Skocz do zawartości

adashi

Użytkownik
  • Postów

    1 997
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez adashi

  1. Nie ma rady. Musimy im wysłać pieniądze, żeby sobie odkupili.
  2. Na szczęście nie będzie aż tak drogo, przy cenie $200 będzie cena detaliczna pewnie w okolicy 12-13 zł, bo część podatków jest kwotowa. Chyba, że będzie potrzeba wykorzystania okazji.
  3. To już nawet pytania są prorosyjskie? Wcześniej ewentualnie tylko odpowiedzi były. Co będzie następne, znaki interpunkcyjne? Partykuła: dej?
  4. U nas odbyłoby się to znacznie szybciej niż w DejKrainie. Bo już bylibyśmy świadomi jak wygląda rozwój sytuacji. Jesteśmy też krajem bogatszym niż oni byli. Cena biletu lotniczego nie jest istotnym ograniczeniem, mamy także lepsze paszporty w kontekście wiz itp.
  5. A wiadomo co tam będą dzielić? Bo dawno nie oglądałem ani Wolskiego, ani tego end fjucze, więc nie jestem na bieżąco.
  6. To żadna nowość, ale jeszcze 2 lata temu była narracja, że Rosja potrzebuje bez mała 10 lat aby odbudować swoje zdolności po DejKrainie. Obecnie gdzieś czytałem, że to bardziej jeden rok niż 10 lat. I że to memłanie na Ukrainie to może być efekt uboczny równolegle trwających przygotowań do kolejnego konfliktu.
  7. @Badalamann na pełnoskalową wojnę w Polsce nijak się nie zanosi. Gdyby to jednak nastąpiło, chaos by wybuchł niewyobrażalny, a ewakuacja do Niemiec i na Słowację byłaby masowa. Poziom dezercji podobny jak w DejKraina. Ale że dożyję jakiejś rosyjskiej operacji na Pribałtice to jestem pewny. I ciekawe co Polska wtedy zrobi.
  8. Nie no, uniewinnienie wydaje mi się czymś niemożliwym.
  9. Przy obecnym podziale partyjnym wygląda to słabo, ale wiadomo że pojawią się ruchy żeby cały elektorat zagospodarować. PSL np. jak to stolec, wiadomo że się pod coś podklei.
  10. Ja pamiętam etap bojkotu Oszą, bo nie wyszedł z Rosji. Chyba także coś było z Decathlonem. No i nie wyszły do tej pory. Coś ze dwa miesiące było to modne, a potem przestało bo weszła seria promocji: trzeci za jeden grosz. Znaczy Auchan zadeklarowało, że zamierza wyjść, tylko powoli to idzie. Mają tam spółkę zależną, która ich dawne sklepy obsługuje.
  11. Przewaga prawicy (sondażowa) nie jest wcale taka duża. Nie żeby miało to jakieś istotne znaczenie na tak długo przed wyborami, ale czasami się czyta, że wybory na pewno kało przegra. Może i przegra, ale w sondażach tego nie widać.
  12. Już lecę na front. To dla biznesu nie ma chyba pierwszoplanowego znaczenia. Wojnę DejKraina przegra, ale przecież terytorium czy to pod zarządem Ukrainy czy Rosji nadal będzie istniało oraz po wojnie osiedlą się tam jacyś konsumenci.
  13. Nie ma rady. Musimy im pomóc. Zmobilizujmy się.
  14. DejDejKraj nie ma szans na ocalenie. Błędy jakie popełnia Rosja wydają się być momentami szokujące (może to być albo niekompetencja w Rosji, albo nasza niewiedza o całokształcie sytuacji), ale ona wygra tak czy inaczej. Mam nadzieję, że ktoś wykonał tę analizę. I że mu wyszło, że bardziej opłaca się ładować w teraźniejszość DejDejKraju, niż w naszą własną przyszłość.
  15. W artykule czytam, że wykryto 66k kradzieży w ciągu kwartału. Wydaje mi się to strasznie dużo, bo wykrywalność jest pewnie około 30% albo i niżej. Wychodzi na to, że jest to zachowanie powszechne. Kradzenie jedzenia to rzeczywiście pewnie w większości z biedy albo z choroby psychicznej.
  16. Jakaś część wyemigruje, przypuszczalnie jednak milcząca większość po prostu podepnie się pod rosyjskie imperium. Nikomu nie marzy się ciągła walka przez połowę życia, tylko ludzie chcą normalnie i bezstresowo funkcjonować. Martyrologia tej osoby sumowej powinna właśnie zostać nagłośniona! Zwróćmy uwagę, że Rosjanie nie mordują nam sumów!!!
