Skocz do zawartości

EvilKillaruna

Użytkownik
  • Postów

    136
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez EvilKillaruna

  1. Sentyment czyni cuda. A tam, gdzie szok i desperacja, pojawiają się sposobności. Gdyby nie szybka migracja na ITH i lag w reakcji, może rzeczywiście taktyka "na powrót ojca założyciela" miałaby jakąś szansę powodzenia. A może i nie. Może ludzie wreszcie zaczęli cenić siebie i nie chcieli dawać się traktować jak worki kartofli? To samo tyczyłoby się PPC, które w obrażaniu PCL było całkiem sprawne, a teraz niespecjalnie wyglądałoby wiarygodne ze swoim "refugees welcome" .
  2. Wiem, niestety. Natomiast nie jest to operacja bezkosztowa. Kosztem jest bowiem czas każdego z nas . Ale tak, jest to ryzyko które każdy podejmuje na własną kieszeń. Jest mi naprawdę bardzo przykro. Z własnego doświadczenia opowiadając, u mnie decyzja o zamknięciu forum nastąpiła wówczas, gdy jego prowadzenie pociągało za sobą szereg nieprzyjemności, a odwiedzalność się wyzerowała, gdy zacząłem odfiltrowywać bzdury i konfrontować je z twardymi danymi (fizyka, realne testy, fact checking). Dla niektórych grający bezpiecznik widocznie był nienaruszalnym symbolem wolności słowa . Był to dogodny moment, który nikogo nie zabolał, zwłaszcza że walczyłem wtedy ze zdrowiem, a wszystkim de facto zajmowałem się sam. Zrobienie kopii utrudniano jak się tylko dało, do końca nie wiem czy wina leżała po stronie IPB, hostingodawcy czy firmy zewnętrznej. Przerzuciliśmy się więc ze społecznością na Discorda. Nie do końca symuluje on forum jako takie, ale większość osób (jak się okazało, z konotacjami komercyjnymi) nie chciała się tam zagnieździć. Raz, że ludzie wybrechaliby ich pod sufit, dwa że Discord się nie pozycjonuje w Googlu, więc z naganiania na produkty X czy Y nici. Forum pewnie wspólnie sobie odbudujemy na spokojnie i mądrzejsi o ogromną ilość wiedzy oraz doświadczenia zdobytego do tej pory. No i może na innym silniku niż IPB, który też ma swoje bolączki i czkawki od czasu do czasu. Z PCL jest znacznie gorzej, bo to znacznie większy okres czasu i jak wszyscy zauważyliśmy: multum rzeczywiście autentycznej, prawdziwej pasji i wiedzy. Wątki z obudowami sam czytałem, a zdjęcia starych zestawów komputerowych to była uczta dla oczu, gdy ostatnio budowałem PC z części mających trafić na śmietnik. Athlon X3 455, 4 GB DDR2, HD7850. Stalkier chodzi? Chodzi! No to cheeki breeki i do przodu, więcej nie trzeba . To wszystko zniknie bezpowrotnie, bo dla RASP nie ma to żadnej wartości. Nie sprzedaje, nie napędza hajpu na nowe podzespoły, nie promuje nowych technologii, tylko kultywuje stare, wcale często nie gorsze. Dla nich jest to ruch bezużyteczny, bo nie generujący przychodu. Po co więc utrzymywać coś, co nie sprzedaje? Możliwe że tym kierowano się agregując content PCL na KŚ i stawiając go za paywall oraz sterty reklam. To miało napędzać reklamodawców i się bujać biznesowo. Pasja? Paaanie, komu to potrzebne...
  3. Bo każde forum to ludzie. Bez ludzi nie ma forum. Swoje zamykałem gdy świeciło pustkami, a na co dzień jedyną rozrywką było użeranie się z ludźmi słyszącymi bezpieczniki i różnicę między kablem zasilającym 1,5 a 1,7 m do audio . Tutaj natomiast była naprawdę ogromna skarbnica wiedzy gromadzonej latami przez prawdziwych pasjonatów, przechodząc przez wszystkie kluczowe ery współczesnych komputerów. Sam zresztą zaczynałem od bloga technologicznego właśnie będąc aktywnym uczestnikiem dyskusji na PCL, po drodze zakochując się w audio. Obie pasje trzymam głęboko w serduchu po dziś dzień, skupiając się na tej drugiej. Natomiast w restarcie kolejnego "projektu" z Pawłem niestety ale pasji nie widzę, tylko chłodną kalkulację biznesową. @jagular bardzo celnie i słusznie to wypunktował.
