Jak na razie wpływ wypalanie zawodowego gracza jest bardzo potężny. Mam fanaberie ukończyć wszystkie gry na PC te które grałem na Xbox One. Większą przyjemność daję mi ukończenie Assassin’s Creed Odyssey w wydaniu PC niż zagranie w nową grę!
Nie wiem czemu naszły zamiany w życiu gracza. Gdy grałem na Xbox One na konsoli 8 generacji i toczyłem walkę z kilkom epizodami depresyjnymi. Zapomniałem 50 % z fabuł gier w wyniku depresji. Mam wrażenie że mam z tamtego okresy ogromną dziurę w pamięci. Być może to jest częściowa amnezja nie znam fachowej nazwy.
Co mnie zadziwiło to fakt że z przyjemnością ukończyłem grę Kingdom Come: Deliverance II. Powiem szczerze sam się się zdziwiłem ale jakoś tak wyszło!?
Niedługo święta a potem sylwester i przypominam o dbanie swojego zdrowia psychicznego które jest bardzo cenne oraz bardzo kruche!