Skocz do zawartości

sino

Użytkownik
  • Postów

    214
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez sino

  1. Twoja wina i PIS-u. A twoje zdjęcie to bezmiar głupoty. 1. To PIS nakazał skrobać 2 cm śniegu i strome dachy (po katastrofie w Katowicach w 2006). 2. To odśnieżanie powoduje zagrożenie, bo powstaje cienka warstwa wody która zamarza. 3. Po nieodśnieżonym idzie się bezpiecznie. 4. Przykład ze zdjęcia wyjątkowo drastyczny. I to od nieroba z bloku który nie odśnieża. Sam sobie tak odśnieżaj tracąc średnio po 24 h na dobę! Na szczęście Sąd Najwyższy to utemperował (Sygn. akt III CSK 356/16). Ja też się wywaliłem na rowerze, ale nikogo nie pozwałem, wziąłem winę na siebie. Po wywrotce po 5 km pojechałem dalej 15 km. Ocena upadku 9,5/10 jakbym to ćwiczył - zero ryzyka, znacznie bardziej się bałem powolnej jazdy 10 km/h i ściągania w lewo na ulicę. Ludzie oduczyli się normalnych zim i zamiast uważać to cudują. Zamiast odśnieżać 10-20 cm to odśnieżają 1-2 cm, to pierwsze to porządek i duża stabilność bo zawsze zostaje ze 2-3 cm przyczepne, to drugie to ślizgawica (pomagają na to worki soli, ale nie widziałem nikogo kto by tak robił i przepuszczał po kilkaset zł dziennie, za to jest sporo idiotów z piaskiem i potem np. miesiąc czasu ścieżka jest nieprzejezdna z winy piasku, a teraz robi paskudne błoto, a przyczepność słaba).
  2. Co się podniecacie bzdurami? Podstawy to: 1. Grenlandia 2. Doktryna Monroe AD2. Mocno podkreślona i przywołana, że obie Ameryki to kolonie USA i ich region wpływów (w domyśle nie pozwolą nikomu pływać ani góry ani u dołu ani przez ich kanał Panamski). AD1. Wojna między USA i UE mocno zepsuje nasze relacje i zagrozi bezpieczeństwu. Będzie krótka (USA wejdzie, UE pogrozi palcem), ale zimna wojna długa. Dobrze by Dania sprzedała Grenlandię za dobrą cenę, to przedłuży życie w ułudzie do powrotu Demokratów i wsadzenia Trumpa na dożywocie (czyli ok. 0 lat). Ogólnie polecam amerykański serial historyczny: Drużyna A. Tam pełno takich biznesmenów jak Trump i metod działań (przejmowanie biznesów, "kupowanie" zastraszanie podpalenia pobicia itp). Ponadto twarze Hegseth, Rubio itd. żywcem wyjęte ze starych filmów o mafii.
  3. sino

    Rower jest wielce OK

    Jeździsz wolniej (21,4) od średniej Więc jest co poprawiać: https://pl.wikipedia.org/wiki/Jazda_na_rowerze "Według danych zebranych od 287,5 mln użytkowników aplikacji Strava średnia prędkość rowerzysty to 21,72 km/h[16], przy czym dla mężczyzn średnia jest o 2,5 km/h wyższa niż dla kobiet". Ta średnia jest równie wiarygodna jak średnia pensja. Już te ok. 19 km/h z map google to absurd. Tak jak średnia pensja jest zbierana z najbogatszych firm, tak samo z aplikacji Strava nie korzystają zwykli rowerzyści. Ja też nie więc mogę sobie strzelać. Latem robiłem po 1000 km na miesiąc, w grudniu pewnie ze 400. Najdłuższa trasa 95 km (6 godzin). Średnia szybkość oczywiście poniżej ułomnych staruszek (pomimo, że niemal wszystkich mijam, poza szosowcami którzy w 99,9% mijają mnie). PS. Łańcuch w rok rozciągnąłem o 3% i się skapowałem, że coś nie tak (ani razu nie spadł), a zatem powyżej 1% rower nie od razu się psuje.
