Skocz do zawartości

Element Wojny

Użytkownik
  • Postów

    5 297
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    38

Treść opublikowana przez Element Wojny

  1. Nie uważam, żeby to byli "standardowi" youtuberzy. Dużo z nich było tam na 2h przed debatą i przekonywało do Rafała, dlatego było tyle wyzywania się od różnych.
  2. Te debaty u Mentzena wypadły całkiem nieźle - gdyby Sławek skupił się bardziej na rozmowie, a mniej na wbijaniu szpil, to już w ogóle byłoby rewelacyjnie. Ale i tak niebo a ziemia w porównaniu do tych idiotycznych debat i 30 sekund na odpowiedź. Bo za dużo było u Rafała "nie wiem, nie pamiętam, nie kojarzę" albo "DZIŚ bym nie zrobił, DZIŚ nie podpisał, DZIŚ nie zmienił". Gdzie nie wejdę wszyscy piszą że kłamie jak najęty, bo pod własnymi 4 punktami nawet nie chciał się popisać i przywołują "obiecać zawsze można". Nie wiem czy te debaty cokolwiek zmieniły.
  3. Sądzę że oceniłbym podobnie, gdybym miał takową ocenę wystawić. Weźmy jednak poprawkę na to, że jeden był politykiem z dość dużym doświadczeniem, a drugi siedzi w polityce od 6 miesięcy - różnicę było widać na każdym kroku.
  4. Małe podsumowanie debat u Mentzena. - Nawrocki - widać było, że koleś nie był przygotowany i nie czuł się pewnie. Na każdym kroku udowadniał że nie jest politykiem, i że w wielu tematach jest kompletnie zielony. W większości tematów przytakiwał, "doktorował" Mentzena aż do obrzydzenia, wiele razy próbował udowodnić, że są po tej samej stronie. Miał kilka dobrych momentów, raczej trzymał się reguł dyskusji i odpowiadał wprost na pytania, ale mówił raczej ogólnikowo i widać było że brakuje mu kontekstu. Jego mowa ciała, szczególnie w drugiej części rozmowy pokazywała, że momentami nie ma pojęcia o czym Mentzen w ogóle mówi. Moim zdaniem wypadł słabo, a nawet bardzo słabo, ale czat sugerował, że dla większości wyborców konfy i tam nic to nie zmienia, bo wolą go niż Trzaskowskiego. - Trzaskowski - przygotowany, od razu widać że mamy do czynienia z aktywnym i obytym w środowisku politykiem. W wielu tematach jego zakres wiedzy był bardzo dobry, aczkolwiek kilka razy dał się złapać na braku wiedzy w określonych tematach. Ponad miarę wchodził Mentzenowi w słowo, nie pozwalał dokończyć zdania/wypowiedzi, wiele razy skręcał z tematów w dowolne strony. W kwestiach niewygodnych wiele razy nie wiem, nie pamiętam, nie kojarzę, dziś bym tego nie zrobił, dziś bym tego nie podpisał, nie w takim sensie, nie w tym kontekście itd. Pomimo tego iż wypadł lepiej niż się spodziewałem, wielu wyborców konfy raczej dziś nie kupił. Widać było, że nie czuł się dobrze w towarzystwie Mentzena. Jak dla mnie Trzaskowski oczywiście wygrał te grillowanie, ale komentarze na forach/x/czacie sugerują, że większość uważa że Trzaskowski kłamał jak najęty i dał więcej powodów, by głosować na Nawrockiego
  5. Właśnie o tym mówił Mentzen.
  6. Nie podpisał, zadeklarował że nie musi.
  7. Nie wiem, nie pamiętam, nie kojarzę...
  8. Pytania spoza listy i się robi wesoło...
  9. Po 40 minutach. Idzie Trzaskowskiemu o wiele lepiej niż się spodziewałem, ale "W tej chwili tego nie zrobię, w tej chwili tego nie podpiszę, w tej chwili tego nie planujemy, nie w tym konkretnym formacie, nie w tym konkretnym kontekście... " I chyba zabraknie czasu na pytania spoza listy, a te przecież były najważniejsze...
  10. Trzaskowski właśnie potwierdził że z takowego nadania jest
  11. Dla mnie problemem nie jest Trzaskowski, bo ten koleś to słup - problemem jest ten, który realnie będzie rządził. Nie lubię i nie ufam temu człowiekowi. Ostatnie 2 lata w niczym nie zmieniły mojego zdania. 8 lat się pluli że rząd i prezydent z jednego nadania to najczystsze zło, a teraz chcą tego samego dla siebie. Widzę w tym problem.
  12. Teraz będzie szukanie brudów w ostatnim momencie, wyciąganie czego się da. To pokazuje jakimi poziom paniki panuje w koalicji. Już pojawiły się sondaże, dające wygraną Nawrockiemu - zapewne to jest powodem.
  13. On nikogo nie poprze, jego wyborcy sami zdecydują. On zwyczajnie pokazuje siłę, że inny kandydaci przychodzą do niego z prośbą o głosy. I mamy powtórkę z 2020, 2015 i wszystkich poprzednich wyborów - wybierzesz "mniejsze zło", a nie kandydata którego chcesz. Dlatego całe te wybory nie mają kompletnie żadnego sensu.
