Skocz do zawartości

ernorator

Użytkownik
  • Postów

    301
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez ernorator

  1. Tak czystko fizycznie ma to sens Rower porusza się znacznie szybciej niż pieszy. Pieszy przejdzie w sekundę ~1.5m a rower przy 20km/h przejedzie 5.5m. Jadąc samochodem to w 3 sekundy pieszy będzie się zbliżał do przejścia i na nie wejdzie a rower wyjedzie z lasu, przejedzie chodnik i będzie na pasach. Jednego widać bo jest blisko przejścia drugi jest poza zasięgiem wzroku.
  2. Mi się marzy Gravmageddon ale nigdy mi się nie zgrywają terminy i drobne 460km dojazdu.
  3. Jednak wolę, żeby moje koła były bezpieczne. Obręcze bez haczyka są mniej bezpieczne, to nie filmy na yt tylko fizyka. Bez haczyka będą działać na twardych, sztywnych oponach, samochody, traktory i od biedy MTB. W teorii hookless jeśli przestrzegasz kompatybilnych opon i ciśnień będzie ok....ale wystarczy niekontrolowane wjechanie w dziurę, na krawężnik, skok ciśnienia w oponie i ma ona pełne prawo zejść z obręczy (a z uszczelniaczem najczęściej strzelić) bo graniczne ciśnienia nie zostały zachowane.
  4. Jak przystało na osobę już nie najmłodszą mam reklamówkę z kablami, mam reklamówkę z reklamówkami i mam też reklamówkę z oponami i dętkami (chociaż żadna nie jest do hoklessów (bo to dobre w traktorach i samochodach...no może w MTB jeszcze).
  5. Za to były badania (w którymś odcinku GCN), że im bardziej wyglądasz jak kolarz, kask, okulary, lycra itp. tym mniej jesteś człowiekiem dla kierowców samochodów.
  6. Miłej zabawy, mniej więcej w tym samym wieku mnie pokusiło i wsiąkłem.
  7. Jezdnia jest ewidentnie wąska (autobus nie zmieścił się na pasie), zachowanie odstępu od rowerzysty było niemożliwe. Rowerzysta jedzie blisko środka jezdni ale stan pobocza to usprawiedliwia (możliwie blisko). Rowerzysta jest dość znaną osobą, wręcz prowokuje dziwne sytuację na drodze, jest szansa, że tu też był taki cel. Wybór odcinka drogi do nagrania. Podsumowując. Jeśli bezpiecznie wyprzedzenie rowerzysty jest niemożliwie to wyprzedzenie jest niemożliwie, nawet jeśli rowerzysta to potencjalny debil.
  8. Wystarczy jechać z głową, bez nerwów i być wyrozumiałym. Są debile rowerzyści, są debile kierowcy i piesi a nawet są debile policjanci.
  9. Bo krótkie korby pomagają najwyraźniej w podjazdach ale nie w skręcaniu.
  10. Znaczy, krótkie korby robią różnice, szczególnie przy patologicznych przypadłościach. Brak ruchomości bioder i takie tam. Ale wiecie, Pogi ma krótką więc jak ja będę miał to też będę robił 340w w 2 strefie.
  11. Ostatnio sprzedawałem na olx korbę 105....po 250 pytaniach czy nie mam z ramionami 160mm zacząłem wysyłać w odpowiedzi linka do kategorii "rowery dziecięce".
  12. Specialized, Giant, Merida, Scott maja relatywnie najlepsze ramy i w jakości wykonania i QC, rzadko trafiają na serwis i rzadko trafiają do naprawy wad fabrycznych ram. Najczęściej dziwne wady ram mają Canyon i Treki (dziwnym trafem ich ramy robi Quest Composite).
  13. Jaka geometria, jaki cel jazdy?
  14. Jejku jaka niepełnosprawność umysłowa tu panuje....obustronnie
  15. No u mnie stoi do kupienia cała wataha, tylko te 39999 mnie onieśmiela. Są 4 różne wersja, najtańsza 19999, wszystko na bateryjkach.
  16. Ale ten Van Rysel za 10k jest na ramie z proturu więc to tak +-SLR i S-works
  17. Chciałeś napisać tańsze. Najdroższy propeletonowy Van Rysel jest za niecałe 10000 euro, Trek peletonowy zaczyna się od 61000 pln.
  18. Dla chcącego.....ja pod Warszawą mam dobre 200-300km drogi w każdy dzień tygodnia i kolejne ze 200 w weekendy.
  19. Moje doświadczenia z serwisami są takie, że mam warsztat w domu. Najbardziej mnie rozbawił serwis z Wawy jak napisałem czy robią facing miejsca montażu hamulców tarczowych (szlifowanie miejsc tak, żeby powierzchnia była prostopadła do osi koła). Maszynka nawet od park toola kosztuje 2000 (a dobre narzędzie innej firmy jest już za 1300-1500) a u nich facing jednego zacisku kosztuje 300pln...zrobisz 2 rowery i właściwie możesz kupić swoje.
  20. Eeeeee P12 max white nie wygląda źle. Do tego ma możliwość odlotu na 2800rpm i ma gumowe rogi.
  21. Myślałem, że mam Cię w ignorach...ale może to 5090
  22. Jeżeli to jest tytuł esportowy to DLSS 4 zrobi miazgę z ciebie nie z 9070xt.
  23. @adashi Neila deGrasse Tysona będzie mi tu szkalował heretyk 🫣
  24. Jest coś co istniało zawsze i zawsze będzie istnieć. Jest coś co nie ma granic. Natomiast nasz wszechświat jest już na tyle gigantyczny, że to wystarczy żeby lekko przeładować mój mózg. https://www.youtube.com/watch?v=LQh0m9y6qtM
  25. Nasz wszechświat prawdopodobnie miał początek, co do końca to już nie jest pewne. Natomiast nasz wszechświat nie istnieje w nicości. A nawet jeśli to czy ta nicość miała początek, jeśli tak co było przed nią i czy ma ona granice.....i tak dalej i tak dalej. Nie możesz wszystkiego czego nie rozumiesz nazywać bogiem. 5000 lat temu bóg opowiadał za deszcz, komety, choroby. Teraz za stworzenie wszechświata. Kto wie za co będzie odpowiadał za 5000 lat (mam nadzieję, że nie znowu za deszcz).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...