Skocz do zawartości

Badalamann

Użytkownik
  • Postów

    1 631
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Badalamann

  1. @huudyy ale obchodzić akcję wyborczą? Też jestem ateistą i tez mnie nie obchodzi. Ale większość Polaków na tyle, że żałoba będzie miłym gestem który docenią. Bo i tak całą sobotę wszędzie będzie o pogrzebie. Nie pisałem niczego o chodzących do kościoła. To chyba tacy rzeczywiście wierzący. Są całe masy Polaków traktujących katolicyzm kulturowo. I jak pisałem, jeśli za prezydentury Trzaskowskiego umrze kolejny papież to też będzie ogłoszona żałoba narodowa. Niby gdzie? Przecież to były jakieś puste slogany. A same umowy hipoteczne są dość podobne. Tam nie ma niewiadomo jakich warunków. Bankowość jest przecież silnie regulowana przez państwo, w tym nasz bank centralny. Z tego nigdy nic nie miało wyjść, poza poparciem dla KO i Trzaskowskiego w najbliższych wyborach. Nikt ani w polityce ani w tym całym zespole przedsiębiorców nigdy nie traktował tego poważnie.
  2. @Lypton Niczego nie było blisko. Był moment zachwytu Tuska nad popularnością jaką daje Trumpowi Musk. I decyzja by mieć takiego swojego. Żenująca ustawka z Brzoską na jakimś spotkaniu czy tam konferencji. Teraz to wygaszają bo nawet nie wiedza po uj im to było. A w USA efekty też są fatalne I to akurat nawet cieszy bo jedyne komu Brzoska z podobnymi sobie bossami biznesu zrobiłby dobrze decydując o zmianach w prawie, to oni i im podobni. Kosztem większości społeczeństwa.
  3. @huudyy Obchody będą przełożone o jeden dzień. I przecież to tez jest szopka na wybory o która nikt nie daje uwagi A sobota to pogrzeb papieża. @LeBomB no tak, wątpię by się tego sami domagali. Chodziło mi o to, że katolickiej części Polaków się to spodoba. @Camis Bo nie był już dawno papieżem i mało kogo to interesowało. A zobacz teraz na media. @VRman też, a także wyborcy PSL i niemała część KO.
  4. @VRman Robią to właśnie dlatego, że tego chce naród. Znaczna jego część w każdym razie. Tak jak pisałem, jeszcze długa droga przed nami zanim Polacy zlaicyzują sie na tyle, że nie będzie tego typu reakcji na śmierć papieża.
  5. Nie no tu akurat nie ma nic niezwykłego w decyzji Prezydenta z żałoba narodową w dniu pogrzebu papieża. Inny na jego miejscu, także Trzaskowski, zrobiłby to samo. I nic specjalnego też z tego nie wynika. Prywatnych imprez i grilli nikt nie odwoła Także takie czepianie się na siłę. Jeszcze sporego postępu laicyzowania się społeczeństwa potrzebujemy, by takiej żałoby nie było.
  6. Wszystko wskazuje że wojna będzie konwencjonalna. Możliwe że w znacznej mierze w formie konfliktów zastępczych, jak teraz państwa zachodnie mielą kacapów na Ukrainie, bez pierwszoliniowego zaangażowania swoich wojsk zawodowych.
  7. To rosyjska narracja przygotowująca spoleczeństwo do wojny z Europa. I jest u nich silna od lat. Polska jest w ich propagandzie wciąż wymieniana jako główny, opanowany/skolonizowany przez Anglosasów, niewdzięczny za wyzwolenie od nazistów kraj. Który trzeba znowu wyzwolić.
  8. @Camis to czy zaszkodzą czy pomogą okaże się w drugiej turze. Od początku jego kampania jest krojona pod pozyskanie centrokonserwatywnego elektoratu w "finale" wyborów.
  9. Tu już zostaje leczyć nogi, na głowę za późno
  10. Widzę plany torturowania i gwałcenia youtuberów. Kurcze mocny towar musiał @adashi wjechać na święta Czarny lub przynajmniej latynoski papież nie byłby zaskoczeniem. Teraz to głównie tam są katolicy. Europa się laicyzuje.