  4. 1. U mnie ruszyło ok. 3 lata po (ale też po oficjalnym zakończeniu z 1-2 tyg). 2. To normalne, nie spotkałem się z innym przypadkiem (nie mówię, że nie ma). 4. Jak wyżej nawet kilka m to problem, pytanie o jakie 25 m tu chodzi? Po skosie? Po końcu inwestycji (np. mój dom jest ostatni, ale dalsi sąsiedzi się załapali z mojego słupa)? A może po cudzej posesji (tu często nawet na 1 cm się nie zgodzą). 3. No to będzie robiony burdel i kable masakrowane koparkami. Którędy ten kabel? Jeśli normalnie górą od słupa to mniejszy problem (ale i tak koparka / drzewo / wiatr może go zerwać, to nie teoria ale praktyka). Jeśli musi być przekop to zapomnij, bo 10 złośliwców się nie zgodzi, a jeśli zgodzi to i tak koparka go zmasakruje (ci idioci nie uważają na nic, więc kable czy rury wodociągowe czy inne techniczne masakrują bezkarnie, a to dla operatora oznacza ogromne koszty, a dla wandala brak kary).
  5. sino

    Rower jest wielce OK

    Pojeździłem sobie dziś trochę na rowerze i na dupie Przerwa chorobowa była zbyt długa, zwykłe przeziębionko, w tym czasie tylko ze 200 km. Teraz mamy tydzień śniegu i ślizgawic więc dziś ostatnia szansa i wyszło marnie. W jedną stronę OK (poza wywrotką - za szybko na zakręcie na ścieżce), ale w drugą już połowę na nogach. Niby drobny śnieg ok. 2 mm a tylne koło wariuje, nawet na odśnieżonym było trudno, bo widać plamy zamarznięte. Dopiero po powrocie do cywilizacji czyli do miasta luksus, zero poślizgów, nie tyle że odśnieżone, ale wszystko rozdeptane, bo dla pieszych brak odśnieżania to luksus, idzie się bezpieczniej. Nawet na obrzeżach miasta już problem, bo nieliczni piesi. Tak więc teraz to tylko do sklepu z powrotem.
  6. Wiesz co to konkurencja, podaż, popyt? Bańka AI pęknie kiedy pęknie, póki co nie ma śladu, a USA szaleje: https://ithardware.pl/aktualnosci/usa_centra_danych_reaktory_jadrowe_wojskowe_lotniskowce-47572.html Póki co wielcy i bogaci inwestują w ten absurd. O ile w internet czy informatykę wierzyłem i bańka była słuszna. To w VR (Virtual Reality) nie wierzyłem i się nie przyjęło (a się przyjmie, ale tak jak 30 lat temu technologia nie jest gotowa). AI jest podobne do VR, sukces pewny, ale nie wiadomo czy za 50 czy raczej 5000 lat, póki co AI to oszust o IQ = 0, więc trzeba czekać, takie cyrki nie będą trwać wiecznie: https://ithardware.pl/aktualnosci/kierowca_tesli_rozbil_prezentacja_autonomiczna_jazda-47560.html - Musk ma dużo kasy, ale to drobne grosze gdy jego AI zabije np. 10 tys osób (nawet na pierwsze 100 mu zabraknie). Chyba przegapiłeś PIS-oinflację i dzięki temu wyprzedzenie Japonii i bycie blisko UK (i dzięki trzymaniu sztucznie kursów walut). Dzięki temu nasze pensje wzrosły o rzędu 100% w dolarach w kilka lat. Zaś w długim okresie staliśmy się o rzędu 400% bogatsi (jak miło, że mimo wzrostu pensji 3x w PLN ceny mieszkań wzrosły 5x). Podsumowując ceny RAM-u spadną gdy bańka pęknie, moce produkcyjne nie są z gumy więc podaży nie da się prosto radykalnie zwiększyć.
