nigdy w nie nie celowałem. Ale takie Focal Vestia wspominam po prostu źle. Ale czy to była wina kolumn, czy pokoju odsłuchowego z masą szyb w galerii handlowej, nie wiem, choć się domyślam. Z drugiej strony moje stare JBLe ujdą w tłoku. Jak ktoś nie ma manii oceniania każdego wybrzmienia werbla, gitary itd., itp., to nie jest jakimś wielkim problemem skompletować jakieś sensowne 2.1 czy 2.2. Drogie sprzęty też są potrzebne, bo są ludzie, którzy chcą mieć coś za kupę kasy, bo mogą. Poza tym wtedy jest budżet na to, aby one designersko wyglądały. Tak jest w samochodach, ciuchach, zegarkach, audio i wielu innych branżach. A na koniec i tak zarówno te drogie, jak i tanie kolumny zabije akustyka, a raczej jej brak. Ostatnio wpadłem do ulubionego salonu audio po dłuższe kabelki, to mi zaproponowali posłuchać tego i owego, bo wyprzedają Focal Scala Utopia po 90k za parę, zamiast po 190k. Cztery pary stały jeszcze w kartonach, więc nawet nie fatygowałem sprzedawcy, bo słuchałem tych kolumn już klika razy. Na otarcie łez załapałem się na odsłuch Focal Sopra 2 + McIntosh MA12000. Tragedia. Jeden wielki tyk i dudnienie. Zero finezji. A kiedyś te Focale z Marantzem tam słuchałem i wydawało mi się, że było nieźle. Tak bardzo przywykłem do słuchania w dobrych warunkach przez ten miesiąc czy dwa. Odpuściłem nawet wyjazd na AVS, bo i po co? Masa ludzi na forach narzeka, że jeden wielki jazgot po 110dB w tych pokojach, a ja już kompletnie nie szukam jakichkolwiek zmian w moim systemie. Powiesiłem pułapki basowe i nawet nie chciało mi się jeszcze mierzyć. Jest dobrze, a prostować wykres o pół dB to już sztuka dla sztuki. Kiedyś na pewno najdzie ten dzień, że mnie na to weźmie, ale jeszcze nie teraz. Może z Panem Bartkiem Chojnackim. W połowie listopada ostatnia runda. Utopie Scala z MA12000 mam też propozycję odsłuchu u mnie w pokoju. Kolumny raczej odpuszczę, bo i tak jestem przekonany, że z każdego sensownego sprzętu wyciągnę u siebie zadowalający wynik przy pomocy odpowiedniego rozstawienia sprzętu i korekcji PEQ. Na McIntosha u siebie się skuszę, żeby sobie wyrobić zdanie w sensownych warunkach. Znasz mnie. Jestem sceptyczny co do tego, że on zagra jakoś inaczej, ale dam szansę. Jak nie usłyszę, to zmierzę. Jak ani tu, ani tu nie będzie widać różnic, to cóż... nikt już mnie nie przekona do grających tranzystorów.
-
Myślę, że jak na AVS wystawca podawał 5k, to tyle będzie. Spendory to jednak są dużo ładniejsze.
-
Podali cenę? Mam przeczucie, że jak beryl, to będzie drogo. A jak będzie drogo, to papier i ten design nie pasują. Tak czy siak spoko, że kolejna firma coś robi. Aha, podobno za 5k. I już też wiem, że te podstawki to nie jest część kolumn. One mi się tylko nie podobają. To już nic nie szczekam, jak za tyle.