  11. Tyle że to jakieś kompletne bzdury. Piszemy o wojnie obronnej. Od jesieni 2023 wiadomo że Ukraina, w obecnej fazie wojny, nie jest w stanie skutecznie odbijac terenu. Prowadzi działania obronne na wyniszczenie sił rosyjskich. Skutecznie bo tempo zajmowania terenu przez kacapy jest powolne a straty duże. I z tego co wiadomo oficjalnie, to tak może być jeszcze wiele lat wojny. Bo ruskie żądania nie zmieniły się od początku.
  12. @Oldman Już pisałem, z tego co wiadomo kacapy mają cały czas te same żądania co na początku wojny. A te oznaczają w rzeczywistości podporządkowanie się Rosji i są całkowicie nieakceptowalne dla Ukrainy. Błednie też oceniasz potencjały. Ukraina nie walczy samodzielnie. Broń, amunicja, dane wywiadowcze i część żołnierzy(kontrasktorów/ochotników) dostarczają jej zachodni sojusznicy. Co ważne Ukraina nie uczestniczy w negocjacjach. Wszystko wskazuje że to scenariusz Trumpa na zerwanie pomocy z USA, o którym dawno mówiono. Jeszcze zanim wygrał wybory. Edycja: Co do "sprawczości" to Ukraina, z zachodnim wsparciem, obnażyła że ta kacapskich bandytów jest znacznie niższa niż deklarowali.
  13. Co dziwnego w takiej wypowiedzi? To teren Ukrainy, część pod rosyjską okupacją, część pod kontrolą Ukrainy. Poza tym Rosja stawia też inne warunki, całkowicie nieakceptowalne. Obstawiam że jak Rosja zrezygnuje z innych warunków to możliwe będzie zawieszenie broni. Z poczatku z uznawaniem przez Ukrianę terenów kontrolowanych przez kacapów za okupowane, ale bez prób odbicia. Ale na dziś, z tego co wiemy, to Rosja nie chce rozejmu ani pokoju. Stąd po prostu powtarza początkowe i całkowicie nieakceptowalne żądania. Zapewne niedługo Trump ogłosi że wynegocjował pokój, ale Ukraina go odrzuca, więc USA się wycofują z dalszego wsparcia.
  14. @MaxaM Kupujemy dużo więcej rtv agd i wszelkich gadżetów. Także to ważna część w budżecie domowym. Dochodzi turystyka, w tym zagraniczna, która mocno potaniała pod względem wartości wynagrodzenia. Ceny w wielu usługach nie wynikają tyle z kosztów ile z dużego popytu. To efekt bogacenia się społeczeństwa i dużej klasy średniej, w tym średniej-bogatej. Choć wzrost kosztów energii i ogrzewania też swoje robi, ale to dosłownie kilka ostatnich lat. Zakładów fryzjerskich, barberów itd przybywa a nie ubywa. Kiedyś dużo osób obicnała koleżanka, żona czy mama. I ludziom starczało takie bieda podcięcie. Dziś duża część społeczeństwa chce fryzur wymagających umiejętności i czasu. I płacą za to. Ale nadal "bez rachunku" jakieś proste podcięcie ogarniesz za połowę ceny z zakładu.
  15. @VRman Z tego co wymieniłeś to tylko żywność i to głównie polska, podrożała ze względu na wzrost minimalnej. Drewno jest drogie i taniego już nie będzie. Jest na świecie zapotrzebowanie do przemysłu jak i energetyki (jako biomasa do elektrowni). Surowce jak gaz też idą z importu głównie i ich ceny nie zależą od minimalnej. Także tu raczej dzięki wzrostom minimalnej nawet biednych na to stać. Bo bez podwyżek wynagrodzeń i tak ceny tego byłyby takie jakie są. Co mają do minimalnej "nowe nakazy i zakazy", cokolwiek masz tu na myśli?
  16. @adashi Myślę że Trump zrobi to czego się po nim wszyscy spodziewają od dawna. Zakończy, lub znacznie ograniczy, pomoc ze strony USA. A na pewno tą w formie darmowej. Całość lub ogromna większość ciężaru wspierania Ukrainy spadnie na sojuszników europejskich. Niewykluczone też że zniesie sankcje ze strony USA na Rosję. I ogłosi sukces, że Ameryka już nie traci na tej wojnie i że to już nie jest ich sprawa. Z kolei Ukraina będzie musiała w tym roku obniżyć wiek mobilizacji.
  17. Tja nagle sie okazuje że wszystko co mówił Słabek Memcen i reszta konfederuskich przez lata, to były żarty, wizje idealne itd A prawdę to mówią dopiero teraz, w kampanii wyborczej Choć antyaborcyjne brednie ich się trzymają cały czas. A po prostu od zawsze są bandą proruskich, antyunijnych, antyzachodnich psycholi i katotalibów.
