Skocz do zawartości

Reddzik

Użytkownik
  • Postów

    4 927
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    8

Treść opublikowana przez Reddzik

  1. Nie, to nie ja ale teraz dałem like Jako drugi.
  2. Co jakiś czas biłem Wrzoda, i ten na jakiś czas uciekał, potem wracał i dołączał do mnie żebym nie czuł się smutny i samotny. Ostatni 25 dialog do achievu wpadł gdy go chyba trzeci raz uderzyłem wtedy powiedział coś innego i wskoczyło, kombinowałem kiedy to będzie i po tym poszedł siadać na swój stoi i tak siedzi.
  3. Tak robię, mam nakupione co nie co, jestem w 5 rozdziale. Gdy wyjdę ze świątyni zakupię kolejne żarcie- poza tym co mam zdobędę z łowów, i mikstury. Używam też runy na leczenie, więc tak oszczędzam mikstury kosztem użycia roślinek na manę, mam też flaszki na manę.
  4. Nie mam problemu z kasą, a jak na coś się wyda to po chwili wszystko wraca. Szczególnie, że rozwalenie czarnych goblinów w jaskini(w pobliżu bractwa- jest tam zadanie do zrobienia przy próbie dołączenia) to można było się obłowić, sprzedać te bronie co mają.
  5. Nie ma czegoś takiego jak stricte pod miecz, skopiowałem z neta, bo nie mam odpalonej gry. Piszę, że to dotyczy całości arsenału, nie ma innych umiejętności/zdolności niż te o których jest mowa. Tak samo kowalstwo tworzy młoty, topory jak i miecze, nie ma czegoś takiego jak specyficzna zdolność dla mieczy.
  6. Nie rozumiem? Przecież czy masz topór, miecz czy młot to nauka korzystania z jednoręcznych czy dwuręcznych dotyczy całego arsenału. Dopiero jak masz nazwę "orkowa broń", to uczy Ork i wtedy mamy dodatkową adnotację obok innych zdolności. Topór, Miecz i Młot różnica jest tylko w animacjach, zasięgu ataku itp ale zdolności które nas uczą npce dotyczą wszystkiego. j.w.
  7. Ja nie sprzedaję, po co sprzedawać?, mam runy, scrolle, mam łuk czy kuszę, mam miecze i inne bronie. Część sprzedaję ale zawsze 1 kopia zostaje. Szczególnie, że sklepikarze nie mają tyle rudy, a jak widzę że przy sprzedaży tego samego cena leci na łeb, to zostawiam na potem albo idę do innego, nigdy nie miałem problemu z rudą. To co kupuję to zawsze opłacam tym co znajdę. Do tego wyuczone pozyskiwanie skór, kłów itd ze zwierząt to sporo tego sprzedaję, może drobne ale to zawsze ruda i da się to spieniężyć. Gram strażnikiem(tzn grałem, teraz zostałem najemnikiem w NO) i jak widać bez sprzedaży wszystkiego jak leci też da się grać. Nic trudnego.
  8. Też można, też dobra myśl. Tym młotem biłem golemy, padały aż się kurzyło.
  9. Na golemy wziąłem maczugę, broń obuchową, bo nie mamy czarów i mam za mało many by czarować jakimiś "cudami" Obuchem da się zabić, nawet ktoś o tym wspomina, nie wiem czy nie Lester gdy pomaga nam dostać się do wieży, a przy moście stał golem. Oglądam mistrzostwa, na kanale sportowym IRL z USA, do tego w pokoju z 28C to nie bardzo chce mi się grać. W grze jestem w 5 rozdziale i w samej świątyni. Zostało mi dobre kilka godzin gry. Nadal używam 2h miecza strażnika czyli 71dmg, nie mam nic lepszego, więc muszę sobie jakoś radzić. Te obuchy- drop z orków, to są strasznie wolne ale jednak trzeba używać, bo przeciwnicy są podatni na obuchy aniżeli na sieczne.
  10. Si si hermosa chica.
  11. Ciekawostka
