Skocz do zawartości

PrzemekRyk

Użytkownik
  • Postów

    113
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez PrzemekRyk

  1. Nie próbowałem startu systemu z karty pamięci. Nie wiem, czy Ci się uda. Sprawdź w BIOS czy możesz ustawić czytnik kart jako urządzenie bootujące (możliwe, że będzie konieczność umieszczenia jakiejś karty w czytniku - niekoniecznie z systemem, ale żeby nośnik wewnątrz czytnika był). Rufus nie ma możliwości zrobić bootowalnego nośnika z kilkoma różnymi dystrybucjami - wobec czego żeby potestować kolejną dystrybucję trzeba będzie orać nośnik i wrzucać kolejną. Używając Universal USB Installer czy bezpośrednio Ventoy możesz mieć multiboot ze wszystkimi dystrybucjami, które Ci wypisałem plus parę innych, które sobie sam znajdziesz. Oczywiście pod warunkiem z punktu 2. Kod stron to jedno - pierdyliard skryptów, optymalizacji żadnej, automatycznie odpalające się wideo, wyskakujące śmieci a to o polajkowaniu profilu na zbuku, a to o newsletterze, a to o cookies… Celuje w tym szczególnie ścierwozbuk, w którego kodzie non stop grzebią i non stop go psują - moim zdaniem również po to, by utrudnić życie autorom takich rozszerzeń, jak FB Purity czy SocialFixer.
  2. Czekam na decyzję znajomych. Choć widzę już, że nie są zbyt chętni na zakup używki. Więc padnie pewnie na Vero, przy czym zakup przez internet, żeby w razie czego móc w 14 dni zwrócić (jak by się okazało, że padło jednak co innego). Niestety - sam stacjonarki nie mam, a pożyczyć skąd zasilacza też nie mam. W każdym razie - dzięki wszystkim za podpowiedzi, jak temat ruszy dalej (a pewnie dzisiaj/jutro tak będzie) to jeszcze coś dopiszę. Egh… Kombatanckie czasy. Z Inteli to: pierwszy mój kręcony - Pentium II 350 MHz na płycie z chipsetem BX poleciał na 462 MHz. Pentium IV 1,8 GHz (Northwood) na 2,4 GHz (i to na boksowym chłodzeniu… ). E8400 - no ten się kręcił niczym popierdzielony, dobiłem nim (na DFI LanParty P45-T2RS) do 4,1 GHz, acz odpuściłem mu 200MHz, bo u mnie sprzęt miał działać stabilnie jak skała 24/7. Przy 4,0 GHz potrafił okazyjnie załapać wywałkę. Miał na sobie Scythe Mugena 2. i5-460K - na Asrocku Z87 Extreme 6 dobiłem nim do 4,4 GHz (na wszystkich rdzeniach oczywiście). Też działał 24/7 bez żadnego zająknięcia, a chłodzony był Mugenem 4. Po drodze jeszcze oczywiście proce od AMD. Choć już dokładnie wszystkich modeli nie pamiętam, ale pamiętam, że Athlona XP na Palomino (chyba 2100+) też udało mi trochę pogonić, później był Athlon 64 3000+ (Venice), który na DFI LanParty NF4 Ultra-D poszedł o ile pamiętam koło 500 MHz w górę, Athlon FX-57 (który miał się w ogóle nie dać podkręcić, a to moje DFI o tym nie wiedziało i jakieś 400 MHz w górę udało się wcisnąć), a potem 64 X2. Ale tu zabijcie, nie pamiętam na którym rdzeniu, a wydusiłem z niego też jakieś - o ile pamiętam - 500 MHz więcej (też na DFI NF4 Ultra D).
  3. Cześć, Ma ktoś może na zbyciu? Ułamałem fragment i mnie krew zalewa. Dokładnie takie, jak na zdjęciu. Żeby być dokładnym to wymiary 415×205 mm (wysokość × szerokość).
  4. Pogadam, czy się zdecydują na używkę, dzięki za linki (choć przy tym Vero opis zaczyna się od „Nic nie wiadomo czy działa”). Dzięki też za linka do nowego w X-komie.
  5. Wiesz - przestanie się wyrabiać z Chrome i ścierwozbukiem, to pewnie jakąś używkę ze starszym Ryzenem czy Intelem - ja wiem - 9-tej generacji tam się wrzuci. Ale to mniejsza z tym. Bardziej mi chodzi o to, że jeżeli już szukać, to czy jakieś konkretne modele polecasz? A jeżeli by było, że znajomi używki absolutnie nie, to z tych podanych modeli - który?
