Skocz do zawartości

Element Wojny

Użytkownik
  • Postów

    5 297
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    38

Treść opublikowana przez Element Wojny

  1. Spokojnie, będziesz mógł zamówić jutro, ale tym razem za 6999. Znam ten numer, w czasie Covida mi też anulowano kartę zamówioną w dobrej cenie (zabrakło panie!), po czym zaproponowano DOKŁADNIE TĄ SAMĄ w cenie skalperskiej.
  2. A Ty jeszcze datę byś chciał? Takie info to tylko za dodatkową dopłatą.
  3. Przyjada 3 sztuki. Jedna dla dostawcy, druga dla magazyniera, trzecia dla ladnej Pani z butiku, a Pipo dostanie maila ze moze nastepnym razem.
  4. Macie swoje 5070Ti za MSRP - z $749 na $899, za budzetowy model hahahaha. https://videocardz.com/newz/asus-geforce-rtx-5070-ti-prime-msrp-card-now-listed-at-899-by-two-us-retailers Tak jak pisałem jakiś czas temu - sensowne modele 5070Ti będą w cenie MSRP 5080, i tak właśnie jest.
  5. Zmiany same w sobie nie są złe, o ile mają sens i poprawiają coś, co oryginalnie wyszło nieco gorzej niż powinno lub wnoszą coś ciekawego, podnoszą jakość opowiadanej historii. Tutaj jednak nie bardzo widzę, co te nowe elementy fabularne wnoszą, one po prostu są. Ostatnie czego ta historia potrzebuje, to doczepiany happy end w alternatywnej rzeczywistości dla postaci, które oryginalnie zginęły.
  6. To byl ostatni quest na tej mapie jaki zrobilem, bo jego "rozwiazanie" pojawia sie, jak mapa jest juz praktycznie wyczyszczona. Tutaj jest mnostwo roznych glupot i glupotek, na chyba kazdym poziomie. Poczekaj az dojdziesz do "tego" motywu z Cait Sith'em, ja nie wiedzialem czy mam sie smiac czy plakac. Powiedziec ze pewne rzeczy tu nie pasuja, to jakby nie powiedziec nic. Remake byl skupiony na fabule, Rebirth jest skupione na wszystkim innym, mini-gierkach w szczegolnosci. Jestem chyba na 50 levelu, a gry jeszcze nie skonczylem. Co do Chadleya, na ten moment powiem Ci tyle - to byla TOTALNA STRATA CZASU.
  7. Przy cenie MSRP hahahahaha dobre moze za rok, na premiere zabulisz ale MSRP 5080.
  8. btw. nie mam zielonego pojecia o co chodzi z Zackiem Mam lekkie obawy, czy tworcy nie beda chcieli tutaj wrzucic takiego ostro naciaganego happy endingu w finale
  9. Wszystko co moglem. Nie mam zielonego pojecia o co tutaj chodzi, dlaczego to jest tak zwalone, ale temat z reddita ktory wrzuciles to jeden z XX tematow odnosnie tego goscia i innych tego podobnych motywow. Najwiecej problemow mialy wlasnie osoby robiace gre na 100%, bo sa po prostu mega dopakowane. Mam nadzieje, ze to juz koniec takich motywow, ze nie wywali mi znowu jakiegos "requirement" albo jakiejś zwalonej mini-gierki, zeby popchnac fabule glowna do przodu. Jestem juz seryjnie zmeczony ta gra, na liczniku jakies 130h.
  10. Tak, mam postac wymaksowana do granic mozliwosci, to zle robie, trzeba bylo grac jak 90% ludzi czyli omijac pierdyliard duperel Chadleya. Udalo mi sie o 1:20 w nocy, po 6 godzinach totalnej frustracji. Koles padl dopiero w konfiguracji trudnosc Dynamic, i calkowite sterowanie reczne kompanami (przelaczanie co 1 sekunde) zeby NIE ZADAWALI mu zadnych ciosow (zadnych synergy, limitow, nic) poza stricte wywolujacymi pressure i stagger. Udalo mi sie w ostatniej sekundzie,to byl cios konczacy walke. Tak idiotycznej mechaniki nie widzialem jeszcze w zadnej grze - wpierw musze obnizac trudnosc, bo z dupy pojawia sie Rufus i leje mnie jak przypadkowego menela, a chapter dalej musze ja podwyzszac, bo koles pada za szybko. Balans to slowo nieznane tworcom tej gry. Chce ja dzis skonczyc i miec to juz za soba.
  11. Widziałem już ze 20 podobnych tematów i próbowałem każdej taktyki, dwa razy byłem dosłownie o jeden cios od staggera, ale koleś po prostu padł za wcześnie, pomimo włączenia maksymalnego poziomu trudności.
  12. Co za spierd... mentalnie gość projektował tą grę !!!!!!!!!!!!!!!!!! Chapter 13, Ironclad, muszę zrobić stagger na kolesiu żeby móc popchnąć fabułę - nie jestem w stanie tego zrobić, jestem zbyt silny! Od 4 godzin napierdalam to debilstwo na wszystkie sposoby, zwiększyłem poziom trudności do maksymalnego, zdjąłem wszystkie wzmacniające materie, używam tylko i wyłącznie perków na stagger, koleś zawsze pada za szybko. I co ja mam k mać zrobić !!!!!!!!!!!!!! Daję sobie spokój, to nie ma sensu.
