Skocz do zawartości

Reddzik

Użytkownik
  • Postów

    5 507
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Treść opublikowana przez Reddzik

  1. Skubani jak się zabezpieczyli przed AMD. Pliki dll w schowane i nie można żadnym modem zmienić na FSR 4.1 ani prawdopodobnie nie będzie można używać modów. https://videocardz.com/newz/007-first-light-ships-without-fsr-4-support-on-pc-due-to-baked-in-fsr-implementation
  2. Kto chce to niech sobie odbierze w appce nvidii:
  3. Jak wróciłem do Crimsona po graniu w Diablo 4, po zrobieniu tylko fabuły od 8 rozdziału i międzyczasie kilka pobocznych, to stwierdziłem jak już to pisałem, że im bliżej końca tym grało mi się gorzej, fabularne questy wydawały się gorsze od tego co mnie ogólnie w grze spotyka, beznadziejne elementy połączone chyba przy szklance czystej, bo to nie mogło być po setce, wiadomo Polak wytrzyma, a to Koreańczyk nie miało sensu, do tego cooldown na Smoku, a przecież ja go nie użyłem jako typowego mounta, sam pojawił się w głównym zadaniu, by potem gra zablokowała mi progress. Gra jest chyba z 2 razy większa niż Zelda, tej akurat nigdy nie ograłem, coś tam ruszyłem. Ma to swoje plusy jak i minusy. Jestem ciekaw co dalej, mam nadzieję, że będą dawać coś lepszego niż "Staw dla rybek", co mi akurat nie jest potrzebne.
  4. Ta gra jest ogromna, nie starczy nam życia, by ją ogarnąć. W epilogu miałem za zadanie odwiedzić pewne miejsce, miasto -nigdy tam nie byłem - miałem ponad 4km by się tam dostać, żadnego teleportu, nie wiedziałem, że tam coś istnieje na mapie... przecież to kolejne miejsce z npcami, kolejne questy... pełno przeciwników, zakamarków do odkrycia. To jest "chore". Grajcie, ja już się poddałem, grę fabularnie ukończyłem ale wszystkiego nie dam rady zrobić, bo bym się nie wyrobił do końca roku. Zajęło mi z 190 godzin(...) to bym siedział do co najmniej 500h jak nie dłużej. Zakładka z wiedzą pokazuje, że mam 44% odkryte, coś jest na rzeczy
  5. Twister nie dostał nerfa wspomina o tym Nadin na twitchu/yt i on też nim teraz gra i trenuje przed ligą, był op i nadal jest op. Oni grają czymś byle szybko dobić, ja gram tym na co mam ochotę.
  6. Wbiłem dla testu 6 poziomów druidem i pójdę chyba pod miśka, a co za tym idzie pod fire, misiek dosyć wytrzymały, robi spory dmg jak i nakłada stun dosyć szybko. Nie brałem sprzętu jaki miałem, by nie zaburzyć uczucia low lvlu, bo postać stworzyłem na zwykłej grze. Ten wilkołak pod zimno taki sobie mi się podoba ale nie powiem, że lodowe ataki są mi bliższe bo takim grywałem magiem w innych grach czy archer + lód. Nawet samemu rozdam pasywki i skille, podpatrzyłem mniej więcej w co dawać, blisko druida-miśka są pasywki wojownika, które pasują pod misia, sporo pancerza, życia regen i budowanie stunu jak i fire dmg. Przy okazji sprawdziłem HDR, to jest mega, różnica jest kolosalna w porównaniu do D4. Może nie rozwalę postaci grając samemu, kto wie, staram się samemu zrozumieć co i jak. Druidem nie grałem, bo grałem sezon przed wyjściem druida. Jak nie druid to mag- wprawdzie mam postać maga, bo to była pierwsza postać lub Wojownik, a na końcu Huntreska pod nową ascendancy.
  7. Chyba w grudniu, bo w listopadzie ma być ta cała impreza Exilecon czy jakoś tak. Właśnie instaluje poe2, miałem poczekać do soboty czy piątku ale teraz wrzucę i może sprawdzę HDR jak wygląda i chwilę się pobawię.
  8. D4 nie odpalam HDR nie robi wrażenia jak piszesz, zresztą z HDR w D4 od dawna był problem. D2 Res to grałem z HDR i lepiej to wygląda niż w D4. Poe2 na pewno musi to robić wrażenie, sam to przetestuję.