  6. W Windows za wyświetlanie interfejsu (pasek zadań, okna dialogowe itd.) odpowiada Explorer.exe. Oczywiście są też dostępne inne mniej lub bardziej zmieniające wygląd interfejsu, które explorer.exe albo całkowicie wyłączają (chyba), albo są na niego nakładką. W pingwinach jest to bardziej elastyczne i można mieć tą samą dystrybucję i zmieniać sobie środowisko graficzne wedle uznania. Zresztą tak są często przygotowywane - Ubuntu (GNOME) od Kubuntu (KDE Plasma), Lubuntu (LXQt) czy Xubuntu (Xfce) różni się na pierwszy rzut oka w zasadzie tym. Mint ma Cinnamon (dawniej odnoga GNOME 3, obecnie oparte na bibliotekach GTK+ 3), XFCe (bazuje na bibliotekach GTK+) czy MATE. Zorin OS ma albo GNOME, albo Xfce. To są dystrybucje oparte może nie w prostej linii, ale jednak na Debianie. Masz też jeszcze do wyboru np. opartą na Red Hat. I Fedora też ma domyślną powłokę graficzną opartą na bibliotekach GNOME, natomiast nic nie stoi na przeszkodzie, by sobie ową powłokę podmienić choćby na Xfce. Generalnie każda powłoka graficzna poza wyglądem różni się też wymaganiami sprzętowymi, oferowanymi „bajerami” i trochę też sposobem obsługi. Nie wiem jak bardzo pod spodem, bo ja jestem bardzo niedzielny pingwiniarz. Podlinkowałem Ci artykuły z Wiki, trochę Ci się powinno rozjaśnić, a może stwierdzisz, że to jednak za duża różnorodność. Ja Ci proponuję zrobić tak: weźmiesz czarno kurę… a nie, przepraszam, to nie ta historia. Weźmiesz jakiegoś 32GB pendrive'a;weźmiesz czarno kurę… a nie, przepraszam, to nie ta historia. Weźmiesz jakiegoś 32GB (no dobra - może bezpieczniej 64GB) pendrive'a; ściągniesz Universal USB Installer; ściągniesz obrazy ISO poszczególnych dystrybucji: a) Mint Cinnamon b) Mint Xfce c) Mint MATE d) Ubuntu e) Kubuntu f) Xubuntu g) Lubuntu h) Fedora Workstation i) Zorin OS Core Oczywiście dystrybucji jest znacznie więcej, ale w zasadzie na taką przesiadkę to te chyba najbardziej pasują; używając Universal USB Installer zrobisz sobie tego pendrive'a startowego z wrzuconymi tam dystrybucjami; wywołując bootowanie z gwizdka wybierzesz sobie, którą dystrybucję w trybie live sobie w danym momencie uruchomisz i popatrzysz jak to na pierwszy rzut oka Ci podchodzi (albo nie podchodzi). Daj spokój. Obecne strony www (a już ścierwokod taki, jak w ścierwozbuku) to jakaś mordęga. Mam Della Inspirona 3520 (Core i5-1235U, 32GB ramu) i on też często i gęsto ledwo dyszy.
  7. Multimetra żadnego nie mam niestety. Kondensatory na płycie są w porządku. FSP (Forton/Secure) ATX-300PNF. Śmierdzieć nie śmierdzi.
  8. Jak najbardziej można sobie startowy gwizdek zrobić nawet z kilunastoma różnymi dystrybucjami - używając np. Ventoy lub Universal USB Installer. Po polsku potrafią od razu gadać chyba wszystkie acz nie sprawdzałem - ja od lat interfejs programów czy systemu mam po angielsku, bo mnie szlag trafia na tłumoczenia (pisownia celowa i zamierzona). Co do samego działania - na słabym procesorze faktycznie nie pchałbym się coś z np. Plasmą, tylko z lekkim menedżerem okien - XFCE właśnie czy LXQt. Choć w sumie Cinamon nie jest tak ciężki, jak Plasma. Zresztą - żeby zmienić menedżera okien nie trzeba robić instalacji pingwina od podstaw.
  9. Jest prosty w instalacji. Oczywiście trzeba uważać, żeby sobie nie zaznaczyć przepartycjonowania całego dysku. W każdym razie wiadomo jak to podczas takich operacji bywa - najpierw backup, później kombinacje alpejskie. Bez najmniejszych problemów. Pooglądaj sobie. Różnice są w załeżności od użytego managera okien. Wypisałem Ci. Raczej nie powinien mieć problemów. Zorina nigdy nie macałem. Natomiast zawsze możesz sobie porobić gwizdek z różnymi dystrybucjami do wyboru podczas startu i sprawdzić jak się czujesz w danej wersji uruchamiając tzw. edycję live (czyli system startuje z gwizdka, pomijasz etap instalacji na dysku).
