Skocz do zawartości

Komputer +/- 15k plus dwa monitory 1-2k per sztuka


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Cześć. Z góry przepraszam jeśli ten temat będzie zbyt długi - ale też mam nadzieję, że może frustrującej długości będzie to miła odskocznia w postaci w miarę dość dobrze opisanych oczekiwań. Przechodząc do rzeczy, proszę o pomoc w złożeniu zestawu komputerowego oraz doboru monitorów. Przychodzę z prośbą gdyż o ile orientuję się w podzespołach ogólnie to nie siedząc w rynku nie wiem jak stoją poszczególni producenci w kontekście jakości czy nawet takie detale jaki jest “standard” obecnie opóźnień RAM - co traktować jako punkt referencyjny. Więc mając ten wstęp za sobą. 

Szukam: cały komputer (bez peryferiów) + dwa monitory. Będę zamawiał w sklepie z usługą montażu ale bez OSa.

Budżet: 

- Monitory spodziewam się 1-2k od sztuki, raczej celowałbym w dół patrząc moje wymagania podane później

- Komputer (buda, bez monitorów) - około 15k, wyjdzie mniej to się ucieszę, wyjdzie trochę większej to mocniej zapiecze mnie cebula, tyle mniej-więcej wyszło mi patrząc na oko na docelowe komponety w które celuję. Nie mam sztywnego budżetu tylko próg bólu.

Zastosowania: 

- Do pracy, głównie na Linuxie. CUDA/ML, kompilacja dużych projektów, wirtualizacje. Standard developera/algorytmika. Stąd większa ilość core i pamięci.

- Gry, tutaj tylko Windows jako platforma rozrywkowa. Planuję grać w 2k, do komputera podpięte będą dwa monitory ale oczywiście granie na jednym. Celuję w te 60 fps z RT, chociaż wiadomo - więcej, lepiej. Lubię tytuły z dobrą grafiką, gram w te wszystkie ubi-gry jak Far Cry, AC, Dying LIght, Cyberbug itd. Lubię jak tytuł wygląda.

- Celuję aby komputer przeżył te ~7 lat z minimalnym upgrade w postaci dołożenia RAM czy dysków (tak w starym robiłem i dokładnie tyle przetrwał). Więc ważna jest kultura pracy w materii temperatur, nie dla zapasu OC (acz GPU z fabrycznym OC jak najbardziej!) tylko dla żywotności. Zwykle kiedy człowiek rozsądnie wymieniłby CPU/GPU to albo już sockety się zmieniają albo jeszcze zasilacz byłby potrzebny mocniejszy stąd w tym okresie wymiany głównych komponentów nie przewiduję

- Kompatybilność oprogramowania, tutaj jest ważna rzecz do poruszenia. Komputer będzie działał na dwóch systemach operacyjnych (dual boot). Będzie to Windows 11 oraz Ubuntu 24 czyli niezbyt egzotyczny Linux.  W szczególności:

 - -Jeśli jednak płyta główna będzie z wifi, dobrze aby były drivery na wspomniane Ubuntu. Ale to mogę odpuścić. Ale jak ktoś wie, to jestem wdzięczny.

- - Aplikacje konfiguracyjne producenta mogą oczywiście działać tylko na Windowsie lecz ważne jest aby ustawienia były zapisywane (po wyłączeniu urządzenie, nie tylko restart) tak aby były prawidłowe pod Linuxem. Spotykałem się już z urządzeniami które nie zapamiętywały koloru podświetlenia lub profile chłodzenia GPU były przy każdym włączeniu drivera wyładowywane pod Windowsem, jeśli nie odpaliłem go między restartami maszyny to Linux działał na domyślnym (mój Palit tak miał np.) Właśnie kwestia driverów GPU pod tym względem jest niepokojąca.

Otwarty jestem na sugestie co do CPU czy GPU acz mam pewne wymagania oraz pogląd czego właściwie potrzebuje.

