Skocz do zawartości

adashi

Użytkownik
  • Postów

    1 879
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez adashi

  1. Ale Europa naprawdę kompletnie się nie liczy w grze. Jedyne o czym może decydować to ile ma Wpłacać. Stan rosyjskiej gospodarki cywilnej, poza branżami usługowymi, które mają się dobrze w oparciu o nową, wojenną klasę średnią, jest bardzo słaby. Czy da się to szybko podnieść inaczej niż zdobyczami terytorium i siły żywej jest coraz bardziej wątpliwe. Dla Rosji nie widać za bardzo innej opcji gospodarczej jak podboje.
  2. Rosyjskie bestialstwo na każdym kroku. Przecież zabłyskają tych biednych Ukraińców tam na śmierć. Nie ma rady - trzeba Wpłacać. Nawet jeśli to Rumunia, to też! A gdzie on tak powiedział? Jakiś rok temu nie można się było doliczyć 300 tysięcy. Skąd nagle ponad milion? Bo tylu nawet nie wcielili przez rok.
  3. ... i wszystko było już tak pięknie, Ukrainu w UE, koalicja chętnie Wpłacających, wojska europejskie, niestety zadzwonił ten cholerny budzik.
  4. Czy aby komunikat wywiadu w ogóle nie dotyczył zamiarów, a zdolności?
  5. W ogóle to jest urocze, aby uważać, że Polska jest porównywalna w poziomie atrakcyjności długoterminowej współpracy gospodarczej dla Niemiec z Rosją. Gdyby im przyszło wybierać. Tym bardziej po zaliczeniu już lekcji ukraińskiej. Powyższe info jest z całą pewnością prawdziwe, dotyczy jednak okresu najbliższego roku.
  6. No ma NATO przewagę, ma. Różnie się ona sprawdza w praktyce. Wietnam, Afganistan, może też Korea. W Ukrainu też przewaga technologiczna nie jest po stronie rosyjskiej. Konkretnie to przewaga technologiczna zabanglała w przypadku Japonii.
  7. Na pewno w okolicy początków wojny było jak piszesz. Wtedy wydawało się, że NATO jako takie rośnie w siłę. Rosja chciała odzyskać tu częściowo wpływy, ale o wjeździe nie było mowy. Obecnie uważam, że tak nie jest. Temat odzyskania części obszaru Polski jest w Rosji obecny. Stopień wydmuszkowatości NATO jest co najmniej znaczny i Rosja to widzi. Gospodarka cywilna Rosji jest w stanie słabym. Powrót do jej dobrej formy siłami organicznymi będzie trudny. O wiele łatwiejszy będzie w przypadku zdobycia nowych terytoriów oraz zasobu ludzkiego. Uważam, że w perspektywie nie szybszej niż półtora roku mogą tu testowo wjechać . Nie można Rosji tak po prostu zajebać tych rezerw. To by spowodowało prawie pewność konfrontacji oraz kto wie jakie akcje terrorystyczne w rewanżu. A Europa wojny z Rosją nie chce i nie potrzebuje. Tym bardziej my, no bo jesteśmy z brzegu.
  8. Coś musiano rzucić ukrofilom. Te 90 miliardów euro na 2 lata to zapewne kasa w większości wywalona w błoto, ale kwota nie jest wysoka, do podziału na tyle państw. W porównaniu ze innymi euro-przewałami da się znieść. A w wariancie optymistycznym może nie wszystko przepalą lub rozkradną. Dodatkowo jeśli kapitulacja nastąpi wcześniej, może da się tego nie wypłacić albo przekierować na inwestycje lub zakupy w Pozostałości.
  9. Ukraina obstawiła brak uległości i Rosji nie zachęciła.
  10. Na Kremlu raczej to działa w ten sposób, że im większe koszty już ponieśli, tym więcej muszą sobie odbić, aby per saldo wyjść na plus. Ukraina w swoim czasie mogła się wykpić czterema obwodami i zachować zaporoską elektrownię. Przynajmniej na jakiś czas. Teraz już nie. Koszty poniesione na Ukrainie są niespodziewanie wysokie. Raczej będą musieli pójść dalej (kolejne kraje) dość szybko.
  11. Polska jest naturalnym celem ataku, ale ja obstawiam, że po pribałtice. Plan Rosji jest mocno długoterminowy. A te trzy kraiki będą też dostawcami nowych żołnierzy, tak samo jak Ukrainu.
  12. Zapewne przy okazji tej darowizny są jakieś aneksy, które powodują pozyskanie tych ukrowskich technologii. Od czasu jak Rosja wprowadziła te drony na światłowodzie, postęp jest bardzo szybki. Może tej kasy nie dadzą po prostu ukrom do utylizacji, tylko w jakiejś części doprowadzą do jej reinwestycji na obszarze EU.
  13. I jak to teraz zadziała? Będą próbować zmusić te kraje czy po prostu nie partycypują?
