Skocz do zawartości

Jaycob

Użytkownik
  • Postów

    3 744
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez Jaycob

  1. Niestety gra zmusza do grania innymi członkami zespołu, co trochę mnie irytuje. Po pierwsze - są na dużo niższym poziomie, a po drugie - kompletnie nie ogarniam ich stylu gry. Mam już ponad 40 godzin na liczniku, cały czas ogrywałem tę samą drużynę i miałem dobrze wypracowane synergie, a tu nagle taka niemiła zmiana. Trochę psuje to frajdę z rozgrywki.
  2. A nie jakieś lamerskie cheatowanie.
  3. Trzeba się trochę napoić.:D Polecam Chromatycznych bossów.
  4. Właśnie to jest kozackie w tej grze - parowanie i uniki dają mega satysfakcję. Nie trzeba niczego grindować, żeby wbić level, a i z dużo mocniejszymi przeciwnikami da się spokojnie wygrać.
  5. Podobno dalej są Pikto ściągające ten limit.
  6. @ODIN85 Ten: Połącz z tym: Tak, wiem - ma dużo niższy atak, ale to właśnie ta pierwsza cecha czyni go tak świetnym. Czyścisz się z całego PA, strzelając, a potem ponownie atakujesz podstawowym atakiem, ładując mnożnik tej postaci...
  7. @Vulc Spróbuj zagrać na Expercie, tak jak ja. Wątpię, żebyś dał radę dalej bez parowania i uników, jak bossowie zaczynają walić AOE na wszystkie postacie.
  8. Mam jedno zastrzeżenie - nowe postacie, które dochodzą, powinny mieć taki sam poziom jak reszta. Nie widzę sensu ich wybierać, jeśli mają o 10 leveli mniej. Nie zamierzam tracić czasu na podbijanie im poziomu. Która nie może wskrzesić reszty. @ODIN85 ten mieczyk z tego bossa wyżej co pisałem jest mega dobry, jak się wie, jak go wykorzystać.
  9. Nie do końca - gdy walczysz z silnymi wrogami (na dużo wyższym poziomie), parowanie i uniki są absolutnie kluczowe. Nie uleczysz drużyny, która nie żyje.
  10. Weź, nie wspominaj nawet. Robiłem to chyba z dziesięć razy. A graliście w "siatkówkę"? Kompletnie nie ogarniam, co tam się dzieje. Akt 2 wygląda jakby go wyciągnęli prosto z Soulsów, a ten boss to już totalny kosmos...
  11. Bo pewnie i tak innych nie odblokowałeś jak latasz tylko fabułę. Ja sobie pozmieniałem, lubię taki stuff.
  12. Niektóre stroje to hit... Obczajcie to: strój nazywa się Bakietka i serio, na plecach ma bakietkę!
  13. Ja już go rozwaliłem, tak samo jak kilku innych Chromatycznych. Mega szybko można się nabić levele robiąc parry i uniki. Dla mnie Maelle w drużynie to absolutny must-have - największy DPS leci właśnie od niej. A tak w ogóle, obczajcie walkę z szefową wioski Gestralów. Wbiłem jej 9999 dmg, a pasek HP spadł może o milimetr.
  14. A więc można zrobić ładne kobiece postacie na zachodzie:
  15. Czy ja wiem... Na 7800XT, wszystkie suwaki w prawo, 1440p, i chodzi jak masełko. Do tego zero stutteru. Zaskakująco dobrze działa ta gra jak na UE5. Na Steamie 92% pozytywnych opinii, co rzadkie, bo zwykle słaba optymalizacja ciągnie oceny w dół. Grafika bardzo mi się podoba, choć mogłoby być trochę mniej bluru w niektórych lokacjach.
  16. Jaycob

    Xenoblade Chronicles

    Trochę szkoda, a trochę nie, że inny, bo w następną część już tak gładko nie wejdę. Ten już po 100h mam obcykany.:D Super! Mam nadzieję, że się jeszcze miło zaskoczę. Wiesz co? Miałem taki plan, ale zobaczyłem, że Persona 3 Reloaded dalej jest w GamePassie, a że mam go jeszcze na dwa miesiące, to chyba jednak spróbuję, bo jeszcze nie grałem.
  17. Zespół trzydziestoosobowy to zrobił. Naprawdę - chapeau bas za to, co osiągnęli. Widać serducho i zajawkę, a nie jakieś tabelki z Excela i odhaczanie politycznych list. Przyszłość gier należy do takich małych studiów A/AA.
  18. To jest gra rytmiczna - faktycznie słychać konkretny dźwięk podczas parowania i uników (słuchać taki jakby "szelest"). Polecam przyciszyć muzykę.
  19. Dla mnie ta infantylność jest spoko - tworzy fajny kontrast, który może wzmacniać klimat gry i trochę rozładowywać napięcie. Nie może być przecież cały czas szaro, buro i ponuro. Czasem trzeba trochę odetchnąć. A Gestrale? Dla mnie to urocze i klimatyczne stworzonka. W samej tej wiosce też da się wyłapać kilka ciekawych nawiązań do memów, które mnie rozbawiły.
  20. Ja też nie miałem, ratowałem się przedmiotami - każdy daje jedno wskrzeszenie, więc łącznie 3 razy można się podnieść, co jest całkiem sporo.
  21. Trafiłem na bossa jak z typowych Soulsów. (drobny spoiler) Specjalnie pod tę walkę zmieniłem całe drzewko umiejętności. A po wszystkim... taki gruby twist (mocny spoiler, końcówka aktu I)
  22. To są stopnie skalowania - obrażenia broni zależą od atrybutów. Przykładowo, jeśli broń ma skalowanie B przy Zręczności i C przy Szczęściu, oznacza to, że obrażenia będą bardziej zależne od Zręczności niż od Szczęścia.
  23. No dokładnie, w BMW było to samo - wygląda jakby dało się tam iść, jakaś ścieżka czy coś, a tu niewidzialna ściana. Tylko że tam to było nagminne, bo świat był też dużo bardziej otwarty niż w Clair 33. Tutaj jednak te bariery są mniej upierdliwe, bo gra jest bardziej korytarzowa.
  24. Nie wiem czy dobrze, gram totalnie w ciemno: Pattinson'a robię pod tanka Lune - healer Maelle -To mój główny DPS - mega potężna jest ta dziewczyna.
  25. To zależy, jak dobry jesteś w parowaniu i unikaniu, bo na 100% trafisz na przeciwnika dużo silniejszego. Ja zaryzykowałem i trafiłem na bossa, który miał każdego na hita, zadając 3000 obrażeń. Po kilku próbach udało mi się go pokonać i zdobyłem prawie 60 000 PD. W kolejnej "czerwonej" miejscówce trafiłem na jakąś studnię, która chce hajsu na coś. Raz zapłaciłem 5, a za drugim razem miałem zapłacić 10k, ale nie miałem. Muszę się tam wrócić, bo mnie to ciekawi... Ten boss z kwiatami? Nie był taki trudny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}