Konfiguracja komputera:

- CPU: Ryzen 9900x3D, ewentualnie 9800x3D, przesiadam się z Ryna 1700 i nie chcę nic co ma mniej core niż 8, raczej ku 9900 się skłaniam, modele z 3d cache do gier. Mocno przychylam się ku 9900x3D i raczej nie zmienię.

- - Chłodzenie nie musi być bardzo ciche, byleby było wydajne. Powietrzne.

- - Jakieś symboliczne podświetlenie jest ok, ring jak w stockowym chłodzeniu mojej 1700 był ok, jak się trafi z ekranem też spoko - tylko one zwykle działają tylko pod Windowsem więc raczej nie.

- GPU: najbliżej mi do okolic wydajności RTX 5080 i w niego bym celował - chyba, że przebitki cenowe będą duże/wydajność nieznaczna pod względem zastosowań. Ale raczej on.

- - Drobny akcent podświetlenia też ok, byleby nie choinka. Niereferencyjne byłoby ok z fabrycznym OC.

- - Niestety AMD nie wchodzi w grę - potrzebuję kartę z CUDA.

- Płyta główna: nie znam się na modelach ale mam całkiem spory zestaw preferencji:

- - Minimum jedno złącze USB-C

- - Większa ilość złącz USB z tyłu (co najmniej 4 będzie zajętych już na start)

- - Nie potrzebuję wifi/bt w płycie głównej, internet będzie po kablu (wiem, że większośc lepszych płyt głównych i tak ma ale w razie gdyby dało się na tym komponencie urwać cenę to bardzo dobrze

- - Co najmniej trzy sloty na dyski m2 (na jeden nowy, może być wyższy standard, i przełożę stosunkowo nowy dysk ze starej konfiguracji).

- - Co najmniej 3 sata i również punkt do obudowy, miejsca na 2 dyski ssd oraz napęd CD (przełożę ze starej konfiguracji).

- RAM: 64 giga, nowy standard, chyba zresztą nowe Ryzeny są ddr5-only

- Pamięć masowa:

- - Jeden dysk m2 4 TB, będzie podzielony na dwie partycje systemowe Windows i Linux. Jeśli nie będzie dużej przebitki, to na 8 TB bym się skusił, ale raczej przebicia są niedorzeczne. 

- - Resztę dołożę ze swoich części

- Zasilacz: zależy mi na modularnym w kontekście bałaganu w obudowie. Zraził mnie aktualny semi-modularny.

- Obudowa: 

- - Przeźroczysty boczny panel

- - Czarna

- - Co najmniej dwa USB z przodu

- - Dobre chłodzenie

- - I organizacja kabli

- - Napęd cd mogę odpuścić kieszeń jeśli nie mają jej fajne obudowy - ale wolałbym aby było miejsce.

- - Najlepiej wysoka na ~50 cm, komputer trafi pod biurko (wysokość ~65 cm) więc w przypadku wywietrzników od góry dobrze aby był przewiew. 

Konfiguracja monitorów:

- - Rozdzielczość 2K

- - Sztuk dwie

- - Bezramkowe koniecznie aby wygodnie pracowało się na dwóch

- - Odświeżanie - to już zdaję się na wiedzę w kontekście wydajności w grach, pewnie powyżej 60 HZ, jakaś forma synchronizacji działającej z geforce miła…

- - IPS lub bliźniacza technologia

- - 27 cali

- - Monitory będą na ramionach więc podstawki jak są dziadowskie lub wielkie mnie nie interesuje ale vesa musi być (75x75 mam ramiona ale na 100x100 najwyżej kupię przejściówkę).

- - Brak głośników. Nienawidzę jak nagle coś się kliknie i monitor zaczyna grać. Ważny wymóg.

- - Mile widziany port USB w monitorze, a jeszcze fajniej KVM. Wtedy raczej w jednym jeśli uda się dobrać bliźniacze modele tylko tym się różniące.

