Rozkręcałeś kiedyś taki przedłużacz? Jeśli nie zainwestuje w drogi, markowy przedłużacz, to najczęściej jest tam najtańsza chińszczyzna co z jakością ma naprawdę niewiele współnego.
W moim wypadku masz 2-4 laptopy, 4 monitory i w tym momencie przedłużacz się kończy A gdzie drukarka, AP, czy inne klamoty... za to nie muszę podłączać odkurzacza, bo mam bezprzewodowy Ale to mój case, każdy przypadek jest inny.
Widziałeś ile prądu potrafi wciągnąć 5090 i najnowszy Ryzen? 2 takie kompy i taka listwa może mieć problem, jak dojdą do tego inne sprzęty jak monitory, drukarka, głośniki, etc. Póki co jesteśmy na prostej drodze do tylko rosnących poborów za kompa, a ja od razu myślę przyszłościowo robiąc całą instalację w domu..
Ja nic nie kładłem, bo jeden obwód był od tego pokoju, drugi był zrobiony z przebicia w sypialni - więc musiałem dołożyć metr przewodu i puszki, dla ogarniętego elektryka to parę godzin roboty max.
Swoją drogą czy to taka straszna różnica finansowa? przecież przedłużacz też swoje kosztuje, zwłaszcza porządny, a puszki i kontaktami jakoś przesadnie drogie nie są - wszystko w sumie rozbije się o koszt założenia punktów. Jeśli będzie to sam zakładał, to śmiem twierdzić, że nawet taniej to może wyjść niż kupno przedłużacza.
Pamiętam jak u kolegi nie można było pralki odpalać i czajnika, bo wywalało korki
@Jedi88
Ale często te 'problemy' są przesadnie rozdmuchane przez osoby, które nigdy nie miały styku z danym problemem.
Np. jeszcze do niedawna trafiałem na ludzi, którzy nie chcieli telefonu z oledem, bo się wypala i po paru latach telefon na śmietnik. A pokazać takiemu Display Always On, to o panie, toż to już po roku telefon na śmietnik.
A w praktyce obecne oledy w telefonach są nie do zajechania przy standardowym używaniu.
Ostatnio kupiłem TV. Ile się naczytałem o QD, że nie da się oglądać i patrzeć na niego, bo magentowy ekran, bo na YT ktoś świeci reflektorem studyjnym i patrzcie jaki ekran do bani.
Kupiłem QD i zero problemów. Pewnie jakieś byłyby gdyby stał naprzeciw ogromnej południowej witryny okiennej, ale nie stoi.
Tak samo z bandingim w monitorach. Mam wrażenie, że najczęściej ludzie go zauważają jak zobaczą na redittie co zrobić, aby go dostrzec. I nagle ogromny problem, który dla większości osób jest niedostrzegalny
Fakt LCD się nie wypali za to zużyje ci się podświetlenie, zniekształci dyfuzor wewnątrz matrycy, czy nawet powstanie retencja która wygląda jak wypalenie i nawet niektórzy tu pisali ze nie udało się jej Im nigdy pozbyć. Polecam w Google wpisać sobie "LCD presistence".
Co do uszkodzenia ekranu to nie bardzo rozumiem ,ekrany LCD są jeszcze bardziej podane na uszkodzenia mechaniczne niż OLED'y bo są bardziej skomplikowane w budowie.
Dobra, podpięty do innego monitora, wszystkie porty 3 DP, nie działa, wentylatory kręcą się. W bios wybierałem priorytet PCIe, wyłączałem integrę, zero rezultatu.
RTX 5070.
Kolega mówi, że był zabezpieczony w środku folią bąbelkową.
Mówi, że kosztował 6.000, nie był gotowy tylko dobierany ze strony:
https://sklep.hard-pc.pl
No zapomniałbym, zgłaszał, że mu się wiesza i wyłącza, choć ja tego jak na razie nie doznałem.
Dał mi screena z konfiguracji:
Niby pisze Palit, ale na grafice napis Gigabyte.
Jaka karta graficzna dokładnie? I najważniejsze pytanie - czy jechała zamontowana w komputerze? Bo jeśli tak to możliwie, że się uszkodziła w transporcie na złączu PCI albo szlag trafił połączenia na rdzeniu lub pamięciach