Skocz do zawartości

oldfashioned

Użytkownik
  • Postów

    1 703
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez oldfashioned

  1. Ja jestem natomiast całkowicie pewien, że te wszystkie kleksy z murów o których pisałem wcześniej, które również jechały pod wpływem, napisały by to samo co Ty.
  2. Serio prowadzimy dyskusje o tym, ze ludzie po alkoholu nadal sa w stanie podejmowac swiadome decyzje? 99% plackow by sie z Wami zgodzila, jest tylko taki haczyk, ze zgodzili by sie przed tym jak zostali plackami na scianach/jezdniach/drzewach czy gdzie tam ich fura (i pasazerowie) sie rozbili.
  3. Jak ktos jest w stanie pochylic sie po patelnie czy 30 tys rocznie na auto, to z checia wypnie sie dla miliona. Mowi sie, ze jaskolka wiosny nie czyni - w przypadku wyludzen jest na odwrot. Z reguly kazdy pracownik ktorego zlapie sie na wynoszeniu papieru toaletowego z czasem zacznie kombinowac bardziej.
  4. No czyli tylko potwierdzacie to co pialem wczesniej. Jak rodzic patus, to i dziecko czesto skonczy jako patus. Wuala.
  5. Możesz się bawić w Splinter Cell, a możesz też jechać jak Rambo. Sa chyba tylko 2 lokacje, gdzie faktycznie musisz sie troche poskradac.
  6. Tylko ze wtedy jak sie ojciec o czyms takim dowiedzial, to byla troche inna konsekwencja, dzieciaki sie dalo jakos jeszcze wyprostowac. Dzisiajsza rodzicielska 'resocjalizacja' w postaci: "Kasiu, a moze jednak nie spiewalabys ze jestes sucha jak ktos cie tam rucha, bo to nieladnie?" nie przynosi skutkow, co potwierdza obecny stan polskiej mlodziezy.
  7. Nie wiem co Ty chcesz tutaj bronic? Nie bylem jakims "najgrzeczniejszym" dzieckiem, ale nie obracalem sie w stadzie takiego patusiarstwa jak na tym ostatnim filmiku. Dla Ciebie to moze byc normalne - spoko, dla mnie nie jest. Jakby moja 10–15-letnia córka stała pod sceną i wykrzykiwała do mikrofonu, że jest "sucha" (czy jak to tam lecialo), to wiedziałbym, że jako ojciec poniosłem porażkę.
  8. "Rodzice nie sa odpowiedzialni za zachowanie swoich dzieci" xd Tak sie wlasnie bawia dzieci rodzicow, ktorzy tak uwazaja
  9. To wlasnie na plytce MSI sie spalil ten ostatni procek
  10. niezly clickbajt, jak mozna napisac caly artykul i nie podac na jakiej plycie glownej sie procek spalil? Dziennikarstwo XXI wieku. Dla ciekawych: MSI PRO X870-P WIFI
  11. Teraz wyobraz sobie, jakby wylaczyli conquest i eskalacje, bo wiecej osob gra TDM czy RUSH. Dobrze ze ten BF kompletnie mnie wyleczyl z milosci do tej serii i juz tego nawet nie odpalam, bo tylko bym musial wrzatek pic.
  12. Guzik prawda, jak ktos o auto dba to i 2008 rocznik moze smigac i spelniac swoje zalozenia. Ja wiem, ze dla niektorych min 100k na auto, a najlepiej 150k, no ale coz. 10letnim autem juz na wies nie mozna jechac bo wstyd. I dupeczki sie nie wyrwie (w nawiazaniu do tematuj).
  13. No i super, AI jest juz inteligentniejsze od Karyny - wiec Karyna w zapomnienie, to teraz wszyscy sie zrzucimy na to zeby Karyna dostala zasilek od AI. My abo na AI i podatek od uzytkowania, Karyna zasilek Wzialby sie Putin juz ogarnal i zaczal to atomowa bo nie ma sensu tego ciagnac.
  14. Teraz idioci sami się łapią, w przypadku peretti to wystarczyło przejrzeć jej i synalka instagram w 2023 jak jeszcze wszystko nie było pousuwane. jedno i drugie chwaliło się łamaniem prawa (jazda samochodem) publicznie na inscie. sami na siebie dowody załatwili. Takich spraw będzie tylko więcej, uważam że trzeba podchodzić do nich case by case ale tego aspektu (patologii wyniesionej z domu) nie można pomijać.
  15. Tu już wchodzimy w niuanse: Jak do 30 roku mieszkał z rodzicami, i rodzice też pod wpływem wsiadali za kółko ~> w idealnym świecie rodzice też powinni być w pewnym stopniu odpowiedzialni. Zgadzamy się z tym, że wychowanie dziecka to nie jest one and done. Na 18 się nie kończy, często to jak te pierwsze 18 ‘poprowadzimy’ sprawia, że dziecko i w wieku 50 lat pyta rodzica o rady i wzoruje się na rodzica wyborach. dlatego jeżeli rodzic tworzy wzorzec gdzie prawo można łamać, nie ma za to konsekwencji, są jawne kasty (spoko jak komuś coś zrobisz bo tatuś jest lekarzem, prawnikiem czy radnym, jakoś się to wyprostuje) to tak, powinien być pociągnięty do odpowiedzialności. Nie no oczywiste, że tutaj musiałaby być weryfikacja a nie osąd jakiegoś randoma jak ja z neta. Ale fakty które znamy w tej sytuacji sugerują że jednak wzorce bycia patusem wyniósł z domu.
