Kupiłem kiedyś najtańszy SSD jaki był Sandisk 120GB najpierw był na gry później na system - ma chyba 8lat i system śmiga jak wściekły a dysk w bardzo dobrej kondycji, także cena nie zawsze jakość, pamiętam że Kingstony były drogie i badziewiaste swego czasu, więcej z tej firmy nie kupię, bo i SSD padł szybko i pendrive tej firmy też padł szybko.
Mój SanDisk po 8 latach