-
Sztuczna inteligencja AI - (OpenAI, ChatGPT, Midjourney, DALL-E) - Temat ogólny
Karister odpowiedział(a) na LeBomB temat w Dyskusje na tematy różne
Ja też mówię, czego doświadczyłem. Da się tego dzisiaj dobrze używać i dużo z tym dobrze zrobić. Wyparcie nie ma sensu. W tym tygodniu była konfa JDD. Tam wszyscy udawali, jakby AI nie było i w ogóle to się nie działo. Ja mam Claude zarówno prywatnie jak i służbowo. Prywatnie licencja Pro za 20 dolców miesięcznie. Używam głównie Claude Code do budowy mojej chmury na Kubernetesie, o które wcześniej pisałem, stawiania smart home i dopieszczania akustyki pokoju odsłuchowego w REW. Do tego czasem jakieś randomowe zapytania przez czat. Zawsze Opus 5.5. Przy rozsądnym korzystaniu i zarządzaniu kontekstem wychodzi tak na styk. Zazwyczaj mi nie brakuje. W pracy też mam Claude i kaganiec 30 dolców dziennie / 1500 miesięcznie. Robię nim dosłownie wszystko, czyli tryb kompletnego lenia. Rozmienianie incydentów produkcyjnych, przekopywanie logów i wiadomości na firmowym komunikatorze, szukanie rzeczy w bazach danych, analizowanie monitoringu aplikacji. Do tego oczywiście generowanie kodu i zarządzanie infrą. Idąc dalej, obsługa Gita i przygotowywanie wiadomości na komunikatorze. Dosłownie wszystko, włącznie z poprawianiem literówek. Też Opus 5.5. Wykorzystuję limit gdzieś w 70% Firma daje mi też jeszcze ze dwa czy trzy inne AI obecnie, ale nawet nie próbuję. I tak każdy kończy na Claude Code. IMO można by jeszcze pójść w lokalne modele. Revolut tak robi. -
Sztuczna inteligencja AI - (OpenAI, ChatGPT, Midjourney, DALL-E) - Temat ogólny
Karister odpowiedział(a) na LeBomB temat w Dyskusje na tematy różne
Dobra, widzę, każdy wie swoje, niech tak zostanie. Póki co kureczek odkręcają. -
Sztuczna inteligencja AI - (OpenAI, ChatGPT, Midjourney, DALL-E) - Temat ogólny
Karister odpowiedział(a) na LeBomB temat w Dyskusje na tematy różne
Bezmyślne kopiowanie z SO zazwyczaj kończyło się tym, że magia dwóch tuzinów adnotacji, których się nie rozumiało, wcześniej czy później spektakularnie wybuchała na produkcji. Nie wspominając o misz-maszu pierdyliona dependencji w różnych wersjach. Z AI da się to zrobić szybko i dobrze, bo ta w sekundy przemieli setki SBOMów i sprawnie znajdzie dobre rozwiązanie. Dla człowieka to jest miesiąc rzeźby oraz ręcznych prób i błędów. Ale nie będę się kolejny raz powtarzał. Najzabawniejsze będzie, jak ci wielcy znawcy, co nie używają AI, bo się myli i nie umie, na koniec napiszę, że AI zabiera pracę programistom. Ten zawód w niektórych firmach już nie polega na pisaniu kodu, a w coraz to kolejnych przestanie. Ja mówię, że narzędzie jest świetne. Jak ktoś mówi, że mu ono nie działa, to niech lepiej poszuka problemu między krzesłem a monitorem. -
Sztuczna inteligencja AI - (OpenAI, ChatGPT, Midjourney, DALL-E) - Temat ogólny
Karister odpowiedział(a) na LeBomB temat w Dyskusje na tematy różne