  13. I serio kupiliście te gry, bo trailer Wam się spodobał, tak po prostu, a nie dlatego, że i tak byliście zainteresowani zakupem? Ma wrażenie, że mylicie tutaj pewne pojęcia. Autorowi chyba bardziej chodziło o to, że nagle wyskoczył tytuł o którym kompletnie nic nie wiedzieliście, zobaczyliście tylko trailer i od razu zakupiliście, bez zastanowienia czy dodatkowego sprawdzania, na zasadzie efektu WOW.
  14. No dokładnie, jeszcze chyba nigdy nie kupiłem gry bo trailer był fajny.
  15. I bardzo dobrze. Mam nadzieję, że to się utrzyma aż do samego finału gry, bo właśnie ta druga połowa gry wydaje się być bardziej "problematyczna" pod kątem technicznym.
  16. Ja jestem na nią BARDZO pozytywnie nastawiony, po prostu nie chce mi się uwalać z błędami. Wolę zwyczajnie poczekać, mam w co grać. Poza tym mam już nabite ponad 120h w Rebirth, trochę jestem zmęczony już tymi otwartymi światami, muszę pograć w coś innego żeby się zregenerować.
  17. Przy tak dużej grze bardzo łatwo wpaść na błędy w skryptach. Długa gra, wiele różnych ścieżek, wybory/konsekwencje, wystarczy że gra w którymś momencie źle coś zapisze/zapamięta i pociągnie to za sobą szereg problemów, jeśli przykładowo osoba/motyw związany z wcześniejszym questem ma jakieś przełożenie na to, co się dzieje później/prowadzi do innego questa. Lata lecą, a programiści nadal sobie z tym nie radzą, wystarczy że zrobisz coś tak, jak programiści "nie przewidzieli" - leżysz i kwiczysz. Zmagam się z tym problemem od Wieśka 3, gdzie jeden quest po 20-30h gry zrobiłem "inaczej niż scenarzyści wymyślili", zrobił się z tego game-breaking bug, było po zawodach, musiałem grać od nowa.
  18. Jak w KCD1 - efekt domina. Tam bardzo często jeden błąd na wczesnym etapie gry jakby z góry w konsekwencji prokurował inny błąd na innym etapie. Jeden z powodów dla którego porzuciłem ogrywanie KCD1 po premierze. Zresztą w BG3 (po premierze) miałem to samo, do wejścia w akt 3 miałem już tyle błędów że nie było sensu dalej grać.
  19. Nie do końca. Warhorse coś tam naprawi, moderzy sporo dołożą. Znam to z KCD1 - przez pierwszy rok po premierze kijowe doświadczenie, a potem zacna gra. Ktoś kto zagra w tą grę za kilka-kilkanaście miesięcy będzie miał kompletnie inny feeling z rozgrywki. Po raz kolejny przeważa u Was "muszę koniecznie zagrać teraz! " O ile na początku widziałem totalne podekscytowanie, o tyle teraz widzę na forach, na etapie +50/80h - coraz większe problemy, glitche, a nawet game-breaking bugi. Przyznam szczerze, spodziewałem się tego.
  20. Ciężkie życie beta-testera. A pisałem od miesięcy żeby tego nie grać na premierę.
  21. A-ha. Czyli jednak po Rebirth nie wskakuję jeszcze w KCD2, przesunę sobie o jedną pozycję, w międzyczasie niech naprawią co jest do naprawienia.
  22. Tylko poprawki w engine.ini na grafę, nic więcej. Jak pisałem, takich przypadków jak ja jest MNÓSTWO, na samym reddicie tego było bardzo dużo. No jakim cudem nie dostałem Tify, kiedy brałem je ze sobą wszędzie - dosłownie wszędzie - każdy dialog CHECKED, każdy quest ZROBIONY, wszystkie minigry ZROBIONE, synergy w zasadzie tylko z nią jakieś +200 razy. A Aerith to w zasadzie nawet nigdzie ze sobą nie brałem. Do czego to doszło, żeby gracze musieli się wymieniać save'ami... A walka z Rufusem to było jakieś chore przegięcie. Pierwszy raz musiałem obniżyć poziom trudności (z trybu Dynamic), żeby go przejść, bo przez 15 minut nawalania w niego udało mi się zabrać mu całe 10% zdrowia... koleś był praktycznie NIETRAFIALNY.
  23. Czyli co, wymiana całej zwalonej serii czy jak już kupiłeś to wal się gościu? Od lat gracze to betatesterzy software'owi, a teraz jeszcze hardware'owi?
  24. Miałem kupić, ale na szczęście tego nie zrobiłem. Zamiast tego kastrata kupiłem sobie 4070 TS i OLED'a i w życiu nie zamieniłbym tego combo nawet na jakiegoś Astrala czy Suprima 5080.
  25. Mój Founders bardzo dobrze się sprzedał, a ja sobie kupiłem 4070 Ti Super. I wiem, że była to ekstremalnie dobra decyzja. Karta po OC i UV, zapierdziela jak trzeba, a przy tym jest cicho i chłodno.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}