To jest 9 stopniowa skrzynia z hydrokinetykiem, nie CVT. Skrzynie raczej bez problemu jeśli ktoś wymieniał olej.
1.6 120KM bardzo dobry, 1.6 160KM tutaj rzadko bywały problemy z wałami rozrządu, objawiało się to głośną pracą na wolnych obrotach - dźwięk jak stary diesel
Ogólnie auta bezproblemowe, b.mało awaryjne.
Jak masz garaż z gniazdkiem 220V to już wystarczy.
Ale jak miałbym wybierać albo albo, to wolałbym miejsce parkingowe z zasilaniem, niż garaż bez prądu.
To u mnie tak źle nie jest, aczkolwiek obchodzę się ekonomicznie z ogrzewaniem jak i pedałem gazu. Ale faktycznie po przejechaniu paru km zużycie zaczyna się normalizować.
Pora wymienić stary niewygodny odkurzacz na coś wygodniejszego bezprzewodowego
Najlepiej coś z oferty Eurortvagd bo akurat mają raty 0%.
Wymagania:
- z opcją led
- z opcją mycia podłogi
- zasilanie akumulatorowe
Budżet ... na początek sprawdźmy czy zmieścimy się w 1000 zł.
Coś doradzicie ?
Tak niestety działają ubezpieczalnie, auto 210 tys km, więc daleko mu do nowego, ale naprawiane na nuffka sztuka częściach w ASO.
Dlatego te wszelkie raporty i cepiki bez zdjęć są kompletnie bez sensu, bo ktoś mało obeznany może odrzucić całkiem fajne auto z powodu takiej "poważnej" szkody.
Nie ma o czym pisać
Zima, jest zimno, % baterii uciekają jak szalone
Ktoś wie jak pompa ciepła działa w elektrykach ? Ona przy każdej temp. działa ?
Jak były temp. w zakresie 5-10'C to słyszałem pracę spreżarki klimy/pompy ciepła, teraz tego nie słychać i auto zjada na ogrzewanie takie ilości energii że zaczyna mnie to wkurzać. Na podgrzanie auta idzie tyle energii jak na sam dojazd do pracy, bo mam niecałe 4km
I się zastanawiam czy coś się spierniczyło czy ten typ tak ma. Wg. serwisu jest wszystko ok.
I Ci sami kupią sprowadzane z zagranicy, bez żadnej historii, które naprawił mirek w szopie po konkretnym dzwonie, potem ładnie umył, wyczyścił wnętrze i auto wygląda jak nowe, a jest odpicowanym trupem.
I co z tym ?
Kompletnie nic to nie mówi. Wystarczyła mała stłuczka, wyciek płynu chłodniczego i już masz problem z ochroną środowiska. Dopóki nie masz zdjęć z konkretną szkodą to wróżenie z fuzów, może być naprawdę drobna rzecz a opis wyolbrzymia wszystko do granic absurdu.
Mam auto które w cepiku ma wpis "szkoda istotna". Okazało się że auto miało uszkodzoną felgę i drążek kierowniczy ... I co ? Można powiedzieć że pierdoła, a zakwalifikowano jak by pół samochodu się zgruzowało.
Co byś nie wybrał, pamiętaj dobrać przedłużoną gwarancję.
Nowoczesne premiumy, są mega skomplikowane i przez to bardziej awaryjne niż można by przypuszczać
Miałem okazję jeździć kilka dni nowym Defenderem, auto wielkie, jeździ się jak czołgiem, auto robi wrażenie i wszyscy uciekają z drogi i nie wpychają się na mój pas
Ale zaparkować na mieście to rzecz prawie niemożliwa. Nie polecam na codzień