@nozownikzberlina Jak się jest ignorantem, to można parskać. Najwięcej parskają, ci co nawet w życiu nie własnego napisali skilla, nie skonfigurowali MCP i nigdy się nie pofatygowali o handoffa do auto-mode. Ja w dzień albo dwa implementuję przy pomocy AI cross-microservice feature wraz z zmianami w infrze, na który wcześniej szło pół miesiąca na implementację i drugie tyle na testy. Mój udział w tym kodowaniu to 0 linii kodu. Przerobiliśmy już z tuzin modeli AI do tej pory. Obecnie mamy narzędzie, które samo sobie umie wziąć taska z boarda, zaimplementować, wdrożyć na środowisko testowe i sprawdzić logi oraz observability, czy śmiga. Do tego samo przeklika ręczne testy i sprawdzi, czy jest zgodne z dokumentacją i ustaleniami na komunikatorach. Tymczasem większość jeszcze siedzi w oknie czatu z Claude i przekleja pojedyncze metody, myśląc że używaja AI. No ale... co ja tam mogę wiedzieć, pracując w zachodniej firmie technologicznej, która jako pierwsza adaptuje większość nowinek. Banki to jest akurat dokładnie przeciwny biegun. W niektórych to jeszcze tkwią w Javie 8. Zerowa adopcja nowych technologii i gazylion procesów, żeby z czegokolwiek móc skorzystać. Także wiesz... pytaj. Prywatnie to samo. Cały smart home zrobił mi AI bez mojego udziału. Sam zainstalował potrzebne narzędzia, zalogował się do serwera HA i skonfigurował ogrzewanie, rolety, klimę, oświetlenie, roboty sprzątające, kamery, alarm itd., itp. Dom wykrywa, że wyszedłem, to uzbraja alarm i kamery. Wracam z zimowego wyjazdu, to zawczasu podgrzewa chatę. Kończę słuchać muzę, to gasi oświetlenie ambient. Robi się upał, to włącza klimę i przysłania rolety. Sam wszystko wymyślił, rozmienił i skonfigurował. Wisienka na torcie to to, że klimy chciały się łączyć tylko przez chmurę produenta, a ja chciałem lokalnie po LAN. Claude Code zainstlował proxy, zesniffował ruch sieciowy klimatyzatora so serwerów producenta, zwędził jego ID oraz klucz komunikacji i już działa lokalnie. Tak, ogólnie słabe jest to AI i niewiele umie. -
Sztuczna inteligencja AI - (OpenAI, ChatGPT, Midjourney, DALL-E) - Temat ogólny
Karister odpowiedział(a) na LeBomB temat w Dyskusje na tematy różne
Powtórzę się, ale trudno. Claude to nie jest narzędzie do wszystkiego. Poza tym - jak każde narzędzie - działa dobrze, gdy się go prawidło używa. Są miejsca w których działa cuda. W pisaniu kodu na serwery banków, ecommerce, tradingu i podobnych jest bezbłędny. Do tego wszelakie skrypty, IaaC, configi itd. Tak więc jak najbardziej AI wypluje samo bardzo dużo i często bez błędów. Nie trzeba wcale dużo sprawdzać. Ba, nawet jest to już wielu miejscach niewskazane. Jedno AI pisze, drugie robi review i nikt już kodu nie przegląda ręcznie linijka po linijce. Nie ma to sensu i szkoda czasu. Bardziej się sprawdza teraz pod kątem biznesowym, czy robi to, co powinno. Kwestia ogarnięcia narzędzi. I to wszystko za kilkanaście baksów, zamiast tygodnia klepania i sprawdzania ręcznie. -
Sztuczna inteligencja AI - (OpenAI, ChatGPT, Midjourney, DALL-E) - Temat ogólny
Karister odpowiedział(a) na LeBomB temat w Dyskusje na tematy różne
Ja wiem, kto przegra. Właśnie ten koleś, co robi sam. Firmy IT to nie jest konsument. AI obecnie jest tanie. Od kiedy wyszedł Opus 5.5, to przy umiejętnym korzystaniu kosztuje to grosze, a robi naprawdę dużo. Oczywiście, że Anthropic korzysta z własnego narzędzie i jest o tym sporo na ich blogach oraz YT. Co do nauki - ta się zmieniła tak samo jak i sama praca. Można samemu grzebać przez tydzień nad jednym PoC, albo można przemielić tuzin rozwiązań w dzień, dodatkowo mając przeanalizowane o rząd wielkości większe dane. -