  16. Mi z kolei też się wydaje, że jakaś forma pociągania rodziców do odpowiedzialności powinna być. Do 18 roku ~> bezwzględnie, powyżej 18 roku życia, w przypadku udokumentowania zaniedbań ze strony rodziców również. skoro chcemy uczyć dzieci odpowiedzialności, bierzmy też (jako rodzice) odpowiedzialność za to że byliście frajerami a nie rodzicami. Dziecko to nie jest one and done. Pyknie 18 i problem z głowy. Rodzic jest w 100% odpowiedzialny za to jak ten człowiek w wieku 18 lat “wyszedł”. @Henryk Nowak chcesz powiedzieć że peretti nie jest odpowiedzialna (do pewnego stopnia) że jej syn został plama na murze?
  17. No czyli statystyczny Polak ma przestać się rozmnażać :p Ja rozumiem, zdroworozsądkowa postawę i podejście że trzeba mieć zaplecze żeby porwać się na wychowanie mini człowieka, problem jest w tym że ludzie sobie tych ograniczeń ustawiają w głowie setki: najpierw auto, najpierw łazienkę zrobimy, najpierw odłożymy x pln, najpierw awansujesz, najpierw działka, najpierw skończysz podyplomowke, najpierw to, najpierw tamto, NIC albo bare minimum robią w tym kierunku i ciągle sobie racjonalizują że to ich powstrzymuje. zarabiasz z panną 10k na rękę i to jest przeszkodza, zmieńcie coś a nie 5 rok w firmie i tak od 8 do 17 licząc, że coś samo się zmieni. Sam miałem podejście że nie chce mieć bombelkow dopóki nie osiągnę jakiegoś pułapu życiowego, ale jak zapierdalalem jak głupi w tym kierunku. natomiast jeden z drugim narzeka że nie ma tego i tamtego a robi całe nic żeby to zmienić. no ale ktoś musi mieć auto za 100k, Inny co roku na wakacje do południowej europy, a jeszcze inny woli wydawać 1k miesięcznie na używki. Bo to są priorytety
  18. Do dojazdów do pracy/na zakupy takie auto za 30k spokojnie wystarczy. W 2016 roku kupiłem swój pierwszy używany samochód (za 24k). Do dziś ojciec nim sobie pyka na ryby/zakupy/po mieście. Odpukac nic sie nie dzieje Nie trzeba od razu kupowac skody superb 2.0, 2024 rocznik w topowej konfiguracji zeby jezdzic do roboty czy do najblizszej biedronki. Jasne fajnie by bylo, ale zycie to nie je bajka.
  19. News: pierwszy holodeck dostepny dla konsumentow, zamow teraz za XYZ PLN 3s pozniej Kadajo: ILEEEEE????? nie jednak za maly przyrost mocy... nie ma sensu
  20. 5k mieszkanie + rachunki (juz wrzucmy tez benzyne, niech strace) 1.5k auto 3.5k zostaje na jedzenie i sraj tasme dla dwoch osob Jak to jest 'sprawne' poruszanie sie w insturmentach finansowych to nie ma co sie dziwic, ze biedni biednieja. Skrajny debilizm. :>
  21. No jak para zarabiajaca 10k netto ma potrzebe ladowania miesiac w miesiac 1.5k-2k w auto, no to ich wola Dla mnie to skrajny idiotyzm finansowy, zwiazek sie posypie i zostaje jeden gutek, ktoremu 30-40% pensji idzie w auto
  22. No czyli albo: a) auto nie jest Twoje i masz zobowiazanie b) auto jest Twoje i masz zobowiazanie Oba przypadki przekreslaja wizje berlinczyka. Korzystac, a miec, to sa dwie rozne sprawy. Ja nadal uwazam, ze dla przecietnej rodziny ktora przynosi do domu 10k netto, auto za 100k to nie jest cos 'latwo dostepnego', no chyba ze ktos lubi cale zycie czuc oddech banku na karku
  23. 12 vs 24 VRAM A TAKI SAM PERFORMANCE
  24. To ze mozna i calkiem dobry samochod kupic za 30k, to inna sprawa, ale nie taki obraz byl malowany postem wyzej. Ilu masz normalnych, nie lecacych w kulki lekarzy, ktorzy robia 100k miesiecznie? Zaradni ludzie po studiach, pracujacy w zawodzie, czasami potrzebuja roku - dwoch, zeby te 100k uciulac. A Ty mowisz o miesiacu
  25. "przynajmniej jeden nowy samochod" "nie jestes zobowiazany zadnymi kredytami" I MASZ "duzy dom/mieszkanie" => nierealne, kobiety w tym okresie sa juz blisko menopauzy, a ciaze same w sobie sa ciazami wysokiego ryzyka. No chyba ze sie mieszkanie dostalo. Ja jeszcze nowego samochodu nie mialem, a dziecko mam i mysle, ze zyje calkiem OK.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...