-
Postów
406 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez michasm
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 17
-
Jak zbierałem się do malowania to nie rozumiałem dlaczego farba flugger jest taka droga. Kupiłem tanią białą lateksową I Nie dość, że pokryła dopiero 3 warstwa to prdy myciu schodzi farba Nawet Jak delikatnie się ją myje mokrą gąbką Bez detergentu. Jakbym kupił fluggera to pewnie ten sam efekt miałbym prdy pierwszej warstwie I Dodatkowo by nie schodziła przy myciu. Więc ogólnie warto kupić mniej drogiej farby niż więcej taniej
-
Jakkolwiek tego nie wyremkntujesz problem zostaje ten sam - ścisk, brak parkingów, brak sklepów W pobliżu, sąsiad za oknem lub ruchliwa, wąska ulica, a za nią sąsiad widzący wieczorem co robisz. Zero zieleni.
-
No w Szczecinie to tam gdzie kamienice jest jedna biedronka. Takie sklepy powstają w nowych budynkach gdzieś tam na wolnych przestrzeniach. W samym centrum centrum masz z 20 minut z buta do takiego sklepu. Niby nie jest to daleko, ale jak niesiesz zakupy to jest to uciążliwe. Zwłaszcza jak masz to potem nieść na 4 piętro po schodach. A wielka płyta to parkingi I winda
-
Ale w kamienicach najczęściej Nie masz gdzie zaparkować. Przez okno widzisz oficynę I żadnej zieleni. Po drugiej stronie masz ulicę i wąski chodnik. W wielkiej płycie masz ładne widoki za oknem, drzewa, dużo trawy. Nawet jak większość trawy zmieniono na parking to wiele jej zostaje. Nie patrzysz nikomu w okna. Masz 5 minut pieszo do większego sklepu. W kamienicy masz co najwyżej żabkę, a jak chcesz pojechać autem do sklepu to się zastanawiasz czy jak wrócisz to będziesz miał gdzie zaparkować 🤣
-
@Kris194 osiedla Z wielkiej płyty są znacznie lepiej zrobione od kamienic. Masz miejsce pomiędzy blokami na place zabaw, dużą część obszernych terenów zielonych zmieniono w parkingi. Można przechodzić pomiędzy blokami. IMO to będzie miało pójście jak Ci ludzie umrą. Młodzi wolą mieszkać w wielkiej płycie niż na końcu miasta w nowym budownictwie. Jak w weekend wychodzą na imprezę to wola płacić 13 zł za bolta zamiast 50
-
U mnie czynsz remontowy podnieśli ostatnio 3-krotnie na wniosek niektórych mieszkańców. Baby się darły na spotkaniu wspólnoty podczas głosowania, że one tyle płacić nie będą, że to chore. Jak 3 razy? Aż tej co się najbardziej darła wytłumaczyli, że jej podnoszą z 12 zł do 36 miesięcznie 🤣
-
W wielu miejscach mamy za krótkie pary rozbiegowe na takie prędkości. Część z nich jest na łuku drogi. IMO większe prędkości by były niebezpieczne. Przynajmniej z niektórych miejscach.
