Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witajcie, 

 

Przychodzę z problemem niejakiego crashowania podczas grania. To co zrobiłem:

 

Całkowity format i instalacja sterowników od producentów

Odesłanie grafiki na gwarancję - tu po zwrocie informacja że wszystko jest OK :)

Testy OCCT power i VRAM - tu również jest ok ...

 

I teraz w czym problem - po uruchomieniu gry np. GTA 5, pogram dosłownie chwilę i wywali mnie do pulpitu, zatnie się komputer, black screen lub raz miałem całkowity restart z powodu awarii. Tak szybko mignął ekran z awarią, że nie przeczytałem dokładnie komunikatu..

 

W międzyczasie, gdy RTX4090 był w serwisie, używałem jednocześnie GTX'a 1660 super i GTX'a 1060 - tu nie było żadnych problemów. Ja już szczerze nie wiem gdzie i w jaki sposób szukać winowajcy. Macie pomysł co i jak mogę jeszcze zweryfikować?

Mój zestaw:

 

CPU: Ryzen 7 5800X3D

PSU: Aorus AP1200PM

MOBO: Aorus X570 Ultra
RAM: DDR4 Kingston Fury Beast 2x32GB 3200

RTX 4090 ZOTAC AMP Extreme AIRO

Edytowane przez Lucyfer
Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, j4z napisał(a):

Podaj cały zestaw, jaki masz. Skoro to nie karta, to może zasilać sobie nie radzi?

Edytowałem post, myślałem że miałem w stopce zestaw 😅

 

CPU: Ryzen 7 5800X3D

PSU: Aorus AP1200PM

MOBO: Aorus X570 Ultra
RAM Kingston Fury Beast 2x32GB 3200

RTX 4090 ZOTAC AMP Extreme AIRO

 

A co do zasilacza to powiem tak, 3 lata zestaw niezmieniany i nagle się zaczęło 

Edytowane przez Lucyfer

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jak po polsku to biorę na premierę w edycji deluxe, bez względu na cenę. Trzeba szanować tych, którzy szanują nas.
    • Wpadłem poinformować, że znajomy na steamie został pochłonięty przez magię Śniącego, dał się okiełzać bredniom jakie szerzy ta kocia wiara. Uważajcie na siebie nowicjusze, bractwo to tylko przykrywka, byście się potem nie zdziwili kim ten Śniący się okaże, zatracicie się i pochłonie was wściekłość.     Niech Innos ma was w swojej opiece. 
    • Podaruj sobie trochę luksusu i wymień to CPU na przynajmniej i5 2400 (obecnie sprzedawane są w cenie złomu), a RAM'u wstaw te 16GB (moduły DDR3 4GB też są w cenie złomu ... nawet jak masz płytę na max 2 moduły, to przynajmniej wstaw te 2x4GB, a najlepiej 2x8GB). Za parę groszy będziesz miał "inny sprzęt". Może masz jakiś tryb "dynamicznego kontrastu", lub pseudo HDR włączone w monitorze? Nie. Zakładam połączenie jakimś cyfrowym łączem (HDMI lub przynajmniej DVI-D). Wszak analogowy D-SUB to już relikt przeszłości, choć nawet na takim antyku, nie powinno być takich zmian kontrastu/jasności. Na LCD nierówności jasności na poziomie ponad 20% to normalka ... pytanie czy tam masz różnicę taką typową dla LCD (np. 23%), czy może ponad 30% (to już byłoby nietypowo kiepsko). ... jednak tego bez pomiaru kolorymetrem się nie dowiemy. Takie rzeczy, to kwestia choćby profilu monitora i ustawień Windows/oprogramowania - praktycznie każdy ekran przy poprawnych ustawieniach (głównie Windows) ma nieprzesycone kolory.
    • @Keleris W sumie jeszcze nie wystawiałem ale mam Thermalrighta Phantom Spirit 120 i mógłbym komuś puścić na forum w dobrej cenie. Co do padów zmiennofazowych do GPU, od dawna stosuje Gelida Heatphase Ultra, bo jest tani i można go kupić oficjalnym źródłem jak np. Proline. Na Thermalright Heliosa dobre strzały bywają na amazonie, warto czasem sprawdzić. A co do past, mam 8g Arctica MX-7 ale nie miałem jeszcze potrzeby go stosować. Jeżeli wierzyć igorslab jest dobra na gołe rdzenie więc można stosować na wszystko, a ja nigdy nie nakładam jednej gładkiej warstwy tylko "X" z kropkami gdzie docisk robi swoje i mogę mieć w poważaniu jej gęstość (oczywiście są pewne racjonalne granice). Niestety w przypadku MX-7 żywotność jest wielką niewiadomą i to tylko czas pokaże. A mnie osobiście najbardziej irytują nieuczciwe praktyki producentów odnośnie zmiany składu, bo czasem nieświadomie możemy kupić po prostu gorszy/wadliwy produkt, co nieraz historia pokazywała.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...