Mario Karty i ta mityczna cena 90$ (fizol) jest jak na razie jedynym przypadkiem, Donkey Kong ma być za 80$ (fizol) i 70 za cyfre, a ponoć już coś do nich powoli dociera i możliwe że ceny zreflektują z rzeczywistością do czasu premiery
poza tym Zestaw konsola + karty które i tak bazują na online a takich tytułów się raczej nie odsprzedaje, to wychodzi za zestaw ponad 2 stówy więcej niż za golasa, więc spoko opcja w obliczu "Cen Grozy"
co do ekranu to biadolenie o nic, ekran ponoć daje radę, zresztą to tylko handheld, chyba nikt nie zamierzał doszukiwać się w tym małym ekraniku jakichś super czerni i kontrasu podczas grania w "kolorowe gierki" a większość ma w bani tylko to że zapewne za 3 lata Nintendo wyda konsolkę z nalepką OLED, więc sobie czekajcie, czekajcie tak samo jak ledwo rok po premierze switcha już przybąkiwało paru pajaców o Switchu pr0, niektórzy go nawet widzieli w akcji, a niezdecydowani przeczekali pół generacji a potem stwierdzili że mehh w sumie i tak za 2 lata wyjdzie pewnie next-gen więc sobie tak czekają i czekają a na końcu i tak nie kupują bo wiecznie jakieś obiekcje
PS: raczej wątpię że prócz tego Mario + DK + Metroid 4 nic nie będzie więcej, i nie ogłoszą czegoś dodatkowo