Skocz do zawartości

abudabi

Użytkownik
  • Postów

    143
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez abudabi

  1. Liczyłem na pełnoprawny remake, nie remaster. To jest pierwsza gra od bethesy w którą grałem, dlatego mam do niej sentyment. Jak będzie w GP to na pewno od razu obadam.
  2. I bardzo dobrze, tu nie chodzi tylko o to, żeby szpiedzy nie robili zdjęć, tylko także aby wrogie agentury nie brały informacji z przypadkowo zrobionych zdjęć/filmów.
  3. Bez ciężaru konsekwencji słowa są nic nie warte, póki nie jesteś w takiej sytuacji tak na prawdę nie wiesz jak postąpisz.
  4. Mam na myśli Abby, ona mówi o operacji, a przecież jej nie przejdzie
  5. Kolejna głupia rzecz imo, pytanie się osoby która w żaden sposób nie ponosi konsekwencji tego czynu ...
  6. Fabuła w obu częściach The Last of Us jest dosyć prosta. Przedstawiała ona historie w dosyć przystępny dla gracza sposób. Nie zliczę ile razy przeczytałem, czy widziałem bardzo pretensjonalne hasła typu "Jeżeli nie podoba Ci się TLoU2 to znaczy że nie zrozumiałeś gry". Jakby to była fizyka kwantowa. Największą zaletą Tlou1 były postacie oraz interakcje między nimi. Nie były one czarno białe, można było się z nimi identyfikować. Chemia i tempo rozwoju postaci tworzyła nam piękny i prawdziwy świat, który mógłby się wydarzyć. Decyzja Joela z końca gry była jednym z lepszych rzeczy jakie mogliśmy dostać, pozwalała odbiorcy zastanawiać się czy Joel jest na pewno tym dobrym i co byśmy zrobili w takiej sytuacji. W drugiej części natomiast wprowadzone nowe postacie, które z nie wytłumaczalnych dla mnie powodów specjalnie stworzone tak aby ich nie lubić. Ich motywy są dosyć czytelne i zrozumiałe, ale nie usprawiedliwiają czemu daje im się aż taki długi czas gry. Jedynie widzę powód tworzenia w graczu skrajnych emocji, co według jest mało subtelne.
  7. Widzę, że większości rzeczy nie zauważyłeś, bo do nich jeszcze nie dotarłeś Ciesz się grą, po zakończeniu można podebatować.
  8. Uwielbiam te prymitywne próby zdyskredytowania osób o innym zdaniu. Na pewno dobrze je rozgryzłeś. Przecież wiesz najlepiej Twórcom też było na rękę skupianiu się na debilach, którzy najgłośniej krzyczeli. Najłatwiej im było sprowadzić wszystkich krytykujących do homofobów i nietolerancyjnych. I nie, dla mnie żadne DEI w tej grze nie jest problemem. Niektóre rozwiązania fabularne są co najmniej zastanawiające. Sam zamysł nie był zły, wykonanie bardzo średnie.
  9. Ale kto powiedział, że on to pisał do zwykłego amerykanina. Przecież widać, że odbiorcą byli koledzy, miliarderzy.
  10. No i kwestia podejścia do otoczenia. Przecież też można puszczać bąki w towarzystwie lub jeść czosnek z cebula, ale chyba tego nie robisz??
  11. Wygląda na takiego co sam wierzy w to co mówi. Smutne
  12. To już na prawdę zaczyna być śmieszne.
  13. Ja pier....e, oni tam wiedzą co robią?? Czy to jest tylko taka gra pod publikę. Wg mnie na baranów wychodzą. Może na boku dogadują jakiś deal o którym dopiero się dowiemy, więc grają na czas. Podejrzewam, że jednak odzew po ostatnim przedstawieniu jest jednak trochę inny niż się spodziewali.
  14. Trump i Vance oczekiwali, że Zełeński ich będzie błagał na kolanach. Chcieli go upokorzyć. Jaki będzie tego efekt czas pokaże.
  15. Trump wprowadza chaos, żeby jego przeciwnicy nie wiedzieli jaki będzie jego następny ruch. Tyle, że on sam nie wie, jaki będzie jego następny krok.
  16. abudabi