  7. Przypomnę stare dobre czasy PRL (wzór dla UE) kiedy system działał - otóż szklane butelki były: 1. niedokładnie umyte 2. z częstymi ułamaniami szkła przy szyjce. Oczywiście w tym był sprzedawany nowy napój. Co do zarobku to jest sztuczny i te 50 gr wynika z utopii (co dla fanów wody mineralnej czyli nie mnie oznacza podwyżkę o 20%). Tych butelek nie będą chyba myć - mam nadzieję, ot złośliwa podwyżka i jeszcze bardziej złośliwa konieczność przyniesienia butelki nie zgniecionej czyli zajmującej kupę miejsca oraz dbania by kod kresowy pozostał idealny - na co producenci znajdą słabszy klej by się naklejka odklejała.
  8. Zgadza się, pracownik MM dobrze zarabia i chętnie ze swojej pensji za to zapłaci. Sklep MM nic nie traci. Oszalałeś? W ciemno? Teraz nie masz kasy ani nic, tylko dowód że ją wpłaciłeś na przypadkowe konto. W takim burdelu nie będą wiedzieć co i jak, skąd ta kasa i po co. No chyba, że w mailu (którego nie wkleiłeś) był ten nr konta i instrukcja by tam wpłacać, ale to nadal na 99% nie w tym celu, ale przed wysyłką, co oznacza że są duże szanse że nie będą wiedzieć co z tą kasą zrobić. Ale jest też szansa, że w tym burdelu pracownik nie straci pracy i pieniędzy (że uda się zatuszować sprawę zanim zostanie wykryta).
  9. Za PRL się dotarło. I to jest powtórka w wersji euro-komuny. Dziś ekologia w praktyce: 1. pierwszy czerwony pojemnik na elektrośmieci nieobecny 2. drugi czerwony pojemnik na elektrośmieci nieobecny 3. trzeci czerwony pojemnik na elektrośmieci nieobecny 4. PSZOK zamknięty (i tak by mnie nie wpuścili bez tony dokumentów). Straciłem ponad godzinę i nic nie wyrzuciłem, może to i dobrze, bo w internecie przeczytałem, że akumulatory to nie są elektrośmieci, niektórzy też twierdzą, że nie są nimi baterie i akumulatorki. Więc grozi 5000 kary. System kaucyjny to podobna lewacka utopia, lewicowych zwyrodnialców, utrudnić ludziom życie na maxa (w tym przyspawanymi zakrętkami) i stworzyć nie działającą utopię (choć tu przynajmniej pojemnik na butelki był). Robimy nie gadamy, na mapach w internecie czerwone pojemniki są, tak samo działa system kaucyjny.
  10. Kolejna teoria spiskowa w praktyce: https://kobieta.wp.pl/przelew-do-meza-lub-zony-fiskus-moze-sprawdzic-tytul-7234809669011968a To dopiero początki, bo można to obejść wypłacając kasę i dając członkowi rodziny gotówkę, po jej likwidacji już będzie problem (np. zablokowane bez powodu oba konta).
  11. 1. Nie wystrzeliły, są jakie były (podniesione dawno temu). 2. Będziesz musiał grać na syfnym PS5 Pro zamiast na wspaniałym XSX. 3. Jeśli jesteś fanboy-em Sony to pomyśl ile kasy stracisz na prądzie! Grając 0 godzin na XSX w rok stracisz 0 groszy, zaś grając moje 1400h na Pro stracisz majątek. Lepiej więc sprzedaj Pro, a XSX do szafy (co prawda sprzedając XSX też stracisz 0 gr na prądzie, ale będzie kusić by coś kupić w zamian, a gdy będzie leżeć w szafie jak na fanboy-a przystało pomysł wyciągnięcia z szafy wzbudzi mdłości). 3a. Będąc typowym fanboy-em stracisz też majątek na grach, bo fanboy-e Sony nie uznają tanich gier (jak Game Pass czy "wyprzedaże", za 20 zł nie biorę za 350 no to już super gra, mimo że 7,5/10 a ta pierwsza 8,5/10).