  10. Cześć, Znajomi mają stacjonarkę. Dosyć leciwą, ale na ich potrzeby wystarczającą. O ile pamiętam to Core i5 4-tej generacji, 16GB w DDR3, płyta Gigabyte'a (ale zabijcie nie pamiętam modelu, wrzucam zdjęcie z wnętrza obudowy niżej), MX500 256GB jako systemowy + 2HDD na dane (2TB Toshiba + 750GB Samsung), o ile pamiętam jakiś GeForce 7400. W każdym razie - wzięło i padło. Jestem na 99,99% pewien, że zasilacz, gdyż objawy były następujące: ruszał wiatrakami na kilka sekund i zamierał, czynność powtarzał; jak miał odpięte oba HDD, to potrafił nawet piknąć (raz na kilka razy) i wejść do BIOS, w którym spędzić szło co najwyżej 3-5 sekund i komp się wyłączał; obecnie nawet już wiatrakami nie zakręca. Sprawdziłem kilka możliwości, ale może macie jakieś inne modele do podpowiedzenia. Ma być cicho, solidnie, efektywnie energetycznie, nie potrzeba nie wiadomo jakich mocy, gamingowa konfiguracja na nim nie będzie nigdy składana. Wybrałem na chwilę obecną: Cooler Master MWE GOLD 550V3 ATX 3.1 Non Modular (Cooler Master MWE GOLD 550V3 ATX 3.1 Non Modular - Zasilacz do komputera - najlepsze ceny, tysiące opinii w x-kom.pl) za 249 PLN be quiet! System Power 11 550W 80 Plus Bronze (be quiet! System Power 11 550W 80 Plus Bronze - Zasilacz do komputera - najlepsze ceny, tysiące opinii w x-kom.pl) 249 PLN Thermaltake Smart BM2 550W 80 Plus Bronze (Thermaltake Smart BM2 550W 80 Plus Bronze - Zasilacz do komputera - najlepsze ceny, tysiące opinii w x-kom.pl) za 299 PLN be quiet! Pure Power 13 M 550W 80 Plus Gold (be quiet! Pure Power 13 M 550W 80 Plus Gold - Zasilacz do komputera - najlepsze ceny, tysiące opinii w x-kom.pl) za 399 PLN I teraz moje pytania: zgadzacie się z moją diagnozą? który z tych modeli byście proponowali? Nie ukrywam, że cena gra również swoją rolę. macie inne propozycje? Jeżeli tak, to jakie?
  11. Nie wiem jak z grą, bo nie odpalałem nigdy żadnych. Natomiast sprawdziłbym na Twoim miejscu Minta. AIMPa pod pingwinem odpalisz (korzysta z WINE). Jeżeli nie chcesz przez WINE to może Qmmp? Sprawdź jeszcze DeaDBeeF, choć to bardziej odpowiednik foobar2000. MPC-HC - standardowo jest w Mintcie (o ile dobrze Google podpowiada) Celluloid. Choć ja bym po prostu postawił na VLC.
  12. Chodzi mi o to, że jedna i druga słuchawka są połączone między sobą, więc trudniej zgubić, nie o to, że są podpięte do telefonu. Zresztą te JBLe mają fajną opcję sparowania się z dwoma urządzeniami - więc nie muszę od nowa parowania robić z laptopem czy z telefonem, bo po prostu oba te urządzenia pamiętają słuchawki. Wiesz - za te JBL Tune 135BT dałem (o ile dobrze pamiętam) coś w okolicach 130 PLN, więc moim skromnym zdaniem do drogich nie należą. Egh… To były czasy. Tam jak wchodził nowy test, to wiadomo było, że sprzęt Piła i spółka przetrzepali do cna. Swoją drogą Paweł to przesympatyczny facet, bardzo mi parę razy pomógł gdy się zderzyłem ze ścianą podczas testów, jak pisywałem dla gry.onet.pl.
  13. Niestety nie. Ja od lat jestem wierny JBL od lat, gdyż po prostu za stosunkowo niewielkie pieniądze mam słuchawki z całkiem przyzwoitą jakością dźwięku. Te 135BT to pierwsze bezprzewodówki u mnie. Dla mnie plusem jest też to, że to nie są tylko dwie pchełki wtykane w ucho, są połączone kabelkiem - trudniej zgubić tak, żeby się nie zorientować, że się zgubiło. dyby nie to, że nieużywane np. przez dwa-trzy dni potrafią się całkowicie rozładować. Acz zastanawiam się, czy to nie jest cecha bezprzewodówek generalnie. Te schowki jak np. w pokazanym Baseus BP1 Pro jednocześnie pchełki ładują? BTW - miło poznać kogoś, kto się na forum PCLabu udzielał!