REW informuje, gdy odstęp sygnału od szumu jest zbyt niski. U mnie w tle chodził PC stacjonarny i trochę szumiał, ale musiałbym zdjąć kilkadziesiąt dB z sygnału testowego, żeby REW protestował, więc olałem. Patrzysz zarówno na T20 i T30. Topt to wyliczana przez REW krzywa dla konkretnego pokoju, którą ich algorytm uznaje za dobrą w danych warunkach. Jak masz T20 i T30 zbliżone do Topt, to dobrze, bo oznacza to równomierne opadanie sygnału w czasie. Ja nie skupiałem się bardzo na TS i EDT, bo niewiele już z nimi zrobię, ale powyżej 200Hz EDT mam niższe od T20 i T30, co wskazuje na bardzo silne tłumienie tych dźwięków - duży udział dźwięku bezpośredniego i mały udział dźwięku odbitego. Stąd wysokie C50 i niskie TS na RT60 - około 20ms, czyli w okolicy reżyserki studia nagraniowego. Poniżej 200Hz EDT u mnie przewyższa T20 i T30, a TS rośnie, maksymalnie osiągając 100ms. To efekt nie do końca wytłumionych niskich częstotliwości, bo te są trudne do ogarnięcie. U mnie mod w okolicy 70Hz częściowo ogarniają bass trapy od Artnovion, choć nie w pełni. Może Pan Bartek tu jeszcze coś poprawi, zobaczymy. Mod przy 25Hz ogarnia moja przednia ściana, projektowana przez niego jako subtrap, ale też pochłania go częściowo. To, co zostaje, olewam, bo za wiele materiału muzycznego nie ma przy 25Hz. To potwierdza też Pan Bartek. Mod na 32Hz ogarnąłem przeciwną polaryzacją subów. Na 57Hz wg AI pomagają skosy - tego nie mam jak organoleptycznie sprawdzić. Żeby to wszystko dalej jeszcze poprawić to wchodzą w grę już rozwiązania typu DBA albo aktywne tłumienie. DBA odpuszczam, bo nie mam miejsca na 8 ani na 4 suby. Tzn dałoby się wcisnąć, ale nie wyobrażam sobie tego wizualnie. Ciasno i galimatias z kablami. Estetyka jest dla mnie ważna, z tyłu szafki mam pospinane wszystkie kable tak, aby ich nie było widać, więc odpada. Ponadto do tego rozwiązania trzeba jeszcze czegoś w stylu Dirac Live, a to oznacza kolejne urządzenia DSP. Mam z tym taki problem, że miniDSP nie oferuje złącz trigger in i out, a ja bardzo długo walczyłem o to, żeby cały sprzęt ruszał z automatu, gdy klikam play w Roon i sam się wyłączał po około 30min bezczynności. Bardzo utrudniał mi to RME ADI-2 DAC, który też tych złącz nie posiada, ale ogarnąłem go przy pomocy gniazdka inteligentnego i skryptów plus automatyzacji Home Assistant. Z miniDSP nie będzie to możliwe. Z subami też była podobna walka, bo niby mają auto standby, ale przy cichym odsłuchu nie startują w ogóle. Dlatego tutaj znowu przyszły z pomocą inteligentne gniazdka z automatyzacją, która im zabiera i oddaje napięcie, jeśli nie było nic grane przez ostatnie pół godziny. W ten sposób zawsze muszę wystartować. Pół godziny z racji tego, że jeśli nie są jeszcze w standby, a zabierze im się napięcie, to brzydko reagują. Chyba wciąż naładowane kondensatory i robią dość mocne bum wtedy, a następnie pykają ze dwa razy. Nie wiem, czy to normalne, ale to bum potrafi wystraszyć, więc się go pozbyłem odpowiednimi skryptami na to, kiedy je restartować zasilaniem, a kiedy nie.
-
Tak, tutaj masz kilka pomiarów, jak ruszałem mikrofonem po 15-20m lewo/prawo, góra/dół, przód/tył. W jednym miejscu zawsze niemal tak samo: SPL też powtarzalne do kilkuset Hz (to też pomiary przy ruszaniu mikrofonem): Gdzieś na YT znalazłem poradnik, żeby mierzyć na takim poziomie, gdzie biały szum daje 76dB na odczycie i tak robiłem. W REW zawsze -12dBFS.
