-
Postów
1 194 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez tgolik
-
Używasz liczby mnogiej a co jakiś czas w internecie piszą ale ciągle tylko o dwóch tych samych osobach.
- 1 449 odpowiedzi
-
Nie zagalopowałem się z 11Bit. Pomysły mają ale nie na biznes, który pozwoliłby na rozwój spółki. Frostpunka 2 nie udało im się skroić na miarę potrzeb dzisiejszych graczy a starych rozczarowali zbytnią modyfikacją rozgrywki. Zyski z TWOM i FP w znacznym stopniu roztrwonili na produkcję gry P8. Strata 50 mln wydanych na P8 skasuje większą część zysków z FP2, w efekcie spółka nie bardzo będzie miała za co produkować kolejne tytuły. The Alters może i pomysłowy jednak szansa na sukces finansowy bardzo mizerna. W efekcie obecna wycena może okazać się nawet za wysoka jak na perspektywy przyszłych, mizernych zysków. Nie zapominajmy, że zespół Redów w większości tworzą ludzie, którzy odpowiadają za zupełnie świeżą, jakościową produkcję - Phantom Liberty. CDR udowodnił, że tymi ludźmi ciągle potrafi pisać świetne historie.
- 1 449 odpowiedzi
-
@Element Wojny Skądś to znam. Człowiek od obsługi systemów informatycznych, bez których firma nie jest w stanie już funkcjonować - i jest jedyną osobą, która zna się na tych czarach. Gdy próbuje się zwolnić, na kierownictwo pada blady strach. Nie zmienia to faktu, że taka osoba robi naprawdę dobre rzeczy dla firmy.
- 1 449 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Do tej kategorii zalicza się i 11 Bit i Creepy Jar i Rebel Wolves. Te dwie pierwsze firmy wydały swoje pierwsze gry w czasach, gdy tytułów ukazywało się 10-krotnie mniej niż teraz. Na kolejne tytuły już nie mają pomysłu. Rebel już na starcie będzie miał dużo trudniej. Mamy czasy, gdy GTA6 czy Wiedźmin 4 są w stanie zaabsorbować na wiele dni prawie całą uwagę graczy, w efekcie tytuły, które mają premiery w takim okresie nie mają najmniejszych szans, żeby przebić się do mediów.
- 1 449 odpowiedzi
-
Dane, które podał STEAM są szokujące. 10 lat temu wydano na platformie 1771 gier. W 2023 niecałe 15 tys. a w tym roku ponad 18 tys. Nie dziwne, że z tych 75 spółek gamingowych na warszawskiej giełdzie prawie żadna nie zarabia. Przy 50 premierach gier dziennie do świadomości przebijają się tylko nieliczne. RPG produkowane przez Rebel Wolves na razie promowane jest jako "gra byłych twórców Wiedźmina 3". I raczej cudu będzie trzeba, żeby ten RPG wybił się ponad masę innych gier, czymś oryginalnym, innym niż CV twórców.
- 1 449 odpowiedzi
-
Rebel Wolves - kolejna firemka ze spadochroniarzami z CDR w kolejce do bankructwa (po 11 BIT). Akurat najlepsi z nich przydadzą się jak Redzi (i Fools Theory do Wiedźmin Remake) będą ostro rekrutować za rok - dwa lata. Ostatni rok pokazał, że projekty AA nie bardzo spinają się finansowo przy ostatniej nadprodukcji gier, wynikającej z niskiego progu wejścia jaki daje Unreal Engine 5.
- 1 449 odpowiedzi
-
Żeby lag był akceptowalny warto mieć wyjściowo 40-60 fps i za pomocą FG podwoić to do 80-120 klatek.
-
Gra technicznie taka niezbyt. Jednak dla mnie SH2 to rozczarowanie - nie sądziłem, że w dzisiejszych czasach zagram w grę tak archaiczną. Gra zdecydowanie za długa, jak na swój kontent. No i te głupie zagadki. Przez pierwsze 15 godzin bawiłem się nieźle. Kolejne 15 godzin, to już była mordęga. Skończyłem ale najprzyjemniejszy ostatecznie moment to była dezinstalacja i powrót do Star Wars Outlaws.