-
Nie mam specjalnie problemu z tym, że nieraz tir wyprzedza tira. Raczej jestem spokojny podczas jazdy i bardziej mnie stresuje to, aby przypadkiem ktoś przeze mnie nie musiał zwolnić niż fakt, że ja czasem muszę. Niemniej widziałem kiedyś jak auto bezpośrednio przede mną zostało zepchniete przez tira, który wyłamał sie że środka kolumny Tirów Na prawym pasie akurat w momencie jak był wyprzedzany. Awaryjne hamowanie osobówki. Jak zawsze trzymałem bezpieczny dystans, więc ze mną luz. Zacząłem stopniowo hamować, a przyspieszenie ujemne samo mnie pchnelo W deskę, aby włączyć awaryjne 🤣. Jakby ktoś akurat siedział temu gościowi na zderzaku, albo nawet mi to by był wypadek. I to gruby. Osobówka się wyratowala, ale naprawdę mało brakowało i by go po prostu zdmuchnął w barierki, a potem byłby karambol
-
Ja go dodałem do ignorowanych i od razu przyjemniej się to forum przegląda 🤣
-
Ja jednak zgadzam się z Camisem. Większość osób jedzie znacznie wolniej. Ekspresówką jadąc licznikowe 135 wyprzedzam większość aut. Jakbyśmy chcieli zwiększyć tak bardzo limit prędkości to byśmy musieli mieć 3 pasy, bo auta będą się dzielić głównie na 3 grupy: - tiry i inne auta jadące prędkością tirów, - osoby jadące rzeczywiste 110-120, - osoby jadące rzeczywiste 180. Z tego ta druga grupa jest najliczniejsza, bo mało komu się opłaca jechać szybciej niż 150. W zakresie 120-180 prędkość by była bardzo zróżnicowana I powodowała by masę zbędnych manewrów. Odnoszę sie do ekspresowek, bo z reguły jak jadę autostradą to tylko krótki odcinek gdzie przez natężenie I tam rzadko udaje się jechać szybciej niż na ekspresówce. Jak ktoś chce jeździć 180 to może się przeprowadzić do Niemiec. U nas za słaby mental. Gość co chce jechał licznikowe 200 by siedział na zderzaku gościowi co jedzie licznikowe 180. Za dużo osób z problemami psychicznymi lub IQ, które stanowi o upośledzeniu umysłowym.
-
Czynsz z teraz. Z resztą widzisz, że może być taniej. Wyżej kolega napisał. Mój budynek jest z 2014. Masz rację z podatkiem. Podklamalem. W tym roku zapłaciłem 92 zł podatku, ale mine Osiedle ma bardzo duże części wspólne i za to też chyba płacę proporcjonalnie do metrażu mieszkania. Miasto to Szczecin, więc wcale nie jakieś zadupie.
-
@MaxaM W nowym budownictwie czynsz dla 1 mieszkające osoby w mieszkaniu 52m2 to około 350 zł. Jak nikt nie mieszka to pewnie mniej niż 300, bo odchodzą ścieki i śmieci. W 10 lat masz 36k, a nie 60-120k. Podatek to jakieś 70-80 zł rocznie, więc niech będzie 800 zł za 10 lat. No to masz 37k kosztów. To 5-6% wartości mieszkania w skali 10 lat, ale rzeczywiście wypada to uwzględnić w zysku przy założeniu, że nikt tam nie mieszka.
-
Dzielenie winy miewa miejsce, ale to wciąż jedynie okoliczność łagodząca. Nikła jest szansa na wyrok w zawieszeniu dla kierowcy auta. A motocyklista do więzienia przecież nie pójdzie, bo nie żyje.
-
@AndrzejTrg Jak jedzie z chorą prędkością to I tak masz obowiązek ustąpić mu pierwszeństwa. Nawet biorąc pod uwagę fakt, że ciężko jest ocenić prędkość motocykla z oddali. To wciąż obowiązek kierowcy na drodze podpożądkowanej. Nikogo nie interesuje, że nie ma szans tego zrobić jak ktoś jedzie 200km/h. Nikogo nie obchodzi, że motocyklista przekracza prędkość. Kierowca samochodu spowodował wypadek, a nie motocyklista.
-
Nie do końca tak to działa. Często kierowca samochodu po prostu nie spodziewa się motocyklisty w danym miejscu, np. jadącego pod prąd na podwójnej ciągłej I wykonuje lewoskret, bo auta go puszczają. I sobie powoli skręca, ale zza samochodu nagle wyjeżdża motocykl jadący setkę, wyorzedajacy pod prąd na podwójnej ciągłej sznur aut na skrzyżowaniu I tragedia gotowa. Kto jest wtedy winny? Ten kto wymusił pierwszeństwo - kierowca samochodu. Motocyklista nie żyje, więc kierowca samochodu ma przewalone, a tak naprawdę nie zrobił niż złego. Wina i tak jest jego. Motocyklista jest co najwyżej wspolwinny, ale nie żyje.
