Skocz do zawartości

Jaki miniPC albo laptop. Do netu, YT i excela, Za 1000-2000zł?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

 

Kolega ma już dosyć wkurzania się na swojego laptopa i chce coś kupić, żeby to działało porządnie.

 

Myślę, że coś na N100 by spokojnie dało radę, ale nie chcę mu doradzać chińskiego sprzętu.

Zastosowania to typowe "domowe". Przyszły właściciel to laik, nie będzie na pewno w nic chciał na tym grać. Od czasu do czasu zrobić coś bardzo prostego w Excelu, obejrzeć film i.. no żeby ten sprzęt na 5 lat starczył do tak ekstremalnie niskich wymagań.

 

Nie wiem czy jest sens kupowania miniPC. Jeśli w tej samej cenie będzie lap z baterią i ekranem, o nie gorszym komforcie w tym konkretnym zastosowaniu, to nie będzie chyba sensu. Rachunek za prąd niższy o kilka złotych w przypadku miniPC biorącego np. tylko 15W, nie jest argumentem. 

Przede wszystkim ma być bezproblemowo. Mile widziane łatwe czyszczenie, dostęp do SSD w razie awarii, opcja na dodanie RAMu (ewentualnie można się zastanowić czy np. coś z wlutowanymi 16GB na prawdę będzie zbyt małą ilością do netu w 2029r.)

 

Dostęp do dysku mile widziany, żebym koledze mógł wpaść na 10 minut i wymienić dysk w razie awarii.

Kolega może to postawić w salonie pod TV i tak używać, nie musi być ekranu, tylko kwestia co (miniPC czy lap) będzie miało więcej sensu.

 

 

----------

PS

Doradziłbym wzięcie jakiegoś używanego lapa za 800zł poleasingowego, ale nie znam żadnej firmy godnej zaufania, a ryzykować nie chcę. Pomagam z dobrego serca, za darmo. Nie chcę potem wysłuchiwać, że lap używany się wiesza, że przestał się ładować, że ekran się popsuł albo USB nie działa.

Jeśli jednak macie wśród znajomych kogoś zaufanego, kto oferuje jakiś np. Delle* poleasingowe ze stuprocentową pewnością, że wszystko będzie OK, to piszcie

 

*Delle - tak się kiedyś kupowało. Teraz to nie wiem czy jakikolwiek sprzęt w tej cenie jest OK, czy tylko i wyłącznie złom.

Opublikowano

Już pisałem - nie kupię poleasingowego gówna bez znajomości ze sprzedającym. Jak poleci ktoś z forum (nie licząc osób z którymi się nie lubimy ;)  to można myśleć.

Ale inaczej nie. Nie moja kasa, mogę na takim ryzyku tylko stracić czas, nerwy o dobre relacje z kolegą. Nie ma co ryzykować.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...