  18. @Kamiyanx Żaden mój post nie jest durny! Same mądre wpisy! Twoje wrażenie jest błędne. Może masz krótka pamięć lub jesteś młody. Ja pamiętam jak jeszcze z dwadzieścia lat temu "minimalna" to było takie absolutne minimum pozwalające nie umrzeć z głodu. A mówimy o wynagrodzeniu za pełen etat pracy, często ciężkiej lub z innych przyczyn nieprzyjemnej. Podwyżki nie są negowane przez wzrost cen. Złotówka do EURO się trzyma. Drożeje żywność czy usługi, gdzie ten krajowy koszt pracy jest istotną częścią kosztów. Za to bardziej dostępne są, realnie tańsze, podróże, sprzęt rtv/agd, w sumie wszystko z "importu". Kraj nie miał być trwale tania montownią. To był, wciąż zresztą trwa, etap przejściowy w czasie bogacenia się. I to również widać. W tym rozwój usług dla indywidualnego klienta. Tak rozrywkowych jak "sprzątnie" itd. Wyraźnie widać jak Polacy się bogacą jako społeczeństwo. Jak ktoś jest ambitny i ma możliwości to minimalna i tak go nie dotyczy. Nie dłużej niż na wczesnym etapie pracy, np podczas studiów i dorabiania. I tu też plus że to już są jakieś pieniądze a nie drobne. Równocześnie w wielu zawodach czy miejscowościach ambicje nic lub bardzo niewiele dają. Takie sektory jak pracownicy budowlani, usług (śmieci, koszenie itd), magazynierzy, praca przy taśmie czy w małych firmach(Januszeksach). Ambitni czy nie, zarabiają tam tak samo i zwyczajnie nie ma jak osiągnąć czegoś więcej. Tzn jest etap "pomocnik" i przyuczenie się do zawodu a potem resztę kariery zawodowej jest to podstawowe stanowisko. Tak działa świat.
  19. Z podwodnych to polecam The Shallows i 47 meters down, przy czym to horrory z rekinami. Bo "szczęki" to zakładam że wszyscy znają.
  20. Spokojnie, szkoda się niepotrzebnie denerwować tym co wygadują płotki. W drugiej turze zmierzą się Trzaskowski z Nawrockim. Pozostali kandydaci w kampanii promują siebie i partie, czasami jeszcze wprost kacapska narrację jak ten agent, któremu jakoś skombinowali 100k podpisów oraz zbierają elektorat by go w II turze przekazać któremuś z faktycznie mających szansę na prezydenturę.
  21. "bykowe" to jakaś wrzutka bez znaczenia, bo nikt się tym nie będzie zajmował. Wzrosty minimalnego wynagrodzenia to jedna z niewielu dobrych rzeczy które zrobił PiS. Nieco ograniczył tym szybko rosnące rozwarstwienie. I co ważne ludzie pracujący na pełen etat,ale w niskopłatnych pracach, wreszcie maja jakieś środki do życia. Nadal małe, ale jak ktoś ma dostęp do rodzinnego mieszkania/domu, to pozwala to nie tylko na przetrwanie ale i jakieś skorzystanie z życia. @hwdp43 Memecen nie ma żadnych szans w ogóle wejść do II tury.
  22. @Norrberrto Gramy na nasz interes, tutaj w sferze bezpieczeństwa. I wypowiedzi USA o Polsce i naszym podejściu do obroności są pozytywne. Tak teraz jak były za poprzedniej władzy w USA jak i PiSu u nas. To narracja koalicji, wyrażana bezpośrednio tak przez ministra obrony, spraw zagranicznych jak i samego premiera oraz przyszłego Prezydenta(z którym wysoko postawieni przedstawiciele USA spotkali się po wybroach w USA). Dlatego jak pisałem nic się tu nie zmienia. Jedynie USA podkreśla swoją pozycję lidera.
  23. Ja wyżej pisałem o AI. Na demografie "lekarstwem" jest migracja. Tak czasowa "pracownicza" na braki pracowników, jak stała np z Ukrainy, Białorusi z czasem pewne też Indii, na braki ludności. Obie metody już stosujemy.
  24. @LeBomB Dowiemy się dopiero po pierwszej turze, jak będą sondaże tylko z Trzaskowskim i Nawrockim.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...