    PlayStation Plus

    Cztery miesiące po premierze Trochę boję się zainstalować, bo jeszcze się spodoba
  17. Ale co ma piernik do wiatraka?? Robiłeś chociaż trzecią ascendecję?? Wiesz jak to się robi na kolejnych postaciach?? Przecież napisał, że raz zrobił, później to już szkoda czasu.
  18. To mogę napisać, że jak miałem podobną sytuację z Amazon.de, to mi odesłali kasę z powrotem. Ja zamówiłem zegarek, garmina fenix 7, w pudełku od niego otrzymałem Vivoactiv 2. Gdzieś czytałem, że z Amazon.de zdarza się to coraz częściej. Jak widać trzeba uważać.
  19. Czego nie rozumiecie?? Krępa powinno być
  20. Charazay - świetny koszykarski manager, szkoda, że już nie istnieje.
  21. Hehe, no to tylko się cieszyć. Ja po tej słabiej premierze nowych kart na pewno będę czekał albo za dobrą ceną 50x0 albo za 60x0. 3070Ti ledwo zipie w 1440p, ale nie mam zamiaru znowu przepłacać.
  22. Dzięki temu wiem, że nie wiesz o czym piszesz. Jeżeli tak samo prześwietlasz badania, jak te co zalinkowałem to nie mamy o czym dyskutować. W cale w tytule badania nie jest napisane "Seasonal temperature variability of the Neoglacial (3300–2500 BP) and Roman Warm Period (2500–1600 BP) reconstructed from oxygen isotope ratios of limpet shells (Patella vulgata), Northwest Scotland" że nie umiesz przeczytać tytułu badania. Oczekujesz dowodów z mojej strony, a do tej pory nie podałeś żadnego dowodu podpartego jakimikolwiek badaniami. Tylko wrzucasz filmiki. Zresztą skąd wiesz o Roman Warm Period?? Patrick Moore tak powiedział?? A skąd on to wie?? Z badań?? A może one też były źle zrobione ze złą metodologią.
  23. Chyba zechcesz zmienić tezę, skoro się dowiesz, że to co napisałeś to nieprawda. Roman Warm Period miał miejsce w Europie i części Atlantyku, nie na całym świecie jak Gordon napisał. Nie ma niepodważalnych dowodów na to, że występowało to na całym świecie, ale tego już dokładnie nie prześwietliłeś. https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0031018211006080 Badanie ze Szkocji, 2004, lata i zimy były chłodniejsze niż porównywalne okresy pod koniec XX wieku. Nawet nie XXI. Na pewno nie ma znaczenia zwiększenie przez człowiek zalesienia terenu, czy zwiększenie upraw rolnych szczególnie przez Chiny i Indie, co? Siedzisz tak głęboko a nawet nie potrafisz zrozumieć, że jeżeli roślina daje mniejsze plony, to trzeba większych nakładów na jej wyprodukowanie oraz potrzeba więcej miejsca na wytworzenie tej samej ilości składników odżywczych. Podaj te badania, które są przeprowadzone prawidłowo. Przecież na pewno je masz, skoro im wierzysz ... Pewnie sam zrobiłeś Najlepsze jest to, wierzysz Patrickowi Moorowie i czekasz na ebooka, żeby Ci powiedział jak masz myśleć. Kolesiowi, który była przyłapany na kłamstwach wielokrotnie oraz brał od wielu firm pieniądze, żeby powielać kłamstwa. Tym tokiem rozumowanie, jakbyś zachorował na raka płuc to na pewno byś chciał iść do lekarza, który mówił, że palenie papierosów jest zdrowe.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...