  14. Na razie to prowadzisz chaos informacyjny i testujesz… Wróć - nie wiem co odpierdzielasz, ale trudno wyeliminować różne składniki. Po kolei. pendrive podpinany między Dellami i Acerem oraz projektorem - wszędzie zawartość jest widoczna? Jaki system plików na nim masz? dyski - jakie i w jakich obudowach? który dysk w jakiej obudowie i czy na tym samym czy innym kablu głupieje na Dellu (lub nie), a co się dzieje na Acerze? Choć tutaj nie wykluczałbym pierdolnika w samym systemie. Jeżeli tak ogarniasz lufciki, jak ogarniasz pisanie o błędach to wybacz szczerość - może to być prawdopodobne. Zero informacji o tym, czy dyski / obudowy ogarniane po USB 2.0/3.0, czy w komputerach podpinasz to po USB 2.0/3.0 (wydajność prądowa złącz może mieć znaczenie, choć nie musi), czy w projektorze jest port USB 2.0/3.0? Ja mam za Ciebie sprawdzać specyfikację sprzętu. Co do samych specyfikacji - model projektora podałeś. Ale qrnać jego chusteczka mać - wszyscy mamy się domyślać do jakich kompów to podpinałeś? Modeli Della czy Acera niczym psów w schronisku. Jaka jest kondycja dysków? CrystalDiskInfo i odczyt S.M.A.R.T. - robiłeś? Czy masz wyjebongo?
  15. Pod tym względem to szczegółów tyle, że aż głowa boli…
  16. Mam JBL Tune 135BT i sobie chwalę. Wada? Nieużywane, wyłączone (komunikat Power off słyszany) potrafią się dosyć szybko całkowicie rozładować.
  17. Jak pragnę skonać - dopÓki i podpiĄłem… Dyski. Jeżeli jeden zaczyna wierzgać i np. nie dostaje przydzielonej litery, to ja bym jednak na dzień dobry sprawdził status S.M.A.R.T. tych dysków. Zastanawiałem się jeszcze nad kwestią pojemności, ale skoro wcześniej działał? Hmmm. 75-tka i 500-tka. Ten Twój projektor porty USB ma w jakim standardzie?
  18. Co to znaczy „probowałem formatować dysk na exfat i bez rezultatu”? Finalnie nie założyłeś partycji exFAT czy założyłeś, ale projektor jej nie widzi? Co to za model projektora (dokładnie)? Dzieje się tak ze wszystkimi dyskami, czy zaczęło harce odstawiać tylko z tym jednym?
  19. Jaki masz system plików na tym dysku? Podejrzewam, że nie tyle przydzieliłeś literę dysku, tylko przeprowadziłeś formatownie i nadanie litery dysku. Projektor go nie widzi, zaś inny komputer już tak? Prawdopodobnie masz założoną partycję NTFS, której pewnie projektor nie ogarnia. Sformatuj dysk tak, żeby założyć na nim partycję exFAT lub FAT32 i sprawdź widoczność plików po podpięciu do projektora.
  20. PrzemekRyk

    Windows 11

    Tia… Stawiać system na nowo, skoro się błąd pojawił. Po co zrobić standardową diagnostykę obejmującą testy pamięci, sprawdzenie kondycji fizycznej dysku, sprawdzenie poprawności logicznej systemu plików i poprawności logicznej plików systemowych. No po co? „Format C:” lekarstwem - ja piórkuję…
  21. Ty to wiesz, ja to wiem. 99% ptysi zrobi na ślepo, a potem będzie wieszać psy na misiowatym, jak się coś wysypie.
  22. A później płacz i zgrzytanie zębami na tego chusteczkowego misiowatego uskuteczniany przez wszystkich tych, u których zastosowanie owej metody jednak spowodowały problemy? Ilu doczyta, że to niewspierane / niezalecane / robią na własną odpowiedzialność i własne ryzyko, bo może spowodować fuckup - zanim zaczną jojczyć, jak problem rzeczywiście u nich wystąpi?
  23. No właśnie - myślałeś… Wprawdzie dalej nie rozumiem, jaki jest cel tego ćwiczenia, ale jak sobie stryjek winszuje. Uprzedzam jedynie od razu, że nie testowałem podanych metod. Enable or Disable Automatically Sign in Account at Startup in Windows 11 | Windows 11 Forum Make a Windows 11 Local Account Passwordless Acz moim skromnym zdaniem - jeżeli masz logowanie do konta Microsoft, to tego nie obejdziesz. Jeżeli konto lokalne - to być może są jakieś szanse. Ale jak pisałem wyżej - nie testowałem podlinkowanych metod.
  24. Możesz to przetłumaczyć na język polski tak, żeby dało się zrozumieć co teraz masz i co chcesz osiągnąć?
  25. Konkretniej co wymacano. https://www.neowin.net/news/report-microsoft-quietly-blocks-windows-11-25h2-24h2-performance-boost-hack-for-ssds/
×
×
  • Dodaj nową pozycję...