  17. No okej nic nam do tego w takim sensie, że nie możemy zakazać albo nakazać. Natomiast jak najbardziej możemy zareagować. Nie musi nam się to podobać, nie jest zabronione wyrażenie dezaprobaty. Jak bierzesz do domu zwierzaka, powiedzmy kota, a ten szcza i sra gdzie popadnie, to nie jest twym wielkim zbiorowym obowiązkiem godzenie się na to. Gdyby dwu czy trzykrotne wytarzanie pyska w szczochach nie odniosło rezultatu, taki kot wyleciałby na zbity pysk.
  18. No tak, bony mogą sobie zostać jako alternatywny scenariusz. Uznanie na kartę widzę jako najwygodniejsze, bo do minimum ogranicza interakcję z tym systemem śmieci. Jeśli komuś to nie odpowiada, niech korzysta z obecnego rozwiązania.
  19. Uznanie na kartę to zdecydowanie bardzo dobra opcja. Lepsza niż te obecne bony. Komu potrzebne te drobne w gotówce? A ci od inwigilacji to zapewne ci sami co od chemtrails i czipów w szczepionkach. Niech gdaczą do woli.
  20. Rosja ma w rezerwie dwie mocne karty: broń jądrową oraz powszechną mobilizację. Ukraina takich kart nie posiada. Ukraiński sektor militarny faktycznie jak widać, radzi sobie bardzo dobrze. Jednak gospodarka cywilna w praktyce nie działa, poza sektorem usług, bo ten nigdy nie ulegnie mocnej destrukcji, to nawet w Sudanie funkcjonuje. Rosyjski sektor paliwowy dostaje dość mocne ciosy, trochę dziwne jak słabo Rosja na te ciosy odpowiada. Ukraiński sektor energetyczny jest za to praktycznie zdezintegrowany. Tam to funkcjonuje na dużych obszarach jak w Burkina Faso, czyli źródła lokalne, generatory i odnawialne. Problem z zasobem ludzi jest dużo silniejszy w Ukrainie niż w Rosji. Wolski jeszcze nagrywa coś o Ukrainie? Jeśli tak mógłby ktoś streścić co on tam mówi?
  21. Nie wiem co w tym jest komicznego. Rosja jest zdziwiona, zapewne bardziej ode mnie, że Ukraina przetrwała zimowe ataki bez poddania się. Taki był plan i chyba nie było za bardzo planu B, stąd obecna degrengolada. Nie zmienia to w żaden sposób faktu, że Ukrainu jest państwem upadłym, sztucznie utrzymywanym w stanie funkcjonalnym przez zewnętrzny kapitał. Ukraińska gospodarka na problemy bez porównania większe niż rosyjska i obecnie jest to kraj rolniczy bez zaplecza umożliwiającego szybki rozwój. Nie wiemy jakie decyzje zapadną na Kremlu. Zapewne nie będzie to decyzja o pierdolnięciu kilkoma atomówkami i ustaleniu w ten sposób strefy zdemilitaryzowanej oraz granicy pomiędzy Federacją a Pozostałością. Niemniej jednak Rosja potrzebuje albo jakiejś szybkiej akcji, albo przerwy.
  22. Ukraina przetrwała zimowe ataki bez poddania się, co nie było wysoce prawdopodobne. W takim przypadku na miejscu Rosji starałbym się rozstrzygnąć kwestię jak najszybciej, nie czekając na kolejną zimową szansę. Kryzys rosyjskiej gospodarki cywilnej będzie się pogłębiał, Ukraina rozbudowuje kontakty z państwami Zatoki Perskiej, co może skutkować dodatkowym napływem kapitałów. Okienko możliwości relatywnie łatwego zwycięstwa dla Rosji wydaje się zamykać. Będzie się to przeciągać, to Rosja będzie się musiała zadowolić tylko Donbasem. Biznesowo się to spina, bo to najcenniejszy obszar, ale politycznie nie za bardzo. Jeżeli Rosja nie załatwi kwestii ukraińskiej szybko, będzie potrzebowała przerwy. Jeśli przerwy nie dostanie, zaczną być realne scenariusze wywalania Putina, może nawet jakieś mikro secesje itp.
  23. Nie żartuj, to prawdopodobnie w ramach promocji jakiejś książki albo programu telewizyjnego.
  24. Ten Chajzer to jest gościu z historią prób samobójczych, wierzący że kontaktują się z nim duchy zmarłych i w podobne rzeczy. Głównym nurtem to on chyba był w przeszłości, obecnie to klasyka szura. A te duchy zmarłych to się kontaktują za pomocą plam na swetrze w walizce oraz plam na ręczniku...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...