  12. 1. Skąd pewność, że mail dojdzie? 2. I tym bardziej skąd, że ktoś go przeczyta? Należy dzwonić i tyle. A lepiej było tego nie odbierać skoro niezgodne z umową. Problem, że będzie sobie pół roku zawracał głowę i się wkurzał, a to dużo warte (w tym czekanie pozwą do sądu czy nie i kiedy, a może wpadnie policja o 6:00? bzdury Gordona działają tylko w utopii, realnie to sędzia decyduje według widzimisię, jak też przedawnienie 5 lat może trwać 100 itp). 1. Pieniądze są twoje. 2. Nie bój żaby, pracownik i tak wyleci na zbity pysk, a te 4000 ściągną mu z wypłaty. W teorii Gordona obowiązuje inna utopia, zaś realnie: -pracownicy stoją w pracy po 8-12h i kamera ich pilnuje by na chwilę nie siedli (skrajnie niezgodne z prawem pracy, a realnie tylko robią petycję) -pracownicy płacą ze swojej pensji za pomyłki (w tym nawet za uszkodzenie stroju służbowego - ubrania roboczego, którego realnie nie da się ochronić itp).
  13. Są wreszcie nowe ceny prądu: 495 zł za 1 MWh https://www.money.pl/gospodarka/stawki-za-prad-w-2026-r-jest-decyzja-prezesa-ure-7233452426144736a.html To decyzja polityczna i naciski, nie będę płakać, że pozwolili na marże 10% a nie 50%, ale warto znać podstawy ekonomiczne: https://www.wnp.pl/energia/ceny-pradu-wystrzelily-zle-informacje-przed-kluczowa-decyzja,1010546.html - jak widać ceny kontraktów są niemal takie same jak wtedy gdy URE zatwierdzał ceny po 700 zł (które były mrożone na 500). Marża na poziomie 10% to przegięcie pały i wpędzanie firm w kłopoty więc zapewne będą sobie mogły dowolnie kraść sprzedając prąd dla firm (jak za PIS dla domów po ok. 410 ze stratą, dla firm po 2000-3500 z absurdalnym zyskiem, emeryt zyskał 10-20 zł na miesiąc na mrożeniu, kupując towary w sklepach stracił 100-200).
  14. Nowa fajna teoria spiskowa i to moja: największe zbrodnie przeciw ludzkości to darowizny i spadki. Dlaczego? Bo tylko one się nie przedawniają. Morderstwa, gwałty czy kradzieże z włamaniem tak, darowizny nigdy. Zaraz jakiś niedorozwój napisze, że przedawnienie podatku jest po 5 latach, owszem ale jest też kruczek prawny wydłużający (art 6 ust 4) to w nieskończoność. Zatem jeśli np. w 2005 roku dostaliście od zmarłej babci np. 10 tys zł (darowizna lub spadek) to mówcie, że się włamaliście do staruchy i przypalając ją żelazkiem wymusiliście oddanie tej kasy. To się już przedawniło, jako spadek nigdy. Nie muszę chyba dodawać, że jeśli wnuki przyjeżdżają do babci na święta to: 1. babcia powinna dostać od nich ich numer konta 2. sama iść do banku założyć konto 3. wpłacić emeryturę 4. dać się okraść na darmowym koncie płacąc np. po 10 zł za miesiąc (nie znając warunków tylko reklamę bansktera) 5. wyspowiadać skąd ma aż tak dużo gotówki (to więcej niż 500 zł, a nawet ZUS nie jest uznawany za pewne źródło) 6. potem przelać wnukom np. 31 stycznia po 500 zł (w sam raz na 24.12.2025) 7. o ile bank nie zablokuje tej podejrzanej transakcji to już 1 lutego będzie u wnuków i podatek wyniesie 0. To wszystko w obecnych czasach gotówki, bo po jej likwidacji babcia może stracić wszystko do 0 gr jak też jej wnuki do 0 gr, zwykle na krótko, ale już kilka dni bez możliwości kupienia chleba będzie dolegliwe.
