-
Postów
252 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Sawyer1916
-
Grupa G: Przegrany ćwierćfinału LN Hiszpania – Holandia Polska Finlandia Litwa Malta Dobry moment na zmianę selekcjonera, który zbuduje zespół na baraże. Swoją drogą co to za eliminacje mundialu z grupami po cztery zespoły, to już nie ten klimat
-
Zieliński powinien odejść, bo za chwilę straci cały szacunek, jaki sobie wypracował jako piłkarz. Byłem jego zwolennikiem, ale jak robisz 10 transferów i wypalają 2 czy 3 A jeszcze wcześniej sprowadził Burcha, nadzieję szwajcarskiej piłki
-
Ah szkoda gadać. Za tydzień bez Augustyniaka, Vinagre, Kapustki i Pankova już widzę te popisy Celhaki i Goncalvesa w środku… Nie będę już wspominał o Kobylaku, który zawsze tak zbija do boku, że pod nogi rywala. Z tym, że Tobiasz nie lepszy. Niestety, brak dziewiątki z prawdziwego zdarzenia i bramkarza pokroju Kuciaka, Malarza, Muchy. Kun i Celhaka to nie są gracze na Legię, nawet do rotacji. Szczególnie Albańczyk, piłkarz bez żadnych zalet. Chociaż zremisować za tydzień i zimą transfery - napastnik lub dwóch i przynajmniej zwiększyć rywalizację na pozycjach bocznych. Środek zasili Elitim, liczę na niego.
-
Podpisuję się. Jak dla mnie wzorowy remake. Nowa szata graficzna nie wyssała z gry tego, czym ta gra była te lata temu. Co do wyścigu to w oryginale na pewno się męczyłem, ale w remake poszło mi dość gładko. Ogólnie co do serii - jedynka legendarna za życia. Dwójka bardzo porządna, choć już nie aż tak klimatyczna i w trochę luźniejszej atmosferze. Trójka za to jest dla mnie dużym, niewykorzystanym potencjałem - świetne postacie poboczne, jakiś tam materiał na przyzwoitą historię, ale formuła tej gry nieakceptowalna przy takiej marce. No i główny bohater od czapy. Trudno mi to zestawiać z pierwszą, a nawet drugą częścią. Dla mnie Mafii 3 nigdy nie było.
-
Jak co miesiąc ostatnio, lipa.
-
Z cyklu „obrazki, które słychać”
-
Nie, Origins. Do Odyssey, gdzie tego jest ponoć jeszcze więcej, nawet nie próbuję podchodzić.
-
Nigdy nie zapomnę jak w 2008 roku się grało w F1. Każdy wyścig zyskiwał jako taką płynność gdzieś po 30-40 sekundach, jak już po starcie wyścigu przestał lecieć dym z RAMu A i tak była frajda z gry i Kubicy. A dziś odpalam F1 kilka razy w roku, chociaż wszystko śmiga bez zastrzeżeń. Ale „kiedyś to było” to temat rzeka.
-
Niestety, AC Origins po 10h leci z dysku. Nigdy nie byłem fanem maxowania gier, a chciałem trzymać się tylko wątku głównego. Tutaj między niemal każdą misją główną trzeba zrobić 3-4 lub więcej zadań pobocznych. Nie dla mnie taki system. Egipt mi się podobał, fabularnie nie było najgorzej, ale na tym etapie mojego gamingowego życia (kryzys motywacji) zwyczajnie nie mam czasu i ochoty na mozolne wbijanie levelu
-
Portale growe, recenzenci, influ i dramki giereczkowa.
Sawyer1916 odpowiedział(a) na Kadajo temat w Gry komputerowe (PC)
W wielu branżach na YT goście słabi merytorycznie mają wyświetlenia, donejty i swoje kościoły, a mocni merytorycznie twórcy nie mogą rozwinąć skrzydeł. Jest na YT np gość od światka kibiców, który rzuca takie błędy, że po prostu beka. Ultrasa z hooliganem myli, a liczby w setkach tysięcy. Jak już algorytm youtube zassie, to idzie. Ja wszelkich gadających głów o grach unikam. Czasami quaz i Szef z TZO, a dawniej tvgry. A już szczególnie nie trawię maniery kanału, który ma kilka filmów z tytułem „ależ ta gra jest głupia” czy coś takiego. Liveów na twitchu czy innych platformach w ogóle nie oglądam. Nie mam w gamingu twórcy, którego opinii o danej grze jestem wyjątkowo ciekaw, jakiegoś guru. -
Działam tak do dziś. Nie mam mocarnego netu. Do grania online spokojnie wystarcza, ale pobranie dużej gry to już na noc sobie zostawiam. Origins pobrało mi ostatnio w około 3 godziny, aż byłem zaskoczony I to na hotspocie z iPhone'a, T-Mobile 5g.
