Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witajcie,
Wydaje mi się, że coś jest nie tak z moim komputerem albo testy wydajności w internecie nie są wiarygodne. W AC Oddysey obserwuje spadki do 60 FPS. I To na najniższych ustawieniach graficznych. (Mój zestaw to i5 8500, RTX 2060, 2x8 GB 2666MHz). Według testów na stronie pcgamer spadki na najniższych ustawieniach wynoszą 82 FPS przy testach procesorów i 80 FPS przy testach grafiki (1070 TI której wydajność odpowiada 2060). Testowałem to w bardzo gęsto zaludnionym miejscu. Nie wiem już co o tym myśleć. Niby jest te 60 klatek, ale niesmak pozostał, bo czytając testy w internecie można spodziewać się czegoś więcej. Posprawdzałem wszystko benchmarkami, wszystko jest aktualne, zero jakichkolwiek błędów i wirusów. Co o tym myślicie? Może wszystko jest ok i nic więcej nie wyciągnę na tym PC-ecie, a testy zawyżają wyniki.Link do testów: https://www.pcgamer.com/performance-guide-what-you-need-for-60fps-in-assassins-creed-odyssey/

Edytowane przez Astec
Opublikowano

Na stronach zwykle podawane są średnie klatki na sekundę i minimalne z wykluczeniem kilku procent najniższych wyników. Porównywanie na zasadzie że RTX 2060 jest na poziomie 1070Ti nie ma sensu, ponieważ karty są porównywalne, ale nie takie same. W wysokich detalach mogą być na tym samym poziomie, na niskich ich wyniki w danej grze mogą się znacząco różnić.  W ich teście używali innego ramu: DDR4-3200 CL14, więc wyniki procesora też będą inne.

 

Kolejna rzecz to temperatury podzespołów (gorsze chłodzenie = krótszy i mniejszy boost itd), to czy karta graficzna jest standardowo podkręcona i wiele innych.

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Dziarson napisał:

Monitor jaki masz jakie wyniki z jakich benchmarków jakie ustawienia  w grze.?

V sync  wyłaczony ?

 

Na najniższych ustawieniach w benchmarku średnio mam 98 FPS min 59, max 132. Monitor iiyama Black Hawk 75 Hz, ale gram w 60. Synchronizacja włączona, wyłączam ją tylko do testów. Na medium mam średnio 93, min 12, max 126. Gram na najniższych możliwych ustawieniach, bo nie lubię gry poniżej 60 FPS

Edytowane przez Astec
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, Dziarson napisał:

Jak włączysz synchronizacje to bedziesz miał 60 klatek i po temacie syncronizacja stara sie znaleźć najbardziej stabilne klatki w twoim przypadku 60 ..

Zauważyłem, że nie chciało spaść poniżej 60 FPS. Dziękuję za odpowiedź.

Edytowane przez Astec
Opublikowano
Dnia 27.11.2019 o 08:06, Astec napisał:

Zauważyłem, że nie chciało spaść poniżej 60 FPS. Dziękuję za odpowiedź.

 

Dobra, wreszcie udało się sprawdzić RDR2 na sześciu wątkach, bo mnie w poprzednim tygodniu robota trochę przygniotła %-) Testowałem na konfiguracji 8700K @ 3,9/3,6 GHz (rdzenie/cache) i przy wyłączonym HT, pamięci ustawione standardowo, czyli dość luźne 2666 CL 15-15-15-35-1T. Przy grafice GTX 1080 Ti, w rozdzielczości Full HD i detalach przeciętnie wysokich (bo część też ultra albo średnie) nie spadało poniżej 60 FPS, grafika przez większość czasu szła na maksa, przeciętnie 80 FPS. Użycie procka najczęściej 60-70%, ale w mieścinach zdarzało się 80-90% i grafika trochę poniżej maksimum (koło 90% obciążenia). Aha, zapomniałbym, API Vulkan i oczywiście najnowsze poprawki gry oraz sterowników, po których animacja jest mega płynna, żadnych mikroprzycięć. Tak czy inaczej, RDR2 jest kolejną grą, w której te sześć wątków, przez znafcuf uśmiercone w grach dawno temu, nie chce jednak umrzeć :E Co do Asasynów, nowe części niestety tak mają i jak chcesz więcej FPS, to musiałbyś już albo mieć kręconego 8600/9600K, albo najlepiej coś dwunastowątkowego. Testy w sieci często są w niezbyt wymagających miejscach i dlatego potem jest zdziwienie, że miało być x FPS, a często jest mniej.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...