  15. I co z tego? Co zwyrodnialcom przeszkadza, że sobie przeglądasz? A zwyrodnialcom z google tak. Ja rozumiem zakupy, ale już dokładne zakupy a nie samo przeglądanie (praktyka by się wylegitymować przy wejściu do sklepu to kryminał, dopiero gdy kupisz kartą to poznają twoje dane, a szczególnie jeśli coś ukradniesz). Wczoraj Google nie pozwalało mi oglądać youtube (domagając się logowania). Teraz mamy AI czyli IQ = 0. Fajny artykuł jak bandziory z Google banowały znane konta bez powodu: https://antyweb.pl/algorytm-youtube-splash-plate - bo AI łączyło je bezsensownie z kimś innym itp. A to dopiero początek, bo AI się czepia bogactwa jak 500 zł w rok z Allegro itp. Już teraz ludzie mają blokowane konta do 0 gr. Dawanie władzy komuś o IQ = 0 jest szalone, nawet jeśli ktoś jest zwolennikiem depopulacji. PS. co do twojego problemu to masz stałe IP. Po co to komu? Jeśli już wpadniesz to się nie wywiniesz, dzisiaj google już nie wymaga ode mnie logowania (ta sama lokalizacja VPN). Ale podobnie jeśli uczepią się hakerzy (w tym trolle z gier online, wtedy potrafią atakować rok aż się znudzą). W każdym razie AI nie przekonasz.
  16. Najciekawsze teorie spiskowe (fakty) dotyczą likwidacji gotówki: https://mennicamazovia.pl/Nie-bedziesz-mial-nic-i-bedziesz-szczesliwy-news-pol-1666173627.html https://bezprawnik.pl/ue-limity-gotowki-2027/ https://www.money.pl/gospodarka/rezygnacja-z-gotowki-niemozliwa-w-tym-kraju-juz-o-niej-zapomnieli-7124705930373920a.html "Każdy obywatel może wejść na stronę internetową i zobaczyć, ile podatków zapłaciła konkretna osoba w ubiegłym roku, jakie miała dochody i jakim majątkiem dysponuje". Realia przekraczają wyobrażenia fanów spisków. Wg teorii neo-komuniści odetną niepokornych od kasy, zostawią tylko trochę na jedzenie. Realia są takie: 1. odcinają kasę do 0 gr i rodzina na wakacjach (z 2 mega-pewnymi pensjami na konto) nie może kupić dzieciom jeść 2. ścigane są kwoty drastycznie niższe niż podane w tych artykułach, żadne tam 15 czy 10 tys euro czy 15 tys zł, realnie już zarobienie 500 zł na Allegro w rok powoduje przesłuchanie czy wpłata gotówką 1500 zł (nie wystarczy udowodnić tego bogactwa 500 bo trzeba całą karierę zawodową i rodziny i cały majątek) 3. gotówka już nie jest legalnym środkiem płatniczym, np. Pekao nie uznaje jej za wpływ, Millenium jasno w regulaminie ma zapis o gotówce, a to lepsze i przyjaźniejsze banki, ba nawet Nest Bank wyglądający jak firma krzak od razu na pierwszej stronie straszy: "Nie ryzykuj blokady konta!" "Jeśli Twoje dane zostały zaktualizowane, a nadal otrzymujesz od nas powiadomienia to:" - to nie teoria, bo robi to AI jak się przyczepi to już nie odczepi i błąd będzie robić do końca. Miernoty nie wierzące w spiski zaraz dopatrzą się pecha czy większość winy danej osoby, załóżmy nawet że ten internauta zarobił 500 zł w rok z handlu na czarno to i tak bandyckie państwo powinno się odwalić, podatki wynoszące 80% powinny mu wystarczyć. Tu artykuł politycznie poprawny więc miernoty powinny uwierzyć: https://next.gazeta.pl/pieniadz/7,188934,32442822,awantura-o-drugi-prog-podatkowy-ludzie-sa-demotywowani-do.html (15662 6998 a to nie koniec bo jest VAT akcyza itd, nawet szara strefa płaci ok.40%).
  17. A powinieneś sprawdzić w Chrome, bo to ich nowość (nie za nowa): https://developer.chrome.com/blog/local-network-access?hl=pl Tu zaś screen:
  18. Znalazłem coś nowego na głównej: https://ithardware.pl/aktualnosci/google_pixel_sam_uruchamia_aplikacje-46975.html "ithardware.pl prosi pozwolenie na: Szukaj urządzeń w sieci lokalnej i łącz się z nimi" To jest coś związane z Chrome, nie wiem czy Firefox pozwala czy odrzuca, ale próbowanie łączenia się z siecią lokalną to grube przegięcie.