-
Choćby za takie questy kocha się i pamięta tę grę
-
6h AC Origins za mną. Przy GoT czy RDR2 (obie kończyłem w tym roku) rozgrywka jest płyciutka. Zadania póki co dosyć żmudne, niczym w pierwszym AC, mord za mordem. Poboczne trochę urozmaicają, ale bardzo irytuje fakt, że trzeba je robić, żeby trzymać poziom w okolicach poziomu kolejnych oponentów Na szczęście, gdy mój Bayek się znudzi, może popolować w Far Cry Primal bez zmiany szat.
-
Ghost of Tsushima Director's Cut - PS5, PC
Sawyer1916 odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
@Phoenix. Tak, rozwój postaci bardzo dobrze pomyślany. Z czasem tych skillsów jest naprawdę dużo, ale wszystko intuicyjnie bardzo i lekko przychodzi. Widoczki oczywiście pierwsza klasa -
Dalej szukam i staram się w coś większego zagłębić Mimo pobrania God of War, wybór padł na AC Origins. Pierwsze odczucia całkiem w porządku. Liczę, że przynajmniej co drugi dzień na 3 godzinki przysiądę, kosztem BFV i NFL.
-
Ukończyłem po raz drugi kilkanaście dni temu. Niezmiennie jeden z moich ulubionych tytułów ever. Hosea, Bill i Charles to natomiast moi ulubieni kompani. W ogóle zagrałbym w pełnoprawną grę opartą o losy Charlesa Odważny, silny psychicznie i fizycznie, opanowany, moralny i lojalny - świetnie napisana postać. A żeby do czegokolwiek się przyczepić - zabrakło mi w tej grze wątku miłosnego z prawdziwego zdarzenia. Trzecie przejście kiedyś na pewno nastąpi
- 304 odpowiedzi
-
- 4
-
-
-
No cała noc to oczywiście trochę przesada, ale jak miałem naście lat to do północy lub później się spokojnie grało. I to nie dlatego, że zwyczajnie było można sobie pozwolić, a po prostu była chęć i frajda. Dzisiaj kompletnie mam kryzys. 2-3 godziny z jednym tytułem to już bardzo dużo. Nawet jak Valhallę ogrywałem to nawet spoko się grało, ale była myśl - i tak nie będzie motywacji, żeby tak długą grę ukończyć. I poleciało z dysku. Mam nadzieję, że ten głód i fun wróci
-
Ehh, chciałbym znów mieć taką zajawkę, żeby chcieć grać całą noc w jakąś grę
-
Za trzy ostatnie sezony ekstraklasa jest na 11 miejscu. Jest to wręcz szokująco wysokie miejsce. Chociaż ja zawsze uważałem, że nasza liga nie jest tak fatalna jak wyniki w pucharach. @Pavel87 O mistrzostwie w tym sezonie już nawet nie myślę. Feio nie ma ławki, okienko transferowe w wykonaniu Zielińskiego okazało się kompromitacją. W każdym meczu gra ta sama jedenastka. Liczę przynajmniej na puchar Polski.
-
@krukkpl Ograłem już kiedyś BF i wspominam bardzo dobrze. Kenway, Kawka, w ogóle miała ta gra fajny klimat. Kiedyś wrócę, ale teraz coś, czego jeszcze nie tykałem - Unity
-
Noszę się z chęcią ogrania czegoś z serii AC, ale sprzed ery wielkich światów. Na te nie mam czasu i motywacji (jak zresztą na prawie każdą fabułę ostatnio ), od Valhalli się odbiłem. Brakuje mi tylko Syndicate i Unity. Chociaż i Black Flag kusi, by przejść jeszcze raz. Londyn czy Paryż? Która historia bardziej przykuwa przed ekran?
-
... 😂 🙃
-
Polecam "Wojnę Restrepo". Dokument o amerykańskich żołnierzach w Afganistanie. Nie jest to wielkie kino akcji, ale można zobaczyć prawdziwych chłopaków wysłanych na wojnę. Lubię taką tematykę i obejrzałem wczoraj ponownie z dużą uwagą. Oczywiście, jest to pewna laurka amerykańskiej misji, ale ogólnie mi się podobało. Co ciekawe, reżyser tego dokumentu zginął niedługo później podczas dokumentowania konfliktu w Libii.
-
Grubo. Mieszkałem na Pradze Północ dawniej (choć nie w tych najbardziej hardcorowych rejonach) i trochę kojarzę klimat. Bywało różnie, mocno specyficzne miejsce https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2024-11-23/strzaly-w-stolicy-trwa-walka-o-zycie-policjanta/
-
Jechałem ponad dwa lata na niezbyt mocarnej Motoroli gw31. Od wczoraj, z racji prezentu urodzinowego, iPhone 16
