Skocz do zawartości

Udało się naprawić Cache Hierarchy Error i resety (Ryzen 5700X3D)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Cache Hierarchy Error (z podglądu zdarzeń, zdarzenie WHEA), resety i blue screeny (choć u mnie green screen) na 5700X3D jest spowodowany oszczędzaniem energii PCI-E. Błąd wygląda dokładnie tak:

 

Zgłoszone przez składnik: rdzeń procesora
Źródło błędu: Machine Check Exception
Typ błędu: Cache Hierarchy Error
Identyfikator kontrolera APIC procesora: 7 (różne)

Widok szczegółów tego wpisu zawiera dodatkowe informacje.

 

Jak naprawić? Wchodzimy w ustawienia Windows, zasilanie, klikamy nasz aktywny profil (nie ma znaczenia jaki, ja mam zbalansowany) i ustawienia zaawansowane. Szukamy oszczędzania energii PCI-E (karty graficznej). Wyłączamy całkowicie. I nie ma już resetów.

 

Piszę temat dla tych, którzy będą szukać z Google.

 

Co jeszcze próbowałem (może u kogoś innego zadziała, u mnie te opcje nic nie dały)

- w profilu zasilania minimalny stan procesora i maksymalny na 100%
- usunięcie sterowników DDU w trybie awaryjnym i instalacja od nowa również w awaryjnym
- reinstalacja sterowników chipsetu
- instalacja najnowszego biosu (niektórzy sugerują cofnięcie, nie próbowałem)

- wyłączenie ULPS w regedit (jeszcze będę testował, bo słyszałem że wiele osób ma z tym problem) - nie, nic nie dało wyłączenie tego.
- w biosie włączenie Spread Spectrum, wylączenie PSS i C6 States
- ustawienie poziom na standard zamiast expert (MSI) w ustawieniach podkręcania
- wyłączenie XMP/DOCP
- ustawienie curve optimizer dla każdego rdzenia na +10 (można próbować wyżej, ale może się grzać)
- można też spróbować Loadline calibration (LLC) dać na 1

 

Nie próbowałem reinstalacji systemu z tego wszystkiego. Nie znalazłem jednak wyjścia jak zrobić, by oszczędzanie energii PCI-E działało (zresztą nawet na maksymalnej oszczędności cały czas pcie jedzie na maxa). Możliwe, że problem jest tylko na połączeniu AMD (procesor) z AMD (grafika), ale pewności nie mam. Zgłaszam też sprawę do AMD i MSI.

Edytowane przez Keller
Opublikowano

Przypudrowałeś trupa a nie naprawiłeś :E procek który nawet na stockowym napięciu nie jest stabilny nadaje się tylko do zwrotu, cache hierarchy error nie ma nic wspólnego z oszczędzaniem energi dla pci-e, sterami chipsetu, włączonym spread spectrum itp, używanie tego procesora bez UV a w dodatku z jeszcze wyższym napięciem niż stock to tylko strata prądu i zegara ;) 

Opublikowano
43 minuty temu, Send1N napisał(a):

cache hierarchy error nie ma nic wspólnego z oszczędzaniem energi dla pci-e

Niby nic, a jednocześnie wystarczy jedną opcję wyłączyć i działa.

43 minuty temu, Send1N napisał(a):

używanie tego procesora bez UV a w dodatku z jeszcze wyższym napięciem niż stock to tylko strata prądu i zegara ;) 

Ale ja nie używam podbitego napięcia. Nawet mogę ustawić niższe (dałem curve optimizer -25 allcore negative). Wszystko hula. Problemem jest opcja oszczędzania energii.

 

No i to jest już mój drugi procesor i drugi z tym samym błędem Cache Hierarchy, więc wątpię, że to wadliwe procesory.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Niestety tu nie pomogę, bo - nie interesuje mnie wierność oddania barw, więc ten temat od zawsze pomijam. Nie wiem nawet czy OLED czy taki IPS optymalizowany pod szybkość a nie edycję grafiki, będzie lepszy w wierności odwzorowania barw - ja wolę żywe kolory. Nawet kosztem realizmu. Po prostu są przyjemniejsze dla oka. - do tego mam lekką formę daltonizmu, co chyba wyjaśnia czemu opinii o wierności odwzorowania barw nie chce mi się czytać. Przecież pracował przy kolorach nie będę nigdy.    Ale na forum znajdziesz osoby, które na tych sprawach znają się bardzo dobrze, choć przestrzegam przed ich skrzywieniem. Jak ktoś od 20 lat biega z kolorymetrem i co 10 minut kalibruje monitory, to uważaj, bo taki perfekcjonista może nazwać niezły monitor kaszaną. Upewnijcie się, że się dobrze zrozumieliście przy tym, bo wybitny artysta może mieć inne spojrzenie od hobbysty, który raz na miesiąc sobie podłubie w edytorze video.    Monitory na Pulsarach to 650$+VAT co daje na dziś 3000 (a jutro 3100, pojutrze 3200 jak tak dalej pójdzie, złotówka leeeeci dzisiaj na łeb) ale na ceneo znalazłem jedynie za 3300. W każdym razie one dopiero wchodzą na rynek, więc nie wiadomo na ilu skończą i co będzie dostępne w Polsce i kiedy. Na pewno na start będzie "podatek od nowości"
    • Po uj tam sie pchamy? Niech pomarańczowy idiota sam pije piwo ktore nawarzył 
    • No fajnie jak głównie pod tą grę miały być
    • Na Traderie czasem jest tylko problem z różnicami czasowymi. Sporo tradów idzie na serwerze Azja. Ale to tylko mała niedogodność  W nocy dobre dropy na offline. Goldwrap, Chance Guards, Lidless Wall oraz buty 20 frw, 30 light res i 25 mf. Jakby miały jeszcze fire res  Do tego runa Um. Socket i to hełmu zawsze to 15 all res. Przyda się na Hell. Teraz w sumie monarcha, robię Spirita i można lecieć Hella
    • Ja nie mam też takiej ochoty, siły i samozaparcia by się skupiać aż tak na walce i uczyć się wszystkiego na swoich błędach. Po kilku nieudanych próbach odpalam YT z walką z danym bossem i to nie musi być jakiś super speedruner, nawet zwykły wyjadacz, który się męczy i oglądając taką walkę dopatruję się plusów minusów nawet własnych błędów- ja swojej gry nie nagrywam., wtedy dopatruję się czy dany unik zrobić w prawo lewo czy może sparować jak się uda itp. Tak analizuję walkę, czasem na filmiku wydaje się "przecież to takie proste, banalne" potem odpalam grę i staję do walki z bossem, który mnie nadal leje ale to oglądanie trochu pomogło, bo już za kilka prób go ubijam, a tak musiałbym się z nim męczyć, samemu bym się powoli wściekał, a to nie na tym polega granie.   Korzystam z wszelkiej pomocy w grach soulslike, bomby, łuk, czasem jakieś blokowanie moba jak się uda, atakowanie z wysokości a on nic mi nie może zrobić, lurowanie łukiem po jednym zamiast wskoczyć do walki z kilkoma naraz. Boss to wiadomo, mniej więcej opisałem jak to wygląda. Zdarza się pomęczyć z godzinę, może dłużej ale nigdy za długo, bo na to nie mam cierpliwości, odpalenie YT pomaga zrozumieć słabe i mocne strony bossa jak i samemu zobaczyć co się zrobiło źle.  W Elden Ringu trzeba było jakoś kombinować, szczególnie dodatek to był masakryczny. Dlatego też w większości grach tego typu idę pod siłę, tank z tarczą o ile gra pozwala.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...