  9. Jest tak jak piszecie. Mi się podoba poe2 bardziej niż poe1, gdzie nie lubiłem tego systemu z dziurami(sockety), tutaj nie muszę szukać odpowiedniego połączenia, co uważam za świetny ruch. Tylko problem jest gdzie indziej, nadal mamy długą kampanię, bardzo długą, granie altami to raczej syzyfowa praca i trzeba mieć w cholerę czasu, by to miało sens(czyt ręce i nogi); złożoność to częściowo zaleta jak i wada, graficznie jest mega ładna, HDR tylko chwilę zobaczyłem, jak zainstaluję na sezon to przetestuję, bo nie pamiętam za bardzo jak to wyglądało. Jeszcze przechodzenie raz kampanii można by powiedzieć ok ale jeśli mowa o altach, to jest katorga, co jak co ale gdy zrezygnujemy z postaci... i chcemy zrobić nową, to praktycznie cały poświęcony czas poszedł na marne, niby można mieć jakieś gotowe bronie, sprzęt ale to może przyśpieszyć, ale to nadal potrwa dosyć sporo. gratis losowy art
  10. Też zainstaluję poe2 i pewnie pogram ale to się zobaczy, dla mnie ta gra jest zbyt złożona, za wielka, do tego przechodzenie kampanii nie musi być takie łatwe i przyjemne. To zapewne ok 30 godzin grania, a może nawet i więcej, dlatego potem w end game szybko się wypalam, póki co mam jakiś 78lvl maks w poe2, w poe1 miałem z 82-84 Witchką, tylko raz tyle wbite potem to już niskie lvle bo szybko odpadałem.
  11. Nie, patrzę na filmik w necie z walki z nim, to ja nie musiałem latać za nim po całej arenie jak ten ktoś na filmiku miesiąc temu, cały czas był blisko mnie, teleportował się ale robiąc swoje ataki z ukrycia itp. Poszukałem w necie- patch notes i tylko raz jest info o bossie: Fixed an issue where an unintended combat pattern would trigger ale nie wiem czy dotyczy to tego, że ja tego nie miałem. patch 1.06
  12. Jaki teleport? Nic takiego nie miało miejsca, tzn nie odczułem, jemu moment zjechałem HP. Żadnego buildu w necie nie szukałem, nie miałem wszystkich odkrytych broni, skończyłem tą samą bronią co Ty. Jedynie zapewne inne skille miałem w broni. On bardzo mało się teleportował, może był jakiś fix, cholera ich wie. Nie odczułem żeby to był dla mnie problem, uniki, blok tarczą raz tylko zjechał mi z 3/4 HP ale to leczenie i po sprawie, zaś full HP. Ja miałem przygotowane jedzenie które leczy z 300-400 życia i nawet ok 200, te lepsze na bossy. Może miałem postać prawie wymaksowaną i nie odczułem problemu. Tak miałem rozwiniętą postać, widać w prawym górnym rogu, że mam możliwych 38 artefaktów do zdobycia za aktywności ale ich nie zrobiłem. Do tego ani razu nie resetowałem drzewka. I większość do tego przedmiotów miałem w kufrze stąd taka mała ilość w ekwipunku. Nic nie miałem wymaksowane ze sprzętu, bo nie miałem jakiejś specjalnej łuski do tego, nie chciało mi się szukać. Używałem te dwa skille w broni, miałem ten jeden pod RB wymienić ale zostawiłem. A kruki robiły robotę, atakują wrogów latających czy stojących nad nami, autoaim samo szuka wrogów.
  13. The End. Wszyscy straszyli jaka to trudna ostatnia walka, bez śmierci za 1 razem i do tego bez użytej kulki do wskrzeszenia, a mam aż tyle. Argh, a masz Ty złoczyńco jeden
  14. U mnie jutro może pojutrze koniec gry. Jestem w 12 rozdziale. Im bliżej końca tym coraz bardziej beznadziejne decyzje w "fabule". Jak robiłem poboczne, zwiedzałem mapę to sprawiało frajdę, a ja głupi zachciało mi się fabuły Odpaliłem grę, muszę poczekać kilka minut aż będę mógł kontynuować grę, bo Smok poszedł na urlop, a jest wymagany do zadania. To są pozostałości po MMO i teraz wymusza na nas robienie pobocznych albo zostawienie gry i pójście afk, bo nic nie zrobimy. Miałem dać grze 8 ale po końcówce to raczej maks 7 na co może zasługuje albo inaczej, fabuła to marne 5, pozostała zawartość to 7+ o ile komuś się to podoba, tylko tego jest tyle, że nawet Zelda może pozazdrościć zawartości w grze jak i ewentualnej wytrwałości graczowi. Tak samo jak w Dragon Age Inkwizycja, gdzie gra wymagała od nas pewnej ilości punktów do kontynuowania zadań przy stole obrad, tam użyłem moda by nie farmić tego pod koniec gry. Inkwizycja to też takie mmo single player. edit: Przywołałem smoczka, zrobiłem questa w 5minut, tyle czekania... gra była dosyć fajna ale niektóre projekty tu w ogóle nie pasują, nie mają prawa bycia w tej grze.
  15. Reddzik

