Skocz do zawartości

Lypton

Użytkownik
  • Postów

    1 213
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Lypton

  1. Właśnie w Miasmę nie grałem, bo opinie są takie, że to gorszy Mutant, regres zamiast progresu formuły.
  2. Mutant Year Zero, duchowy prequel, ograny? Miasma to w zasadzie kopia tej gry, tylko ucasualowiona - bardziej przystępny setting i poziom trudności.
  3. @tuhmunud Świat Eory jest światem, w którym do istnienia zaimków trudno się przyczepić, bo zgodnie z lore, możesz w nim być dwiema i więcej osobami w jednym ciele albo mężczyzną w ciele kobiety i vice wersal. Nie jest to coś nagle z dupy wprowadzonego w zasady rządzące światem, jak w Veilguard.
  4. W kwestii zaimków - ale wiecie, że w świecie Eory istnieje coś takiego jak wędrówka dusz (po naszemu reinkarnacja) i będące jej skutkiem przebudzenie duszy, czyli świadomość osoby może rozbić się na więcej podświadomości, będących jej poprzednimi wcieleniami albo poprzednie wcielenie może całkowicie przejąć jej jestestwo. Niebinarność jest wpisana w lore serii. Aloth, jeden z towarzyszy z PoE, był "przebudzony" - czasem kontrolę nad jego ciałem przejmowała świadomość kobiety.
  5. Na całym świecie gra około 180 ludzi, więc szanse, że ktoś z forum jest w tym gronie, są dosyć niskie.
  6. Fallout 4 ma średnią z recenzji 87/100. Wtedy było podobnie - recenzenci zachwyceni, gracze niekoniecznie. Największe growe periodyki i serwisy dawały mu między 9 a 10 na 10.
  7. Zdziwiony nie jestem. Średnie opinie (66% pozytywów na Steamie i 59/100 na opencritic) i śmiesznie niska liczba graczy (w peakach ledwo przekracza 1 tys.). Płakać też nie będę, bo to MMO survival - rzygać się chce od ilości tych gier.
  8. Immersive simy albo metroidvanie. To tak - Control, (nie tak już) nowe Deus Exy, remake System Shocka z tych najbardziej podobnych. O podobnej strukturze, ale w konwencji slashera, to seria Darksiders oraz Okami. I Weird West z rzutem izometrycznym i twin-stick shooterową walką.
  9. To pracownik Sony, który wyłącza serwery.
  10. A odblokowałeś zadanie Ostatni Rozdział? To "prawdziwe zakończenie", dodane jako darmowe DLC. Sam obejrzałem je na yt, za dużo zachodu z zabawą w jego odblokowanie. Głównie przez zadania w Asgardzie i Jotunheim, całkowicie je olałem, a są wymagane.
  11. Różnica jest spora. To tylko liczba aktywnych graczy. Całkowita sprzedaż jest wyższa. Oficjalnych danych brak, ale są strony, które na podstawie liczby aktywnych graczy, liczby opinii i innych danych, estymują całkowitą sprzedaż. Dla Valhalli na ten przykład wyliczają między 800 tys. a 1 mln, Far Cry 6 600-700 tysięcy. Przy tak niskim peaku, Outlaws najpewniej dobije do 100-150 tysięcy. Czy taka garstka? Jedi Survivor to prawie 70 koła, Veilguard ok. 85, FC25 i BF2042 to ponad 100.
  12. Nie do końca. AC: Valhalla nabiła ponad 15 koła, Far Cry 6 prawie 20 koła. Od czasu powrotu Ubi na Steama, gorszy wynik od Outlaws wykręcił tylko Avatar. Więcej ludzi grało nawet w Skulls & Bones i Fenyx Rising. Mowa o dużych tytułach.
  13. Czarnobylit to przede wszystkim świetna fabuła z wyborami, które naprawdę mają znaczenie i wpływ na zakończenie - wiele nie trzeba, żeby nie zobaczyć happy endu - oraz przytłaczający, melancholijny klimat. Gameplay z kolei... drewniany i dosyć szybko robi się nużący, gdy 10 raz lądujesz w tym samym biomie. Na szczęście przesadnie długa nie jest, w 20h idzie się wyrobić.
  14. Akcja drugiej części toczy się po prostu w innym miejscu. Czornobyl leży w połowie drogi między Czarnobylem a Czernobylem.
  15. Widać różnicę. Teraz wygląda całkiem średnio.
  16. To tak jak z samą grą, więc pasuje.
  17. To się wyklepie. If radius > 100m = spawn enemies.
  18. Co do A-Life 2.0, jeden z developerów przyznał w wywiadzie, że w tym systemie chodzi o spawnowanie npców w okolicy gracz i liczenie, że wejdą ze sobą w interakcje. https://www.sector.sk/game-news/305358/how-real-world-events-shaped-the-story-and-content-of-stalker-2.htm
  19. Niezła wtopa. Valhalla w 2 lata po premierze na Uplay miała w dzień steamowej premiery prawie 16 koła peaku. Nawet WD: Legion dobił do 5 tysięcy. Ba, będący finansową porażką The Lost Crown - i to taką porażkę, która doprowadziła do zamknięcia studia - zebrał 1,5 koła. Update: a tak szybka premiera na Steamie była najpewniej spowodowana kiepskim wynikami sprzedażowymi na Uplay. Ubi nigdy tak wcześnie nie puściło gry z własnej platformy. Więc fail tym bardziej bolesny.
  20. Tu nie ma co się śmiać, ta kategoria nie ma nic wspólnego z jakością samych gier. Tu chodzi o ich przystosowanie dla osób niepełnosprawnych.
  21. Uuuuu, drogo. Amazon latem rozdawał ją za darmoszkę *. * no, w ramach swojego abonamentu, ale biorąc pod uwagę jego cenę i zapewniane benefity, pewnie każdy go opłaca.
  22. Oj ta, oj tam. Będzie jak z Kingdom Come: Deliverance. Takie sobie oceny, takie sobie przyjęcie graczy, masa błędów, fatalna optymalizacja. Ale se poczekam rok-dwa i będę się bawił jak prosię w błocie.
  23. Skończyłem Life is Strange: True Colors. Czy raczej wymęczyłem. Jedynka podobała mi się bardzo, ale to było 10 lat temu. I 10 lat temu te coming-of-age smuty z historią kryminalną w tle były mi bliższe - w miarę świeżo po studiach, kim jesteśmy, dokąd zmierzamy? Teraz to rzecz w wuj odległa - stabilizacja, żona, dom, pies. I zupełnie mi nie siadła. A że gra tylko historią stoi, to męczyłem bułe.
  24. Nastukane tyle, że przekroczyłem połowę żywota wymaganego do emerytury. Nie chcę dywagować, czy Trump będzie Trumpem, czy nie będzie, ale pisanie o tym, że po cholerę wałkować temat i że Amerykanie będą zbierać plony tej decyzji, jest błędne. Plony będzie zbierać cały świat. Czy będą urodzajne? Nie wiem. Ale sytuacja geopolityczna jest tak napięta, że łatwo wylądować w czarniejszej dupie niż teraz. Z takich tematów, co mogą zaszkodzić, to chociażby zapowiadana wojna handlowa z resztą świata.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...