  12. Spróbuj cofnąć wersję gry na steamie do wersji z 17 lub 5 czerwca, może zaskoczy.
  13. Lokalizacją zajmuje się Rysław. Grał w grę i o niej trochu opowiadał To małe studio, które ma 27 osób
  14. Ja nic nie zarzucam. Też to miałem i widać, że nie dało się otworzyć zamka, bo co ruszysz jednym to wymaga innych do ruszenia, a one są zablokowane na samym skraju, nie ruszy się ich, bo reszta jest zablokowana. Dlatego po takiej próbie można wnioskować, że zamek specjalnie stworzony aby nie został otwarty w normalny sposób. Prawdopodobnie wymaga klucza lub w ogóle nie da się otworzyć, ba może wymagać np zadania-questa, może otwiera to NPC itp. Pisząc z pamięci ten zamek miał chyba 6 blaszek i z 3 były na samym krańcu, jeden ruszasz to przesuwa się 1-2 blaszki, które są na samym krańcu, tak połączone żeby jedna z tych "blaszek" na samym końcu była przesuwana gdy ruszamy coś innego. Specjalnie zablokowane.
  15. Bo takie zamki widać, że nie da się odblokować, miałem to samo i nie tylko w tych drzwiach ale w innych tak samo. Te drzwi chyba mają wymagany klucz albo otwierało się je od wewnątrz. Użyłem kilka razy tej strony gdzie pomaga otworzyć zamki, w tym przypadku tego nie robiłem ale tam dostałem się przez okno. Spr tutaj, ustaw tak jak jest jak przejdzie to jakiś cud ale obstawiam, ze nie ruszysz tego zamku. https://gothiclockbreaker.com/
  16. Ale teraz masz 40-50 expa za otwarcie Oczywiście o ile uda się otworzyć. Wbicie maks 3 poziom w posługiwaniu się mieczem dwuręcznym daje spore korzyści, jest dużo szybciej i płynniej w czasie walki, nawet animacje walki są lekko zmienione. Z racji oglądania meczów na MŚ to wolniej gram w Gothica ale jestem w świątyni, jeszcze co nie co i będzie koniec.
  17. Przed wejściem do Enklawy wskoczył 5 rozdział, na szybkiego się wróciłem po pancerz i Przy okazji cały świat się odrodził, oj będzie sporo expa No i mamy kolejnego wrzoda na tyłku
  18. To ładnie, leci restart gry z nowym patchem edit: Z discorda THQ
  19. Powiedzcie mi jedno, mam niestety z racji mego błędu 8pkt- wypiłem 2str/dex miksturkę i nie potrzebnie cisnąłem dalej dawanie w siłę, aktualnie dałem 40pkt w ostatni poziom nauki 2h broni. Czy będzie coś co można to użyć? Czy zostaje mi danie w zręczność lub manę? Bo tam można dać po 1pkt. Nie pamiętam co było z alchemią, czy też tylko po 10pkt za poziomy. Bo te 8pkt to nic nie zrobię jak sądzę ale nie pamiętam szczegółów. Teraz zrobiłem to co mogłem i lecę w końcu do Enklawy wraz z moim ulu mulu. Będę wiwatować moją "flagą"
  20. Prędzej czy później każda karta "poleci". Im wyższe nasze wymaga tym szybciej przejdzie na emeryturę.
  21. Da się zrobić tanka? tarcza + 1H? Muszę to w końcu przejść, wiem że ubiłem pierwszego bossa i doszedłem do jakiejś pierwszej miejscówki z npcami i tyle. Nie wiem czy nie musiałbym zagrać od nowa by sobie przypomnieć.
  22. Wiesz ile tam "chodzi" expa? Dobijając mamy doświadczenie. Dobry moment na dobicie poziomu do tego dropu co nie miara, sprzedać w cholerę co się da, by zakupić medy na ostatnią fazę gry. Pamiętam z oryginału, że tak robiłem. Chyba inną miejscówkę też czyściłem, bo nie byli już potrzebni w grze.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...