-
Tak, niski, jak na 91m3. Z drugiej strony w normie, bo ta mówi chyba o 200-400ms. Choć tych jest kilka. W skopanej wersji pomieszczenia przy gołych ścianach było 3-4s lol. Dobrze, że już spakowałem UMIKa, można słuchać. Ciekawe, czy jak bass trapy pójdą 20cm do góry, to się dużo zmieni. Oby nie, bo nie chce mi się już kolejny raz tego mierzyć i przestawiać gratów. Ile razy skopałem pomiary to tylko ja wiem. AI mielił tuziny pomiarów i co chwilę "Dziwne... nie powinno tak być. Na pewno przestawiłeś fazę?" Idę sprawdzić, a tam crossover rozwalony prawie na maksa. A najbardziej się podjarałem, jak w końcu udało się załatać dziurę w basie. AI się pyta "co zrobiłeś?". W sumie sam nie wiem... nic. Rozglądam się, patrzę po pokoju i... nie zamknąłem drzwi. To było smutne, jak ich otwarcie naprawiało mody pomieszczenia. Na szczęście po postawieniu pułapek basowych jest dokładnie odwrotnie i teraz ich otwarcie powoduję dziurę w SPL. Ogólnie otwarte drzwi to był mój numer jeden we wtopach pomiarowych. I w sumie jeszcze jedno mi się przypomniało z głupich rzeczy. Te wszystkie dyfuzory są montowane na haczykach i dolną częścią opierają się o ścianę. Bardzo ładnie wszystkie brzęczą podczas niskiego basu podczas odtwarzania sygnału testowego REW. Serio oni nie wiedzą, w jakich pokojach to się montuje i sami tego nie mogli czymś podkleić od spodu? Dramat. To może komora bezechowa albo odsłuch na trawniku pod chmurką?
-
Trochę się nanosiłem sprzętu audio i namierzyłem różnych setupów. Ostatnie dni, ale i tak trzeba było od nowa po dostawie bass trapów. Ostatecznie suby stoją na zewnątrz kolumn i w miarę możliwości oddalone od bocznych ścian. Jak są bliżej, to strasznie rośnie pogłos na sub basie. Muszę jeszcze powiesić te pułapki, bo póki co stoją luzem na ziemi. Do tego przydałyby się jakieś zielone roślinki. Celuję w dwa sztuczne drzewka za kolumnami. Może w przyszłym tygodniu będzie całość gotowa w 100%. Tak to teraz wygląda: Wyniki SPL (średnia z dziewięciu pomiarów, wygładzanie 1/6): RT60 (T20, T30, Topt): Waterfall i spektrogam: Czy dobrze mi się tego słucha? Bardzo! Niemniej wcześniej czy później pewnie dodam nieco basu. Muszę przyznać, że dobry czas pogłosu czyni cuda. Pierdyknięcie z perkusji, które szybko znika w akompaniamencie pomrukującego basu to jest to. Bardzo mięciutko i precyzyjnie to brzmi. Zawsze mnie kusiło, żeby kręcić gałkami w zależności od repertuaru, a teraz po prostu chce się słuchać i zawsze jestem mega ciekawy, jak zabrzmi kolejna część. W żadnej muzie mnie nie to brzmienie nie rozczarowuje nawet w małym stopniu. Nie wrzucam już kolejnych wykresów, ale C50 wychodzi na poziomie 18dB. Wczoraj po zestrojeniu pułapek basowych na 69Hz nie mogłem się oderwać od muzy. Tutaj jeszcze wcześniejszy rezonans w tym miejscu (69Hz): Największy zarzut miałbym chyba do subów od JL Audio. Owszem, mają moc i dobrze do brzmią, ale ich regulacja to jest koszmar. Pokrętła malutkie i nieprecyzyjne. Dobrej zabawy, jak się chce ustawić fazę 190°, a nie 180°. Crossover z kolei strasznie szerokie zbocze. Odcięte na 40Hz, a przy zwiększaniu ich głośności przybywa basu jeszcze na 80Hz i to niemało. Dlatego odpuściłem równanie tego małego dołka przy 35Hz. Wracam do słuchania, bo to już chyba ten moment, że zamiast cieszyć się ze świetnego brzmienia, zaczyna się walczyć o cyferki.