  14. Wszystkie kraje eu będą partycypować w tej darowiźnie czy niektóre otrzeźwiały? Technicznie to jest to samo co było z odsetkami, czyli emisja instrumentu pod zastaw. Tylko kwota znacznie większa. A wiadomo, że Rosji co ich trzeba będzie oddać. Dlaczegóż zastawem nie są przykładowo prawa do wydobycia ukrowskich bogactw naturalnych?
  15. Spodziewam się jednakże co najmniej zdecydowanego potępienia Rosji, że sama nie oddaje ich Ukrainu. To będzie naprawdę ciekawa rozgrywka. Gdakania będzie dużo. Czy będzie jakikolwiek konkret? Oczywiście nie konfiskata. Cokolwiek. No tak, nie jest to obraz w pełni obiektywny. Trzeba przyznać, iż jest nieco zadziwiające, że oni tam ciągle jeszcze walczą. Bardziej chciałem zwrócić uwagę na to, że już w pierwszym roku wojny pojawiało się zwątpienie. Teraz na pewno jest znacznie gorzej. Co do USA, no niestety, sprzeczność interesów amerykańskich i europejskich i mamy to co mamy.
  16. A po co studia? Studia to nie bezpośrednie podnoszenie kwalifikacji. Dla fizycznych pracowników wystarczą jakieś kursy czy coś podobnego. Nabycie jakichś uprawnień, typu spawacz, pracownik wysokościowy, wysokie napięcia itp. A jeśli nie wytrzymają konkurencji na rynku z ciapatym po podstawówce z polskim A1, no to sorry.
  17. Wtedy był jeszcze entuzjazm i mielenie orkuff. Demistery i kremlinki przepowiadały niezmordowanie kolejne daty upadku Rosji. Rozmawiałem ze studentami, niektórzy z nich byli u mnie na korkach, a że wtedy to było w modzie, poznali mnie też z innymi Ukraińcami i sporo pogadaliśmy w dość szerokim gronie. Nawet na wakacje nie chcieli tam wracać. Opinie były zgodne. I jak widać trafne. Od tamtego czasu z Ukrainy wyjechało mnóstwo innych ludzi. Wtedy mówiło się o możliwym przymusowym wcielaniu do ukro-armii. To też jasno mówili w czym mają taki pomysł.
  18. Nie na bruk, tylko na niski socjal, jeśli nie będzie dla nich pracy. Makroekonomicznie to będzie korzystne. Do tego niektórych zmotywuje do podniesienia kwalifikacji powyżej ciapactfa.
  19. I dlaczego nie było rachunku powierniczego? Bo wtedy by raczej nie stracił wszystkich wpłat, a tylko część. Wejdzie eutanazja w mniej lub bardziej zawoalowanej postaci.
  20. Ja jestem na g14, ale też u mnie g13 wychodzi odrobinę lepiej w porównywarce. Tyle, że tak wychodzi w miesiącach jesiennych i zimowych. Latem przewaga g14 była znacząca i raczej wieksza swoboda przy G14. Na razie nie zmieniam. Skończy się to chore mrożenie ceny, to dopiero wtedy mają sens zmiany. Być może na g13 lub g12w z ceną dynamiczną. Mimo tego, że ja prądem wcale nie ogrzewam.
  21. Ma ten pogląd raczej niewielki wpływ. Już po pierwszym roku wojny młodzi Ukraińcy mówili, że swój dawny kraj uważają za skreślony i nie wiążą z nim swojej przyszłości. W wakacje 2023. Ukraińcy studiujący w Polsce. Na koszt państwa polskiego rzecz jasna.
  22. Materiał jest dobry, aczkolwiek akurat teza, którą wskazałeś nie jest dla mnie przekonująca. Te wszystkie absolwentki europeistyk, turystykologii czy też inne magistry kosmetologii miałyby eliminować facetów bez wyższego? Mnie to nie przekonuje. To nie jest raczej istotne źródło zjawiska.
  23. Po upadku lub kapitulacji państwa ukraińskiego zwrot zamrożonych środków jest oczywistością, bo Rosja nie zgodzi się na jakikolwiek układ quasi-pokojowy bez takiego warunku. Ciekawszą kwestią jest sprawa zysków/odsetek. One nadal są normalnie naliczane, tylko jest wyemitowany instrument finansowy, którego zabezpieczeniem są te zyski. Czy będzie stroszenie piórek i czekanie na orzeczenia trybunałów, czy nie. Techniczne pójdzie to w straty trzech instytucji: ECB, EBOIR oraz Euroclear. A finalnie w straty obywateli państw europejskich. To nie będzie duża kwota, coś ze 30 miliardów USD już z kosztami sądowymi. No ale trzeba się będzie złożyć.
  24. USA emituje dolara. Dla USA te księgowe zapisy w Euroclear i tych pomniejszych izbach są praktycznie bezwartościowe. Co najwyżej mogą być używane instrumentalnie. Dla USA liczą się realne dobra: terytoria, surowce, wpływy.
  25. @Badalamann Z ciekawości: jak sobie wyobrażasz gospodarkę wojenną w wykonaniu europejskim? Co się zmieni i kto będzie decydował?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...