-
@Element Wojny Nawet Claire jest w miarę atrakcyjna w CP2077. Dla mnie Ciri w zwiastunie jest ładna oczywiście młódka z W3 jest dużo ładniejsza ale ta czterdziestka z W4 też niczego sobie.
- 1 449 odpowiedzi
-
Też zatrudniliśmy babkę do administracji i obsługi zleceń i jest niesamowicie wydajna, dokładna i odpowiedzialna. Zatrudniać wg kompetencji, to oczywiste. Może jednak istnieją kobiety kompetentne w programowaniu - na pewno przyda się parę takich w firmie, choćby, żeby chłopacy częściej prali skarpetki. Gość z Bez Schematu zjadł wszystkie rozumy. Zwykle nie mogę go słuchać choć czasem jego materiały bywają ciekawe.
- 1 449 odpowiedzi
-
- 2
-
-
Może w gamedevie wygląda to inaczej, bo jest sporo stanowisk, gdzie kobiety są dobre - dział grafiki i animacji, wśród pisarzy też Redzi mieli zawsze sporo kobiet. A z projektu Dziewczyny w grze może CDR wyłoni parę kompetentych babek?
- 1 449 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Eee, no bez przesady. To raczej praca przez dekadę nad tym samym projektem wyniszcza załogę. Duże rotacje u Redów skończyły się 2 lata temu. A teraz za cel uważają danie możliwości pracy nad jedną z 3 marek, które mają (będą mieć - na razie Wiedźmin i Cyberpunk a jak się uda, to za 3 lata dojdzie Hadar). Żeby ludzie znudzeni tym samym projektem nie musieli szukać świeżości gdzie indziej. W CDR jedno się nie zmieniło. Może nie wszyscy się ze mną zgodzą (a może nikt?) ale gwarantem jakości fabularnej gier Redów jest Badowski związany z firmą od dziesięcioleci. Sasko odpowiada natomiast za Cyberpunka 2, choć ma nad sobą szefa z nowego naboru w Bostonie. Sasko mówił, że jakość questów w ich grach wynika z selekcji - 90% pracy pisarzy leci do kosza, żeby zostały rzeczy najlepsze.
- 1 449 odpowiedzi
-
- 2
-
-
No, ją to po prostu zatrudnili od razu w Stanach.
- 1 449 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Nad Cyberem 2 pracują na razie tylko seniorzy i leadzi od PL - w sumie ze 30 osób przeprowadziło się do Bostonu budować tam nowe studio pod CP2. Większość pracowników została w Warszawie i zasiliła zespół od Wiedźmina 4. Za rok - dwa lata, jak CP wejdzie w fazę produkcji, część ludzi z ekipy Wiedźmina (a mających doświadczenie w CP2077) zasili polską część zespołu tworzącego Cyberpunka 2.
- 1 449 odpowiedzi
-
- 1
-
-
CDR nie jest jedyną spółką w moim portfelu. Każdą z nich wybrałem ze względu na produkty które tworzą. W CDR inwestuję, bo uwielbiam ich gry i książki Sapkowskiego. A nie odwrotnie. Który z inwestorów gra setki godzin w Cyberpunka? Większość wywala akcje na byle dołku czy górce. A ja je trzymam od 15 lat bo uważam, że Redzi robią najlepsze gry na świecie, które jednocześnie doskonale trafiają w mój gust.
- 1 449 odpowiedzi
-
- 1
-
-
W3 i W4 dzieli 12 lat. Jednak ostatnią dobrą grę zrobili w zeszłym roku. Ludzie od Phantom Liberty pracują teraz przy Wiedźminie 4. Z drugiej strony ludzie od których zależy kierunek, w którym pójdzie W4 pracują nad tym projektem minimum 4-5 lat. Ci, których wpływu na grę się boicie, dopiero w ostatnich miesiącach dołączyli do załogi. Gra trafiła do produkcji, wszystkie najważniejsze jej elementy są więc ustalone i nie mogą ulec zmianie (jeśli preprodukcja została zrobiona fachowo, a wiemy, że ten etap był bardzo długi i robiony olbrzymimi siłami 350 osób). Spodziewałbym się więc tylko jakichś pobocznych misji, na które wpływ mogą mieć nowo zatrudnieni.