  14. Każdy kto ma przeszłość polityczną, która ciąży. Dlatego PiS nie chciał ryzykować Błaszczakami czy Morawieckimi. Każdy pamięta memy o Dudzie, jak mu wypominali jego własne wypowiedzi sprzed lat. Nawrockiego też dopadły demony z przeszłości, ale sporo ludzi ma wywalone na to jak kupił kawalerkę od - do przedwczoraj od "biednego pana Jerzego", a teraz już "skazanego przestępcy seksualnego" (narracja szybko się zmienia, co nie?) czy z kim się nawalał na ustawkach. Ludzie po prostu bardziej nie lubią polityków którzy kłamią niż kolesia który politykiem nie jest, i też kłamie. Jak to było z tym demagogiem?
  15. Ja nie do końca jestem przekonany, po co on w ogóle do Sławka idzie. Głosów u niego raczej nie znajdzie, w najlepszym razie wyjdzie z jego studia bez odniesienia jakichkolwiek szkód, ale w najgorszym może się chłop pogubić, zakręcić i jeszcze na tym stracić.
  16. A wiesz co mnie drażni u drugiego kandydata? "Najgorsze co może być, to ten sam rząd, ten sam Prezydent z jednej partii (...) nie ma gorszego scenariusza dla Polski. Władza która ma monopol, władza która nie radzi sobie z kryzysem, sama tego nie zrobi, musi być ktoś, kto będzie tę władzę kontrolował (...) Jeżeli nie będzie niezależnego prezydenta, to nigdy się państwo nie dowiecie o rzeczach ważnych z telewizji publicznej. Nigdy się nie dowiecie o prawdziwych aferach" ~ Rafał Trzaskowski, 2020r. On ciągle zmienia poglądy, jak chorągiewka. Jeśli LGBT na fali to biega z flagą, jak już nie na fali to nagle się od niej odcina. Raz migrantów chce, raz ich nie chce. I tak w kółko. Polska wersja Hilary Clinton. Ciekawe co zrobi u Sławka - 3 dni temu mówił że nie podpisze...
  17. Ale się gotuje na czacie Mentzena na YT
  18. A ja ludzi nie dzielę podług ich poglądów politycznych, czy to są po lewej, prawej czy po środku - to czy koleś woli Nawrockiego czy Trzaskowskiego - wisi mi totalnie, tak samo jak to czy woli wódkę czy whisky - bo każdy ma jakieś preferencje i tyle. Chodzi bardziej o to, kto jest normalny, a kto jest bezmyślnym dzbanem. To z kim normalnie podyskutujesz, a z kim będziesz musiał na okrągło walczyć i kontrować jego pierdololo. A tak właśnie wygląda tutaj temat polityki - mało kto potrafi normalnie odpowiedzieć, zazwyczaj jeden fajfus z drugim zaraz Ci z czymś wyjeżdżają, jadą od szurów, moja racja jest większa od Twojej a na końcu jeszcze podpisują jakimiś albo Przedszkole.
  19. Trochę szkoda że zamknęliście dyskusję akurat w takim momencie, ale decyzja niejako zrozumiała. Chyba nawet wczoraj napisałem w tamtym temacie, że użytkownicy, z którymi w innych tematach można sobie fajnie normalnie pogadać, w tym konkretnym zachowują się jak psychopaci. Jednak jako moderacja daliście dupy po całości, bo za teksty o naziolach to ja bym po prostu kasował kolesi jednego po drugim. Byłoby to lepszym wyjściem niż całkowite zamknięcie tematu, tak sobie nigdy z tym nie poradzicie.
  20. Oczywiście że nie zadziała, tak samo jak nie zadziałała kawalerka. Takie rzeczy będą na tym etapie odbierane jako rozpaczliwe próby ataku na kandydata i tyle.
  21. Mi nie chodzi o poglądy, ale o człowieka który odpowiada. Do tej pory obaj odpowiadali przygotowanymi formułkami na pytania które znali albo debatowali po 30 sekund o dupie Maryny. A dziś widziałem człowieka zaskoczonego i nieprzygotowanego, który musiał odpowiadać na pytania których nie znał. Z jednymi poszło mu lepiej, z drugimi gorzej, tu trochę lawirował, tam lał wodę, ale czasem miał dobre momenty. Rafała nigdy nie widziałem w sytuacji, że wystąpił totalnie nieprzygotowany przez sztab albo psychologa, zawsze tylko gotowe przemówienia i wyuczone na pamięć formułki, a z kolei w trudnym momencie na debacie uniki. Jutro tego nie będzie, nie wiem co Mentzen wyciągnie z rękawa ale liczę że zobaczę człowieka odsłoniętego, jak dziś Nawrockiego, co powie mi co nieco o jego charakterze i kim jest.
  22. Możesz się kulać ze śmiechu co nie zmienia faktu, że według wielu obserwatorów poszło mu dziś całkiem dobrze w ogniu pytań, na które nie był przygotowany. Ocenimy jakość występów, jak już Rafał skończy swój.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}