  4. Może rzeczywiście coś w tym jest. Ten warunek graniczny o minimalnej ilości osób, gdy go przeczytałem, to nie wierzyłem własnym oczom. To tak nie działa. Nigdy nie działało. Forum zakłada się z przekonania, że może ono spełnić swoją misję, którą zawsze jest propagowanie wiedzy i rozwijanie danej pasji. Rzeczywiście w takiej sytuacji jak obecna, wygląda to jak minimalizacja ryzyka inwestycyjnego i sucha, chłodna analiza biznesowa.
  5. Albo ma tak dobrze zaimplementowany ten kodek, że nie usłyszy różnicy, bo przekracza ona możliwości ludzkiego słuchu.
  6. Fora tracą na wartości, bo masz coraz więcej osób bez wiedzy, udających że mają wiedzę, nie potrafiących rozmawiać z drugim człowiekiem w normalny sposób, a w przypadku decyzji nie po ich myśli włącza im się taka agresja, że są gotowi zniszczyć wszystko i każdego, wyładowując się często na moderatorze/administracji, strasząc sądami itd. Fora to ludzie, więc jeśli jakość forów spada, to dlatego, że spada jakość ludzi, prosta zależność .
  7. @zireael7 Bo żadna z tych platform nie ma charakteru bazodanowego. Forum ma. Dlaczego na FB czy DS nie ma tak mocno rozbudowanego marketingu szeptanego i promowania głupot celem osiągnięcia zysków ze sprzedaży? Bo średnio się to pozycjonuje, lub nie pozycjonuje wcale. Po prostu nie można na tym zarobić inaczej, niż bezpośrednio. Forum jest natomiast kolektywnym zbiorem danych, które mają charakter jakkolwiek trwały. Wyszukiwarki bardzo je lubią, ale jest to też niestety wykorzystywane. Jako admin i mod widziałem już naprawdę różne fikołki w postach. A także agresję handlarzy i cwaniaków, którym nie dawałeś zarobić, bo głośno nazwałeś ich bullshit po imieniu. Siłą PCL było to, że forum było budowane w czasach, gdy ludzie chcieli dzielić się autentycznie wiedzą. Obecnie budowanie takiego projektu od zera jest bardzo trudne. I to nie tylko w IT. Dziś usuniesz post jakiegoś typa, to ten straszy Cię sądem i prokuratorem, bo naruszyłeś jego godność osobistą i odebrałeś swobodę wypowiedzi. A jeśli bana, to już w ogóle nie masz życia. Ludziom po prostu nie chce się w to bawić albo świecić potem oczami na komendzie, zwłaszcza gdy forum finansujesz sam z własnej kieszeni, a na jego łamach zostawiłeś serce i wiele lat pisania pro bono. Wszystko po to, aby przyszli na nie ludzie, którzy nie dołożą się nawet groszem, nie napiszą nic ciekawego, a którym wiecznie wszystko się należy i to od razu na gotowo za darmo, bo jak nie to jesteś męskim przyrodzeniem, panną lekkich obyczajów i masz biec prędko. Może więc omija nas kolejny pump'n'dump.
  8. Dokładnie. A kto nie będzie chciał to trudno. Każdy decyduje za siebie i żyje na własny rachunek. A jak nie jest gupi to znajdzie w Gógelu po samej aktywności takiej czy innej osoby.
  9. Niestety norma. Większość administratorów i właścicieli traktuje ludzi jak darmową siłę roboczą, żeby nie powiedzieć słowa na "n" lub po naszemu "m" lub "cz". Na żadnym forum na którym byłem jako mod/admin nie podziękowano mi w żaden sposób. Chyba że wyzwiskami, oskarżeniami i represjami. O tak, tutaj szczodrość była zawsze wysoka . Szalom!