- 1 449 odpowiedzi
-
Myślę, że to wszystko, co wypisujemy o Redach i Wiedźminie 4 to wyssane z palca nadinterpretacje. Gra ukaże się kiedyś i myślę, ze wszyscy będą zadowoleni. Wierzę, że na wszystkie pytania, które wywołał trailer dostaniemy świetne, fabularne odpowiedzi w samej grze. Tak jak miało to miejsce w poprzednich tytułach Redów.
- 1 449 odpowiedzi
-
- 1
-
-
No i takich ludzi w CDR potrzeba. Konkretnych, bojowych aby mogli się przeciwstawić ofensywie prawackich aktywistów. Prawdę mówiąc, gdyby CDR miał wsłuchiwać się w te sprzeczne głosy fanów, to chyba nigdy nie wyszedłby z preprodukcii Wiedźmina 4, raz w miesiącu kasując całą robotę i zaczynając wszystko od nowa.
- 1 449 odpowiedzi
-
- 3
-
-
-
Gdyby walki w Wiedźminie 4 były o trudności ze SW Jedi Ocalały, nie miałbym pretensji.
- 1 449 odpowiedzi
-
- 1
-
-
@voltq Wszystko zależy od tego, jakiego masz skilla. Ludzie, którzy przechodzą kilkadziesiąt gier rocznie mają inne potrzeby jak ci, którzy grają tylko w FiFę i okazjonalnie w jakiegoś Wieśka czy Hogwarta raz na dwa lata. W W3 gram na koszmarze z dostosowaniem poziomu przeciwników do mojego. Dla mnie żaba, te skalne potwory, Klucznik i szczególnie Detlaff, to były wyzwania. Na wiwerny ciągle lubię sobie zapolować i czasem ginę. Przy czym Sekiro, mimo 70 godzin gry dałem radę tylko do połowy (do Genichiro na wieży) a w Soulsach nie jestem w stanie przejść pierwszego bossa. Natomiast w Pinokio gra mi się dobrze (choć jestem dopiero na początku) czy w Dragons Dogma 2 nie mam problemów z walką. Jakby co gram na PC na padzie Xone.
- 1 449 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Już w przyszłym roku Redzi mogą ogłosić datę premiery i rozpocząć zbieranie preorderów. A do tego hype jest wręcz niezbędny. Gdyby nie przycięli tyle kasy na Cyberpunku na premierę, nie byliby w stanie finansować przez 2 lata naprawy gry - kosztowało ich to tyle co np. produkcja Stalkera 2.
- 1 449 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Mnie być może odstraszyłby od Wiedźmina 4 poziom trudności z przegiętego Sekiro. Jak tu śledzić fabułę, jak utkniesz na 5 godzin i 100 zgonów na jakimś wykokszonym przeciwniku?
- 1 449 odpowiedzi
-
- 3
-
-
-
Jaki spam? Piszesz bzdury więc oznaczam Twoje posty tak, jak o nich myślę. Napisałbym, co sądzę o Twoich odzywkach ale nie chcę iść na dwutygodniowy odpoczynek od forum.
- 1 449 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Sekiro zniszczyłoby Wiedźmina poziomem trudności a RDR2 zupełnie mi nie siadło więc też nie chciałbym, żeby się wzorowali. Niech From, Rockstar i Redzi robią lepiej gry każdy po swojemu.
- 1 449 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
Jak Wiedźmin 3 a tym bardziej nie istniejący jeszcze Wiedźmin 4 mogą być niezgodne z lore skoro to Sapkowski w ksiażkach i CDR w grach i komiksach tworzą to lore? Nawet sam Sapkowski w Rozdrożu Kruków użył elementu dodanego do lore gry przez CD RED - chodzi o nieobecną w książkach wiedźmińską szkołę żmii.
- 1 449 odpowiedzi