-
-
@Suchy211 Też się nad tym zastanawiałem. Myślałem, że coś Ci nie pasuje w późniejszym poście I dlatego się powtarzasz, ale jakoś nie trzymało się to kupy. Pewnie telefon odblokowany w kieszeni. Ciesz się, że nie zadzwoniłeś do byłej 🤣
-
@galakty wciąż te spadki nie były tragiczne, bo poniżej 20%, a zyski później były duże. Na takie zyski można liczyć przy inwestycjach, które grożą spadkami znacznie większymi niż 20%. Nie jestem fanem masowego wykupu mieszkań przez gigantyczne firmy. Nie jestem fanem konceptu, gdzie osoba prywatna posiada 50 mieszkań. Po prostu zauważam, że jak ktoś ma duże oszczędności I własne mieszkanie to może kupić za gotówkę drugie mieszkanie. Wbrew pozorom nie jest takich osób dużo w Polsce. Ogólnie to jestem za podatkiem kastracyjnym i ładowaniem publicznej kasy w TBS zamiast kredyty, ale jak jakaś rodzinka ma jedno mieszkanie na boku to raczej nie ma to wpływu na rynek ogółem, a ktoś może tam mieszkać. Albo i nie.
-
-
@adashi Jak Ci ktoś ukradnie auto to też dlatego, że prawo ma tam gdzie Ty. On po prostu nie akceptuje tego, że państwo mu tego zabrania.
-
Co innego czasowa utrata prawka Czy Nawet konieczność pomówienia kursu, a co innego sądowy zakaz. Sądowego zakazu nie dostajesz za przekroczenie linii ciągłej czy brak zatrzymania przed strzałką. Sądowy zakaz dostajesz jak sąd uzna, że jesteś debilem.
-
Generalnie staram się nie używać klaksonu. Najczęściej używam go w garażu, aby się upewnić, że działa 🤣 ale kilka razy na drodze musiałem użyć. Sytuacja jaką opisujesz jest jednak na tyle niebezpieczna, że powinieneś trąbić I edukować. Może 1/4 osób zacznie się zastanawiać dlaczego trąbisz? Może dotrą do informacji, że nie mogą rozpoczynać wyprzedzania lewą stroną samochodu, który ma włączony lewy kierunkowskaz?
-
Przed chwilą jechałem do roboty. Pod pracą mamy to ograniczenie stałe do 30. Jadę te 30 i widzę, że przede mną na moim pasie stoi bmw, a z 30 metrów dalej bus. I tak się zbliżam I widzę, że ten bmw nie stoi, ale się toczy cały czas tak z 3-5km/h, ale widzę, że tego busa to za 5 minut będzie wyprzedzać. Mam z 30 metrów do typa i elegancko kierunkowskaz i wyprzedzam powoli. Mam już zderzak przedni na wysokości jego szyby czołowej, a ten trąbi na mnie. Ja hamuję ostro bo myślę, że może przed nim jakiś dzieciak czy coś. 30km/h, więc stanąłem prawie w miejscu. A ten po prostu zajechał mi drogę, przyspieszył I wyprzedził tego busa co stał. On myślał, że ma pierwszeństwo..., że może mi zajechać drogę jak ja go wyprzedzam. Do momentu póki widziałem jego tył to nie wrzucał kierunkowskazu ani nie zmieniał prędkości. Jeszcze mnie obtrąbił, bo myślał, że ja nienormalny
-
@AndrzejTrg jakaś tam instytucja daje jedynie info czy ktoś ma prawo jazdy. Nie ma jeszcze takiego gotowca, ale jest API, z którego mogą korzystać firmy. Inpost pierwszy zaczął z tego korzystać i się tym mocno chwalił. Jakaś inna firma zapowiadała, że to też wprowadzi, ale podobno słaby support ze strony rządu (w sensie it). Jak Inpost to ogarnął? Pewnie sypał kasą Na lewo I na prawo, bo chciał promocji. Reszta czeka na gotowca, a wiadomo jak to z takimi rozwiązaniami w publicznych przetargach. Wygrał najtańszy, a za kilka lat kto inny będzie poprawiać i tak parę razy.
-
Najgorzej za granicą spotkać Polaka imigranta zarobkowego. Ja wiem, że nie wszyscy, ale większość to po prostu ściek.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 17