-
Ogólnie założenia dobre, ale wykonanie - jak to często bywa - odrealnione. Już to widzę: Produkt dużego korpo i nagle okazuje się, że libka ma dziurę. Żeby ją podbić, trzeba zaktualizować build toola, a tego nie można ruszyć, bo nowy gryzą się z zastosowanym frameworkiem, a tego nie da się ruszyć od lat, bo mamy starą wersję Javy, której nie można podbić, bo stosujemy customowy JVM, który jest przybity do naszej customowej firmowej infry, która działa tylko z systemem operacyjnym sprzed dekady. Albo prostszy przypadek - mamy libkę wygaszoną od dekady i właśnie w niej coś znaleziono. Przepisujemy cały system od nowa i znikamy z rynku na x lat, czy YOLO? Zgadzam się z @GordonLameman, że może zniknąć dużo użytecznego softu od małych graczy (do dupy), duzi gracze będą mieli pretekst do podniesienia cen (do dupy), ale z jednym się nie zgadzam - soft wcale nie będzie lepszy, bo bogate korpo i tak to obejdą i będą mieli wywalone (do dupy). Przy okazji - z góry na start jest jakaś furtka, żeby sobie skracać to wsparcie. Już widzę, jak wspomniany Androidzik pierwszy się na to rzuca. Zatem średnia ocena - do dupy. Nie twierdzę, że kierunek zły, ale nierealny. Choć trzymam kciuki, że się mylę. W sumie jedno UE się udało - Gniazdka USB-C w jabłkofonach. Tyle, że to znacznie prostsza sprawa była, bo tylko nowy hardware, a nie utrzymuwani elatami wielkiego zlepka zależności. DLatego pozostaję sceptykiem. To tak jakby kazać wymienić ławy fundamentowe na płytę fundamentową we wszystkich budynkach, bo UE tak sobie wymyśli. No, spoko - na pewno się uda. Albo w sumie po co tyle kombinować - wystarczyłoby kazać budowlańcom nie partaczyć. Przecież wiadomo, że to się nie wydarzy, jakichkolwiek przepisów i praw by ktoś nie wymyślał. Soft był, jest i będzie miejscami dziurawy, bo jest zbyt zagmatwany, aby dało się inaczej. No chyba, że będziemy pisać wszystko od nowa co dwa lata i ceny x3, to może. Kasa rządzi światem i nikt na to nie pójdzie IMO. Korpo karę zapłaci, koszt przerzuci na Kowalskiego i Nowaka. Pytanie, czy to dobrze. Tu akurat ktoś mógłby się obudzić po solidnej karze i przypomnieć sobie, że kilka lat temu jakoś dało się roobić normalnie. Menagerzy z parciem tylko na słupki do zwolnienia i tyle. No i co ten chłystek zrobi w rozproszonym systemie z setkami mikroserisó, gdy jeden klocek walnie z jakiegoś nietypowego powodu? Przecież zvibecode'owane apki to są dobre na PoC i szkolenia, a nie produkcję.
-
Skusiłem się na UMIK-1. Czekam jeszcze na statyw z boomem i będzie mierzone. W tym miesiącu powinny być już też ostatnie ustroje akustyczne.
-
Sztuczna inteligencja AI - (OpenAI, ChatGPT, Midjourney, DALL-E) - Temat ogólny
Karister odpowiedział(a) na LeBomB temat w Dyskusje na tematy różne
Taka ciekawostka o czasach z AI i wiecznych oszczędnościach na sprzęcie. Od jakiegoś czasu buduję sobie w domu klaster Kubernetes (K8s) oparty o kilkanaście sztuk Raspberry Pi 5 8GB z aktywnym chłodzeniem i dyskami SSD NVMe. Foto poglądowe, o czym mowa: Ma to konkurować wydajnościowo z normalnie działającą produkcyjnie chmurą, czyli obsługa milionów rekordów w bazach danych i tysięcy użytkowników jednocześnie. Ostatnio zeszło mi trochę czasu na rozkminę, czemu raz mi system przepuszcza 2300 zapytań na sekundę (RPS), a raz są problemy z 2000 RPS. Wyszło mi takie cuś w benchmarkach posiadanych RPi: Node Board SoC Bootloader Kernel L3 write (1.5MB) DRAM