  19. Były. Monopole robią te przekręty od lat. U mnie wystawili po przejściu ustawy przez Sejm (EDIT: +prezydenta). Wcześniej też tak korzystali z możliwości zawyżenia cen. Tu nie da się ustalić ile zostało zużyte do 31.12 więc walną prognozę zużycia (ostatnio ostro zaniżoną) więc wyjdzie, że w paź, list, grudniu poszło 60%, a w styczniu, lut, mar po 140%. Nie wiem co on ma, tak go broniąc, ale przypomnę Tuska: "teraz benzyna może być po 7 zł" (to było po fazie zaniżania cen na 4,99 na wybory, PIS to ostro pobił). A skoro wyborów nie będzie to teraz prąd może być po 0,71-0,73 (a nie 0,5). Nie wiem czy nie więcej, bo pompowana cena na TGE na to nie wskazuje i przy normalnie gigantycznej marży powinno być 80 gr, ale skoro ja mam 0,71x a Duniek 0,73x to wygląda że tyle będzie zatwierdzone, ale wtedy prąd był tańszy więc jednak może 80 gr. URE zatwierdza to w grudniu np. 17.12.2024 i 15.12.2023 więc za ponad 2 tygodnie będzie jasne 72 czy 80 gr (podwyżka z 50 gr).
  20. Niestety was przerasta - oto ceny z PGE: -*obecna 0,71580 -dawna 0,50500 Co daje podwyżkę o 41,7% (owszem to nadal nie jest składnik 100%, ale ułamek dzienny czyli większość). *Obecna to cena jaką płacę nielegalnie za prąd wbrew ustawie i zapewne potem będzie korekta na dawną, ale już od 1 stycznia należy się spodziewać obecnej. Dzisiejsza cena na giełdzie to 550 zł. Obecne ceny to 450-600 zł i monopole pompują je pod decyzję URE, a URE zwykle zatwierdza ogromne marże (40-50%).
  21. sino

    Rower jest wielce OK

    400 km w ostatni tydzień - ostatnie ciepłe dni. Teraz już będzie pod górkę, bo ślisko więc wiele tras niedostępnych, ale też 1500 km to łatwizna. Gorzej z nerwami - już dziś jeden chciał mnie zgarnąć na maskę i pieszą, bo miał czerwone a my zielone, zwykle jeżdżę w drugą stronę na długie wycieczki, o małej konfliktowości, a nie centralnie gdzie kierowcy uważają chodniki i ścieżki za swoje, tym bardziej przejazdy. No i te wściekłe skręty na czerwonym (dla kierowców zielone czy czerwone to mała różnica) czy wyjazdy z nielegalnego parkowania. W drugą stronę jest dużo lepiej, ale po śliskim nie zaryzykuję bo zbyt wielu mija mnie na 20-30 cm (ok. 50%), w efekcie takich 2 km mam odcięte luksusowe ścieżki po 20 km (nie wiem jak tam odśnieżają, bo w niedzielę będzie sporo śniegu i dalej do środy, u mnie odśnieżą, ale raczej się nie rozpuści przy 0 stopni i mniej). Ja nie przepłacam. Normalne letnie buty i 2 pary skarpet. Update: dziś po opadach śniegu krótka wycieczka rowerowa (po sklepach) 6 km, bez sklepów wcisnąłbym ze 30. Nie jest źle, nie jest ślisko, ścieżki dość dobrze odśnieżone (gdy łącznie napadało 3-5 cm). Jutro ma być gołoledź więc trzeba sprawdzić jak się tak jedzie i może spada.