  10. Trochę rozumiem Pawła, ale wizerunkowo moim zdaniem źle to wygląda. Zamknięcie portalu PCL już było dostatecznym sygnałem co do tego, jaki będzie utrzymywał się trend i kierunek działań ze strony RASP. To już był ten moment, gdy należało działać. Drugi moment to zamknięcie Forum KŚ. Wówczas stało się jasne, że Forum PCL było dryfującym statkiem bez sternika, które w końcu rozbije się o skały. Przez 4 lata można było wskoczyć na pokład wielokrotnie i spróbować jeśli nie zmienić kurs, to chociaż ewakuować część załogi. Teraz to wygląda natomiast tak, że spora część osób uratowała się już na inny statek, po czym podpływa się na bliską odległość trzecim, wielokrotnie mniejszym statkiem i krzyczy: "no wiecie, głupio wyszło, ale jak będziecie mieli na obu pokładach 1000 osób to może skombinuję jakieś szalupy". Ludzie nie są niczyją własnością. Armator potrzebował kasy, zaciągnął kredyt, budował sobie dom, więc potraktował portal i forum jako ruchomość, którą można sprzedać. Nowy armator obiecywał świetlaną przyszłość, ale to było korpo. A korpo jak to korpo, wykorpiło wszystkich na ostro w piec . I to nie tylko PCL, nie tylko jeden raz. Uważam, że temu projektowi powinno dać się skończyć. Dopiero wtedy może się coś zacząć. A że już się zaczęło, jakiekolwiek nowe działania są zbędne i będą tylko przedmiotowym wykorzystywaniem jednej rzeczy: sentymentu. Coś jak próby reaktywacji Amigi, Atari czy Commodore.
  11. Nawet jeśli zostanie uratowany, to sens pisania na nim będzie stał pod znakiem zapytania. Jaką masz gwarancję, że ktoś nie postanowi zaprowadzić kolejnych porządków lub jakąś swoją wizję, która "zagospodaruje" ruch? Jaką masz gwarancję, że sytuacja z zamykaniem się nie powtórzy? Niestety obawiam się, że projekt jest już spalony, a dalsze jego ciągnięcie to byłoby jak małżeństwo przemocowe. Seba pobił, Seba opluł, Seba wyrzucił z domu, ale jak coś to możesz wrócić, bo może jakoś to będzie. Natomiast tutejsza administracja przyjęła wszystkich bez żadnych ceregieli, warunków czy żądań. Jeśli był jakiś problem z takim czy innym moderatorem z animozjami, bardzo szybko został rozwiązany. Jeśli był jakiś problem techniczny - również. Myślę więc, że warto mieć trochę godności i szacunku do siebie. Sentymenty doskonale rozumiem, ale po prostu trzeba w życiu umieć zamknąć za sobą drzwi. Jeśli forum zostanie przejęte, zażądam natychmiastowej kasacji konta i danych. Nie chcę aby ktoś tym dysponował, handlował, przetwarzał.
  12. Ostatnio testowałem https://audiofanatyk.pl/tempotec-sonata-bhd-pro-recenzja-kieszonkowego-daca-usb/ Niestety aby mieć go w jakkolwiek dobrej cenie, trzeba ściągać od czajników: https://pl.aliexpress.com/item/1005005760039723.html Choć dobrze byłoby sprawdzić czy ten ALC4080 w ogóle warty jest zastąpienia, niestety potrzebna do tego jest aparatura. Do 250 zł jedynie dongle USB-jack mają sens.
  13. No to sam poka siusiaka . Tak na marginesie lata temu miałem podpisaną umowę z RASP (na publikacje gościnne). Od 31.10 nie mam już podpisanej umowy z RASP. To co zrobili z PCL pokazało, że na wartościowych treściach im nie zależy. Swoje treści uważam za wartościowe, więc widocznie nadajemy na zupełnie dwóch różnych falach. A puszczanie contentu u siebie to jednak puszczanie go u siebie. Plus taka moja rada: miejcie zawsze kopię lokalną swoich wpisów które macie prowadzone jako poradniki lub wątki zbiorcze na forum. Na ForumPC dawniej chciano położyć łapę na moich, które błyskawicznie ewakuowałem na blog. Potem mimo nielogowania latami, znęcano się nad profilem aż do momentu rozpoczęcia kasowania wpisów, więc zawsze warto mieć backup.