write (64MB) master Rev 1.0 C1 2024-09-23 6.8 17.7 11.0 platform-1 Rev 1.0 C1 2024-09-23 6.8 19.0 10.8 worker-3 Rev 1.0 C1 2024-09-23 6.8 22.8 11.4 worker-4 Rev 1.0 C1 2024-09-23 6.8 29.6 12.4 db-1 Rev 1.0 C1 2024-09-23 6.8 31.0 12.2 db-2 Rev 1.0 C1 2024-09-23 6.8 28.2 13.1 observability-1 Rev 1.0 C1 2024-09-23 6.8 25.8 10.1 observability-2 Rev 1.0 C1 2024-09-23 6.8 21.0 11.2 worker-1 Rev 1.1 D0 2026-09-25 6.8 7.8 6.6 worker-2 Rev 1.1 D0 2025-06-13 6.17 10.3 6.8 worker-5 Rev 1.1 D0 2025-06-13 6.8 8.1 6.8 observability-3 Rev 1.1 D0 2025-08-28 6.8 14.5 8.1 Node to po prostu moje nazwy kolejnych RPi służących do tego i owego w chmurze opartej o K8s. Jeśli ktoś przeciera oczy ze zdumienia, to tak, dobrze wyczytał. Nowa rewizja malinek jest znacznie wolniejsza. Nie wiadomo, co się kupuje, ale nietrudno się domyślić, które rewizje będą przyjeżdżać z upływem czasu coraz częściej, gdy poprzednia się powoli kończy w magazynach. Operation C1 D0 D0 vs C1 Pure CPU - - same L2 read (256 KB) 38 GB/s 38 GB/s same L2 write (256 KB) 57 GB/s 53 GB/s ~7% slower L3 read (1.5 MB) 26 GB/s 24 GB/s ~9% slower L3 write (1.5 MB) 24.4 GB/s 10.2 GB/s ~58% slower (2.4x) DRAM read (64 MB) 12.3 GB/s 10.6 GB/s ~14% slower DRAM write (64 MB) 11.5 GB/s 7.1 GB/s ~38% slower (1.6x) JVM app CPU per request 2.4 ms 2.95 ms +10-23% CPU Oczywiście nowy chip jest bardziej efficient, oszczędny itd., itp. Trochę szperania po sieci i inni też już to zauważyli. Nowsze RPi 5 mają znacznie mniejsze kości krzemu: https://www.jeffgeerling.com/blog/2024/new-2gb-pi-5-has-33-smaller-die-30-idle-power-savings/. Marketingowo wygląda świetnie, a w praktyce, gdy aplikacja wyciska ostatnie soki ze sprzętu i K8s wrzuci ją na nowszą maszynę, traci się nawet 20% mocy przerobowej. Tak to wygląda ta optymalizacja kosztów i bycie eko w XXI wieku. -
Sztuczna inteligencja AI - (OpenAI, ChatGPT, Midjourney, DALL-E) - Temat ogólny
Karister odpowiedział(a) na LeBomB temat w Dyskusje na tematy różne
Do prywatnego zastosowania też tak lepiej wychodzi. Ja postawiłem swoim Claude Code z MCP cały smart home. Dałem mu opis, co mam (jakie klimy, LEDy, rolety, kamery, ogrzewanie itd, itp) i zrobił wszystko d A do Z. Osobne panele do sterowania pokojami, całym domem, alarmem i resztą. Bardzo pomaga. Hobbystycznie zrobiłem z nim własny klaster K8S na 12 RPi 5 8GB z dyskami SSD i już wyskalowaliśmy apkę javową z 500 na 2000 rps. Mega ciekawe. Claude przez czat to jest erzac. Manufaktura i kopiowanie wszystkiego wte i wewte. Strata czasu, a i tak w tym samym abonamencie dostaje się oba te narzędzia. -
Sztuczna inteligencja AI - (OpenAI, ChatGPT, Midjourney, DALL-E) - Temat ogólny
Karister odpowiedział(a) na LeBomB temat w Dyskusje na tematy różne
Ale ja nie piszę do Ciebie. -
Sztuczna inteligencja AI - (OpenAI, ChatGPT, Midjourney, DALL-E) - Temat ogólny
Karister odpowiedział(a) na LeBomB temat w Dyskusje na tematy różne
Anthropic przecież oferuje Clade Code. Ogarnia wtedy sobie cały projekt z poziomu IDE. Dajesz mu CLAUDE.md, jak ma pracować, instalujesz MCP do JIRY, komunikatora firmowego, dokumentacji itd itp i dajesz mu tylko link do taska i za kwadrans jest gotowe. Nawet jeśli wymaga to grzebania w kilku mikroservice'ach naraz. No i oczywiście auto-mode on. Nie wiem, kiedy ostatnio używałem Claude przez przeglądarkę. To tak, jakby ryć w kamiennej tabliczce. No dobra, wiem, ale nie chcę o tym pamiętać.