 

Z góry dziękuję za wszystkie porady i propozycje zestawów. Mam nadzieję, że nie zanudziłem szczegółami…

 

EDIT

Nieaktualne

Edytowane przez JhnW

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • to tylko mod, konie nie mają wstępu do obozu!!
    • Timberborn - 1.0 ma być w marcu, ale można już grać na experimental branch. Wciągnął mnie jak mało który survival city builder. 
    • Compliance, wiec ja bardziej korzystam z tych systemow (albo gonie ludzi za to ze nie korzystaja ) 
    • Po pierwsze, to owszem, jako GRACZ z 40 letnim stażem mogę faktycznie wiedzieć więcej o grach niż krawaciarz w Sony. Nie muszę oczywiście, bo równie dobrze oni mogą to wszystko wiedzieć tylko olewać i wybierać to, co bardziej ucieszy graczy akcjonariuszy.   Poza tym podawałem kilka dni temu argumenty dlaczego uważam, że na moim podejściu wyszliby lepiej, bo jak myślą, że mierność wystarczy i w sprzęcie i w dostarczaniu wybitnie dobrych gier, to się to nie skończy dla nich dobrze. Cloud gaming, Nintendo i MS (i ew. inni) ich na tym polu pobiją bez trudu. O VR też mi pisali to samo przy PSVR1. A potem główny twórca PSVR1 i entuzjasta VR, po tym jak z hukiem wyleciał/odszedł z Sony potwierdził moją krytykę, że w zarządzie decydowali debile. Poza tym nie zawsze, a nawet nie w połowie wypowiedzi piszę o wszystkim. Nie mam prawa mieć własnych wymagań? Jak napisałem w poprzednim poście - czuję się graczem-weteranem. To tacy jak ja zbudowali tą branżę kupując gry, gdy casualia wyszydzała z durnymi tekstami typu "ho ho ho, hie hie hie, 20 lat ma  a jeszcze gra w jakieś dziecinne giereczki". Uważam, że mam prawo chcieć, aby powstało jeszcze jakieś fajne Playstation a nie Potation. I tutaj może moja wina, że piszę tak, że ciężko zajarzyć gdy przeskakuję pomiędzy tylko i wyłącznie pisaniem o oczekiwaniach swoich i graczy z podobnym podejściem, a kiedy ogólnie.    Sorry, ale żeby to owinąć w bawełnę, napiszę tak: komlpetnie się z tym co napisałeś nie zgadzam.   Dla jednych tak, dla innych nie. Nauczyłem się już po gównoburzy o PS4 trwającej 2 lata na frazie, że osób którym nie przeszkadza, jest sporo, a poza tym mało jest aniołów, którzy piszą same warte czytania posty. Jedynie zawsze przyznaję, że piszę w złej formie i za powtarzanie. To faktycznie może męczyć i za to przepraszam. Ale za resztę już nie.  Nie piszę żeby popsuć specjalnie komuś nastrój, nie krytykuję bo mam zły nastrój i emocje. Bardziej emocjonalnie piszę właśnie gdy widzę marnowany potencjał. Odpalam gierkę w VR i szlag mnie trafia, że tak zajebistej radochy nie daje mi branża tradycyjnych gier AAA. Oglądam sobie omówienie MFG i szlag mnie trafia, że potencjał jest, ale się zmarnuje, bo FG powinno startować z minimum 100+fps, a w nowych grach o to ciężko nawet na 5090+9800x3D. Jak zagram w DriveCluba w 60fps to będę się świetnie bawił i będzie mnie wkurzało, że ten poziom frajdy mogliśmy dostać, ale głupie decyzje w Sony nas tego pozbawiły. To właśnie gdy mam do czynienia z czymś co mi się bardzo podoba, z czymś co pokazuje potencjał, to wtedy człowiek zaczyna myśleć, czy nie mogłoby być tak częściej. A potem czyta newsa typu "Sony naciska