  14. Tak oto wychodzi na to, że ze złych rzeczy mogą wyjść rzeczy dobre. RASP zamykając obecny kociołek i to w takim a nie innym stylu, paradoksalnie zmotywował ludzi do czegoś, co nawet przy okazji zamknięcia głównego portalu byłoby nie do pomyślenia.
  15. Z tym skazaniem to tak bym nie przesadzał, bo wszystko zależy od implementacji układu. Niektóre układy zintegrowane są w stanie wykręcić naprawdę niezłe parametry i to zarówno na THD+N, jak i IMD+N. Natomiast sporo jest takich implementacji, gdzie skacze w górę zarówno OI, jaki i zniekształcenia. Wówczas nawet najprostszy dongle na USB potrafi zaoferować super jakość i rozwiązać problem o którym pisze @DR3GGO. Przykładowo, dongle USB który zmontowałem sobie po godzinach dla testu, na jakimś ALC: Bez problemu wyciągamy 14 bit rozdzielczości. W typowym układzie zintegrowanym na ogół jest to -60 do -75 dB. Czyli 10-12 bit.
  16. Facet celowo prowokował ludzi w wątku z wojną w UA swoimi wypowiedziami za co dostał kopa. W odwecie zaczął bawić się w multikonta, pogróżki, doxing, nękanie oraz wysyłanie dziwnych paczek ze sklepu z militariami. To tak w dużym skrócie. +1
  17. A jak nie to "Pentium The" .
  18. Kadajo tylko przybył i już dostał pałkę do ręki. On jak nie trzyma pałki w ręce, to popada w nędze .
  19. Uwaga, podaję hasło: OZBKOSPHZBZ
  20. @Pro8lem Tak, już jestem. Bardzo dziękuję też za tak ciepłe słowa. @tuhmunud ZAX jako następcy E1 to bardzo dobry kierunek, ale moim zdaniem wskazane przez @Pro8lem ZSX będą tu najlepsze. Jest to troszkę inne strojenie niż E1, ale bardziej wpasowujące się w typowego Harmana. Testowałem starą oraz nową wersję i ta nowsza to kompletnie inna para kaloszy niż poprzedni wariant tego modelu. KZ musiało po drodze wypuścić prawdopodobnie wspomnianą cichą rewizję. Słuchawki można było dostać jeszcze niedawno na Aliexpress za dosłownie 100-150 zł. Recenzja najnowszego wariantu jest u Amirma na Audio Science Review. Ja swoją napiszę pewnie w wolnej chwili. Oczywiście można też eksperymentować z pozostałymi modelami (niestety ich nie znam), a nawet podesłać mi na blog celem zrobienia pomiarów i porównań, jeśli okazałoby się, że coś trafiło w gust i zżera ciekawość jak to się będzie mierzyć (zwłaszcza że E1 mierzyłem jeszcze na starym systemie).
  21. Swoją drogą, rzuciłem okiem na Onet i KŚ - ani słowa, nawet przecinka, że fragują Forum PCL.
  22. Dokładnie, pisz i prostuj, to potem po latach będziesz miał spokój, trust me bro.
  23. Po to, aby ktoś kiedyś nie zrobił Ci kuku za rzekome multikonto. Po to robi się merge, aby konta scalić w jedno i mieć możliwość zrobienie userowi takie dane, jakie chce mieć finalnie. Zwłaszcza jeśli popełnił błąd przy rejestracji. To jest wszystko do wyjaśnienia i wyprostowania od ręki, a nie jak na psim labie, że czekasz miesiącami na to aby admin przeczytał PW, a gdzie dopiero zareagował .
  24. To jest w zasadzie klasyka gatunku, czyli forumowa "murzyńskość". Przerabiałem to już laaata temu na ForumPC. Najlepiej jeśli wszystko samo się zrobi albo można położyć łapkę na gotowym, wtedy my rekiny biznesu, co to sam się kręci. Poproś o merge kont ze wskazaniem prawidłowych danych. Admin może nawet dać Ci gotowe dane dostępowe i hasło tymczasowe do zmiany.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}