  22. Tu masz temat od cebulaków lubiących lewe zakupy: https://www.pepper.pl/dyskusji/aktywacja-gier-przez-vpn-xbox-poradnik-2021-457085 (kwiecień 2025, ale komentarze też z listopada). Nie korzystam z lewych (bo to daje czasem bany i stratę wszystkiego). Nie jestem też na czasie, ale nie zauważyłem na forach żadnych zmian. Ostatnie były chyba ok. marca, a wcześniej we wrześniu 2024. Zapewne nic nie zostało zablokowane tylko musisz się przeprowadzić do Argentyny na 2 tygodnie (chodzi o VPN, żadnych innych logowań), możliwe też że będzie potrzebne konto na Argentynę. MS tak z tym ostro walczy, że nawet z grania z Game Pass z Japonii zrezygnowałem (co prawda to nie VPN tylko zmiana opcji - regionu w konsoli, VPN to już jawne łamanie zasad i zabezpieczeń by oszukać MS co do lokalizacji).
  23. To nie musi być klapa pecet pod TV. Wiadomo jak skrajnie bezsensowne i niewygodne jest granie na myszy i klawiaturze (zostały wymyślone do czego innego), oraz jak mało osób podłącza PC do TV (mi się nie chce, za dużo wysiłku). Strzelam, że Premium to będzie jedna z wersji, podejrzewam że potem wyciekną tańsze wersje tego PC pod TV. Już od dawna się na to zapowiadało, przecieki o Steam były bardzo dawno. Przypomnę też, że gracze PC grają na padach od Xbox i sporo od Sony (jest tu nawet temat na forum), tak jakby nie było innych padów. Więc wiele osób może wybrać taki wygodny PC pod TV, a w razie klapy łatwo projekt wygasić czy zmienić. W każdym razie to koniec konsoli Xbox w znanej formie przez 25 lat.
  24. Takie same bzdury jak to, że Polska dogania UK (a przegoniła Japonię). Po prostu kursy walut stoją w miejscu, a inflacja i dzięki niej płace rosną jak szalone. Już w 1998 dolar był za 4,60, a teraz dużo taniej. Już z tego powodu jesteśmy 4-5 razy "bogatsi" a każdy Polak ma ponad 100 tys $. Realnie bandyci z PIS wywołali 2 bańki mieszkaniowe (2x2) dzięki skrajnie niskim stopom, jak też inflację. Zresztą w USA też pełno biednych milionerów. Wyższe ceny mieszkań to: droższe podatki, ubezpieczenia, remonty. Typowe 600 tys zł "zysku" od Kaczyńskiego (zbliżone do zarobków przez te lata) można zyskać tylko wyprowadzając się z rodziną na bruk pod most, reszta czyli 100% ludzi traci. LOL, indukcja, nikt tego nie ma. Zaś większy metraż to więcej urządzeń. Ja mam np. typowo zamrażarkę. Posiadacze wypierdków po 40 m^2 tego nie mają i nie ciągnie prądu. Za komuny standardem był dom 120-130 m^2, jakieś 3/4 ludzi (3 na 4 moich najlepszych kolegów + ja czyli 4/5). Dopiero dzięki bańkom mieszkaniowym zarabiamy 3x więcej, a mieszkania 5x droższe. Ty zaś pomijasz bańki mieszkaniowe. To nie wybór ale przymus z POPiS (głównie PIS), podstawowe koszty życia drastycznie wzrosły. Mimo absurdalnie wysokiej pensji min podstawowe wydatki są wyższe niż kiedyś.
  25. Pisałem setki razy: Eneloopy białe + ładowarka. A nie idiotyczne pomysły Sony, choć w wersji MS lepsze: kabel rozsądniejszej długości i wymiana aku łatwa. Jednak zwykłe aku nawet markowe typu Energizer działają 1-2 lata, a Eneloopy białe lekko 10 lat. 1. Nie kupił. Dawniej ceny konsol spadały np. PSX 399$ 299 199 149 119 99, a teraz stoją jak głupie a nawet drożeją. Ba ceny gier też spadają, co prawda "na promocjach", ale tylko tam się kupuje (nikt normalny nie kupuje staroci po 300 zł, ale czeka na 80-90-95% zniżki). 2. Na pewno nie ograł. Pipipi nawet nie wiedzą co przegapili, bo nie chciało im się sprawdzać tych 500 gier, ja też się najczęściej dowiaduję co to za gry gdy już wypadają z usługi, ale zwykle w 2 tygodnie się wyrobię.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...