Czyli te wszystkie bojkoty Leroy Merlin, czy innych to pic na wodę fotomontaż? Ale jak te ruskie onuce mogły tak postąpić?
Rozwala mnie naiwność ludzi po drugiej stronie barykady. Ta wiara, że tu chodzi o jakąś walkę dobra ze złem, a tak naprawdę biją się dwa ruskie narody.