    PlayStation 5/5 PRO

    W tej cenie to OLED + hdmi 2.1
  16. Im bliżej końca tym gorzej mi się gra, to jest jakiś kryminał. Teraz żeby coś zniszczyć muszę to zrobić z powietrza... ok wylądowałem od razu dead, wczytywanko, no nic smoka nie mogę użyć bo leci cooldown, przespałem się i nadal tyle samo. Nie mogę kontynuować questa bo gra mi go sama blokuje... i stoję w miejscu, samemu nie podejdę bo zaraz dead, taka lokacja i takie widzimisię twórców, a smok... cóż odpoczywa i czeka na lepsze czasy. Może do jutra wypocznie biedaczysko, a jeszcze ani razu go nie użyłem, poza questem gdzie sam mi się pojawił. Myślałem, że dziś skończę grę... ale to nie będzie łatwe. Potem dziwić się, że mam tyle godzin nawalone według steama, jak sporo rzeczy jest sztucznie wydłużone. Zaraz meczyki w Ekstraklasie, to niestety nie skończę questa, może smok się wybudzi ze snu jak zamknę grę... bo jak nie, to nie będę minimalizować gry albo zostawiać jej w tle i czekać aż się smok pojawi. Na serio im bliżej końca, tym większe moje zdziwienie jak oni to zaprogramowali... chyba po pijaku edit: Pisząc trochu się ruszyło, więcej niż spanie w grze, więc to leci normalny cooldown... trzeba zostawić grę i iść afk ustawić 30fps, by nie siorbało tyle mocy na darmo. To wygląda jakby grał w gache albo w inne mobilki z limitem czasowym.
  17. Może dziś albo jutro skończę grę, jestem już na ostatniej prostej. Tak ma się sprawa w tygodniu: A tak jak wybierzemy miesiąc:
  18. Czyli gra nie wspiera takiego pada, bo ja w każdej grze mam wyłączony steam input. Na przykład w grze (póki co jedyny przypadek) Snowrunner to dualsense wykrywany jest tylko po włączeniu steam input ale są ikony z pada xboxowego, coś za coś, dlatego gram na padzie "xbowoym" 8bitdo.
  19. Na szczęście nie mam tego problemu, bo gram bez modów. Gra nie zmusiła mnie do ściągania modów.
  20. W żadnej grze nie maksowałem, póki co jedynie to GoW Ragnarok zrobiłem tzw platynę na PS5. W Crimson Desert nigdy nie zamierzałem grać na umór i cisnąć każdy quest, robiłem na tyle ile chciałem, i to co uważałem, że mi się przyda w rozgrywce albo będzie dobre. Na pewno przejdę grę, może kiedyś się wróci jak dadzą jakieś DLC albo coś nie coś usprawnią ale póki co mam inne gry do grania, nie da się grać w jedną grę non stop, choć kiedyś grałem w MMO ale to było bardziej dla mnie jak czat party i przy okazji tłuczenie potworków, a tu mamy single MMO, tak samo miałem "dosyć" DA Inkwizycja, która dla mnie też była czymś podobnym i nazywałem to "single MMO". Cóż mała liczba ukończenia gry przez graczy nie dziwi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}