na developerów aby dodali low power mode do każdej gry na PS5, w przygotowaniu gruntu pod wsteczną kompatybilność z PS6p" i mnie szlag trafia, nie dlatego, że sam będę na tym przenośnym sprzęcie grał, bo go nie kupię nigdy, ale dlatego, że natychmiast rozumiem jak negatywnie to wpłynie na wiele gier. Nie dziwię się. Natomiast dopóty mój punkt widzenia będzie się opierał o logikę i doświadczenie oraz przede wszystkim prezentował poglądy, których nikt poza mną nie wyraża, to uważam, że pisać je warto. W gównianej, męczącej formie. Bo chyba warto czasem się przemęczyć, jeśli później się okaże, że te męczące teksty były trafne.  Na forum Oculusa była ta sama batalia ze mną. Mam za pasem lata czytania tych samych zarzutów i niestety 80-90% okazało się błędne, co sprawia, że uznałem, że będę pisał choćby i się mało komu to chciało czytać. Bo na miejscu innych sam bym chciał poczytać tak źle napisane rzeczy, jeśli to jedyna droga do poznania opinii trafnej i wyrażanej na wiele lat przed tym jak to samo przyznają inni.  PS4 i jego CPU Oculus i opuszczenie PC VRu PSVR2 i opinia na premierę, że Sony wywaliło VR do kosza i tylko ściemniają, że traktują PSVR2 poważnie Valve i ich zapewnienia, że przeciek o tym, że wywalili następce Indexa do kosza (leak w 2021r.) to gówno prawda G-sync - w 2013r. czy kiedy tam to zadebiutowało, pisałem, że będzie to miało cholernie bolesne negatywne skutki dla branży gier, bo odepchnie kierunek na ostry obraz w ruchu na dalszy plan.   We wszystkich tych sporach leciały na mnie pomyje od "większości". Czasem nawet od 90% forum (Oculus). A jednak miałem rację.  A jeszcze jest mój konik, w którym rację mam zawsze od 20 lat, ale tego tematu wolę unikać.    Także może Ci się to wydawać głupie, ale moim zdaniem mam powody aby się uważać, za może nie tyle eksperta, co kogoś potrafiącego widzieć to, czego nie widzą inni, przede wszystkim w temacie potencjału. Doświadczenie i wyobraźnie pozwala mi widzieć lepiej to, co tracimy przez głupie decyzje krawaciarzy.   Umierając z głodu chętnie zjesz zupę nawet widelcem. Kontekst zysków mi kompletnie zwisa. Już mi dekadę temu pisali, że to dobrze, że AMD czy Nv czy Intel ma mieć drożej dla graczy i wyższą marżę, bo więcej będzie na R&D. A po latach z tych wypowiedzi można się tylko pośmiać. NV ma setki miliardów i co? Od 20016 nie zrobili GPU do gier. OD 2022 nie wydali żadnego GPU przy którym włożono jakąś istotną pracę w poprawę w grach. Intel miał tyle kasy a poszedł w proce które cofnęły wydajność w grach. WALI MNIE sukces wielkich korpo, serio. I ciebie też nie powinien interesować przy rozważaniach nt nextgena z perspektywy graczy.     OK, dzięki za dyskusję, na tydzień  myślę starczy i ja tu stawiam kropkę. Ale ja się spodziewam, że proc w PS6 będzie mocno poniżej 200% mocy PS5, co jest wymagane do 60fps zamiast 30fps (zakładając oczywiście, że na CPU się ten FPS oparł) A jeśli gra ma wyjść na Xbox S to myślę, że CPU PS5 nie utrzyma  (edit: nic powyżej) 40fps w GTA VI nawet przy trybie  240p. a może i skończy na 31-33fps jeśli Rockstar wydusi z tego wszystko pod 30-ci  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...