Skocz do zawartości

Element Wojny

Użytkownik
  • Postów

    5 297
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    38

Treść opublikowana przez Element Wojny

  1. Przeciez bez tych wszystkich informacji ta konferencja nie ma ZADNEGO sensu.
  2. Niech zgadne - FSR4 ?
  3. Czary mary widze... serio totalnie nic od Kurtasa?
  4. Dobra Pany, prosilbym bardzo goraco o szybkie streszczenie wszystkich dzisiejszych leakow.
  5. A czemu od Ciebie? Lepiej kupić 4070 ode mnie. Oddam w cenie 4070 TS.
  6. Nowe Joy-cony.
  7. A jednak Kurtas. Czyli wiadomo że ceny będą do dupy.
  8. A po cholerę miałbym kupić 4080 dwa razy, skoro nie planuję nawet 1 raz?
  9. Jeśli 5090 dostaje 32GB, a 5070Ti 16GB, to czemu 5080 nie dostał 24Gb ?
  10. Mogli by się zamienić miejscami, ta pierwsza konferencja budzi o wiele mniejsze zainteresowanie.
  11. No właśnie o to chodzi - dlatego ja nie odsyłam sprzętów do naprawy do serwisów, tylko zwracam je bezpośrednio do sklepów. To jest ta zasadnicza różnica. Myślisz że nie próbowali mnie rozstawiać po kątach i zasłaniać się gwarancją? Wiele razy, będąc szczerym może ze 2 razy im się to udało. W Polsce też to masz, niezgodność towaru z umową, z tego tytułu (kiedyś) można było reklamować do 2 lat po zakupie, i reklamujesz do sklepu, nie do serwisu gwarancyjnego.
  12. No właśnie, rękojmia/gwarancja i te sprawy, pamiętam gdy pracowałem w Polsce jako kierownik serwisu gwarancyjnego i musiałem się ciągle bujać z tymi durnymi przepisami. W UK to jest naprawdę uproszczone. Niedawno miałem nawet ciekawą dyskusję odnośnie maszyny do kawy którą zwracałem po 9 miesiącach - koleś do mnie "a rozmawiał Pan z serwisem gwarancyjnym?" - "nie, a co mnie serwis gwarancyjny interesuje, to u Was kupowałem a nie u nich, sprzęt nie działa, albo dajecie nowy albo zwrocik". No i 10 minut później:
  13. A dupa tam, odsyłałem już nawet w reklamówkach z Lidla i pełny zwrocik był, kolego tego nikt nie sprawdza. W pudełku to muszę odesłać tylko i wyłącznie sprzęt który odsyłam jako nowy/nieużywany. Używany, po 90 dniach na Amazonie, a nawet w niektórych innych sklepach, mogę odesłać w czym chcę. Scan daje nawet taką gwarancję od siebie - za 10 funtów extra przy zakupie czegokolwiek - mobo, CPU, GPU czy wszystkiego razem, możesz rozpieprzyć cały sprzęt podczas instalacji, potem zapakować wszystko do wora, odesłać im - i przyślą Ci nowe.
  14. Gwarancja? Jaka gwarancja Ja w życiu z żadną gwarancją nie miałem do czynienia, a kupuję tu sprzęty od 20 lat i 90% zakupionych towarów zwracam wedle uznania. Oczywiście są wyjątki, trzeba wiedzieć gdzie kupować. Przykładowo takiego 4070 FE kupionego bezpośrednio od Nvidii przez lokalnego dystrybutora nie dałbym rady zwrócić, tutaj w grę wchodziłaby tylko gwarancja, ale kupując lokalnie w Scanie, Ebuyerze, Overclockersach czy na Amazonie nie byłoby żadnego problemu. Na Amazonie to nawet zwracałem rzeczy po upłynięciu terminu 90 dni i nie robili problemów. A za podmienione pudełko zwrot od ręki, bo karta utraciła wartość kolekcjonerską/odsprzedażową (wybierz dowolne). Już kilka razy miałem sytuację że kupujący zrezygnował z zakupu ode mnie na Ebayu, kiedy dowiedział się że nie mam oryginalnego opakowania. Nadal mam w pudełku pod kompem Ryzena 5 3600, kilka razy mogłem go sprzedać ze minimum 60-80 funciaków, ale że nie mam pudełka dostałem jedną ofertę na 10 funtów, nie chciało mi się nawet tego pakować za taką kasę, więc leży pod stołem.
  15. Heh, w UK za taki numer to miałbyś prawo żądać zwrotu kasy za kartę
  16. Ja zawsze trzymam pudełka do GPU, bez nich karty sprzedają się gorzej.
  17. Ja już nawet widzę gagatków, którzy decydują się na upgrade z 4070 na 4070 TS (albo 4080 S)
  18. A do czego to się odnosi?
  19. U mnie jeszcze można wyrwać 4070TS Gainwarda w przeliczeniu za (poprawka, kurs) 3850.
  20. A ja dałem 2800zł za 4070 w dniu premiery i też byłem zadowolony. To jakiś konkurs kto zapłacił mniej?
  21. I już Cię lubię.
  22. Bo nic nie ma. Discordy i twittery puste.
  23. Ale się jałowa dyskusja zrobiła. Jakieś leaki by się przydały - twitty, fotki, ceny z dupy itd.
  24. wracaj na forum Radeona Iluminacie!
  25. Czy seria kart graficznych 5000 to fikcja? Od miesięcy internet huczy od plotek o serii kart graficznych 5000, takich jak RTX 5090 czy 5080. Jednak wielu uważa, że cała ta seria... nie istnieje! Według teorii spiskowych, to manipulacja Iluminatów, a Jensen Huang, CEO Nvidii, jest ich tajnym liderem. Brak dowodów na istnienie serii 5000 Mimo licznych "przecieków" żadna karta z serii 5000 nigdy nie została oficjalnie pokazana. Rendery i testy wydajności okazują się fałszywe lub generowane przez SI. Czy Nvidia celowo wprowadza w błąd społeczność? "To tylko marketingowa mgła dymna" – twierdzą teoretycy. "Nie ma konkretów, a jedynie enigmatyczne zapowiedzi." Iluminaci i manipulacja technologią Według teorii, Nvidia pod przywództwem Huanga stała się narzędziem Iluminatów, których celem jest utrzymywanie ludzkości w zależności od iluzorycznych przełomów technologicznych. "Huang kontroluje narrację o przyszłości technologii, odwracając uwagę od prawdziwych celów Iluminatów" – twierdzą spekulanci. Zasłona dymna? Seria 5000 może być fikcją, stworzoną dla odwrócenia uwagi od tajnych projektów monitorowania i kontroli populacji. Iluminaci rzekomo tworzą sztuczny popyt na produkty, które nigdy nie powstaną. Jaka jest prawda? Czy seria 5000 istnieje, czy jest jednym z największych spisków technologicznych? Dopóki Nvidia nie przedstawi dowodów, pytania będą się mnożyć. A może właśnie o to chodzi Iluminatom?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}